Ci przedstawiciele największej sekty, ogarniającej cały świat, co to
się "umartwiają inaczej", pełną garścią czerpiąc z życia, pozwalają
sobie na pouczanie nas, zabraniając zmiany "jedynie słusznego"
postępowania. Jakież to obłudne! A wtórują im jacyś dziwni ludzie
bez twarzy i charakteru, cytujący święte księgi po to, żebyśmy ich
zauważyli przed biskupami. Tak oto kościół sam się osmiesza i
niszczy.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.