Przeciez o to chodzi Dombrowiczowi i jego sitwie. Trzeba sklocic Bydgoszczan z sasiednimi gminami a wtedy powstanie metropolii bydgoskiej stanie sie nierealne. Wszystke te problemy sa do rozwiazania przy odrobinie checi z kazdej strony. Wyliczanie kto z czego korzysta, na jakich warunkach jest bez sensu - to prowadzi do niczego. Ludzie opamietajcie sie - nam potrzeba zgody i wspolnego planowania przyszlosci na warunkach partnerskich, a nie przez rozmowe z pozycji wiekszego i silniejszego. Mamy jednego wspolnego pasozyta - "centrum wszechswiata w Toruniewie" i z tym pazernym szkodnikiem trzeba walczyc!!!
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.