Bydgoszcz to miasto ze słabymi ludźmi we władzach, zawsze tak było przez całe
lata komuny w tym mieście nic konkretnego się nie działo w III RP jest
podobnie, tu zawsze jakaś niemoc panowała.
Z resztą Gdańsk ma przecież silną reprezentację w Warszawie, a z Bydzi tylko
kilku niewiele znaczących opozycjonistów, z wyjątkiem Sikorskiego.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.