Zastanawiam się, kogo bardziej pogięło: tych, co grają 24 godziny w klocki,
czy tych, którzy siedzą z browarem przed komputerem i czekają co godzinę na
meldunki. :)
BTW. Prosimy o więcej. ;P
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.