Zgadzam się. Alkohol i papierosy to największa trucizna,
doprowadzają do marskości wątroby i raka, po za tym to właśnie
legalny alkohol wywiera na człowieku największą agresję. Nie było
słychać jeszcze, żeby jakiś mężczyzna skatował żonę po paleniu
marihuany. Osoby, który głoszą teorie o uzależnieniach i narkomani
po marihuanie to ludzie ograniczeni, kierowani stereotypami, które
wspaniały rząd wpaja w puste umysły. Jest powód dla którego nie chcą
legalizacji marihuany i to na pewno nie jest narkomania. Za dużo
pieniążków by zostało straconych, gdyby ten "narkotyk" pomagał w
leczeniu prawda? A przecież setki lat temu był używany przez
szamanów jako zioło lecznicze, a wtedy ludzie trochę dłużej żyli niż
teraz w czasach LSD i ukochanych przez wszystkich %....
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.