Dodaj do ulubionych

Zbudują wspólny front przeciw bandytom w autobu...

18.02.11, 13:36
Ciekawy jestem, czy przyjdzie kiedyś czas na refleksję o przyczynach oraz o odpowiedzialności za podobne zachowania, i to nie tylko w autobusach, gdy ucierpi dziennikarz GW.
Z współczuciem dla poszkodowanych oraz nadzieją, Andrzej Adamski.
Edytor zaawansowany
  • chudawy 18.02.11, 13:53
    Oby te działania przyniosły zamierzony efekt... postarajcie się Panowie, gdyż takie lub podobne zachowania zdarzają się bardzo często i to nie tylko w autobusach czy tramwajach.
  • glauk 18.02.11, 14:17
    to maja pieniadze z unii,a planowali zalozyc system za 2-3lata.rece opadaja.
  • spamerek3 18.02.11, 14:51
    Fundusze na guzik SOS?
    Powinien być guzik warunkowego zamykania drzwi bez możliwości otwarcia.
    Wtedy 112, które nic nie kosztuje.
    Wje..ć wyrostkom na komendzie i wlepić grzywnę w sądzie.
  • obi-1 18.02.11, 22:29
    spamerek3 napisał:

    > Fundusze na guzik SOS?
    > Powinien być guzik warunkowego zamykania drzwi bez możliwości otwarcia.
    > Wtedy 112, które nic nie kosztuje.
    > Wje..ć wyrostkom na komendzie i wlepić grzywnę w sądzie.
    A zanim przyjedzie policja autobus będzie rozpieprzony i pobitych zostanie kilku pasażerów więcej. W moim przypadku od zgłoszenia awantury w autobusie do przyjazdu policji upłyneło dwadzieścia minut. Zakończyło się na wyrwanych drzwiach i wybitych szybach.
  • mdhjhw 18.02.11, 15:00
    Toż to, jest jakieś horrendum !!! Budowanie wspólnego frontu????!!! Absurd!!!!!
    Przecież te wszystkie służby funkcjonują, większość z nich jest opłacana z naszych podatków.
    Państwo prawa???? Tu potrzeba zmian instytucjonalnych, mentalnych etc. Widzieliście kiedyś interweniującą sierotę z Straży Miejskiej, albo patrol policji???? Ci pierwsi funkcjonują prawem kaduka, nieudolni, nieprzygotowani, intelektualnie ubodzy, ci drudzy ograniczeni są przez procedury, prawo, większości też nie zbywa na intelekcie. Te służby są powołane do tego, aby chronić obywateli !!!!! To ich konstytucyjny obowiązek !!!! Nie potrzeba jakiś specjalnych akcji (gdy są trupy, jest przez chwilę głośno) Gdy słucham, czytam wypowiedzi tych "rzeczników", język jakim się posługują, to zastanawiam się, ile jeszcze stuleci potrzeba, aby pozbyć się tego błędu genetycznego, skazy, który tkwi w nas.

    p.s. a gdyby tak spotkało to, szarego obywatela, to dzieci, też byście tyle szumu wokół zrobili ????
  • simon_f1 18.02.11, 16:03
    mdhjhw napisał:

    > Widzieli
    > ście kiedyś interweniującą sierotę z Straży Miejskiej, albo patrol policji????

    Widziałem - i mnie trafia ... jak czytam te głupoty Kaszubowskiego! Oto przykład współpracy patrolu Straży Miejskiej jadącego tramwajem (na służbie, więc za darmo, zgodnie z taryfą) z obywatelem-podatnikiem za to płacącym:

    Jadę tramwajem Gdańską, wieczorkiem, w tym samym wagonie patrol złożony z dwóch strażniczek. Postanowiłem to wykorzystać i wskazać im ciężarówkę, parkującą regularnie na Gdańskiej w poprzek chodnika tak, że piesi ledwo mogli się przemknąć pod samym murem kamienicy. Podszedłem do patrolu, mówię że zaraz wskażę cel do interwencji, pokazuję im przez okno ten samochód i mówię o co chodzi. Panie i tak wysiadają do siedziby SM na najbliższym przystanku, więc wystarczy im się cofnąć z przystanku mniej niż 100 metrów, by podjąć interwencję. W odpowiedzi słyszę... "nie nasz rejon, nie nasza sprawa". Mówię, że zgłaszam sprawę i chcę, żeby Straż Miejska podjęła interwencję. "To niech pan sobie zadzwoni na 986" - łaskawie poradziły mi tęskniące za końcem służby strażniczki...

    Przyznam samokrytycznie, że zgłupiałem i zamiast powiedzieć, że nie mam komórki i sprawdzić, czy choć łaskawie przekażą moje zgłoszenie przez swój radiotelefon, sam zadzwoniłem na 986 i zgłosiłem problem z zawalidrogą (oraz odmowę interwencji patrolu).

    Tak wygląda faktyczna współpraca SM z obywatelami, więc niech nam tu komendant nie ględzi głodnych kawałków jak w artykule...
  • ababyd 18.02.11, 16:12
    Ja takich interwencji mam niezliczoną ilość, z podawaniem miejsc, foto, numerów strażników. I co, i g...o. Nie, jeden raz odnotowałem sukces, ale po kilku dniach sytuacja wróciła do "normy".
    Może nam nie jest znany cel funkcjonowania SM?
    Wydaje mi się, że Pan Komendant najbardziej lubi paradować w mundurze na salonach?
    Andrzej Adamski
  • bydgoszczanin3 18.02.11, 21:05
    co do ps. to zgadzam sie w 100% .uderzony dziennikarzyk gazietki-mega szum;uderzony np.jakis skinhead ktoremu nie po drodze z gw czy inny czlowiek nie biegajacy po mediach,nie robiacy szumu-po co pisac i marnowac wierszowke?

    dobrze ze juz dzis nie ma w artykule tych alarmujacych okreslen jak 'skatowali' , czy 'zmasakrowali' bo az rzygac sie chcialo gdy z jednego uderzenia zrobiono mega afere

    mozecie sobie tworzyc fronty jednosci itd a takie sytuacje to normalka i tak jak pisalem nigdy nic sie nie zmieni bo zycie nie jest kolorowym filmem i rozne sytuacje maja miejsce.

    teraz moj ps.

  • bydziooutsider 19.02.11, 08:31
    Policja, Straż Miejska ciągle zasłaniają się brakiem świadków, a co jest z tym wspaniałym monitoringiem w mieście?
  • frych47 19.02.11, 08:42
    Podobno kontrolerzy mają otrzymać większe uprawnienia przy sprawdzaniu agresywnych gapowiczów.
    --
    Bez małżeństwa z przymusu
    Tylko METROPOLIA BYDGOSKA
  • radekm77 19.02.11, 15:57
    Taaa... bardzo przekonujące.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka