Jeśli ktoś zginął - straszna tragedia.
O zdarzeniu poinformował też ONET. W jego notatce jest m.in. taki
fragment:
"- Po wybuchu do szpitala trafiła kobieta ze złamaną ręką i jej 14-
letnia córka z urazem głowy. Obie przebywały w domu sąsiadującym ze
zniszczonym eksplozją - powiedział oficer dyżurny straży pożarnej w
Toruniu."
No i jest już sporo komentarzy w rodzaju: "To w Bydgoszczy nie ma
nawet straży pożarnej?"
No i tak to w istocie na zewnątrz wygląda...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.