Pechowy pożar w krytycznym dla firmy momencie zwalił Solbusa z nóg. Jeśli uda
im się użyć upadłości jako metody wyjścia z kłopotów, wrócą jako dojrzalsza i
bardziej zapobiegliwa firma. W ten sposób rynek dokonuje selekcji. Problem w
tym, że mamy ciężkie czasy dla producentów autobusów, co stawia Solbusa w
podwójnie trudnej sytuacji. Jeśli w takich warunkach się podniosą, to czapki z
głów.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.