Cóż, można było się tego spodziewać. Więc jutro jak co dzień będę wracał z pracy jezdnią, zgodnie z przepisami jak najbliżej jej prawej krawędzi - co około 16 z powodu zastawienia przez parkujących wypada gdzieś w okolicach torowiska, z bajeczną prędkością 10 km/h - bo przecież po pracy zmęczony jestem, a poza tym nie chcę być "stwarzającym zagrożenie wariatem na dwóch kółkach" jak o cyklistach mawiają kręgi bliskie ratuszowi i ZDMiKP, a za mną sznureczek samochodów i ze dwa spóźnione tramwaje... Nie powinni się obrazić, bo przecież " Gdańską szybko jechać się nie da" ;-)
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.