Panie redaktorze, wiem smutno panu, kończy się epoka wirtualnej Bydgoszczy
Konstantego i jego "wspaniałych pomocników" , pana kolegów.
Kończy się bezpowrotnie.
Może już czas zejść na ziemię, pożegnać się z kolegami, redaktorami z kuriera
ratuszowego ale może pan nie chce - to może wyborcza powinna wreszcie pożegnać
się z tą dombrowiczowską propagandą sukcesu jaką pan szerzy od kilku już lat.
Dobra rada - zacznij pan pisać o wypadkach drogowych, o pogodzie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.