Takie apele Panie Biskupie będą skuteczne, jeżeli nie będzie tak jak
dotychczas siać zgorszenia po dwakroć:
1. W poczuciu bezkarności nie będziecie dopuszczać się niegodnych i podłych
często uczynków, wykazując przy tych pychę, butę i zarozumialstwo.
2. Nie będziecie zamiatać pod dywan przestępstw ludzi kościoła, a tych którzy
piętnują występki duchownych nie będziecie zajadle atakować (zwykle jako ataki
na Kościół i kapłanów). Sposób rozliczania się Kościoła ze skandali
seksualnych, alkoholowych, agenturalnych itd. pokazuje, jak bardzo wiele macie
do zrobienia wokół siebie.
3. Będziecie dawać świadectwo swoimi uczynkami, a nie tylko wygłaszać
przemądrzałe kazania, homilie, rekolekcje itp. ble, ble ble. I będziecie
napominać siebie nawzajem, a nie tylko owieczki (których, w waszym mniemaniu,
jesteście nie tylko pasterzami, ale i właścicielami).
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.