"Przyznał, że jego koledzy stawiają tam samochody wbrew zakazowi. - Ale
nie tylko oni - zastrzegł od razu. - Na pewno ludzie z miasta też to
robią"
No po prostu świetne wytłumaczenie. Jestem pod wrażeniem. Gdybym kiedyś
musiał (odpukać) odpowiadać na zarzuty prokuratora to też się będę tak
tłumaczył.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.