• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

ulica JACKA KURONIA w Bydgoszczy Dodaj do ulubionych

  • 18.06.04, 12:42
    byl Wielkim Czlowiekiem o Wielkim Sercu .
    Chcialoby sie tak wiele napisac o JACKU , lecz..... cokolwiek by sie tutaj nie
    napisalo o Nim i nie wymienilo z Jego zalet - to i tak nie bedzie sie w stanie
    oddac Tego i ukazac - Jego pelnej wrazliwosci na krzywdy ludzkie.

    Kto jest za tym - by powstala ulica JACKA KURONIA ?

    Moim zdaniem idealnie nadawalaby sie PROMENADA nad Wisla w starym Fordonie -
    ktora mozna by nazwac " PROMENADA JACKA KURONIA "

    prosze o pinie - Drodzy Forumowicze ( Panie i Panowie )

    radca
    Zaawansowany formularz
    • 18.06.04, 12:54
      nie,dziękuje;
      p.s. chłopie zacznij leczenie;
      --
      GŁUPICH NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!
      • Gość: fkcnsm IP: *.we.client2.attbi.com 21.08.04, 00:28
        radca jedzie czosnkiem i dlatego tu smierdzi "polskojezycznym".

        Kuron zniszczyl harcerstwo, a zalozyl polski Komsomol.

        Harcerstwo uczylo moralnosci katolickiej.

        Kuronia Komsomol - nienawisci do kulakow i burzujow
        i nienawisci klasowej wedlug jego pobratymca, Karla Marxa.

        radca tu sie kundli redaktorzynom GW, zeby skasowac
        judaszowe srebrniki za dywersje politruka wsrod Polakow.

        Zrobili miejsce dla "polskojezycznych" w 48 roku
        w Palestynie, a to wciaz tu wedzi sie w swoich bzdzinach
        i nam Polakom kaze zatykac nos.
    • 18.06.04, 13:20
      radca napisał:

      > byl Wielkim Czlowiekiem o Wielkim Sercu .
      > Chcialoby sie tak wiele napisac o JACKU , lecz..... cokolwiek by sie tutaj nie
      > napisalo o Nim i nie wymienilo z Jego zalet - to i tak nie bedzie sie w stanie
      > oddac Tego i ukazac - Jego pelnej wrazliwosci na krzywdy ludzkie.
      >
      > Kto jest za tym - by powstala ulica JACKA KURONIA ?
      >
      ..................
      Drogi radco jestem zdecydowanie za Twoją propozycją. Nie wiem jednak czy
      propozycja z Promenadą jest najlpesza, ale to sprawa do przedyskutowania.
      Myślę,ze ulica im. Jacka Kuronia powinna być w nasyzm mieście.
      • 18.06.04, 13:49
        maaat3 napisał:

        > radca napisał:
        >
        > > byl Wielkim Czlowiekiem o Wielkim Sercu .
        > > Chcialoby sie tak wiele napisac o JACKU , lecz..... cokolwiek by sie tutaj
        > nie
        > > napisalo o Nim i nie wymienilo z Jego zalet - to i tak nie bedzie sie w st
        > anie
        > > oddac Tego i ukazac - Jego pelnej wrazliwosci na krzywdy ludzkie.
        > >
        > > Kto jest za tym - by powstala ulica JACKA KURONIA ?
        > >
        > ..................
        > Drogi radco jestem zdecydowanie za Twoją propozycją. Nie wiem jednak czy
        > propozycja z Promenadą jest najlpesza, ale to sprawa do przedyskutowania.
        > Myślę,ze ulica im. Jacka Kuronia powinna być w nasyzm mieście.


        - oczywiscie, gdzie i jaka to mialaby by byc ulica - to i tak zadecyduje
        wiekszosc.Byc moze nasza GAZETA rozpisalaby takie zapytanie i zebrala
        propozycje czytelnikow ?

        mysle, ze jesli sie pojawi wiecej propozycji - to bedzie wtedy mozna z czego
        wybrac

        radca
        • 18.06.04, 14:05
          uważam taki pomysł za nietrafiony kompletnie
          po pierwsze nalezy odczekać kilka lat od śmierci człowieka a po drugie na czym
          polegają zasługi (takie realne, namacalne) kuronia? takich jak on było setki w
          perelu, ale on był na tyle bystry, że umiał wykorzystać szum wokół siebie i sie
          wypromować

          oddaje należny szacunek kuroniowi za okres peerelu, co prawda był lewicowcem
          wrecz trockistą ale o coś mu chodził naprawdę...ale tylko to!
          jego postawa okresu RP uważam za wyjatkow szkodliwą, a jego zupki powinny być
          podręcznikowym przykładem z zakrsu np psychologii społecznej, jak z banalnej
          akcji zrobić symbol narodowy....

          (poaz tym kuroń propagował zabijanie nienarodzonych dzieci, a to już jest
          wystarczający powód by ciszej nad ta trumna....)

          poza tym jest mnóstwo wybitnych ludzi, którzy zasługiwaliby 100kroć bardziej na
          nazwanie ulicy swym imieniem...


          --
          WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
          Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

          armyofgod.com/
          • 18.06.04, 14:21
            santiago78 napisał:

            > uważam taki pomysł za nietrafiony kompletnie
            > po pierwsze nalezy odczekać kilka lat od śmierci człowieka

            a LECH WALESA AIRPORT w Gdańsku?
            • 18.06.04, 14:33
              > a LECH WALESA AIRPORT w Gdańsku?

              Mozna nie lubic Walesy, ale mozna bez watpienia wskazac jego zaslugi
              (przynajmniej przed 90 rokiem. W przypadku sp. Kuronia wskazanie konkretnych
              zaslug jest duzo trudniejsze, a "walka" wewnatrz jedynie slusznej partii to za
              malo aby stawiac pomniki.
              • 18.06.04, 15:59
                genuine44 napisał:

                > > a LECH WALESA AIRPORT w Gdańsku?
                >
                > Mozna nie lubic Walesy, ale mozna bez watpienia wskazac jego zaslugi
                > (przynajmniej przed 90 rokiem. W przypadku sp. Kuronia wskazanie konkretnych
                > zaslug jest duzo trudniejsze, a "walka" wewnatrz jedynie slusznej partii to
                za
                > malo aby stawiac pomniki.

                zawsze się z tobą zgadzałem - tutaj nie mogę .

                Wałęsa to marionetka w rękach ludzi kształtujących w Polsce władzę .

                wskaż zasługi , o których piszesz .



                --
                Nie olewaj żaby
                • 18.06.04, 16:24

                  > Wałęsa to marionetka w rękach ludzi kształtujących w Polsce władzę .
                  >
                  > wskaż zasługi , o których piszesz .


                  Jednak by sie znalazly choc moja poprzednia wypowiedz byla raczej
                  porownaniem. "Jezeli juz" to Walesa a nie Kuron. :)

                  Ogolnie nie jestem zwolennikiem nazywania wszystkiego imionami chocby
                  najwiekszych ludzi. Mam mieszane uczucia gdy kazda nowa szkola, nowy sklep,
                  nowa ulica czy szalet nazywany byc musi np. Jana Pawla II i moje uczucia nie
                  maja nic wspolnego z moja ocena osoby ktorej imie jest uzywane (a raczej
                  naduzywane)
          • Gość: z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 14:33
            kim ty jestes s78? swinią, skurwysynem, czy tylko idiotą?
            • 18.06.04, 14:34

              > kim ty jestes s78? swinią, skurwysynem, czy tylko idiotą?

              Czy to typowe stanowisko wyznawcow sp. Kuronia?
              • 18.06.04, 14:57
                genuine44 napisał:

                >
                > > kim ty jestes s78? swinią, skurwysynem, czy tylko idiotą?
                >
                > Czy to typowe stanowisko wyznawcow sp. Kuronia?

                na to wygląda...nie jestem zaskoczony...

                --
                WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                armyofgod.com/
            • 18.06.04, 16:02
              Gość portalu: z napisał(a):

              > kim ty jestes s78? swinią, skurwysynem, czy tylko idiotą?

              santiago nie poruszył tematu JK . zareagował jedynie na propozycję .
              JK chwalą wszyscy , włącznie z Oleksym , a santiago nie - nie
              widzę w tym skut... ani braku inteligencji .


              --
              Nie olewaj żaby
              • 18.06.04, 16:07
                unsatisfied6 napisał:

                > Gość portalu: z napisał(a):
                >
                > > kim ty jestes s78? swinią, skurwysynem, czy tylko idiotą?
                >
                > santiago nie poruszył tematu JK . zareagował jedynie na propozycję .
                > JK chwalą wszyscy , włącznie z Oleksym , a santiago nie - nie
                > widzę w tym skut... ani braku inteligencji .
                >
                >

                oleksy bronił kuronia w peerelu tak jak kwaśniewski czytał paryską kulturę a
                jaruzelski umacniał demokrację...


                --
                WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                armyofgod.com/
          • Gość: Laloka! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 14:39

            • 18.06.04, 15:00
              Gość portalu: Laloka! napisał(a):

              >
              JAK DŁUGO NIE MOZNA MÓWIĆ?

              --
              WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
              Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

              armyofgod.com/
            • 18.06.04, 16:03
              Gość portalu: Laloka! napisał(a):

              >
              żona pozwala ci tyle pisać ?


              --
              Nie olewaj żaby
          • Gość: lukusiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.04, 15:18
            Zastanów się kolego nastepnym razem 2 razy zanim cos napiszesz. Z choinki sie
            urwałeś? Lech Wałęsa powiedział o Jacku Kuroniu: ,,Bez niego dojście do III
            Rzeczpospolitej byłoby niemożliwe, albo długo, długo nieprawdopodobne."
            Śmiejesz się z tego, ze rozdawal jedzenie biednym? Jacek Kuroń był bez
            wątpienia postacią niezwykłą, o czym może świadczyć to, że na jego pogrzeb
            przysły tysiące Warszawiaków. Ale nie tylko. Były prezydent Czech Vaclav Havel
            napisał w liście przesłanym na uroczystość żałobne ku czci Jacka Kuronia: "We
            wspomnieniach moich, moich przyjaciół i wszystkich życiowych i pokoleniowych
            sprzymierzeńców Jacka - będzie on żył wiecznie", "My Czesi, Jacku za wszystko
            Ci bardzo, bardzo dziękujemy". Zaznaczył też, że bez Jacka Kuronia trudno
            byłoby sobie wyobrazić wolną i demokratyczną Polskę, a także całą dzisiejszą
            Europę środkową."
            Kuroń pozostanie na zawsze w pamięci polaków, ale nie tylko. Będą o nim
            pamiętali przedstawiciele różnych religii na całym świecie. Polscy buddyści
            powiedzieli: ,,Wiemy dobrze, że Jacek Kuroń był człowiekiem, który swoim życiem
            dawał przykład godnej i szlachetnej postawy również wobec tych, którzy ranili
            jego i jego bliskich.", ,,Myśląc o życiu Jacka Kuronia, o jego czystym sercu, i
            o tym jak troszczył się o potrzeby innych, bez lęku, pełni ufności i spokoju
            myślimy o Jego dalszej drodze. Ponieważ jednak dobre życzenia i modlitwy
            pomnażają istniejące dobro, dlatego dołączamy i nasze modły za Jacka, o którym
            zawsze będziemy myśleć - to był po prostu Człowiek pełen dobroci.", ,,Chciałbym
            powiedzieć również, że nie tylko my polscy buddyści dołączamy swoje modlitwy o
            przyszłą drogę Jacka, ale także Jego Świątobliwość Dalaj Lama w liście, który
            przysłał, jego Świątobliwość, który nie nazywał Jacka inaczej jak swoim
            przyjacielem, i który w mieszkaniu na Mickiewicza odbywał z Jackiem długie
            rozmowy, Jego Świątobliwość, w liście przysłał zapewnia, że także w
            tybetańskich klasztorach odbywają się tradycyjne nabożeństwa i modlitwy w
            intencji Jacka."
            Uważasz, że są osoby, które znacznie bardziej zasługują na nazwanie ulicyich
            imieniem? Napisz kto.
            • 30.06.04, 16:21
              Gość portalu: lukusiek napisał(a):


              > Uważasz, że są osoby, które znacznie bardziej zasługują na nazwanie ulicyich
              > imieniem? Napisz kto.

              No tak.
              Jesli nawet mozna zgodzić sie z tym, ze J. Kuroń byl postacią nietuzinkowa, a
              mottem, które mu przyświecało w zyciu były słowa jego ojca; "zawsze bierz
              stronę słabszego", że sam był czlowiekiem uczciwym i że ulica w Bydgoszczy mu
              sie nalezy, to jednak fakt, ze niewiele, albo wręcz nikt z kręgu osób z nim
              wspołpracujących na ten zaszczyt nie zasługuje ma swoją wymowę.
              Jaki wpływ postawa Kuronia miala na zachowanie jego partyjnych kolegów,
              nie brali przykładu? Dlaczego? Nie umiał przemowic im do sumień?
              Słyszałam hymny pochwalne własnie owych Panów na czesc Kuronia, jak to potrafił
              skupic uwage i małej grupki ludzi i publiczności w wielkiej sali, jaki byl
              wspaniały i przekonywujący. Szkoda, ze nie mogłam spytać: a Wy Panowie, jak
              skorzystaliście na bezpośrednim z nim kontakcie, dlaczego Wy go nie
              słuchaliście, dlaczego za jego przykładem nie szerzyliście dobroci, uczciwości,
              i kraj nasz wyglada jak wyglada?
              Kuroń 'pomachał' życzliwie(?) kolegom, ktorzy na pociąg do wolności i lepszego
              jutra sie załapali, sam nie wsiadł, został i częstował darmowa zupką tych, dla
              ktorych biletow nie starczyło...
              Dlatego własnie, Kuroń procz "kuroniowki" mógłby być patronem schroniska dla
              ubogich, czy darmowej jadłodajni, ale nie promenady w wielkim miescie.
              Niech się buddyści modla, a Czesi dziekują. Chwała im za to, a my ulicę
              nazwijmy np. "Ku Słońcu"...:))
              i nie odmawiaj Kolego innym prawa do własnej opinii, bo kazdy ma własny system
              wartosci i wg niego ocenia.

              pozdr.



              --
              'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
            • 30.06.04, 17:38
              Gość portalu: lukusiek napisał(a):

              > Zastanów się kolego nastepnym razem 2 razy zanim cos napiszesz. Z choinki sie
              > urwałeś? Lech Wałęsa powiedział o Jacku Kuroniu: ,,Bez niego dojście do III
              > Rzeczpospolitej byłoby niemożliwe, albo długo, długo nieprawdopodobne."
              > Śmiejesz się z tego, ze rozdawal jedzenie biednym? Jacek Kuroń był bez
              > wątpienia postacią niezwykłą, o czym może świadczyć to, że na jego pogrzeb
              > przysły tysiące Warszawiaków. Ale nie tylko. Były prezydent Czech Vaclav
              Havel
              >
              > napisał w liście przesłanym na uroczystość żałobne ku czci Jacka Kuronia: "We
              > wspomnieniach moich, moich przyjaciół i wszystkich życiowych i pokoleniowych
              > sprzymierzeńców Jacka - będzie on żył wiecznie", "My Czesi, Jacku za wszystko
              > Ci bardzo, bardzo dziękujemy". Zaznaczył też, że bez Jacka Kuronia trudno
              > byłoby sobie wyobrazić wolną i demokratyczną Polskę, a także całą dzisiejszą
              > Europę środkową."
              > Kuroń pozostanie na zawsze w pamięci polaków, ale nie tylko. Będą o nim
              > pamiętali przedstawiciele różnych religii na całym świecie. Polscy buddyści
              > powiedzieli: ,,Wiemy dobrze, że Jacek Kuroń był człowiekiem, który swoim
              życiem
              >
              > dawał przykład godnej i szlachetnej postawy również wobec tych, którzy ranili
              > jego i jego bliskich.", ,,Myśląc o życiu Jacka Kuronia, o jego czystym sercu,
              i
              >
              > o tym jak troszczył się o potrzeby innych, bez lęku, pełni ufności i spokoju
              > myślimy o Jego dalszej drodze. Ponieważ jednak dobre życzenia i modlitwy
              > pomnażają istniejące dobro, dlatego dołączamy i nasze modły za Jacka, o
              którym
              > zawsze będziemy myśleć - to był po prostu Człowiek pełen
              dobroci.", ,,Chciałbym
              >
              > powiedzieć również, że nie tylko my polscy buddyści dołączamy swoje modlitwy
              o
              > przyszłą drogę Jacka, ale także Jego Świątobliwość Dalaj Lama w liście, który
              > przysłał, jego Świątobliwość, który nie nazywał Jacka inaczej jak swoim
              > przyjacielem, i który w mieszkaniu na Mickiewicza odbywał z Jackiem długie
              > rozmowy, Jego Świątobliwość, w liście przysłał zapewnia, że także w
              > tybetańskich klasztorach odbywają się tradycyjne nabożeństwa i modlitwy w
              > intencji Jacka."
              > Uważasz, że są osoby, które znacznie bardziej zasługują na nazwanie ulicyich
              > imieniem? Napisz kto.
              >

              ci co ślą modły za niego żyją w tym samym świecie co przeciętny Polak .
              też dostali zupkę i po kuroniówce ?

              rozumiem ich modły , ja mam się też do tych modłów przyłączyć ?

              i bardzo ważne , kolego - jeżli piszesz Kuroń , Lech Wałęsa i Czesi
              z dużej litery , to nie tylko ze względu na ortografię pisz Polak
              z dużej litery .
              pisanie "Polak" z małej litery , może sugerować , że mało cię to obchodzi
              ile dla Polaków Kuroń zrobił .

              --
              Nie olewaj żaby
              • Gość: ortograf IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 10:55
                Jak już zaczynasz u6 poprawiać cudzą pisownię, to zastanów się nad swoją.
                "Z dużej litery" to rusycyzm, panie "poprawny"
                • 01.07.04, 11:10
                  Gość portalu: ortograf napisał(a):

                  > Jak już zaczynasz u6 poprawiać cudzą pisownię, to zastanów się nad swoją.
                  > "Z dużej litery" to rusycyzm, panie "poprawny"

                  nie poprawiam pisowni - nie jestem ekspertem .
                  zauważyłem tylko w twojej ortografii , że "Czesi" z dużej a "polacy"
                  z małej litery- twoja ortografia , ale moja sprawa .
                  w pisowni chocaiżby nie okazywałbyś braku szacunku dla dyskryminowanych przez
                  ciebie rzeczowników własnych .

                  gość portalu lukusiek napisał(a):

                  > "My Czesi, Jacku za wszystko
                  > Ci bardzo, bardzo dziękujemy". Zaznaczył też, że bez Jacka Kuronia trudno
                  > byłoby sobie wyobrazić wolną i demokratyczną Polskę, a także całą dzisiejszą
                  > Europę środkową."
                  > Kuroń pozostanie na zawsze w pamięci polaków


                  --
                  Nie olewaj żaby
        • 18.06.04, 14:12
          radca napisał:

          > byl Wielkim Czlowiekiem o Wielkim Sercu .
          > Chcialoby sie tak wiele napisac o JACKU , lecz..... cokolwiek by sie tutaj nie
          > napisalo o Nim i nie wymienilo z Jego zalet - to i tak nie bedzie sie w stanie
          > oddac Tego i ukazac - Jego pelnej wrazliwosci na krzywdy ludzkie.
          >
          > Kto jest za tym - by powstala ulica JACKA KURONIA ?

          J. Kuroń na pewno byl czlowiekiem wartościowym, ogladałam wczoraj film
          wspomnieniowy A.Titkowa , dośc wzruszający, przypominający powstanie
          Solidarności itp, ale niejednej osobie pewnie łza sie w oku zakręciła
          z całkiem innych powodów.... Stracone nadzieje, złudzenia, wiara, to tez sie
          kojarzy niektorym niestety z ludzmi z KOR-U, UD, UW.
          Obawiam się, ze przyszle pokolenie Kuronia będzie kojarzyć już tylko z
          darmowymi zupami i zasiłkiem dla bezrobotnych - 'Kuroniowką ' co juz teraz jest
          dobrem dla niektorych nieosiągalnym.
          Tak więc na tle całego zła jakie sie wydarzyło po 89r. spychającego na margines
          miliony ludzi, zasługi Kuronia i jego partii niestety bledną.
          Ze względu na okolicznośc nie wypada napisać ostrzej.
          Jesli byłaby taka propozycja w moim mieście byłabym przeciw.

          pozdrawiam.


          --
          'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
      • Gość: Polak IP: *.ipt.aol.com 10.08.04, 04:58
        re: maat

        maat to polskojezyczny z Tel-Avivu. On chce nazywac ulice w polskim miescie,
        a tam strach co chwila mu g.. z d... wyciska i pistolet nosi w kieszeni nawet
        jak idzie do pisuaru.

        Proponuje nazwe: ulica buca. Kazdy sie domysli, ze chodzi o tego Zyda, co ukrywa
        sie pod polskim pseudonimem, zalozyciela czerwonego harcerstwa, czlonka ZMP i PZPR.

        Jakie jest jego prawdziwe nazwisko?

    • Gość: Liga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.04, 14:09
      pytanie tylko po co? Ci którzy Go kochali i szanowali zawsze będą o nim
      pamiętać, dla mnie to wątpliwy zaszczyt mieć "swoją" ulice...
      • 18.06.04, 15:17
        santiago78 napisał:

        > Gość portalu: Laloka! napisał(a):
        >
        > >
        > JAK DŁUGO NIE MOZNA MÓWIĆ?
        >

        O zmarłym w ogóle nie powinno sie mówić źle, nikt tego nie robi, ale do
        gloryfikowania też potrzebne sa konkretne powody, no może niektorym nie:)
        Radca znany jest z uwielbienia Michnika i spółki, dlatego podjął temat, trochę
        za wczesnie chyba nawet dla zwolennikow tego pomysłu.
        --
        'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
        • 18.06.04, 15:24
          incognitto napisał:

          > santiago78 napisał:
          >
          > > Gość portalu: Laloka! napisał(a):
          > >
          > > >
          > > JAK DŁUGO NIE MOZNA MÓWIĆ?
          > >
          >
          > O zmarłym w ogóle nie powinno sie mówić źle, nikt tego nie robi, ale do
          > gloryfikowania też potrzebne sa konkretne powody, no może niektorym nie:)
          > Radca znany jest z uwielbienia Michnika i spółki, dlatego podjął temat,
          trochę
          > za wczesnie chyba nawet dla zwolennikow tego pomysłu.


          jak to nie można mówić źle o zmarłych???????
          od małego mówili mi, ze zły był hitler, stalin....źle robili?

          dla fantastów w wybujałą fantazają zastrzegam, ze NIE PORÓWNUJĘ trockisty
          Kuronia do wymienionych też lewicowców ale zbrodniarzy pierwszej ligi -
          rozważam jedynie sens oklepanego stwierdzenia, ze o zmarłych źle się nie
          mówi...czy jest to uwarunkowane ciężarem gatunkowym zła popłenianego? mijanego
          czasu (na pogrzebie albo dobrze albo wcale, ale po tyogdniu już można? po
          miesiacu?



          --
          WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
          Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

          armyofgod.com/
          • 18.06.04, 15:35
            santiago78 napisał:


            > rozważam jedynie sens oklepanego stwierdzenia, ze o zmarłych źle się nie
            > mówi...czy jest to uwarunkowane ciężarem gatunkowym zła popłenianego?
            mijanego
            > czasu (na pogrzebie albo dobrze albo wcale, ale po tyogdniu już można? po
            > miesiacu?

            Oczywiście masz rację. To jest oklepane powiedzenie i dotyczy raczej sfery
            emocjonalnej, odwołuje sie do zachowania w pamięci osoby zmarłej w najlepszym
            swietle i to jest zrozumiałe.
            W kontekscie jakiejs prawdy historycznej, ustalania faktów, oczywiście mozna i
            trzeba mowić tak jak było, nawet jesli mamy złą opinię o kims kto już nie zyje.


            --
            'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
            • Gość: byzydura IP: *.tvgawex.pl 18.06.04, 15:40
              uwazam ze radca po raz pierwszy rzucil dobra propozycja. co do ulicy do sie
              zgadzam. powinna byc(proponuje zamiast torunskiej ;)). lecz co do promenady to
              juz chyba mala przesada.
              cześć pamieci Jacka Kuronia.
              • 18.06.04, 16:08
                Gość portalu: byzydura napisał(a):

                > uwazam ze radca po raz pierwszy rzucil dobra propozycja. co do ulicy do sie
                > zgadzam. powinna byc(proponuje zamiast torunskiej ;)). lecz co do promenady
                to
                > juz chyba mala przesada.
                > cześć pamieci Jacka Kuronia.

                nie wątpię , że taka inicjatywa może być w naszym mieście zrealizowana -
                nie stać nas na inne ?


                --
                Nie olewaj żaby
              • 18.06.04, 18:49
                Gość portalu: byzydura napisał(a):

                > uwazam ze radca po raz pierwszy rzucil dobra propozycja. co do ulicy do sie
                > zgadzam. powinna byc(proponuje zamiast torunskiej ;)). lecz co do promenady
                to
                > juz chyba mala przesada.
                > cześć pamieci Jacka Kuronia.


                - ja mam szerokie wizje - na ta akurat propozycje z PROMENADA.

                Dlaczego zaproponowalem ten wlasnie odcinek - PROMENADE ?

                Otoz wyobraznia podpowiada mi,ze ta PROMENADA kiedys sie bardzo zaludni.
                Bedzie zmodernizowany PORT WISLANY w starym FORDONIE.Beda zawijaly do niego
                stateczki wycieczkowe i rozwinie sie turystyka srodladowa. Powstanie tam
                piekna aleja spacerowa - PROMENADA.Beda piekne oswietlenia, laweczki.

                Kazdy, kto bedzie wjezdzal do BYDGOSZCZY od strony STRZYZAWY - juz z samego
                mostu bedzie widzial piekna PROMENADE.Jakzewtedy nie zjechac - choc na chwile
                do portu wislanego i wypic filizanke dobrek " BOSMANSKIEJ KAWY" ?

                Padlo tutaj okreslenie,ze powinna to by jakas wielka ulica im JACKA KURONIA.
                Otoz moim zdaniem..... JACEK w swej skromnosci i niezwyklej prostocie
                o wielkosci ducha i serca - bylby napewno za tym - gdyby danu Mu wybor....
                i napewno wybralby wlasnie - mala i skromna PROMENADE.Tak jak wybral dzinsy -
                zamiast garnituru i smokingu.Lecz jestem przekonany,ze na Jego czesc i pod
                Jego patronatem o niezwyklej sile, energii i zapale - PROMENADA stalaby sie
                z biegiem czasu " BOMBONIERKA"

                Nalezy rowniez pamietac,ze tak blisko tej PROMENADY znajduje FORDONSKA SYNAGOGA.
                Ma byc odbudowana i ma powstac MUZEUM PAMIECI ZYDOW ZAMIESZKALYCH NA TYCH
                TERENACH.Czyz nie byloby rowniez interesujace przejsc sie i pospacerowac
                po BULWARZE WISLANYM - " PROMENADZIE JACKA KURONIA " ???

                Pisze to i o tej propozycji - ze szczerego serca i prosze mi wierzyc, ze
                widze to w swej wyobrazni i wiem,ze byloby to idealne miejsce - by uczcic
                i uhonorowac Naszego Drogiego i Nieodzalowanego JACKA KURONIA.

                On za nas nadstawial karku, On tyle ucierpial - lecz ciagle zyl dla innych.
                Teraz my - mozemy cos zrobic dla NASZEGO JACKA .

                radca
                • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 18.06.04, 21:59
                  radca napisał:
                  Nalezy rowniez pamietac,ze tak blisko tej PROMENADY znajduje FORDONSKA SYNAGOGA
                  > .
                  > Ma byc odbudowana i ma powstac MUZEUM PAMIECI ZYDOW ZAMIESZKALYCH NA TYCH
                  > TERENACH.Czyz nie byloby rowniez interesujace przejsc sie i pospacerowac
                  > po BULWARZE WISLANYM - " PROMENADZIE JACKA KURONIA " ???
                  >
                  > Pisze to i o tej propozycji - ze szczerego serca i prosze mi wierzyc, ze
                  > widze to w swej wyobrazni i wiem,ze byloby to idealne miejsce - by uczcic
                  > i uhonorowac Naszego Drogiego i Nieodzalowanego JACKA KURONIA.


                  Synagoga jest, Promenada Jacka Kuronia nawet pasuje :))

                  news.bbc.co.uk/2/hi/europe/3815963.stm
                  - tylko gdzie "szklane domy"? :))
                  • Gość: ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 12:58
                    Będzie promenada - to się ją nazwie jakoś. To tak po polsku: postawmy tablicę,
                    odegrajmy muzykę, przetnijmy wstęgę. A resztę wpisze się do planów na
                    przyszłość. Jak będą pieniądze.
                • 24.06.04, 15:09
                  radca napisał:

                  > - ja mam szerokie wizje - na ta akurat propozycje z PROMENADA.
                  >
                  > Dlaczego zaproponowalem ten wlasnie odcinek - PROMENADE ?
                  >
                  > Otoz wyobraznia podpowiada mi,ze ta PROMENADA kiedys sie bardzo zaludni.
                  > Bedzie zmodernizowany PORT WISLANY w starym FORDONIE.Beda zawijaly do niego
                  > stateczki wycieczkowe i rozwinie sie turystyka srodladowa. Powstanie tam
                  > piekna aleja spacerowa - PROMENADA.Beda piekne oswietlenia, laweczki.
                  >
                  > Kazdy, kto bedzie wjezdzal do BYDGOSZCZY od strony STRZYZAWY - juz z samego
                  > mostu bedzie widzial piekna PROMENADE.Jakzewtedy nie zjechac - choc na chwile
                  > do portu wislanego i wypic filizanke dobrek " BOSMANSKIEJ KAWY" ?
                  >
                  > Padlo tutaj okreslenie,ze powinna to by jakas wielka ulica im JACKA KURONIA.
                  > Otoz moim zdaniem..... JACEK w swej skromnosci i niezwyklej prostocie
                  > o wielkosci ducha i serca - bylby napewno za tym - gdyby danu Mu wybor....
                  > i napewno wybralby wlasnie - mala i skromna PROMENADE.Tak jak wybral dzinsy -
                  > zamiast garnituru i smokingu.Lecz jestem przekonany,ze na Jego czesc i pod
                  > Jego patronatem o niezwyklej sile, energii i zapale - PROMENADA stalaby sie
                  > z biegiem czasu " BOMBONIERKA"
                  >
                  > Nalezy rowniez pamietac,ze tak blisko tej PROMENADY znajduje FORDONSKA
                  SYNAGOGA
                  > .
                  > Ma byc odbudowana i ma powstac MUZEUM PAMIECI ZYDOW ZAMIESZKALYCH NA TYCH
                  > TERENACH.Czyz nie byloby rowniez interesujace przejsc sie i pospacerowac
                  > po BULWARZE WISLANYM - " PROMENADZIE JACKA KURONIA " ???
                  >
                  > Pisze to i o tej propozycji - ze szczerego serca i prosze mi wierzyc, ze
                  > widze to w swej wyobrazni i wiem,ze byloby to idealne miejsce - by uczcic
                  > i uhonorowac Naszego Drogiego i Nieodzalowanego JACKA KURONIA.
                  > On za nas nadstawial karku, On tyle ucierpial - lecz ciagle zyl dla innych.
                  > Teraz my - mozemy cos zrobic dla NASZEGO JACKA .

                  ...po dyskusji głownie z U6 ten sam radca pisze:

                  > przeciez ja nie chce stawiac pomnikow
                  >lecz co w tym nieprzyzwoitego - by nazwac malenka i skromna uliczke -
                  >im jACKA KURONIA ?


                  U6 czy Ty nie jesteś..... nie, no chyba nie, ale czy tylko jeden
                  W(yższy)UMiwersyLet kończyłeś? Tak dobrze Ci idzie:))))


                  --
                  'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
            • 18.06.04, 15:42
              incognitto napisał:

              > santiago78 napisał:
              >
              >
              > > rozważam jedynie sens oklepanego stwierdzenia, ze o zmarłych źle się nie
              > > mówi...czy jest to uwarunkowane ciężarem gatunkowym zła popłenianego?
              > mijanego
              > > czasu (na pogrzebie albo dobrze albo wcale, ale po tyogdniu już można? po
              > > miesiacu?
              >
              > Oczywiście masz rację. To jest oklepane powiedzenie i dotyczy raczej sfery
              > emocjonalnej, odwołuje sie do zachowania w pamięci osoby zmarłej w najlepszym
              > swietle i to jest zrozumiałe.
              > W kontekscie jakiejs prawdy historycznej, ustalania faktów, oczywiście mozna
              i
              > trzeba mowić tak jak było, nawet jesli mamy złą opinię o kims kto już nie
              zyje.
              >
              >
              to o kuroniu juz mółbym teraz? w kontekscie prawdy?

              ..nawet jeśli tak, to sobie podaruję...niech spoczywa w pokoju

              --
              WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
              Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

              armyofgod.com/
              • 18.06.04, 15:51
                gotowanie klusek w tłustej czerwonej cieczy nie wyleczę kataru ziemniaki
                ogórek sałatka z piżmaków
                --
                czynne 24h
              • Gość: ulica? IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 18:26
                Pomysł ulicy jest co najmniej dziwaczny: Jacek Kuroń nie był w żaden szczególny
                sposób związany z Bydgoszczą, a chyba takie postaci powinno się przede wszystkim
                teraz upamietniać, bo jeśli tego nie zrobi nasze miasto, to kto?
                Zresztą, takie pomysly (z ulicą) to typowa zagrywka specjalistów od pokazowej
                dobroczynności. Już widzę jak słynny pomyslodawca nagród wszelakich red. J.H.
                wymyśla kolejne trofeum im. Jacka Kuronia, które zapewne nada Papiezowi, tudzież
                zasadzi drzewko, albo zrobi najwiekszą kupe po wschodniej stronie Łaby.

                A co do gadania dobrze czy żle: kolega santiago zdaje sie, nigdy żywego
                trockisty nie widział, to i lubi sobie pobredzić. Zasług Kuronia nie czuje, to
                też problem jego rozumku.
                Jak usłusze kiedyś, że obywatel santiago chociaż raz dostał w dupe za to, że
                chciał komuś pomóc, to uznam, że jest godzien pluc na innych. Jak na razie to
                Jacek Kuroń siedział 9 lat w pierdlu, a nie santiago. Także po to, żeby taki
                santiago mógł dzis bredzić pierdoły na tym forum i wmawiać niestworzone rzeczy
                ludziom, którym zapewne nigdy nie dorówna.
                • 18.06.04, 18:36
                  Gość portalu: ulica? napisał(a):

                  > Pomysł ulicy jest co najmniej dziwaczny: Jacek Kuroń nie był w żaden
                  szczególny
                  > sposób związany z Bydgoszczą, a chyba takie postaci powinno się przede
                  wszystki
                  > m
                  > teraz upamietniać, bo jeśli tego nie zrobi nasze miasto, to kto?
                  > Zresztą, takie pomysly (z ulicą) to typowa zagrywka specjalistów od pokazowej
                  > dobroczynności. Już widzę jak słynny pomyslodawca nagród wszelakich red. J.H.
                  > wymyśla kolejne trofeum im. Jacka Kuronia, które zapewne nada Papiezowi,
                  tudzie
                  > ż
                  > zasadzi drzewko, albo zrobi najwiekszą kupe po wschodniej stronie Łaby.
                  >
                  > A co do gadania dobrze czy żle: kolega santiago zdaje sie, nigdy żywego
                  > trockisty nie widział, to i lubi sobie pobredzić. Zasług Kuronia nie czuje, to
                  > też problem jego rozumku.
                  > Jak usłusze kiedyś, że obywatel santiago chociaż raz dostał w dupe za to, że
                  > chciał komuś pomóc, to uznam, że jest godzien pluc na innych. Jak na razie to
                  > Jacek Kuroń siedział 9 lat w pierdlu, a nie santiago. Także po to, żeby taki
                  > santiago mógł dzis bredzić pierdoły na tym forum i wmawiać niestworzone rzeczy
                  > ludziom, którym zapewne nigdy nie dorówna.
                  oczywiscie , ze poroniony pomysł .

                  zasługi Kuronia są oczywiste , nikt nie zaprzeczy że przeciwstawiał się
                  reżimowi PRL i opłacił to 9 latami wolnosci .

                  poglądy Kuronie wydawały mi się dziwne w porownaniu z tendencjami wspólczesnej
                  polityki i gospodarki krajów rozwiniętych .

                  co do pogladów santiago - uważam że bliżej jednak Kuroniowi
                  było do trockistów niż innym znanym mi z mediów politykom .


                  --
                  Nie olewaj żaby
                • Gość: z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 18:48
                  dobrze, ze komus chcialo sie tlumaczyc panu s78 rzeczy oczywiste.
                  szkoda, ze nic to nie da bo adresat nie pojmie oczywistosci ni w ząb.
                  To nawet nie jego wina, bo to kwestia odpowiedniego pofaldowania mozgu.
                  S78 ma mozg gładki.
                  • Gość: Lalok! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 18:57
                    czy mózg gładziutki?
                    nie wiem ..

                    na pewno wiecej czasu dla mózgu
                    mniej dla ust mu życzę
                    (dla rąk w tym wypadku)
                    • Gość: z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 19:04
                      uściślę.S78 dysponuje (jak wynika z przemyśleń jakie tu prezentuje) jedynie
                      jedynie prawa pólkulą. Lewa - jesli była kiedykolwiek - poszła sie wietrzyć i
                      nie wróciła do domu. I to prawa ma fakturę skorupki jaja.
                      Ale raz jeszcze: to nie S788888 temu winien, jeno natura
                      • Gość: ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.04, 19:12
                        Nadawanie naz ulicom to nie jest wyłącznie kwestia zasług, który w przypadku
                        J.K. trudno kwestionować. To także polityka na skalę miasta (nie mylić z tzw.
                        polityka, uprawianą z marnym skutkiem przez lokalnych "działaczy"). jest kilka
                        postaci z dziejów miasta o niekwestionowanych zasługach, które dłużej czekają
                        na uhonorowanie, a właśnie TU powinny je znaleźć. Żeby wspomnieć o mjr.
                        Żychoniu, czy Raszewskim.

                        Co do Jacka Kuronia: miałem okazję wielokrotnie słuchać go i rozmawiać z nim w
                        ciagu ostatnich 15 lat. Skromnym moim zdaniem honorowanie go ulicami, tablicami
                        i innym badziewiem zaprzecza temu, co on sam robił. To raczej sposób na
                        zaistnienie rozmaitych fundatorów, ktorzy chcą się ogrzać przy cudzych
                        zasługach.

                        Co do trockistów: bliskość pogladów jest w tym przypadku względna, a to, że nie
                        ma u nas prawdziwych trockistów nie oznacza, że należy do nich zaliczać
                        osoby "najbliższe pogladowo". Dla osób pokroju santiago przyklejanie etykietek
                        to podstawa elokwencji i zapewne imponuje to jego rówieśnikom. Czy to poważne?
                        Nie żartujcie..

                        Co do polityków w mediach: im dłużej ogladam tv, tym bardziej nie widzę tam
                        polityków. Przynajmniej na polskich kanałach. Ale może się mylę? Może gdzieś
                        tam pokazują jakiegoś czasem? Może po północy, albo o 4 nad ranem? Nie wiem...
                        Podpowiedzcie!
                        • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 09:06
                          mrj. Jan Żychoń - szef Ekspozytury 3 Oddziału II Sztabu Głównego (czyli popularnej "dwójki") to postać której pamięc powinniśmy pielegnować.
                    • Gość: wojt IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 18.06.04, 19:06
                      Jacek Kuroń był wielkim człowiekiem ,ale promenada Jacka Kuronia nad Wisłą w
                      Fordonie jakoś mi nie pasuje on wzaden sposób nie był związany z Bydgoszczą ,
                      zresztą ja tam żadnej promenady nie widze ...
                      • 19.06.04, 18:26
                        Gość portalu: wojt napisał(a):

                        > Jacek Kuroń był wielkim człowiekiem ,ale promenada Jacka Kuronia nad Wisłą w
                        > Fordonie jakoś mi nie pasuje on wzaden sposób nie był związany z Bydgoszczą ,
                        > zresztą ja tam żadnej promenady nie widze ...

                        - oj jest taka PROMENADA w Fordonie - Drogi Wojcie :)

                        Jest ona od zawsze i caly czas sie nazywa - tylko " PROMENADA" , ale jesli
                        tylko bysmy tego chcieli - to moglaby sie nazywac " PROMENADA JACKA KURONIA "

                        a gdzie ona sie znajduje ?

                        otoz wjezdzajac do starego Fordonu ulica Bydoska - za rondem skrecamy w prawo w
                        ulice Filomatow.Nastepnie w prawo do owej PROMENADY :)

                        Przepiekny widok na Wisle - krolowa polskich rzek oraz na PORT WISLANY.


                        radca
                  • 19.06.04, 14:03
                    Gość portalu: z napisał(a):

                    > dobrze, ze komus chcialo sie tlumaczyc panu s78 rzeczy oczywiste.
                    > szkoda, ze nic to nie da bo adresat nie pojmie oczywistosci ni w ząb.
                    > To nawet nie jego wina, bo to kwestia odpowiedniego pofaldowania mozgu.
                    > S78 ma mozg gładki.


                    mozesz jakieś konkrety podac?
                    czy tak ogólnie żółc z siebie wylewasz?
                    poddaj krytyce konkretne moje zdanie, postaw inną tezę...a nie zaśmiecasz
                    okolice...


                    --
                    WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                    Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                    armyofgod.com/
                    • Gość: obyw. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 19:39
                      to ty jakąś tezę postawiłeś?
                      uważanie siebie samego za wyrocznię to nie teza, to miernik twojej yntelygencji
                      ty nie stawiasz tez - ty podajesz do wierzenia
                      np: "Roman Giertych - prawicowy konserwatysta w kwestiach gospodarczych"
                      śmierdzący na kilometr socjal konserwatystą?
                      doczytaj sobie
                      • Gość: po prostu ja IP: 217.153.197.* 22.06.04, 08:12
                        Gość portalu: obyw. napisał(a):

                        > to ty jakąś tezę postawiłeś?
                        > uważanie siebie samego za wyrocznię to nie teza, to miernik twojej
                        yntelygencji
                        > ty nie stawiasz tez - ty podajesz do wierzenia
                        > np: "Roman Giertych - prawicowy konserwatysta w kwestiach gospodarczych"
                        > śmierdzący na kilometr socjal konserwatystą?
                        > doczytaj sobie

                        nie wiesz co piszesz?
                • 22.06.04, 08:40
                  Jak usłusze kiedyś, że obywatel santiago chociaż raz dostał w dupe za to, że
                  > chciał komuś pomóc, to uznam, że jest godzien pluc na innych. Jak na razie to
                  > Jacek Kuroń siedział 9 lat w pierdlu, a nie santiago. Także po to, żeby taki
                  > santiago mógł dzis bredzić pierdoły na tym forum i wmawiać niestworzone rzeczy
                  > ludziom, którym zapewne nigdy nie dorówna.

                  nie usłyszysz cwaniaczku, bo nie pobiegnę wówczas z placzem do mediów....

                  i to jest podstawowa różnica między nami, miedzy mną a tobą...

                  i jakim prawem plujesz na kogoś kogo zupełnie nie znasz? taka nabyta natura?
                  czy od urodzenia?
                  trockistę znam niejednego

                  ...a zresztą....i tak nic do Ciebie nie dotrze bo potrafisz tylko napieprzać w
                  innych nie patrząc o co tak naprawde chodzi, już nie mówiąc o samodzielnym
                  myśleniu....

                  (zycze smacznej kawki lektury GW, bo tylko w ten sposób wydaje sie, ze
                  poznajesz świat....tez tak można...jest łatwiej
                  jedni słuchają bezkrytycznie ojca Rydzyka, inni Michnika...

                  --
                  WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                  Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                  armyofgod.com/
    • 18.06.04, 21:15
      gdzie Wy się k***** historii uczyliście ,jeżeli imponuje Wam Kuroń ???
      --
      GŁUPICH NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!
      • Gość: z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 21:34
        w różnych miejscach, biedny palancie. czasem nawet sami ja robilismy
      • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 18.06.04, 21:55
        t.king napisał:

        > gdzie Wy się k***** historii uczyliście ,jeżeli imponuje Wam Kuroń ???


        z mass – mediów : ))) Peany i blask jupiterów przyspieszają przyswajanie
        "prawdy ponadczasowej"
        Każda epoka tworzy własne mity, których żywot trwa krótko.
        • Gość: z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 18.06.04, 22:55
          nie mówimy o mitach. mówimy o ludziach.ludzie żyją krótko, pamięc o nich trwa
          tym dłuzej im wiecej byli warci oni i to co zrobili.
          ale, oczywiście, możesz to potraktowac jako mit. starczy troche złej woli,
          szczypta jadu, gram zawisci, odrobina frustracji.akurat to masz na składzie
      • Gość: MMM IP: *.w81-51.abo.wanadoo.fr 18.06.04, 22:59
        a ty gdzie sie uczyles ? Kuron imponuje ??? Moze imponowal ale zmarl, wiec nie
        imponuje, ok??? madry czlowieku! Niestety, madry czlowieku Kuron bral udzial w
        hisorij Polski, no walesa tez.(szkoda dla oblicza Polski ze walesa byl
        prezydentem pajacem)
        • Gość: ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 07:48
          No i mamy chór znawcow w komplecie: niektórzy panie t.king, uczyli się
          historii, a nie dyskusji przetykanej k.., ale pan widać rynsztoka od życia nie
          odrózniasz. To się zdarza, ale czy warte słuchania? jak widać po Marii nerwy
          moga puszczać kulturalnie, ale do tego trzeba troche klasy. Pan jej nie masz.
          Logika MMM (nie żyje to nie imponuje) niemozliwa do skomentowania, bardziej do
          śmiechu. Politowania.
          Z całego szacownego a ujadającego grona padł jeden argument przeciw Kuroniowi:
          rzekomo "popierał zabijanie nienarodzonych". Tak, to dobry argument. Na pustkę
          umysłową wsciekłych ujadających. Tylko pustka i wsciekłość: szczekać, szczekać,
          szczekać....
          • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 09:17
            Sprawa jest prosta. Kuroniowi należy się pamięć za
            walke z komuchami. Jednakże jego poglądów, ani udziału
            w magdalence nie popieram. Tyle, sprawa prosta.

            Uhononorować to powinnismy bydgoskich patriotów (mrj. Zychoń,
            p. Tragera czy M. Rejewskiego, który w zbyt maly sposob jest
            uhoronowany w Bydgoszczy) nie kontrowersyjne osoby z Warszawy.
            • 19.06.04, 10:59
              Gość portalu: iv napisał(a):

              > Sprawa jest prosta. Kuroniowi należy się pamięć za
              > walke z komuchami. Jednakże jego poglądów, ani udziału
              > w magdalence nie popieram. Tyle, sprawa prosta.
              >
              > Uhononorować to powinnismy bydgoskich patriotów (mrj. Zychoń,
              > p. Tragera czy M. Rejewskiego, który w zbyt maly sposob jest
              > uhoronowany w Bydgoszczy) nie kontrowersyjne osoby z Warszawy.


              - Ivi.. wynika z twoich wypowiedzi,ze w Bydgoszczy - tylko ulice Bydgoszczan ?
              To wtedy w Szubinie - tylko tych , ktorzy byli z Szubina ? itd itd

              a w Warszawie -tylko ulice Warszawiakow ?

              a moze Ivi.. jescze powiedz czy w Bydgoszczy " Uhononorować to powinnismy
              bydgoskich patriotów " ( jak to okresliles ) - tych, ktorzy sie tutaj urodzili
              i cale zycie mieszkali - lub tych tutaj " nabytych" ?

              IVI.. cos mi tutaj pachnie pewna "skineria" z twojej strony - bo jak to
              mowiles... ? " wszystko jest mozliwe dla wierzacego "

              tylko,ze twoja" wiara" IVICO..... to brak TOLERANCJI ORAZ walka i niszczenie
              kazdego - kto stanie na drodze i kazdego obcego nie bedacego z BYDGOSZCZY lub
              spoza twojego UKLADU POLITYCZNEGO

              IVICO...... jednego czlowieka juz ZNISZCZYLES i to mlodego STUDENTA -
              Czeslawa W. Kogo teraz bedziesz niszczyl ?

              i taka jest TWOJA WIARA IVICO ???
              a wiesz co to jest " KONFIDENT " ???


              radca
              • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 11:07
                od kiedy to honorujesz zdrajcow ?? Nic na ten temat nie wiesz, kierujesz sie antypatia do mnie, to twoj jedyny wyznacznik. A pewnie o tym wiesz iz gazety potrafia bardzo znieksztalcic prawde.

                A co do nadawania ulic to mamy na razie wystarczajaco duzo Bydgoszczan ktorzy nie zostali uhonorowani takim zaszczytem. Gdy nasi zostana docenieni przyjdzie czas na innych.
                • 19.06.04, 12:28
                  Gość portalu: iv napisał(a):

                  > od kiedy to honorujesz zdrajcow ?? Nic na ten temat nie wiesz, kierujesz sie
                  an
                  > typatia do mnie, to twoj jedyny wyznacznik. A pewnie o tym wiesz iz gazety
                  potr
                  > afia bardzo znieksztalcic prawde.
                  >
                  > A co do nadawania ulic to mamy na razie wystarczajaco duzo Bydgoszczan ktorzy
                  n
                  > ie zostali uhonorowani takim zaszczytem. Gdy nasi zostana docenieni przyjdzie
                  c
                  > zas na innych.


                  - JACEK KURON - " zdrajca " ???
                  piszesz IVICO,ze nic na ten temat nie wiem ???

                  to badz laskaw rozszerzyc twoje " oskarzenie " JACKA KURONIA

                  bo ja akurat mam cakiem odmienne zdanie o JACKU KURONIU , zreszta i nie tylko ja


                  radca

                  ps. i jaka to " prawde znieksztalcily gazety" - IVICO ?
                  • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 12:31
                    Oj nie udawaj glupka. Wiesz dobrze ze nie chodzi mi o Kuronia.
                    • 19.06.04, 12:42
                      Gość portalu: iv napisał(a):

                      > Oj nie udawaj glupka. Wiesz dobrze ze nie chodzi mi o Kuronia.

                      - ja myslalem,ze caly czas dyskutujemy o przyszlej ulicy JACKA KURONIA

                      radca
          • 19.06.04, 12:02
            Gość portalu: ulica? napisał(a):

            > No i mamy chór znawcow w komplecie: niektórzy panie t.king, uczyli się
            > historii, a nie dyskusji przetykanej k.., ale pan widać rynsztoka od życia
            nie
            > odrózniasz. To się zdarza, ale czy warte słuchania? jak widać po Marii nerwy
            > moga puszczać kulturalnie, ale do tego trzeba troche klasy. Pan jej nie masz.
            > Logika MMM (nie żyje to nie imponuje) niemozliwa do skomentowania, bardziej
            do
            > śmiechu. Politowania.
            > Z całego szacownego a ujadającego grona padł jeden argument przeciw
            Kuroniowi:
            > rzekomo "popierał zabijanie nienarodzonych". Tak, to dobry argument. Na
            pustkę
            > Tylko pustka i wsciekłość: szczekać, szczekać,
            >
            > szczekać....

            to też nie najlepszy argument "pustka i wściekłość : szczekać,
            szczkać ..." .

            dla mnie to nie ma najmniejszego znaczenia , czy będzie , czy nie
            będzi ulicy J.Kuronia . nie wiem , czy Kuroniowi na tym by zależało .

            co do zasług Kuronia , to dla mnie kończą się tam gdzie zaczyna się
            budowanie współczesnej gospodarki wolno-rynkowej . tragedią dla kraju byłoby
            realizownie jego pomysłów na gospodarkę . nie można oczywiście
            odbierać mu słusznych zasług za jego niezłomną postawę przeciw
            reżimowi PRL .

            należał do grupy ludzi aktywnie przeciwstawiających się dyktakturze
            proletariatu , cześć i chwała mu za to - jednak wielu z patriotów walczących
            przeciw dyktaturze zniknęło bez pamięci z naszej historii ,innych wypromowano w
            nowych warunkach politycznych i gospodarczych na wysokie stanowiska rządowe .
            uważam , że nie wypromowano tych , co nadaliby odpowiedni bieg naszej polityce
            i gospodarce , tak jak to miało miejsce np. w Czechach . z mojego punktu
            widzenia stworzono marionetkową grupę , która bez odpowiednich kompetencji
            musiała skompromitować się wobec narodu dając w przyszłości miejsce
            rządów postkomuchów .


            --
            Nie olewaj żaby
            • Gość: ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 12:54
              Ha, najlepszy argument, jaki można znaleźć do polemiki z domorosłym
              historykiem, który wierzy w magiczną moc słowa k... Na szczęście nie chodziłem
              do tych samych szkół co rozmaite t.kingi - słowa k... nie mylono tam z
              przecinkiem, a dyskusji z bluzgami.

              Po co Kuroniowi ulica w Bydgoszczy nie wiem? Może, żeby jacyś redkatorzy, radni
              albo inni radcy mogli się pokazać publicznie i połechtać swoją chorą próżność?
              Innego sensu nie widzę.
              A nazewnictwo ulic w Warszawie czy Szubinie - to nie nasz problem
              • 19.06.04, 13:09
                Gość portalu: ulica? napisał(a):

                > Ha, najlepszy argument, jaki można znaleźć do polemiki z domorosłym
                > historykiem, który wierzy w magiczną moc słowa k... Na szczęście nie
                chodziłem
                > do tych samych szkół co rozmaite t.kingi - słowa k... nie mylono tam z
                > przecinkiem, a dyskusji z bluzgami.
                >
                wśród ekspertów historii, zwłaszcza wśród profesorów , nie znajdzesz kogoś ,
                kto by poparł i rozwinął co już napisałem w poprzednim poście i zacytuję
                ponownie :

                "co do zasług Kuronia , to dla mnie kończą się tam gdzie zaczyna się
                budowanie współczesnej gospodarki wolno-rynkowej . tragedią dla kraju byłoby
                realizownie jego pomysłów na gospodarkę . nie można oczywiście
                odbierać mu słusznych zasług za jego niezłomną postawę przeciw
                reżimowi PRL .

                należał do grupy ludzi aktywnie przeciwstawiających się dyktakturze
                proletariatu , cześć i chwała mu za to - jednak wielu z patriotów walczących
                przeciw dyktaturze zniknęło bez pamięci z naszej historii ,innych wypromowano w
                nowych warunkach politycznych i gospodarczych na wysokie stanowiska rządowe .
                uważam , że nie wypromowano tych , co nadaliby odpowiedni bieg naszej polityce
                i gospodarce , tak jak to miało miejsce np. w Czechach . z mojego punktu
                widzenia stworzono marionetkową grupę , która bez odpowiednich kompetencji
                musiała skompromitować się wobec narodu dając w przyszłości miejsce
                rządów postkomuchów ."

                tak długo takich ekspertów i historyków nie znajdziesz , jak długo
                władze uczelniane będą zależne od polityki .

                dlatego nie znajdziesz ekspertów , stosujących odpowiedni żargon i argumentację
                o odmiennym zdaniu niż twoje ( i całej reszty oświeconych Polaków ) .

                wybacz zatem laikom o odmiennym zdaniu , że stosują nienaukowy żargon jak
                i nienaukowe argumentacje ,



                --
                Nie olewaj żaby
                • Gość: ulica? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 13:51
                  Ale o co chodzi?
                  Lubisz powtórki?
                  Proszę bardzo: nie zamierzam poważnie traktować tzw. ekspertów tego forum,
                  którzy jako jedyny argument maja słowo "kurwa" i to ich zdaniem załatwia
                  dyskusję.
                  Co ma do tego polityka? Nic
                  Kultura? Niestety też
                  • 19.06.04, 13:56
                    Gość portalu: ulica? napisał(a):

                    > Ale o co chodzi?
                    > Lubisz powtórki?
                    > Proszę bardzo: nie zamierzam poważnie traktować tzw. ekspertów tego forum,
                    > którzy jako jedyny argument maja słowo "kurwa" i to ich zdaniem załatwia
                    > dyskusję.
                    > Co ma do tego polityka? Nic
                    > Kultura? Niestety też

                    przypomnę ci , że swojego czasu głównym słowem przystankowym wśród
                    działaczy KOR-u nawet na uczelniach wśród studentów było słowo "kurwa" .

                    co ma polityka wspólnego z kulturą ?


                    --
                    Nie olewaj żaby
                    • Gość: uwaga vviosenko! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.04, 14:01
                      Ciekawe masz wspomnienia
                      Czy tu jest "uczelnia"?
                      Czy my jesteśmy wśród "działaczy KOR-u"?
                      Zastanów się przed wklepaniem kolejnego "argumentu"

                      • 19.06.04, 14:07
                        Gość portalu: uwaga vviosenko! napisał(a):

                        > Ciekawe masz wspomnienia
                        > Czy tu jest "uczelnia"?
                        > Czy my jesteśmy wśród "działaczy KOR-u"?
                        > Zastanów się przed wklepaniem kolejnego "argumentu"
                        >
                        to nie argument ale fakt .


                        --
                        Nie olewaj żaby
                    • Gość: byzydura IP: *.tvgawex.pl 19.06.04, 19:26
                      unsatisfied6 napisał:
                      > co ma polityka wspólnego z kulturą ?

                      otóz ma chyba bardzo duzo. jest nawet chyba takie ministarstwo (kultury). a
                      ponadto polityka laczy sie tez szczegolnie z kultura osobista.
                      • 19.06.04, 19:59
                        Gość portalu: byzydura napisał(a):

                        > unsatisfied6 napisał:
                        > > co ma polityka wspólnego z kulturą ?
                        >
                        > otóz ma chyba bardzo duzo. jest nawet chyba takie ministarstwo (kultury). a
                        > ponadto polityka laczy sie tez szczegolnie z kultura osobista.

                        miałem na myśli kulturalną kulturę .


                        --
                        Nie olewaj żaby
    • 19.06.04, 20:01

      --
      Nie olewaj żaby
      • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 20:07
        calym sercem mowie: TAK!!!

        niestety komunistyczna swolycz w Radzie Miasta ma
        wiekszosc i nigdy sie na to nie zgodzi.
        • 19.06.04, 23:01
          następni niedouczeni;
          --
          GŁUPICH NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!
          • 19.06.04, 23:08
            t.king napisał:

            > następni niedouczeni;
            Kuroń ci nie odpowiada , Kukiliński też nie , to
            kto ci odpowiada ?


            --
            Nie olewaj żaby
            • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.04, 23:15
              kingowi to pewnie Eligiusz Niewiadomski albo Cat-Mackiewicz
              • 19.06.04, 23:50
                Gość portalu: iv napisał(a):

                > kingowi to pewnie Eligiusz Niewiadomski albo Cat-Mackiewicz


                hola, hola!!!!
                cata-mackiewicza zostaw w spokoju!!!
                nie rozumiem zestawienia go z niewiadomskim...przejezyczenie sie z twojej
                strony czy świadoma prowokacja?

                a poza tym żałuję, że nie pojechałem na pogrzeb kuklińskiego....obiecałem sobie
                to od chwili jego śmierci...ale niestety nie mogłem....



                --
                WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                armyofgod.com/
                • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 00:00
                  A kim jest Cat-Mackiewicz?? Dzałaczem endecji który po wojnie utrzymywany byl przez komuchów potajemnie wrócił do kraju zadajac tym duzy cios rzadowi emigracyjnemu. Frateryzacja z PRL jest godna potepienia.

                  newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=10008
                  • Gość: tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 08:11
                    Tak - trzeba wreszcie nazwać rzeczy po imieniu - frateryzacja z PRL powinna być
                    opisana i potępiona. Szczególnie szkodliwe jest tolerowanie farbowanych lisów
                    teraz strojących sie w piórka prawdziwych patriotów.

                    Kim jest prezydent tego miasta? Tzw. dziennikarz wychowany w peerelu do słuzby
                    w filarze propagandy komuchów - telewizji. Sprawdził się na tym "odcinku frontu
                    ideologicznego" i przetrwał wszystkie weryfikacje. Czego się spodziewać
                    zresztą, skoro wyszedł z tak zdolnej grupy tzw. dziennikarzy jak "redaktor"
                    Jacek K. z Trybuny? Otumanieni mieszkańcy Bydgoszczy wybrali sobie
                    zamiast "bezpartyjnego" adwokata "bezpartyjnego" dziennikarza peerelowskiego
                    pod hasłem odsuwania lewicy od władzy. Brawo! Zamiast dżumy mają cholerę!
                    • 20.06.04, 08:42
                      Gość portalu: tv napisał(a):

                      > Tak - trzeba wreszcie nazwać rzeczy po imieniu - frateryzacja z PRL powinna
                      być
                      >
                      > opisana i potępiona. Szczególnie szkodliwe jest tolerowanie farbowanych lisów
                      > teraz strojących sie w piórka prawdziwych patriotów.
                      >
                      > Kim jest prezydent tego miasta? Tzw. dziennikarz wychowany w peerelu do
                      słuzby
                      > w filarze propagandy komuchów - telewizji. Sprawdził się na tym "odcinku
                      frontu
                      >
                      > ideologicznego" i przetrwał wszystkie weryfikacje. Czego się spodziewać
                      > zresztą, skoro wyszedł z tak zdolnej grupy tzw. dziennikarzy jak "redaktor"
                      > Jacek K. z Trybuny? Otumanieni mieszkańcy Bydgoszczy wybrali sobie
                      > zamiast "bezpartyjnego" adwokata "bezpartyjnego" dziennikarza peerelowskiego
                      > pod hasłem odsuwania lewicy od władzy. Brawo! Zamiast dżumy mają cholerę!

                      ?
                      --
                      czynne 24h
                    • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 08:51
                      nie te ip i nie ten nick komuszku
                      • Gość: tv IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.04, 11:12
                        ty jestes ekspertem od ip i nickow, co urzedniczku?
                        co, nie pasuje farbowany szef do obrazka "mondrej prawicy"?
                        zyl sobie jak paczuszek w masle z komuszkami za pan brat
                        karmil ludzi papką z telewizora poki komuna wyrabiala sie w rozdawniu krewnym i
                        znajomym redaktorom
                        a teraz bedzie znowu bajki opowiadal: jaki to on mondry, tylko świat go nie
                        rozumie
                        co maly człowieczku, bedziesz teraz krzyczal, ze to komuszki go gnebią? a po co
                        mieliby gnebić swojego? on taki sam popapraniec jak to pier... sld
    • 20.06.04, 15:06
      Jestem zdecydowanie za. chociaz radco umieszczajac dyskusje na TYM forum
      musiales byc pewny ze skonczy sie wzajemnym obrazaniem itp. Szkoda ze akurat w
      watku poswieconym pamieci wielkiego czlowieka, ktoremu do stop nie dorastacie
      pierzecie jak zwykle brudy. Troszke szacunku dla zmarlych...
      --
      "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
      znaczy to, że chce postępować według kolejności."
      www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
      Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
      • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 20.06.04, 22:40
        rhemek napisał:
        Szkoda ze akurat w
        > watku poswieconym pamieci wielkiego czlowieka, ktoremu do stop nie dorastacie
        > pierzecie jak zwykle brudy. Troszke szacunku dla zmarlych...

        Z szacunkiem:

        Dziękujemy Jacku za grono instruktorów wpajających "czerwone harcerstwo"
        Dziękujemy, że nie zostałeś wysłany do Kazachstanu jak część Polaków ze Lwowa
        Dziękujemy, że zakładałeś pierwsze jednostki partyjne
        Dziękujemy za zdradziecki Okrągły Stół
        Dziękujemy za sprzeciw w rozliczeniu się ze zbrodniczą Komuną
        Dziękujemy za stworzenie Polski rządzonej przez „polskojęzycznych”
        Dziękujemy za preferowanie obcego kapitału (a tym samym dyskryminowanie
        rodzimych podmiotów)
        Dziękujemy, za umowę z Niemcami dotyczącą zabezpieczeń rentowych i emerytalnych
        obywateli tych dwu państw (Niemcy oszczędzają miliony euro na wypłatach emerytur
        i rent dla Polaków mieszkających w Niemczech)
        Dziękujemy za korupcję w czasie sprawowania funkcji ministra (Queen's Casino...)
        Dziękujemy za NĘDZĘ, BEZROBOCIE, UPADEK KULTURY...
        Dziękujemy za zdradę najważniejszych wartości narodowych i patriotycznych
        Dziękujemy Jacku za SPADEK, który pozostawiłeś młodym pokoleniom...
        • 20.06.04, 22:58
          Wieice jest taka niepisana zasada, ze o zmarlych nie pisze i nie mowi sie zle..
          Niestety dotyczy tylko kulturalnych ludzi...
          --
          "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
          znaczy to, że chce postępować według kolejności."
          www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
          Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
          • 20.06.04, 23:08
            Jutro bedzie artykul w GAZECIE WYBORCZEJ - o JACKU KURONIU

            radca
            • 20.06.04, 23:09
              Nie artykul a obszerne fragmenty jego autobiografii - polecam
              --
              "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
              znaczy to, że chce postępować według kolejności."
              www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
              Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
              • 20.06.04, 23:12
                rhemek napisał:

                > Nie artykul a obszerne fragmenty jego autobiografii - polecam

                - tak Rhemku - masz racje

                nieprecyzyjnie to napisalem :)

                radca
          • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 20.06.04, 23:22
            rhemek napisał:

            > Wieice jest taka niepisana zasada, ze o zmarlych nie pisze i nie mowi sie zle..
            > Niestety dotyczy tylko kulturalnych ludzi...

            I z tego powodu, tworzy się wokół różnych figur politycznych półboską mitologię
            już za życia, a szlifuje się po śmierci „kandydata”.
            • 20.06.04, 23:26
              Kuron byl czlowiekiem , ktory wszystko oddal dla innych. nawet poswiecil swoje
              zycie osobiste zdrowie i milosc. Kto na niego cos mowi nie ma za grosz honoru...
              --
              "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
              znaczy to, że chce postępować według kolejności."
              www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
              Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
              • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 20.06.04, 23:32
                rhemek napisał:

                > Kuron byl czlowiekiem , ktory wszystko oddal dla innych. nawet poswiecil swoje
                > zycie osobiste zdrowie i milosc. Kto na niego cos mowi nie ma za grosz honoru..

                Dzięki dobroczyńcy nastąpiła stopniowa zdrada wartości wynikających ze słów BÓG,
                HONOR i OJCZYZNA.
                • 20.06.04, 23:33
                  jasne a co dobrego dla kraju i innych ty zrobilas??? albo twoja rodzina???
                  --
                  "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                  znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                  www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                  Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                  • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 20.06.04, 23:37
                    rhemek napisał:

                    > jasne a co dobrego dla kraju i innych ty zrobilas??? albo twoja rodzina???

                    Skończyły się argumenty???
                    • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.04, 23:45
                      :)

                      pzdr.
                      • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 21.06.04, 00:02
                        Witaj na forum Iv :)
                        • Gość: iv IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.04, 00:45
                          thx
                  • 21.06.04, 00:34
                    rhemek napisał:

                    > jasne a co dobrego dla kraju i innych ty zrobilas??? albo twoja rodzina???


                    ???lepper przemawia???

                    --
                    WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                    Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                    armyofgod.com/
                • Gość: Marysia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 08:35
                  Dzięki Marii doznajemy ostatecznego upadku kultury, popadamy w nędze i
                  obserwyjemy ostateczną klęskę pojęcia Prawda, Dobro i Uczciwość
                  dziekujemy ci Mario!
                  • 21.06.04, 08:40
                    dokladnie.. i dzieje sie to za milczacym przyzwoleniem forumowiczow...
                    --
                    "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                    znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                    www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                    Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                  • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 21.06.04, 16:32
                    Gość portalu: Marysia napisał(a):

                    > Dzięki Marii doznajemy ostatecznego upadku kultury, popadamy w nędze i
                    > obserwyjemy ostateczną klęskę pojęcia Prawda, Dobro i Uczciwość
                    > dziekujemy ci Mario!

                    Napisałaś (eś) wiele słów, zawierających obowiązujące komunały. Nie
                    zakwestionowałaś (eś) jednak (bo sięnie da) żadnego z przytoczonych przeze mnie
                    FAKTÓW z działalności pana Kuronia.
                    Nie polemizuję z Kuroniowymi poglądami, bo mógł mięć je takie, jakie miał.
                    Podaje tylko FAKTY z jego działalności, które w mojej ocenie są drastycznie
                    niezgodne z jego propagandowym obrazem.
                    • Gość: Marysia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 17:14
                      napisałeś(aś) Mario stek komunałów, ogólnikowych i bardzo patetycznych. trudno
                      to nazwać faktami. począwszy od pozostania we Lwowie (co w tym zestawieniu
                      brzmi jak zarzut) a jest żałosne.we Lwowie pozostało wielu Polaków, także do
                      dzisiaj tam żyją ich potomkowie. to ma świadczyć przeciwko nim? bawisz sie w
                      takie dziecinne szczypanie: ooo, został we Lwowie, a nie wywieźli go ruski -
                      znaczy pewnie agent, albo co najmniej kapuś. na proste umysły to działa, a
                      niektórzy nawet gazety potrafią utrzymac z takich niedopowiedzeń. czy to warte
                      uwagi? uczciwy człowiek stawia zarzut na podstawie dowodów, a ty zabawiasz sie
                      w domorosłego enkawudzistę.
                      co do reszty, to z czym polemizować: że zostawił jakiś SPADEK? że doprowadził
                      do upadku KULTURY? zaczy co? kino ci zamknął na osiedlu czy nakazał pluć na
                      ulice?
                      Tobie też można zarzucić że obrażasz swoimi postami HONOR i OJCZYZNĘ (o BOGA
                      jeszcze nie zahaczyłaś). Przyczyniasz sie tym, co piszesz do zniszczenia
                      KULTURY polskiej i naszej TOŻSAMOŚCI. Ogłupiasz POLSKI NARÓD kierując jego
                      energię na walkę z wymyślonymi zagrożeniami. Swoimi stosunkiem do wyborów
                      powszechnych doprowadziłaś do umocnienia się przy władzy wrogich NARODOWYM
                      WARTOSCIOM elementów. Chcesz przez to doprowadzić do PONIŻENIA POLSKIEGO NARODU
                      i ośmieszenia go wobec świata. To FAKTY!
                      Dziekujemy ci Mario!
                      Jesli to nieprawda to dowiedź tego :-))))))))))))
                      • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 22.06.04, 19:25
                        Gość portalu: Marysia napisał(a):

                        > napisałeś(aś) Mario stek komunałów, ogólnikowych i bardzo patetycznych. trudno
                        > to nazwać faktami. począwszy od pozostania we Lwowie (co w tym zestawieniu
                        > brzmi jak zarzut) a jest żałosne.we Lwowie pozostało wielu Polaków, także do
                        > dzisiaj tam żyją ich potomkowie. to ma świadczyć przeciwko nim? bawisz sie w
                        > takie dziecinne szczypanie: ooo, został we Lwowie, a nie wywieźli go ruski -
                        > znaczy pewnie agent, albo co najmniej kapuś. na proste umysły to działa, a
                        > niektórzy nawet gazety potrafią utrzymac z takich niedopowiedzeń. czy to warte
                        > uwagi? uczciwy człowiek stawia zarzut na podstawie dowodów, a ty zabawiasz sie
                        > w domorosłego enkawudzistę.

                        Twoja ironia świadczy o tym, że nie czytałeś autobiografii Kuronia "Wiara i
                        wina" lub bawisz się w pracowitą pszczółkę, która ma za zadanie rozrywać umysły
                        na strzępy i składać je ponownie według obranego przez władzę modelu.



                        > co do reszty, to z czym polemizować: że zostawił jakiś SPADEK? że doprowadził
                        > do upadku KULTURY? zaczy co? kino ci zamknął na osiedlu czy nakazał pluć na
                        > ulice?


                        Nie wiesz co to jest spuścizna, sukcesja?
                        Film, obraz, książka, muzyka itd. to tylko znaki kultury. Kultura to całokształt
                        materialnego i duchowego dorobku społeczeństwa gromadzonego, utrwalanego i
                        wzbogacanego w ciągu jakiegoś czasu i przekazywana z pokolenia na pokolenie.
                        Póki co lansuje się werdykty dla publiki, kształtujące nie autentyczny zbiorowy
                        gust, lecz gust regulaminowy, "politycznie poprawny", czyli kulturowe prawo –
                        terror pseudopostępu, pseudotolerancji, pseudonowoczesności, relatywizowanie
                        norm moralnych, czyli propagandę lewaków i libertynów.


                        > Tobie też można zarzucić że obrażasz swoimi postami HONOR i OJCZYZNĘ (o BOGA
                        > jeszcze nie zahaczyłaś). Przyczyniasz sie tym, co piszesz do zniszczenia
                        > KULTURY polskiej i naszej TOŻSAMOŚCI. Ogłupiasz POLSKI NARÓD kierując jego
                        > energię na walkę z wymyślonymi zagrożeniami.


                        Taaaaaaaak – niszczę polską kulturę i Waszą tożsamość tylko dlatego, że moje
                        wypowiedzi nie są regulaminowe, czytaj wyżej.
                        Od kiedy podanie faktów jest zagrożeniem? A jednak wszechobecna "polityczna
                        poprawność".


                        Swoimi stosunkiem do wyborów
                        > powszechnych doprowadziłaś do umocnienia się przy władzy wrogich NARODOWYM
                        > WARTOSCIOM elementów. Chcesz przez to doprowadzić do PONIŻENIA POLSKIEGO NARODU
                        >
                        > i ośmieszenia go wobec świata. To FAKTY!
                        > Dziekujemy ci Mario!
                        > Jesli to nieprawda to dowiedź tego :-))))))))))))


                        Tu oczywiście wyczerpały się racjonalne kontrargumenty i atakujesz ad persona.
                        Taka to ta wolność w PRL bis Kuronia, Michnika, ...


                        *****
                        "Ziemia na której ginęli Żydzi jest ziemią żydowską" / J. Kuroń - "Wiara i
                        nadzieja" Wa – wa 1989 /
                        "Ja, Polak, ze Lwowa, dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem" /
                        J. Kuroń – na zjeździe UPA we Lwowie 1992 /
                        • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 20:08
                          Ponosi Cię Mario :-))))

                          Najpierw sprawnie odczytujesz ironię, a potem wierzgasz z całych sił
                          wystrzeliwując jak karabin maszynowy definicje wymiszane z oklepanymi
                          komunałami jakże lubianymi przez tzw. "prawdziwych Polaków".

                          Więc co? Jak Ty coś uważasz, to stajesz w obronie jedynej prawdziwej prawdy.
                          Jak ktoś sie ośmiela nie podzielać Twego ślepego entuzjazmu dla własnego
                          bohaterstwa myśli to już "tłamsi wolność" i jest w ogóle "PRL-bis"?
                          Niech Pani troszke wyluzuje. Tak znam i "wiarę i winę", i "gwiezdny czas" i
                          pare innych książek różnych też.

                          A nawet piosenkę z passusem "ta ziemia do Polski należy". Chodzi tam dokładnie
                          o ziemię włoską (jedna góra z przyległościami), która "do Polski należy", bo
                          ginęli na niej Polacy. Czy ktoś podejrzewa Polaków w związku z tym o wrogie
                          zamiary wobec Włoch (tym bardziej, że byliśmy tam nawet kiedyś okupantami)?
                          Śpiewamy cos bardzo zdrożnego? Mamy sie wstydzić?

                          No tak, ale jak Kuroń powiedział cos takiego ze słowem żyd to oczywiscie jest
                          be. Jestes najlepszym dowodem skutecznosci esbeckich metod propagandy.
                          Wystarczy tylko ten Twój wesoły rechot kilka postów wyżej przy zestawieniu
                          Kuroń-synagoga.
                          wesole, wesole, a jakie patriotyczne do tego, prawda?

                          Co do Lwowa, to co mam się oburzać, że były mieszkaniec Lwowa cos takiego mówi?
                          A kto ma większe prawo do takich stwierdzeń, jak nie byli lwowianie? Jedni
                          myślą tak, inni całkiem inaczej. To się nazywa wolność.
          • 21.06.04, 00:34
            rhemek napisał:

            > Wieice jest taka niepisana zasada, ze o zmarlych nie pisze i nie mowi sie
            zle..
            > Niestety dotyczy tylko kulturalnych ludzi...

            nie powtarzaj nieprzemyślanych frazesów.....spójrz w górę wątku....
            --
            WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
            Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

            armyofgod.com/
        • 19.10.04, 21:12
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > rhemek napisał:
          > Szkoda ze akurat w
          > > watku poswieconym pamieci wielkiego czlowieka, ktoremu do stop nie dorasta
          > cie
          > > pierzecie jak zwykle brudy. Troszke szacunku dla zmarlych...
          >
          > Z szacunkiem:
          >
          > Dziękujemy Jacku za grono instruktorów wpajających "czerwone harcerstwo"
          > Dziękujemy, że nie zostałeś wysłany do Kazachstanu jak część Polaków ze Lwowa
          > Dziękujemy, że zakładałeś pierwsze jednostki partyjne
          > Dziękujemy za zdradziecki Okrągły Stół
          > Dziękujemy za sprzeciw w rozliczeniu się ze zbrodniczą Komuną
          > Dziękujemy za stworzenie Polski rządzonej przez „polskojęzycznych”
          > Dziękujemy za preferowanie obcego kapitału (a tym samym dyskryminowanie
          > rodzimych podmiotów)
          > Dziękujemy, za umowę z Niemcami dotyczącą zabezpieczeń rentowych i
          emerytalnych
          > obywateli tych dwu państw (Niemcy oszczędzają miliony euro na wypłatach
          emerytu
          > r
          > i rent dla Polaków mieszkających w Niemczech)
          > Dziękujemy za korupcję w czasie sprawowania funkcji ministra (Queen's
          Casino...
          > )
          > Dziękujemy za NĘDZĘ, BEZROBOCIE, UPADEK KULTURY...
          > Dziękujemy za zdradę najważniejszych wartości narodowych i patriotycznych
          > Dziękujemy Jacku za SPADEK, który pozostawiłeś młodym pokoleniom...


          "Dziękujemy, za umowę z Niemcami dotyczącą zabezpieczeń rentowych i emerytalnych
          obywateli tych dwu państw (Niemcy oszczędzają miliony euro na wypłatach emerytur
          i rent dla Polaków mieszkających w Niemczech)"

          mogłabyś podać szczegóły powyższego ?



          --
          Nie olewaj żaby
    • 21.06.04, 09:02
      postawimy pomniczek , złozymy wieńce , pomodlimy się o mannę z nieba ,
      nałożymy krawaciki ,walniemy gadkę-szmatkę , uśmiechniemy się do
      kamerki ,pójdziemy do dentysty i szczęka opada - nie tylko u dentysty .
      --
      Nie olewaj żaby
      • 21.06.04, 09:03
        Nie chodzi o pomnik, chodzi o to ze takich ludzi nie mozna po smierci mieszac z
        blotem.
        --
        "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
        znaczy to, że chce postępować według kolejności."
        www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
        Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
        • 21.06.04, 09:18
          rhemek napisał:

          > Nie chodzi o pomnik, chodzi o to ze takich ludzi nie mozna po smierci mieszac
          z
          > blotem.

          tak - o to dokłanie chodzi .
          kupię popiersie Kuronia i postawię w tle flagi solidarności , krzyża i
          portretu Wałęsy i będę głosować za partią , która postawi pomnik
          Kuroniowi w Bydgoszczy .


          --
          Nie olewaj żaby
          • 21.06.04, 09:25
            rozumiem ze to ironia?? U nas nikogo sie nie szanuje i dlatego jestesmy
            smietnikiem swiata
            --
            "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
            znaczy to, że chce postępować według kolejności."
            www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
            Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
            • 21.06.04, 09:32
              rhemek napisał:

              > rozumiem ze to ironia?? U nas nikogo sie nie szanuje i dlatego jestesmy
              > smietnikiem swiata

              szacunku mamy tyle samo co każdy inny obywatel Europy i Ameryki .

              szanuje się niektórych i to bradzo , jak święte krowy - tylko nie wiem czasami
              za co .

              --
              Nie olewaj żaby
              • 21.06.04, 09:47
                naprawde?? ja widze ze jest dokladnie odwrotnie !!
                --
                "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                • 21.06.04, 10:56
                  rhemek napisał:

                  > naprawde?? ja widze ze jest dokladnie odwrotnie !!

                  nie byłeś nigdy w urzędzie ? albo w kolejce na poczcie ?
                  nigdy nie uczestniczyłeś w rozmowach z władzami ?


                  --
                  Nie olewaj żaby
                  • 21.06.04, 11:31
                    starasz sie byc smiesznY??
                    --
                    "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                    znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                    www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                    Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                    • 21.06.04, 18:37
                      rhemek napisał:

                      > starasz sie byc smiesznY??
                      bo to jest dla mnie śmieszne , dla ciebie nie ?


                      --
                      Nie olewaj żaby
                      • 21.06.04, 18:40
                        to tyle
                        --
                        czynne 24h
    • 21.06.04, 12:26
      radca napisał:

      > byl Wielkim Czlowiekiem o Wielkim Sercu .
      > Chcialoby sie tak wiele napisac o JACKU , lecz..... cokolwiek by sie tutaj nie
      > napisalo o Nim i nie wymienilo z Jego zalet - to i tak nie bedzie sie w stanie
      > oddac Tego i ukazac - Jego pelnej wrazliwosci na krzywdy ludzkie.
      >
      > Kto jest za tym - by powstala ulica JACKA KURONIA ?

      Jestem ZA.
      Jestem też za ulicą Kuklińskiego, za ulicą Żychonia, za ulicą Rejewskiego. Nie
      na hura, ale w rozsądny sposób nadanymi. Miasto się przecież rozbudowuje.



      Mario.
      Polska wygrała w swej historii tylko jedno powstanie: wielkopolskie. Dlaczego?
      Tylko wtedy siły były porównywalne. Wszystkie poprzednie można określić przy
      pomocy przysłowia "z motyką na słońce". Czy cel, jakim była niepodległość
      został w tamtych powstaniach osiągnięty? Nie. A czy SPADEK po nieudanych
      powstaniach: aresztowani, straceni, jeszcze bardziej wzmożone represje i
      ograniczone prawa, ludzie zmuszeni do emigracji, no i wreszcie WSPANIAŁA
      LITERATURA ROMANTYCZNA opisująca bohaterstwo polaków - zastąpią ten drobny
      mankament, czyli nieosiągnięcie zakładanego celu?
      Nie wybielam Jaruzelskiego i Kiszczaka, ale, być może, dzięki Kuroniowi żyję.
      Jako dwudziestoletni chłopak NA PEWNO poszedłbym na sowieckie czołgi z
      kamieniem, tak jak to dzisiaj robią palestyńskie chłopaki. Ale, jako
      czterdziestolatek, wiem już, że to nie bohaterstwo tylko głupota.
      • 21.06.04, 15:09
        napisales, " ale byc moze dzieki Kuroniowi zyje ...."

        i ja tak uwazam, bo doskonale pamietam tamte czasy i wiem, ze bylismy wtedy
        gotowi na wszystko i to " do ostatniej kropli krwi"

        Jednak, patrzac z perspektywy czasu - dobrze i cale szczescie ,ze mozna bylo
        wiele spraw rozwiazac droga kompromisu i pokojowo.

        Dobrze tez, ze JACEK nie dzialal checia zemsty i nie podgzewal do rozliczania
        sie za te wszystkie krzywdy - bo wteydy " ZLO - RODZILOBY ZLO " , a " KRZYWDA
        RODZIALABY NOWE KRZYWDY "

        JACEK KURON - byl tym Czlowiekiem - ktoremu przyswiecala idea " ZLO - DOBREM
        ZWYCIEZAJ ".

        On to czynil DOBRO i umial sie tym DOBREM dzielic i to tak dzielil,ze sobie
        zostawial tego jak najmniej - bo zawsze widzial wokol siebie bardziej
        potrzebujacych

        JACEK nalezal do Tych, ktorzy oddaliby drugiemu czlowiekowi - " OSTATNIA KROMKE
        CHLEBA"

        radca
    • Gość: Gall IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.04, 13:05
      Najpierw spostrzeżenie formalne.
      Takich decyzji nie powinno się podejmować w wyniku impulsu związanego z czyimś
      zgonem, lecz winne być one poprzedzone merytorcznym, wyważonym rozumowaniem, a
      temu taka spontaniczność nie służy.

      Jacek Kuroń to postać historyczna.
      To fakt, nie ocena, a zatem polemiki w tej mierze są bezprzedmiotowe.

      Powstaje jednak pytanie czy należy ją w ten sposób honorować.

      Moim zdaniem nie, gdyż jest to ryzykowne. Nie umniejszając istotnej roli
      opozycyjnej zmarłego pozwolę sobie zauważyć, że przymiotowi temu odpowiada
      wiele osób (choć pewno zbyt mało). Kontrowersyjność poglądów po roku 90-tym,
      jak i "dorobek" Okrągłego Stołu - to też kolejny zbiór postaci.

      Oba te zbiory zawierają wiele wspólnych elementów i powstaje pytanie, który z
      nich wyróżnić. Czy po Kuroniu przyjdzie czas na resztę (Mazowieckiego.
      Moczulskiego i in)? Czy pominąć innych, a jeśli tak to dlaczego ? jakie przyjąć
      kryteria dodatkowe ? Jest to bardzo niebezpieczne i może prowadzić do
      niesprawiedliwości (tfu, z jakim obrzydzeniem i cynizmem teraz traktuje się to
      słowo).

      Moje megatywne stanowisko nie oznacza, że pochylam czoła przed tymi latami
      działalności KORu, uwięzienia i in.

      Cześć jego pamięci i niech spoczywa w pokoju

      Pozdrawiam
      Gall
      • 21.06.04, 15:04
        Gość portalu: Gall napisał(a):

        > ......

        Bardzo dobrze napisane.
    • 21.06.04, 13:28
      ..bardzo dobry pomysł!Zasłużył sobie chłop na upamiętnienie swojej wyjątkowej
      osoby, a sposób i miejsce szczególnie wydaje się być właściwym.pozdr.
      • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 21.06.04, 15:28
        Niech wszyscy oburzeni przeczytają wypowiedź pana J. Kuronia:

        „Byłem człowiekiem odpowiedzialnym za nowy ład w tym kraju i muszę powiedzieć:
        "Przepraszam Państwa, spieprzyłem to". Bo jeżeli mamy dobrze ponad połowę ludzi
        żyjących na poziomie minimum socjalnego, a 15 procent na poziomie minimum
        egzystencji, to nasuwa się pytanie: "Do czego ma być ta zaimportowana przez nas
        gospodarka?". Bo wiadomo już, że nie do tego, żeby zaspokajać różne społeczne
        dążenia lub potrzeby, jak to lubią mówić niektórzy psychologowie. Gospodarka u
        nas do tego nie służy. Z mego punktu widzenia taka gospodarka jest po prostu
        nieużyteczna, bo społeczeństwo jest dla tej gospodarki, a nie ona dla
        społeczeństwa. I to jest klęska przecież nie tylko polska.” źródło
        www.pl.indymedia.org/pl/2004/03/4205.shtml
        Faktem jest, że J. Kuroń miał cywilną odwagę przyznać się, jest w tym uczciwy.
        Zastanówmy się - czy jest to powód do budowania pomników, oddawania hołdu w
        nazwie ulicy?
        Wielkie larum wznosicie jeśli lekarz popełni błąd w sztuce – macie do tego prawo,
        wielkie larum podnosicie gdy działania policji są nieudolne – macie do tego prawo,
        jesteście bardzo niezadowoleni gdy Waszą sprawę załatwia niekompetentny
        urzędnik – macie do tego prawo...
        a gloryfikujecie polityka, który między innymi przyczynił się do ruiny kraju.
        Dziwna dwoistość.

        Na marginesie – w Bydgoszczy - os. Fordon istnieje ulica Mariana Rejewskiego
        • 21.06.04, 15:42
          Gość portalu: Maria napisał(a):


          > gloryfikujecie polityka, który między innymi przyczynił się do ruiny kraju.
          > Dziwna dwoistość.

          Tej wypowiedzi nie można brać wprost. Kuroń brał na siebie odpowiedzialność za
          nie swoje błędy. Był w tym układzie, ale nie on to wymyślał i nie on decydował.
          To, że, jak nikt inny, brał na siebie odpowiedzialność świadczy o jego klasie i
          poziomie człowieczeństwa. Może nie mieć swojej ulicy, ale czy ktokolwiek będzie
          za jakiś czas pamiętał, że można wejść w politykę i wyjść z niej nie pomazanym
          gównami?



          > Na marginesie – w Bydgoszczy - os. Fordon istnieje ulica Mariana Rejewskiego

          Tak mi się coś zdawało... ;-)
          • 21.06.04, 16:04
            czy wiele lepsza wydaje sie komus nazwa jakiejs tam ulicy ( bez urazy prosze :)
            np. " poziomkowa" , " niecala" , " nijaka" , " czarna droga" , " wyboista "
            itp itp

            Przykladow mozna by mnozyc i prosze mi powiedziec - w czym akurat tutaj - takie
            nazwy ulic moga byc lepsze i bardziej zadawal ?

            Czyz nie jest to dla nas mile i przyjemne,ze powstanie ulica ( np wedlug mojej
            propozycji - istniejaca juz PROMENADA - ktora otrzymy tylko dopisek - JACKA
            KURONIA ) . Fakt, to tylko - taki zwykly dopisek do Tej PROMENADY, ale jakze
            wiele znaczacy. Przeciez bedzie to swiadczylo i informowalo nastepne pokolenia -
            a i nam przypominalo,ze byl kiedys Taki Czlowiek.Czlowiek - ktory kochal Ludzi
            i to nie tylko wedlug przykazania " MILUJ BLIZNIEGO - JAK SIEBIE SAMEGO "

            Otoz JACEK KURON - " MILOWAL BLIZNIEGO BARDZIEJ - NIZ SIEBIE SAMEGO "

            Pomyslmy, ze gdyby bylo craz wiecej Takich " JACKOW" - nasz kraj stawalby sie
            krajem o coraz wiekszym POSZANOWANIU GODNOSCI LUDZKIEJ.

            Dla JACEK KURON - to byla wielka NADZIEJA na Wolnosc i Niezaleznosc.To On -
            dawal nam sile i przekonanie, ze kiedys nastapi upragniona WOLNOSC I DEMOKRACJA.

            " PROMENADA JACKA KURONIA" .... to tak niewiele - a tak wiele moze znaczyc.
            Mala i skromna uliczka spacerowa nad Wisla - tak skromna - jak skromnym byl
            Jacek Kuron.

            wiec coz tak naprawde stoi na przeszkodzie - dokonac tylko dopisania Tego
            imienia i nazwiska ? Od tego jakbysmy uszanowali to miejsce i Tak wspanialego
            Czlowieka - to juzby zalezalo tylko od nas samych i potomnych

            radca
          • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 21.06.04, 16:14
            lokator napisał:
            > Tej wypowiedzi nie można brać wprost. Kuroń brał na siebie odpowiedzialność za
            > nie swoje błędy. Był w tym układzie, ale nie on to wymyślał i nie on decydował.

            Jeśli pełnił funkcję ministra pracy i polityki socjalnej to również odpowiadał
            za losy kraju.

            Mówimy o poczynaniach J. Kuronia a nie Wałęsy(choć Wałęsa z tego układu).
        • 21.06.04, 15:51
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > Niech wszyscy oburzeni przeczytają wypowiedź pana J. Kuronia:
          >
          >


          Porównaj to z butą i pychą Wałęsy:
          "Miałem pomysły i rozwiązania, ale mi nie pozwolono".



          Rząd Mazowieckiego miał coś czego później nie miał już nikt. Miał kredyt
          zaufania od społeczeństwa i zgodę na zaciskanie pasa. Balcerowicz wstrzymał
          inflację, czego już nikt nie pamięta. A Wałęsa? To Wałęsa wymyślił pluralizm,
          przepraszam: "pluralizm", który doprowadził do rozmycia prawicy. W imię czego?
          W imię swoich przerośniętych ambicji. Wałęsa to chłoptaś, który ciągle psoci.
          Czy to Wałęsa sam obalił komunizm? Brednia. Kuroń, Michnik, Modzelewski,
          Mazowiecki, Moczulski i cała masa innych ludzi, którzy robili "rewolucję bez
          rewolucji".
          • 21.06.04, 16:07
            lokator napisał:

            > Gość portalu: Maria napisał(a):
            >
            > > Niech wszyscy oburzeni przeczytają wypowiedź pana J. Kuronia:
            > >
            > >
            >
            >
            > Porównaj to z butą i pychą Wałęsy:
            > "Miałem pomysły i rozwiązania, ale mi nie pozwolono".
            >
            >
            >
            > Rząd Mazowieckiego miał coś czego później nie miał już nikt. Miał kredyt
            > zaufania od społeczeństwa i zgodę na zaciskanie pasa. Balcerowicz wstrzymał
            > inflację, czego już nikt nie pamięta. A Wałęsa? To Wałęsa wymyślił pluralizm,
            > przepraszam: "pluralizm", który doprowadził do rozmycia prawicy. W imię
            czego?
            > W imię swoich przerośniętych ambicji. Wałęsa to chłoptaś, który ciągle psoci.
            > Czy to Wałęsa sam obalił komunizm? Brednia. Kuroń, Michnik, Modzelewski,
            > Mazowiecki, Moczulski i cała masa innych ludzi, którzy robili "rewolucję bez
            > rewolucji".


            - przepraszam, ale w pelni sie zagadzam z ta opinia
            dokladnie tak - jak opisujesz Lokatorze

            radca
          • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 21.06.04, 16:30
            lokator napisał:
            Kuroń, Michnik, Modzelewski,
            > Mazowiecki, Moczulski i cała masa innych ludzi, którzy robili "rewolucję bez
            > rewolucji".

            Gdyby nie Regan i Gorbaczow nie byłoby "rewolucji bez rewolucji" I tu postawmy
            pytanie – z czyich środków finansowana była działalność naszych bohaterów? Kto w
            latach 60 – tych mógł wyjeżdżać do krajów "imperialistycznych"? Wrogów jedynie
            słusznej drogi pozbywano się bardzo szybko, najczęściej był to bilet w jedną
            stronę (1968). „Święta trójca” i jeszcze paru innych jeździli tam i z powrotem.
            • Gość: Marysia IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 17:31
              Maria napisał(a):

              > Gdyby nie Regan i Gorbaczow nie byłoby "rewolucji bez rewolucji" I tu postawmy
              > pytanie – z czyich środków finansowana była działalność naszych bohaterów?
              Kto w
              > latach 60 – tych mógł wyjeżdżać do krajów "imperialistycznych"? Wrogów jedynie
              > słusznej drogi pozbywano się bardzo szybko, najczęściej był to bilet w jedną
              > stronę (1968). „Święta trójca” i jeszcze paru innych jeździli tam i z powrotem

              Gdyby TU się nic nie działo, to by sobie robił Gorbaczow z Reaganem
              pieriestrojkę z Rakowskim w roli głównej, a pani Maria ogladała w telewizji
              obrazki z 16 zjazdu odnowionej po 8 etapie reformy PZPR. Teraz łatwo ganić
              że "okrągły stół zdradziecki", a system wadliwy i spaprany. ktoś pamięta jakieś
              inne pomysły na gospodarkę sprzed 14 lat? tylko sensowne prosze. ma ktos
              jeszcze ostatnie kartki na mięso z 1989 roku? ile wtedy było inflacji
              miesięcznie - 200 czy 300 procent?
              Pamieta ktoś sejm pierwszej kadencji? Brakowało tam kogoś z taz "prawdziwych
              Polaków"? Mieli coś odkrywczego do zaproponowania? Poza teczkami oczywiscie -
              takim rozliczeniem komuchów. Przypomnijmy, że rozliczenie komuchów polegało na
              wymyślaniu kto z prawicy jest komuchem-agentem. Z SLD jakos sie nie łapali na
              te teczuszki. A któż to tak rączo rozlożył tę kadencje? Czy to nie był Pietrzyk
              z Solidarnosci? A czemuż to wyborcy woleli komuchów z arbuzami - nie podobali
              im się wiecznie niezadowloeni i plujący sobie do zupy "Prawdziwi Polacy"?

              Czas jak widać wpływa oczyszczająco na pamięć niektórych krytyków wszystkiego
              co się po 89 zdarzyło. To jest czas Alzheimera
              • 21.06.04, 18:31
                zdrowaś Mario łaskiś pełna
                Pan z Tobą
                błogosławionaś Ty
                między niewiastami
                i błogosławiony
                owoc żywota Twojego Jezus
                Święta Mario
                Matko Boża
                módl się za nami grzesznymi
                teraz i w godzinę
                śmierci naszej

                AMEN

                --
                czynne 24h
              • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 22.06.04, 19:30
                Gość portalu: Marysia napisał(a):
                > Gdyby TU się nic nie działo, to by sobie robił Gorbaczow z Reaganem
                > pieriestrojkę z Rakowskim w roli głównej, a pani Maria ogladała w telewizji
                > obrazki z 16 zjazdu odnowionej po 8 etapie reformy PZPR.

                W słynnym liście otwartym do partii z 1965 napisanym przez Kuronia wraz z
                Modzelewskim, atakował ówczesne władze partii za odchodzenie od założeń
                marksizmu -leninizmu, czyli rewizjonizm, a nie za zbrodnie komunizmu. Krytykował
                władze z pozycji trockistowskich za niewystarczająco pryncypialne stanowisko, za
                który dostał tak często przywoływany wyrok 3 lat (który jakoby ma wszystko
                usprawiedliwiać).
                Za progiem lat 70 –ych pewność inteligenckich lewaków, że obstawili dobrego
                konia – zaczęła próchnieć.
                Rozpoczęły się dezercje z czerwonego chóru – liski przefarbowały się na
                "antykomunizm" wtedy, "kiedy nieszkodliwym krzykiem i niezgadzaniem się można
                już było w Polsce wybornie zarobkować, lepiej niż dotychczasowym służalstwem". W
                latach 80 –ych, gdy "realny socjalizm" rzęził agonalnie, transformacje płatnych
                serwilistów na "dysydentów" była już intelektualną modą.
              • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 22.06.04, 19:38
                Gość portalu: Marysia napisał(a):
                Teraz łatwo ganić
                > że "okrągły stół zdradziecki", a system wadliwy i spaprany. ktoś pamięta jakieś
                >
                > inne pomysły na gospodarkę sprzed 14 lat? tylko sensowne prosze. ma ktos
                > jeszcze ostatnie kartki na mięso z 1989 roku? ile wtedy było inflacji
                > miesięcznie - 200 czy 300 procent?


                Masz wątpliwości???? Maskę socjaldemokratów komuna rodzima przybrała w
                następstwie "układu okrągłostołowego". Przefarbowanie zyskało aplauz wiodących
                "autorytetów moralnych", takich jak Kuroń (były wódz czerwonego pionierstwa),
                Małachowski, Michnik (chwalący komunistów jako nowych Prometeuszów) i Wałęsa
                (obstawiający "lewą nogą"). Dzięki temu komunizm polski i jego egzekutywa
                terrorystyczna (PZPR – SB) zyskały rozgrzeszenie publiczne równające się
                wybieleniu, a byli PZPR – owcy (Geremek, Balcerowicz itd. ) władają Polską
                ministerialnie nawet wtedy, gdy "wyzwolona" Polska miła przejściowo
                "antykomunistyczny" rząd. Farbowane liski dostały władzę, komuchy majątek. A
                Balcerowiczowi (dawniej PZPR, dziś guru ekonomii polskiej) należałoby wznieść
                statuę o wysokości Wieży Eiffla, i to ze szczerego złota za "cud gospodarczy"
                (polityka walutowa centralnie sterowana przez MFBN i nie wolna od
                międzynarodowych spekulacji – wyprowadzono z kraju 250% miliardy dolarów przez
                cwaniaków Wschodu i Zachodu; na rynku finansowym rejwodził tzw. "krótkoterminowy
                kapitał spekulacyjny" międzynarodowych szulerów).
                14 lat temu na ekranach TV J. Kuroń wypowiadał się: "Proszę Państwa, budujemy
                kapitalizm. Ale jak tu budować kapitalizm bez kapitału? No więc trzeba ten
                kapitał zachęcić, aby on tu przyszedł i inwestował" itd. itp
                Cel dalekosiężny (nadrabianie dystansu wobec Zachodu), ale droga pełna kłamstw i
                "przekrętów". Rozpoczęły się afery gospodarcze (rublowa, FOZZ, alkoholowa i
                setki innych), które drenują państwowe finanse z miliardów złotych, a model
                gospodarki importowej powiększa deficyt płatniczy państwa – "robi wszystko"
                przede wszystkim dla cudzoziemców.

                A propos kartek na mięso, to teraz spożycie mięsa w Polsce, w co pozornie trudno
                uwierzyć, jest o prawie 25% niższe, niż było w 1976r. Bo niestety wielu ludzi
                nie stać na skorzystanie z tego dobrodziejstwa bez kartek. Podobnie jest z
                cukrem. Wystaw własny nos poza swój płot i rozejrzyj się dookoła. Czy widziałeś
                tylu ludzi grzebiących w śmietnikach? – trudno jest spotkać takich ludzi np. w
                Czechach bo do Niemiec lub Szwecji nie śmię porównywać.
                Nie wszystko teraz jest tak dobre, jak na tym trywialnie prostym obrazku chcesz
                przedstawić.

                *****
                "Ziemia na której ginęli Żydzi jest ziemią żydowską" / J. Kuroń - "Wiara i
                nadzieja" Wa – wa 1989 /
                "Ja, Polak, ze Lwowa, dumny jestem z tego, że Lwów jest ukraińskim miastem" /
                J. Kuroń – na zjeździe UPA we Lwowie 1992 /

              • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 22.06.04, 19:42
                Gość portalu: Marysia napisał(a):
                > Pamieta ktoś sejm pierwszej kadencji? Brakowało tam kogoś z taz "prawdziwych
                > Polaków"? Mieli coś odkrywczego do zaproponowania? Poza teczkami oczywiscie -
                > takim rozliczeniem komuchów. Przypomnijmy, że rozliczenie komuchów polegało na
                > wymyślaniu kto z prawicy jest komuchem-agentem. Z SLD jakos sie nie łapali na
                > te teczuszki. A któż to tak rączo rozlożył tę kadencje? Czy to nie był Pietrzyk
                >
                > z Solidarnosci? A czemuż to wyborcy woleli komuchów z arbuzami - nie podobali
                > im się wiecznie niezadowloeni i plujący sobie do zupy "Prawdziwi Polacy"?



                Tu podkreślasz swój cynizm i ignorancję. Wystarczy spojrzeć na zdekomunizowane
                Czechy i porównać z polską gospodarką.


                >
                > Czas jak widać wpływa oczyszczająco na pamięć niektórych krytyków wszystkiego
                > co się po 89 zdarzyło. To jest czas Alzheimera

                Czyli Twój czas.

                *****
                "Nie odszczurzona (nie zdekomunizowana) Polska jest tak samo obrzydliwa jak
                Aleja Zasłużonych Cmentarza Powązkowskiego, skąd nie usuwa się gromad
                renegackiej swołaczy promoskiewskiej." / W. Łysiak /
                • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.04, 20:26
                  Oj, wypij Mario jakąś herbatkę z melisy, albo idź na spacer. Wsciekłość
                  przesłania Ci rozsądek. I tak przestałaś już bawić się w robienie "faktów" i
                  przeszłaś do sypania zgrabnych i ogranych niestety zestawień mających
                  uzasadniać tezę, że ciagle gnijemy w niewoli jakichś "onych" i gdyby nie "oni"
                  (czerwone pająki i spółka) to zakwitlibyśmy jak jaki raj doczesny.
                  jakoś tak liczenie tych lat w więzieniu nie idzie cio najlepiej mimo że to w
                  granicach 10. Co do "intelektualnej mody", cóż gdzie te tłumy "modnisiów" z lat
                  70? Potrzeba dwóch rąk do policzenia, czy jedna dłoń wystarczy? Prezentujesz
                  typowy schemacik "argumentacji" specjalstów od wszystkiego, którzy dziwnym
                  trafem "wszystko wiedzieli" ale ogłaszają to po fakcie.

                  Co do spozycia mięsa na kartki i bez, to można by jeszcze ciekawsze statystyki
                  porównać. Tylko w które wierzyć - te robione na zamówienie uspołecznionej
                  gospodarki? Wtedy nawet do wyborów chodziło 98 proc, chociaż nie wszyscy z domu
                  wyszli.
                  Zestawianie Polski ze Szwecją, Niemcami i Szwajcarią jest bardzo malownicze.
                  Tylko czego ma dowodzić? Jesteśmy pod względem dochodu na głowę na
                  przedostatnnim miejscu w tej części Europy i nawet tuzin anty-kuroniów cudu tu
                  nie sprawi przez kolejne 15 lat. Zyjemy w jednym z najbiedniejszych państw
                  Europy nie od dzisiaj i nawet nie od 89 roku. Ale skoro postanowiłaś wierzyć w
                  zapewnienia Gierka jaka to my som 10 potęga gospodarcza, to Twój problem.

                  Czechy były wysoko uprzemysłowionym państwem już 70 lat temu, kiedy Polska
                  furmankami się woziła i nie od dekomunizacji się to zaczęło, więc nie dorabiaj
                  do swej ideologii "historii".

                  A tak generalnie, to wiecej spokoju i umiaru życzę. To, co piszesz znam aż
                  nadto dobrze. Spodziewałem się raczej jakiejś oryginalności argumentacji, a tu
                  wyszła taka pogadanka wyborcza Samoobrony. Jak chcesz mnie przekonywać w ten
                  sposób, to daj spokój. Może lepiej na spacer pójść. słońce teraz tak pięknie
                  zachodzi....

                  ps. co do sygnaturki: jako prawdziwa Polka powinnaś raczej lansować coś o
                  Włoszech, których "ziemia do Polski należy, choć Polska daleko jest stąd"
                  :-))))))
                  • 22.06.04, 22:22
                    Gość portalu: Marysia napisał(a):
                    > Spodziewałem się raczej

                    Marysiu.
                    Chyba tylko w tym jednym, zacytowanym powyzej zdaniu użyłas rodzaju męskiego,
                    dzięki czemu Twój nick skojarzyl mi się z Wojciechem Pokorą i jego świetną rolą
                    w znanej komedii. To jest jedyny plus Twoich wypowiedzi, bo wyobrażając sobie
                    tamtą "Marysię " piszacą na forum nieźle się uśmiałam.
                    Zamiast w żałosny sposob negować jej argumenty 'przeciw' zaprezentuj swoje 'za'
                    i tyle. Temu ten wątek jest poświęcony.
                    To, że nie używasz swojego nicka świadczy o tym, że swoich 'racji' sam nie
                    jesteś pewny, a tym, ze niejako 'polujesz' na Marię w tym wątku, podnosisz
                    wiarygodnośc jej wypowiedzi, co mi akurat nie jest potrzebne, ale przyjemnie to
                    zauważyć.
                    Pozdrwaiam Cię.... Marysiu:))




                    --
                    'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
                    • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 00:09
                      co ma piernik do wiatraka? Dla ciebie mogę być jacek-placek-na-oleju
                      czy to jest wymiana zdań na temat roli hormonów w życiu płciowym?
                      Nie obchodzi mnie czy Maria to Magdalena, czy Jan Maria R.
                      Patrzysz na wypowiedzi przez pryzmat osób je wypowiadających i to jest punkt
                      odniesienia do ocen ich jakości?
                      To bardzo prymitywne.
                      Tak jak wymyślanie sobie co tydzień nowych nicków by dać pozór powagi

                      A co do argumentów "za" czy "przeciw". Jakoś tak wymyśliło paru zgredów
                      kilkaset lat temu, że dowodzi się winy, a nie odwrotnie.
                      Trafiają do Ciebie wywody Marii, to twoja sprawa. Ja tu nie kasuję za
                      nawracanie.
                      • 23.06.04, 05:49
                        Gość portalu: Marysia napisał(a):

                        > co ma piernik do wiatraka? Dla ciebie mogę być jacek-placek-na-oleju
                        > czy to jest wymiana zdań na temat roli hormonów w życiu płciowym?
                        > Nie obchodzi mnie czy Maria to Magdalena, czy Jan Maria R.
                        > Patrzysz na wypowiedzi przez pryzmat osób je wypowiadających i to jest punkt
                        > odniesienia do ocen ich jakości?
                        > To bardzo prymitywne.
                        > Tak jak wymyślanie sobie co tydzień nowych nicków by dać pozór powagi

                        Nie denerwuj się, wypij herbatke z melisy, albo idź na spacer u nas padał
                        deszcz, powietrze az pachnie, u Was też?
                        :-))

                        Może raczej odwrotnie - to wypowiedzi 'Marii' sprawiają, ze bardzo je chetnie
                        czytam, bo się z nimi zgadzam, podziwiam Marię za sposob, styl, za wiedzę.
                        Nie wiem kto kryje sie za tym nickiem, nie znam jej bliżej nawet jako
                        forumowiczki.
                        Jesli akurat w tym wątku, na TAKI teamt nie piszesz pod swoim nickiem o czymś
                        to świadczy. O czym? O tym, ze koniecznie chciales napisać na przekor Marii, jej
                        argumentom, a zabrakło odwagi.
                        Moja wypowiedź była ironiczna dlatego, bo wyraźnie widać Twoja zlosliwość wobec
                        Marii, pisanie o jej rzekomej wsciekłości, różne 'porady' nienajlepiej
                        świadczą o sile Twoich przeciw-argumentow, a przybranie sobie nicka akurat
                        Marysia w odpowiedziach do Marii bylo posunięciem wlasnie prymitywnie złośliwym.
                        Tak ja to odbieram.

                        Częsta zmiana nickow jest na pewno wadą, wiele osob to razi, ale niestety ja
                        mam akurat taką. Lubię zmieniać nicki jak Bielicka kapelusze:))
                        Jednak dopoki nie wyglada to na udawanie kogoś innego, podszywanie sie pod inną
                        pisząca to osobę, no i przede wszystkim jeśli nie jest spowodowane
                        TCHÓRZOSTWEM, z czystym sumieniem sie rozgrzeszam;)


                        > Trafiają do Ciebie wywody Marii, to twoja sprawa. Ja tu nie kasuję za
                        > nawracanie.

                        A za......przeszkadzanie nawracaniu też nie?:))))

                        pozdrawiam porannie, słonecznie, po sąsiedzku.




                        --
                        'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
                        • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 07:19
                          Chyba nie odróżniasz nicku od imienia czy nazwiska. To nie to samo.
                          Pojęcie złosliwosci jest także dla Ciebie abstrakcyjne.
                          Stosując je donicku: czy używam nicku "gópia Maria", albo jakiegos
                          słowa "powszechnie uznawanego za obraźliwe" - nie. Takie sobie imię polskie,
                          zdrobnienie od marii, z czystej wygody chocby po to, aby "Maria" z tego wątku
                          znalazała szybciej moje posty. To złośliwe? Gdzie?

                          W netykiecie tego forum nie ma czegoś takiego jak przypisanie do "swojego
                          nicka", chyba że chodzi o logowanie. Drugiej "Marysi" aktualnie nie ma na
                          podforum "Bydgoszcz", więc podszywanie się nie wchodzi w grę.
                          Tym bardziej bez sensu jest określanie co w związku z tym jest tchórzostwem, a
                          co nie. Tak na prawdę, to nie obchodzi Cię mój nick. Próbujesz mnie
                          zaszufladkować, zestawić z kimś już chyba Ci znanym z tego forum, zapewne by
                          oddać się osobistym wycieczkom. Baw się beze mnie.
                          • 23.06.04, 08:21
                            Gość portalu: Marysia napisał(a):

                            > Próbujesz mnie
                            > zaszufladkować, zestawić z kimś już chyba Ci znanym z tego forum, zapewne by
                            > oddać się osobistym wycieczkom. Baw się beze mnie.

                            samam wlazłaś w szufladkę promujących ideę przeciw jednej komunie z inną komuną
                            dla komuny .

                            Kuroniowi oberwało się w życiu od swoich kolegów partyjnych i za to forumowicze
                            z twojej szufladki chcą upamiętnić jego imię . jego pomysły na inną
                            władzę były komunistyczne z tą róźnicą , że widział siebie wśród
                            elity czerwonej myśląc , że bedzie sprawował władzę lepiej . wywindował wysoko
                            jako symbol "opozycji" dzięki swoim poglądom skrajnie lewicowym , populistycznym
                            poglądom i pochodzeniu komunistycznemu , z krwawymi plamami w życiorysie sagi
                            rodzinej jak wielu innych prominentów . realizacja jego prymitywnych pomysłów
                            byłaby tego samego standardu , a może i gorszego od tego , który
                            krytykował i przeciw którym walczył .


                            tak bywa między kolegami - pogniewali się , a później przeprosili i
                            zrobili spółkę z ograniczoną odpowiedzialnoscią rządzącą krajem. Kuroń wykazał
                            się wspaniałomyślny dla swoich kolegów ( nie zapominając przy tym , że
                            gdyby chciał dekomnizacji , sam musiałby z rządów ustąpić ) i był stanowczo
                            przeciwny lustracji .

                            Kuroń nie był pazerny na pieniądze , był pazerny na władzę i popularność .
                            swoje osiągnął i za to dał zupki wyborcom . najbardziej poszkodowanym
                            w przemianach , w ktorych uczesniczył dał zasiłki dla bezrobotnych , nazwane
                            popularanie na jego cześć "kuroniówkami" , nie stwarzając przy tym nowych i
                            nieznanych światu minimalnych standardów . czy to on byłby ministrem czy inny
                            Kowalski zasiłek dla bezrobotnych musiał zostać przyznany , być może nazywałby
                            się tylko inaczej ( po prostu zasiłek dla bezrobotnych)- to jedyne
                            co "osiągnął" jako minister pracy . jak każdy inny komunista promował i otaczał
                            się ludźmi którzy o pracy potrafili mówić lecz do prawdziwej roboty mieli dwie
                            lewe ręce i brak głowy . stał się symbolem dla nowej postkomunistycznej elity .




                            --
                            Nie olewaj żaby
                          • 23.06.04, 14:46
                            Gość portalu: Marysia napisał(a):

                            > Chyba nie odróżniasz nicku od imienia czy nazwiska. To nie to samo.
                            > Pojęcie złosliwosci jest także dla Ciebie abstrakcyjne.
                            > Stosując je donicku: czy używam nicku "gópia Maria", albo jakiegos
                            > słowa "powszechnie uznawanego za obraźliwe" - nie. Takie sobie imię polskie,
                            > zdrobnienie od marii, z czystej wygody chocby po to, aby "Maria" z tego wątku
                            > znalazała szybciej moje posty. To złośliwe? Gdzie?
                            >
                            > W netykiecie tego forum nie ma czegoś takiego jak przypisanie do "swojego
                            > nicka", chyba że chodzi o logowanie. Drugiej "Marysi" aktualnie nie ma na
                            > podforum "Bydgoszcz", więc podszywanie się nie wchodzi w grę.
                            > Tym bardziej bez sensu jest określanie co w związku z tym jest tchórzostwem,
                            a
                            > co nie. Tak na prawdę, to nie obchodzi Cię mój nick. Próbujesz mnie
                            > zaszufladkować, zestawić z kimś już chyba Ci znanym z tego forum, zapewne by
                            > oddać się osobistym wycieczkom. Baw się beze mnie.

                            No coś Ty Marysiu, pod suknię nie mam zamiaru Ci zagladać,
                            ani zestawiać cokolwiekk i wkladac do szuflady :))
                            Jesli nie było Twoim zamiarem dokuczenie Marii z tego powodu, ze jest przeciwna
                            temu by J.Kuroń był patronem jednej z ulic w B. to bardzo sie cieszę, bo Maria
                            to nie jakiś oszołom nadający z zagranicy:)) i zasłużyła chyba na wymiane
                            opinii w lepszym stylu.
                            pozdr.

                            ( na nerwy lepsze od melisy są wit. z grupy 'b':)))







                            --
                            'Nie istnieje nic oprócz atomów i przestrzeni, wszystko inne jest opinią.'
                    • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 12.07.04, 11:02
                      incognitto napisał:

                      > Gość portalu: Marysia napisał(a):
                      > > Spodziewałem się raczej
                      >
                      > Marysiu.
                      > Chyba tylko w tym jednym, zacytowanym powyzej zdaniu użyłas rodzaju męskiego,
                      > dzięki czemu Twój nick skojarzyl mi się z Wojciechem Pokorą i jego świetną rolą
                      > w znanej komedii. To jest jedyny plus Twoich wypowiedzi, bo wyobrażając sobie
                      > tamtą "Marysię " piszacą na forum nieźle się uśmiałam.
                      > Zamiast w żałosny sposob negować jej argumenty 'przeciw' zaprezentuj swoje 'za'
                      >
                      > i tyle. Temu ten wątek jest poświęcony.
                      > To, że nie używasz swojego nicka świadczy o tym, że swoich 'racji' sam nie
                      > jesteś pewny, a tym, ze niejako 'polujesz' na Marię w tym wątku, podnosisz
                      > wiarygodnośc jej wypowiedzi, co mi akurat nie jest potrzebne, ale przyjemnie to
                      >
                      > zauważyć.

                      Ech, Incognitto szkoda słów dla 'Marysi'
                      To wszystko z nudów Wysoki Sądzie, to wszystko z nudów
                      Kto raz nad pustą szklanką siądzie, nie ma cudów Wysoki Sądzie
                      To wszystko z nudów... : )
                      'Marysia' swoją działalnością na forum podkreśla, że nosi tiszert z napisem
                      "Jestem prostak"
                      • 12.07.04, 18:30
                        Gość portalu: Maria napisał(a):

                        > incognitto napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: Marysia napisał(a):
                        > > > Spodziewałem się raczej
                        > >
                        > > Marysiu.
                        > > Chyba tylko w tym jednym, zacytowanym powyzej zdaniu użyłas rodzaju męskie
                        > go,
                        > > dzięki czemu Twój nick skojarzyl mi się z Wojciechem Pokorą i jego świetną
                        > rolą
                        > > w znanej komedii. To jest jedyny plus Twoich wypowiedzi, bo wyobrażając so
                        > bie
                        > > tamtą "Marysię " piszacą na forum nieźle się uśmiałam.
                        > > Zamiast w żałosny sposob negować jej argumenty 'przeciw' zaprezentuj swoje
                        > 'za'
                        > >
                        > > i tyle. Temu ten wątek jest poświęcony.
                        > > To, że nie używasz swojego nicka świadczy o tym, że swoich 'racji' sam nie
                        > > jesteś pewny, a tym, ze niejako 'polujesz' na Marię w tym wątku, podnosisz
                        > > wiarygodnośc jej wypowiedzi, co mi akurat nie jest potrzebne, ale przyjemn
                        > ie to
                        > >
                        > > zauważyć.
                        >
                        > Ech, Incognitto szkoda słów dla 'Marysi'
                        > To wszystko z nudów Wysoki Sądzie, to wszystko z nudów
                        > Kto raz nad pustą szklanką siądzie, nie ma cudów Wysoki Sądzie
                        > To wszystko z nudów... : )
                        > 'Marysia' swoją działalnością na forum podkreśla, że nosi tiszert z napisem
                        > "Jestem prostak"

                        jesteś pewna tego napisu ?


                        --
                        Nie olewaj żaby
            • 21.06.04, 18:34
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              > lokator napisał:
              > Kuroń, Michnik, Modzelewski,
              > > Mazowiecki, Moczulski i cała masa innych ludzi, którzy robili "rewolucję b
              > ez
              > > rewolucji".
              >
              > Gdyby nie Regan i Gorbaczow nie byłoby "rewolucji bez rewolucji" I tu postawmy
              > pytanie – z czyich środków finansowana była działalność naszych bohaterów
              > ? Kto w
              > latach 60 – tych mógł wyjeżdżać do krajów "imperialistycznych"? Wrogów je
              > dynie
              > słusznej drogi pozbywano się bardzo szybko, najczęściej był to bilet w jedną
              > stronę (1968). „Święta trójca” i jeszcze paru innych jeździli tam i
              > z powrotem.

              twoje argumenty choć słuszne , nie trafiają na słuszny grunt .

              nawet przyznanie Kuronia do błedów potraktowali jak wypowiedź poety ,
              zastawiając się co ten miał na myśli , tak by było po ich myśli- wyśmienite .

              --
              Nie olewaj żaby
            • Gość: radar IP: *.wyspowa.waw.pl 21.06.04, 18:41
              Cóż pozostaje mi tylko podać pod rozwagę wypowiedź Stefana Niesiołowskiego
              (założyciela ZCHN!), opublikowaną w GW po smierci Jacka Kuronia:

              "Zdumiewające, jak bardzo Jacek był nienawidzony i atakowany, z reguły przez
              ludzi, którzy w czasach PRL-u albo siedzieli cicho i nie robili nic albo
              kolaborowali z komunistami w organizacjach takich jak PRON, SD i inne w tym
              rodzaju, albo współpracowali z gen. Moczarem, albo do dziś nie wiadomo, gdzie
              byli i co robili. Ale za to, gdy to nic nie kosztuje udają najprawdziwszych
              Polaków, niezłomnych patriotów, żarliwych katolików, obrońców "narodowego
              interesu" zawsze przed Zachodem, nigdy przed Moskwą"

              Jacek Kuroń jak najbardziej zasłużył sobie na nadanie ulicy Jego imienia,
              pytanie tylko, czy tego by chciał? Podejrzewam, że pieniądze wydane na ten cel
              wolałby przeznaczyć dla naprawdę ich potrzebujących...
              • 21.06.04, 20:01
                Gość portalu: radar napisał(a):

                > Cóż pozostaje mi tylko podać pod rozwagę wypowiedź Stefana Niesiołowskiego
                > (założyciela ZCHN!), opublikowaną w GW po smierci Jacka Kuronia:
                >
                > "Zdumiewające, jak bardzo Jacek był nienawidzony i atakowany, z reguły przez
                > ludzi, którzy w czasach PRL-u albo siedzieli cicho i nie robili nic albo
                > kolaborowali z komunistami w organizacjach takich jak PRON, SD i inne w tym
                > rodzaju, albo współpracowali z gen. Moczarem, albo do dziś nie wiadomo, gdzie
                > byli i co robili. Ale za to, gdy to nic nie kosztuje udają najprawdziwszych
                > Polaków, niezłomnych patriotów, żarliwych katolików, obrońców "narodowego
                > interesu" zawsze przed Zachodem, nigdy przed Moskwą"
                >



                niesiołowskiemu pewnie też byś postawił pomnik .

                ci co byli i mogli coś zrobić to ich gestapo komuny wykończyło , jak wykończyli
                Popiełuszkę - do wora i po krzyku ( przypadek chciał , że przeżył kierowca ,
                w innych przypadkach nie było świadków ,więc nie było zbrodni ) .

                w przypadku Wałęsy , internowali go .. do pałacyku , gdzie mógł sobie rybki
                łowić i spotykać się ze swoimi doradcami - to był "reżim" dla tych co
                pasili , prawdziwy reżim dla tych co nie pasili to wór ( jak w przypadku
                Popiełuszki ), lub zwyczajne "wpierdol"- oni tak to nazywali i to zazwyczaj
                wystarczało . "wpierdol" dostawali nawet komuchy , którym coś się
                za bardzo nie podobało .

                za co pomniki chcesz wystawiać ? za myślenie i twórczą kreatywną pracę
                na rzecz obywateli ? więc postaw pomnik Banachowi - temu chociaż
                wiedziałbym za co . w byłym technikum mechanicznym w Elblągu postaw
                tabliczkę upamiętniającą z napisem , że absolwentem tej szkoły jest Iwaniec i
                zaproś go , gdy jest zjazd absolwentów ( dyrektor zapytał kto to , nie
                zapominając zaprosić wszystkich prominentów miasta , Iwańca nie zaprosił i
                nauczyciela ,którgo co najmniej pięciu uczniów zostało profesorami
                matematyki ) , i nie pytaj się , kto to jest Iwaniec , bo
                ja się zapytam , kto to jest Kuroń i odpowiem , że Iwaniec to uczciwie i
                solidnie pracujący obywatel Polski , któremu nie tylko komuchy ale cała reszta
                polityków takie warunki do pracy stworzyli , że szuka szczęścia za granicami
                kraju , bo we własnym kraju znaleźć go nie może .

                postaw pomnik , temu nauczycielowi matematyki , który uczył Iwańca - on
                się wykazał w swoim życiu konkretnymi wynikami , mimo tego burdelu , który
                tworzą wokół polityczni patrioci ( nie ma niepolitycznych patrotów ) -
                zamiast jakiegoś uznania , ten nauczyciel doczekał się tego , że sprzedawał na
                straganie ziemniaki .

                --
                Nie olewaj żaby
                • Gość: radar IP: .agb:* / 217.153.119.* 22.06.04, 00:09
                  A gdzie ja piszę o wystawianiu pomników!? Jeśli już odpowiadasz na post, to po
                  pierwsze go przeczytaj, po drugie staraj się zrozumieć, chociaż jak widzę z tym
                  ostatnim możesz mieć poważne problemy.
                  • 23.06.04, 08:36
                    Gość portalu: radar napisał(a):

                    > A gdzie ja piszę o wystawianiu pomników!? Jeśli już odpowiadasz na post, to
                    po
                    > pierwsze go przeczytaj, po drugie staraj się zrozumieć, chociaż jak widzę z
                    tym
                    >
                    > ostatnim możesz mieć poważne problemy.

                    zgadza się . są rzeczy które rozumiem i toleruję - są takie również
                    których nie rozumiem i nie toleruję .


                    --
                    Nie olewaj żaby
                    • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 08:55
                      Spełniasz się wymyślając to wszystko?
                      Chcesz mnie do czegoś przekonać (słabiutko Ci idzie), czy po prostu lżej Ci jak
                      tyle piszesz?
                      Jakoś po pierwszych trzech linijkach nie chce mi się czytać reszty. Jak widzę,
                      na tym forum sam tworzysz większość odpowiedzi na swoje posty, więc nie ma co
                      Ci w tym przeszkadzać. Ty znasz wszystkie "poprawne" odpowiedzi na swoje
                      pytania.
                      • 23.06.04, 09:08
                        Gość portalu: Marysia napisał(a):

                        > Spełniasz się wymyślając to wszystko?
                        > Chcesz mnie do czegoś przekonać (słabiutko Ci idzie), czy po prostu lżej Ci
                        jak
                        >
                        > tyle piszesz?
                        > Jakoś po pierwszych trzech linijkach nie chce mi się czytać reszty. Jak
                        widzę,
                        > na tym forum sam tworzysz większość odpowiedzi na swoje posty, więc nie ma co
                        > Ci w tym przeszkadzać. Ty znasz wszystkie "poprawne" odpowiedzi na swoje
                        > pytania.
                        życiorysu Kuronia nie wymysliłem .

                        Kuroniowi oberwało się w życiu od swoich kolegów partyjnych i za to forumowicze
                        z twojej szufladki chcą upamiętnić jego imię . jego pomysły na inną
                        władzę były komunistyczne z tą róźnicą , że widział siebie wśród
                        elity czerwonej myśląc , że bedzie sprawował władzę lepiej . wywindował wysoko
                        jako symbol "opozycji" dzięki swoim poglądom skrajnie lewicowym , populistycznym
                        poglądom i pochodzeniu komunistycznemu , z krwawymi plamami w życiorysie sagi
                        rodzinej jak wielu innych prominentów . realizacja jego prymitywnych pomysłów
                        byłaby tego samego standardu , a może i gorszego od tego , który
                        krytykował i przeciw którym walczył .


                        tak bywa między kolegami - pogniewali się , a później przeprosili i
                        zrobili spółkę z ograniczoną odpowiedzialnoscią rządzącą krajem. Kuroń wykazał
                        się wspaniałomyślny dla swoich kolegów ( nie zapominając przy tym , że
                        gdyby chciał dekomnizacji , sam musiałby z rządów ustąpić ) i był stanowczo
                        przeciwny lustracji .

                        Kuroń nie był pazerny na pieniądze , był pazerny na władzę i popularność .
                        swoje osiągnął i za to dał zupki wyborcom . najbardziej poszkodowanym
                        w przemianach , w ktorych uczesniczył dał zasiłki dla bezrobotnych , nazwane
                        popularanie na jego cześć "kuroniówkami" , nie stwarzając przy tym nowych i
                        nieznanych światu minimalnych standardów . czy to on byłby ministrem czy inny
                        Kowalski zasiłek dla bezrobotnych musiał zostać przyznany , być może nazywałby
                        się tylko inaczej ( po prostu zasiłek dla bezrobotnych)- to jedyne
                        co "osiągnął" jako minister pracy . jak każdy inny komunista promował i otaczał
                        się ludźmi którzy o pracy potrafili mówić lecz do prawdziwej roboty mieli dwie
                        lewe ręce i brak głowy . stał się symbolem dla nowej postkomunistycznej elity .

                        faktu , że Kuroń jest idolem naszych czasów , też nie wymyśliłem .





                        --
                        Nie olewaj żaby
                        • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:13
                          Wklejasz to specjalnie dla mnie?
                          Nie fatyguj się
                          Ani tu, ani w specjalnym wątku (jak widzę uwielbiasz je zakładać, gdy adresat
                          nie reaguje odpowiednio) nie będę tego analizować.
                          Miłego dnia życzę!
                          • 23.06.04, 09:28
                            Gość portalu: Marysia napisał(a):

                            > Wklejasz to specjalnie dla mnie?
                            > Nie fatyguj się
                            > Ani tu, ani w specjalnym wątku (jak widzę uwielbiasz je zakładać, gdy adresat
                            > nie reaguje odpowiednio) nie będę tego analizować.
                            > Miłego dnia życzę!

                            nie głupi jesteś . sam zauważyłeś , że twoja odpowiedź nie jest odpowiednia
                            i w nieodpowiednim miejscu .

                            tobie również życzę milego dnia .


                            --
                            Nie olewaj żaby
                            • 23.06.04, 09:39
                              Liczy sie popularnosc??
                              --
                              "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                              znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                              www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                              Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                              • 23.06.04, 09:42
                                rhemek napisał:

                                > Liczy sie popularnosc??

                                niech prawda stanie się popularna .


                                --
                                Nie olewaj żaby
                                • 23.06.04, 09:48
                                  prawda?? czyz nie zalezy ona od punktu siedzenia???
                                  --
                                  "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                                  znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                                  www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                                  Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                                • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:50
                                  :-)))))))))))))
                                  Sam widzisz, że wciąż bliżej ci do kaznodziei, niż nieusatysfakcjonowanego
                                  krytyka faktów. Głosisz opinie, a raczej podajesz je do wierzenia

                                  milego dnia
                                  • 23.06.04, 09:51
                                    odezwala sie czy tez odezwal nowy chrystus zbawiciel forum :)))))))))))))
                                    --
                                    "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                                    znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                                    www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                                    Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                            • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 09:41
                              Przeceniasz mnie :-))))
                              Jeśli coś mozna Tobie zarzucić, to brak umiejętnosci rozezeznania gdzie się
                              kończą fakty, a zaczyna opinia. Ty specjalizujesz się w opiniach. Nie wiem
                              czemu nazywasz je faktami? Boisz się, że nikt ich nie weźmie poważnie? Może w
                              tym przypadku masz rację?

                              A na dobry początek dnia, zamiast forum polecam truskawki.
                              Z cukrem najlepiej.
                              Dobre. Chociaż czerwone.
                              • 23.06.04, 09:55
                                Gość portalu: Marysia napisał(a):

                                > Przeceniasz mnie :-))))
                                > Jeśli coś mozna Tobie zarzucić, to brak umiejętnosci rozezeznania gdzie się
                                > kończą fakty, a zaczyna opinia. Ty specjalizujesz się w opiniach. Nie wiem
                                > czemu nazywasz je faktami? Boisz się, że nikt ich nie weźmie poważnie? Może w
                                > tym przypadku masz rację?
                                >
                                > A na dobry początek dnia, zamiast forum polecam truskawki.
                                > Z cukrem najlepiej.
                                > Dobre. Chociaż czerwone.

                                nie jest faktem , że Kuroń jest symbolem naszych czasów ?



                                --
                                Nie olewaj żaby
                                • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:02
                                  "Naszych czasów"? A co to jest?
                                  Dla mnie jest raczej wyjątkiem, a i chyba dla większości pozostałych
                                  uczestników tego wątku. Jakoś tak każdy podkreśla tu jego wyjątkowość:
                                  wyjątkową klasę, wyjątkową zdradzieckość i takie tam rózne pierdoły...
                                  Symbol wyjątku?
                                  • 23.06.04, 10:09
                                    Gość portalu: Marysia napisał(a):

                                    > "Naszych czasów"? A co to jest?
                                    > Dla mnie jest raczej wyjątkiem, a i chyba dla większości pozostałych
                                    > uczestników tego wątku. Jakoś tak każdy podkreśla tu jego wyjątkowość:
                                    > wyjątkową klasę, wyjątkową zdradzieckość i takie tam rózne pierdoły...
                                    > Symbol wyjątku?

                                    wyraziłem się jasno w poprzednich postach co dla mnie symbolizuje .




                                    --
                                    Nie olewaj żaby
                                    • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:13
                                      Tak, i wkleiłeś to jeszcze parę razy aby nabrało mocy :-)))
                                      Dla Ciebie symbolika jest jasno określona.
                                      Taka jest Twoja opinia, do której masz pełne prawo.
                                      Nie fakt obiektywny.
                                      Czy to coś gorszego?
                                      • 23.06.04, 10:18
                                        Gość portalu: Marysia napisał(a):

                                        > Tak, i wkleiłeś to jeszcze parę razy aby nabrało mocy :-)))

                                        zgadza się - dysponuję jednym nickiem więc jakoś
                                        muszę sobie radzić z tymi co mają ich kilka .

                                        > Dla Ciebie symbolika jest jasno określona.
                                        > Taka jest Twoja opinia, do której masz pełne prawo.
                                        > Nie fakt obiektywny.
                                        > Czy to coś gorszego?

                                        owszem opinia oparta na faktach nie jest niczym gorszym .


                                        --
                                        Nie olewaj żaby
                                        • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 10:22
                                          W tym wątku jestem stale pod jednym nickiem, wiec złośliwość nietrafiona :-)))
                                          Opinia zawsze się opiera na faktach, ale nie musi być obiektywna. Szczególnie
                                          gdy podstawą są "fakty" wyprodukowane, albo mylone z projekcją własnych
                                          przypuszczeń i domniemań.
                                          To tak ogólnie, nie konkretnie, żebyś nie zaczął znowu sie rozpisywać :-)))))))
                                          • 23.06.04, 10:45
                                            Gość portalu: Marysia napisał(a):

                                            > W tym wątku jestem stale pod jednym nickiem, wiec złośliwość nietrafiona :-)))
                                            > Opinia zawsze się opiera na faktach, ale nie musi być obiektywna. Szczególnie
                                            > gdy podstawą są "fakty" wyprodukowane, albo mylone z projekcją własnych
                                            > przypuszczeń i domniemań.
                                            > To tak ogólnie, nie konkretnie, żebyś nie zaczął znowu sie rozpisywać :-
                                            )))))))

                                            który fakt z podanych przeze mnie jest "wyprodukowany" .


                                            --
                                            Nie olewaj żaby
                                            • Gość: Marysia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.04, 11:03
                                              Powtarzam: to tak ogólnie
                                              Zawsze wszystko bierzesz do siebie?
                                              Masz w takim razie ciężkie życie :-)))))))
                                              • 24.06.04, 08:41
                                                Gość portalu: Marysia napisał(a):

                                                > Powtarzam: to tak ogólnie
                                                > Zawsze wszystko bierzesz do siebie?
                                                bo pisałeś o mnie , więc myślałem , że to mnie dotyczy .

                                                czy tak ciężko z masy postów , które napsałem
                                                podać jeden w którzym twoim zdaniem "produkuję fakty"?

                                                piszesz , "tak ogólnie " więc nie musisz czytać wszystkich ,
                                                by zlinkować i potwierdzić swoją tezę .

                                                > Masz w takim razie ciężkie życie :-)))))))

                                                z takimi argumentami miewa się ciężkie życie -
                                                ja nie narzekam , przyzwyczaiłem się .


                                                --
                                                Nie olewaj żaby
              • 21.06.04, 20:06
                Gość portalu: radar napisał(a):

                > Cóż pozostaje mi tylko podać pod rozwagę wypowiedź Stefana Niesiołowskiego
                > (założyciela ZCHN!), opublikowaną w GW po smierci Jacka Kuronia:
                >
                > "Zdumiewające, jak bardzo Jacek był nienawidzony i atakowany, z reguły przez
                > ludzi, którzy w czasach PRL-u albo siedzieli cicho i nie robili nic albo
                > kolaborowali z komunistami w organizacjach takich jak PRON, SD i inne w tym
                > rodzaju, albo współpracowali z gen. Moczarem, albo do dziś nie wiadomo, gdzie
                > byli i co robili. Ale za to, gdy to nic nie kosztuje udają najprawdziwszych
                > Polaków, niezłomnych patriotów, żarliwych katolików, obrońców "narodowego
                > interesu" zawsze przed Zachodem, nigdy przed Moskwą"
                >
                > Jacek Kuroń jak najbardziej zasłużył sobie na nadanie ulicy Jego imienia,
                > pytanie tylko, czy tego by chciał? Podejrzewam, że pieniądze wydane na ten
                cel
                > wolałby przeznaczyć dla naprawdę ich potrzebujących...


                - mysle,ze nie o to chodzi - czy JACEK by chcial ?
                Chodzi o to - czy my chcemy JEGO ?

                Czyz nie zasluzyl sobie Ten wielki Czlowiek - na to by jaks tam skromna uliczka
                ( np ta fordonska PROMENADA ) - nie posiadala Jego imienia ?

                Glowe daje - jak tutaj siedze,ze.....
                ze sie jestesmy gotow zmobilizowac i uczynic wiele - by Jego uczcic i docenic
                Jego - za tak wiele czynow i dzialan - bysmy mogli powiedziec o sobie, ze
                jestesmy wolnymi ludzmi .To On wyczulal nas wielokrotnie na krzywdy ludzkie.

                postanowmy,ze uczynimy wszystko - by taka ulica sie pojawila.
                Tak jak JACEK KURON potrafil zagrzewac ludzi do walki o WOLNOSC I GODNOSC
                CZLOWIEKA - tak i my zachecimy innych , by powstala taka uliczka

                ona nie musi byc wcale duza - wazne - by byla

                radca

                ps. mowie Wam Drodzy Forumowicze, ze ta PROMENADA nad Wisla w Fordonie - bylaby
                akurat odpowiednia i jak wspaniale polozona.

                ps. od siebie obiecuje,ze zbiore ekipe i wykonalibysmy piekne oswietlenie
                tej PROMENADY JACKA KURONIA

                ps. mysle,ze i wiezniowie z ZAKLADU KARNEGO w Fordonie - rowniez pomogliby nam
                w niektorych pracach
                • 21.06.04, 20:09
                  Gość portalu: radar napisał(a):

                  > Cóż pozostaje mi tylko podać pod rozwagę wypowiedź Stefana Niesiołowskiego
                  > (założyciela ZCHN!), opublikowaną w GW po smierci Jacka Kuronia:
                  >
                  > "Zdumiewające, jak bardzo Jacek był nienawidzony i atakowany, z reguły przez
                  > ludzi, którzy w czasach PRL-u albo siedzieli cicho i nie robili nic albo
                  > kolaborowali z komunistami w organizacjach takich jak PRON, SD i inne w tym
                  > rodzaju, albo współpracowali z gen. Moczarem, albo do dziś nie wiadomo, gdzie
                  > byli i co robili. Ale za to, gdy to nic nie kosztuje udają najprawdziwszych
                  > Polaków, niezłomnych patriotów, żarliwych katolików, obrońców "narodowego
                  > interesu" zawsze przed Zachodem, nigdy przed Moskwą"
                  >



                  niesiołowskiemu pewnie też byś postawił pomnik .

                  ci co byli i mogli coś zrobić to ich gestapo komuny wykończyło , jak wykończyli
                  Popiełuszkę - do wora i po krzyku ( przypadek chciał , że przeżył kierowca ,
                  w innych przypadkach nie było świadków ,więc nie było zbrodni ) .

                  w przypadku Wałęsy , internowali go .. do pałacyku , gdzie mógł sobie rybki
                  łowić i spotykać się ze swoimi doradcami - to był "reżim" dla tych co
                  pasili , prawdziwy reżim dla tych co nie pasili to wór ( jak w przypadku
                  Popiełuszki ), lub zwyczajne "wpierdol"- oni tak to nazywali i to zazwyczaj
                  wystarczało . "wpierdol" dostawali nawet komuchy , którym coś się
                  za bardzo nie podobało .

                  za co pomniki chcesz wystawiać ? za myślenie i twórczą kreatywną pracę
                  na rzecz obywateli ? więc postaw pomnik Banachowi - temu chociaż
                  wiedziałbym za co . w byłym technikum mechanicznym w Elblągu postaw
                  tabliczkę upamiętniającą z napisem , że absolwentem tej szkoły jest Iwaniec i
                  zaproś go , gdy jest zjazd absolwentów ( dyrektor zapytał kto to , nie
                  zapominając zaprosić wszystkich prominentów miasta , Iwańca nie zaprosił i
                  nauczyciela ,którgo co najmniej pięciu uczniów zostało profesorami
                  matematyki ) , i nie pytaj się , kto to jest Iwaniec , bo
                  ja się zapytam , kto to jest Kuroń i odpowiem , że Iwaniec to uczciwie i
                  solidnie pracujący obywatel Polski , któremu nie tylko komuchy ale cała reszta
                  polityków takie warunki do pracy stworzyli , że szuka szczęścia za granicami
                  kraju , bo we własnym kraju znaleźć go nie może .

                  postaw pomnik , temu nauczycielowi matematyki , który uczył Iwańca - on
                  się wykazał w swoim życiu konkretnymi wynikami , mimo tego burdelu , który
                  tworzą wokół polityczni patrioci ( nie ma niepolitycznych patrotów ) -
                  zamiast jakiegoś uznania , ten nauczyciel doczekał się tego , że sprzedawał na
                  straganie ziemniaki.

                  --
                  Nie olewaj żaby
                  • Gość: z IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 21.06.04, 23:14
                    mógłbym w twoim stylu:
                    sznujac w pelni dokonania kadry nauczycielskiej technikum w Elblagu, nie moge
                    powstrzymac sie od zadania kilku pytań, na które nie sądze abym otrzymal
                    wyczerpująca odpowiedz: na ile wyksztalcenie pięciu profesorów bylo zasługa
                    owego nauczyciela matematyki, a na ile wynikalo z szeregu niezaleznych od tegoż
                    (niewątpliwie nieprzecietnego)pedagoga czynikow (talentu owych profesorów gdy
                    profesorami jeszcze nie byli, ich przebiegu studiów - i temu że na uczelniach
                    spotkali również wybitnych pedagogów, oraz tego ze mieli do szkoły z gorki, co
                    nawet - jak sądze nawet na równinie elbląskiej zdarzyc sie może). Nie wiem
                    takze kim jest Iwaniec i dlaczego w życiu nie wyszło mu choc wyjśc, jak
                    rozumiem, powinno. Może miał pecha, może nie potrafil uzewnetrznic swych
                    oczywistych talentów, a może komuna go prześladowała.
                    problem w tym, ze - o ile mi wiadomo - rzeczona komuna tepiła takoz i Kuronia
                    Jacka puszkując go na łacznie lat dziewięć. A jednak dzis wszyscy wiemy
                    wszystko prawie o Kuroniu, natomiast o Iwańcu i jego nauczycielu wiemy gówno.
                    Mógłbym i po swojemu:
                    Tak to juz jest, ze iwańcowie i ich nauczyciele sa cenni, potrzebni zawsze, bo
                    sa pozyteczni.Uczą - i dobrze to robią - innych, robia swoje najlepiej jak
                    potrafią, dzieki temu kraj i ludzie maja z nich pożytek. Pewnie bez iwanców i
                    ich nauczycieli, których - wiem o tym - jednak nie brakuje - byłoby gorzej
                    aniżeli jest.
                    Ale są potrzebni także kuroniowie. Ludzie którzy maja wizje i odwage.Iwańcowie
                    i ich nauczyciele najczęściej wizji nie mają, a nawet jeśli to brakuje im
                    odwagi aby swoje marzenia starac sie zamienic w ciało, a nie tezowac je
                    ścianach szaletów publicznych albo na internetowym forum, na przykład. I płacić
                    cene odwagi opowiadania o swoich snach.
                    Praca u podstaw jest ważna i niezbedna jak jedzenie i picie. mrowki wiedza to
                    najlepiej w pocie czoła starannie budując mrowisko.Ale mrówki nie zrobia
                    rewolucji, choćby sie wściekły. mrowisko nie wyrosnie do gwiazd, bo kuroni im
                    brak.
                    Iwańcowie i ich nauczyciele piszą historię, ale jej konspekt przygotowuja tacy
                    faceci jak Kuroń
                    Czy K. bładził? Tak. A kto, kurwa, nie bładził? Ty, U-iles-tam? Ja - tak, wiele
                    razy.Czy miał rację? Historia pokaże, dajmy jej odetchnąc.A miał odwage? tak,
                    po wielokroć tak.Miał jej więcej niż ja, dlatego nawet gdybym myślał o nim źle
                    (a nie myśle)nie powazłbym sie go opluwac tak jak robi to tutaj kilku malych
                    ludzi nie potrafiących tego zrobic pod swoim nazwiskiem (które zreszta nikomu
                    nie powie nic, choc zapewne - wedle jego właściciela - powinno). A spytam gdy
                    byliscie wtedy, gdy odwaga była towarem reglamentowanym? Bo -wiem - dzis
                    jesteście tutaj, w necie, gdzie przyzwoitość jest za bezcen.
                    Nie chce mi sie z wami gadać.
                    • 21.06.04, 23:56
                      dokladnie. Ilu z was chcialo by jak kuron spedzic wiekszosc zycia w wiezieniu,
                      zeby bili mu zone, syna... Wiekszosc z tych piszacych nic nie robila by obalic
                      system. Ewentualnie siedziala za granica. teraz wam latwo zniewazac takich
                      ludzi. Bo to nie kosztuje nic. Czy ktos z was pomyslal, ze to dzieki niemu
                      mozecie go teraz tutaj na wolnym forum zniewazac???
                      --
                      "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                      znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                      www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                      Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                      • 22.06.04, 07:36
                        rhemek napisał:

                        > dokladnie. Ilu z was chcialo by jak kuron spedzic wiekszosc zycia w wiezieniu,
                        > zeby bili mu zone, syna... Wiekszosc z tych piszacych nic nie robila by obalic
                        > system. Ewentualnie siedziala za granica. teraz wam latwo zniewazac takich
                        > ludzi. Bo to nie kosztuje nic. Czy ktos z was pomyslal, ze to dzieki niemu
                        > mozecie go teraz tutaj na wolnym forum zniewazac???

                        kto go znieważa ?

                        nawet słowa krytyki nie skierowałbym wobec Kuronia , prowokuje mnie do
                        moich uwag koncepcja nazwania ulicy , a nie osoba Kuronia .

                        jeśli społczeństwo nie znacznie cenić konstruktywnej pracy , a
                        dostrzegać będzie tylko "upolitycznionych" patriotów i ich zasługi ,
                        nigdy nie stworzymy normalnego państwa .


                        --
                        Nie olewaj żaby
                    • 22.06.04, 07:28
                      Gość portalu: z napisał(a):

                      > mógłbym w twoim stylu:
                      > sznujac w pelni dokonania kadry nauczycielskiej technikum w Elblagu, nie moge
                      > powstrzymac sie od zadania kilku pytań, na które nie sądze abym otrzymal
                      > wyczerpująca odpowiedz: na ile wyksztalcenie pięciu profesorów bylo zasługa
                      > owego nauczyciela matematyki, a na ile wynikalo z szeregu niezaleznych od
                      tegoż
                      >
                      > (niewątpliwie nieprzecietnego)pedagoga czynikow (talentu owych profesorów gdy
                      > profesorami jeszcze nie byli, ich przebiegu studiów - i temu że na uczelniach
                      > spotkali również wybitnych pedagogów, oraz tego ze mieli do szkoły z gorki,
                      co
                      > nawet - jak sądze nawet na równinie elbląskiej zdarzyc sie może).

                      odpowiedź na pytanie jaka jest zasługa tego nauczyciela jest prosta -

                      uczył w technikum mechanicznym , nie w ogólniaku ani w liceum matematycznym -
                      bywało , że miał większą liczbę olimpijczyków niż liceum matematyczne
                      w Gdańsku , mimo że nie miał wyselekcjonowanej młodzieży pod względem
                      zdolności matematycznych . ( to za czasów rządów nowej władzy ten
                      pedagog sprzedawał na straganie ) .

                      Iwaniec nie był na tyle zaiteresowany matematyką w szkole podstawowej , by
                      kształcić swój potencjał w liceum ogólnokształcącym - miał jednak szczęście
                      trafiając na tego nauczyciela .



                      > Nie wiem
                      > takze kim jest Iwaniec i dlaczego w życiu nie wyszło mu choc wyjśc, jak
                      > rozumiem, powinno. Może miał pecha, może nie potrafil uzewnetrznic swych
                      > oczywistych talentów, a może komuna go prześladowała.

                      wg Amerykańskich ekdukacjonalistów , Iwaniec jest warty miliardy dolarów .
                      jest w pierwszej trójce matymatyków świata wg ich rankingu .


                      także nie dziw się proszę , że jako matematyk , wyżej cenię osiągnięcia
                      Iwańca ( i tego nauczyciela matematyki ) niż osiągnięcia Kuronia .
                      --
                      Nie olewaj żaby
                      • 22.06.04, 07:56
                        LUdzi nie da sie przeliczyc na forse....
                        --
                        "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                        znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                        www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                        Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                        • 22.06.04, 08:08
                          rhemek napisał:

                          > LUdzi nie da sie przeliczyc na forse....

                          cóż , oni przeliczyli i zatrudnili .

                          my mogliśmy chociaż docenić i uzanć jego zasługi .

                          rzucamy "wielkimi nazwiskami" a wielkich nazwisk nie
                          znamy .


                          --
                          Nie olewaj żaby
                          • 22.06.04, 08:58
                            nie wolno skrytkować, wytknąć błędu, (nawet jakiegoś pobocznego ewidentnego) bo
                            odrazu zakrzyczą cię, żeś tchórz, nienawistnik i nie doceniasz wielkości tychże
                            osób...
                            to są polskie tematy tabu
                            MICHTRIX sie broni

                            (czytaliscie na łamach Rzepy (głównie) dyskusję po tekącie Kłoptowskiego
                            Obywatel M.? o michniku? spokony, wyważony a jednocześnie oddajacy wiele prawdy
                            tekst o redaktorze GW....i co? jaka polemika? autor okazał sie antysemitą
                            siejąym nienawiść...żadnej marytorycznej dyskusji ze strony pochebców Michnika
                            łącznie z prof. Kołakowskim...tu na forum mamy analogiczną sytuację...byle
                            zgnoić niezależnie myślącego (tak jak uczyniono z Herbertem, tak jak uczyniono
                            z Herlingiem Grudzińskim...a jednocześnie środowisko Michnika przywłaszczyło
                            sobie monopol na walkę z komuną....
                            dla nich walka z systemem zaczęła sie 1 968, gdy pogoniono studentów i
                            żydów...to było dla nich za wiele...wtedy zaczęła im komuna przeszkadzać na
                            dobre...
                            ale nie chcą pamietać tego ilu prawdziwych patriotów walczyło jeszcze do połowy
                            lat 50 z komunistami po lasach, jak chłopi bronili swej ziemi, swego dobytku,
                            jakie były szykany wobec AK...porządny człowiek nie miał wtedy wątpliwości co
                            do natury komunizmu, a tym bardziej ci ze wschodu z wilna, lwowa, dla nich
                            czesto nadejście w czasie II wś niemców wydawało się czymś lepszym niż
                            pozostawanie w łapach stalina....(tym bardziej dziwi szczery komunizm Kuronia,
                            który był z lwowa)
                            i tyle....




                            --
                            WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                            Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                            armyofgod.com/
                            • 22.06.04, 09:05
                              promuje się wzorce postępowania kształtujące odpowiednie
                              wartości w społeczeństwie - uhoronowano Polaka za jego dorobek
                              naukowy . u nas on nim ani mru mru .

                              www.math.rutgers.edu/docs/iwaniec.html
                              --
                              Nie olewaj żaby
                      • 22.06.04, 08:46
                        unsatisfied6 napisał:

                        > Gość portalu: z napisał(a):
                        >
                        > > mógłbym w twoim stylu:
                        > > sznujac w pelni dokonania kadry nauczycielskiej technikum w Elblagu, nie m
                        > oge
                        > > powstrzymac sie od zadania kilku pytań, na które nie sądze abym otrzymal
                        > > wyczerpująca odpowiedz: na ile wyksztalcenie pięciu profesorów bylo zasług
                        > a
                        > > owego nauczyciela matematyki, a na ile wynikalo z szeregu niezaleznych od
                        > tegoż
                        > >
                        > > (niewątpliwie nieprzecietnego)pedagoga czynikow (talentu owych profesorów
                        > gdy
                        > > profesorami jeszcze nie byli, ich przebiegu studiów - i temu że na uczelni
                        > ach
                        > > spotkali również wybitnych pedagogów, oraz tego ze mieli do szkoły z gorki
                        > ,
                        > co
                        > > nawet - jak sądze nawet na równinie elbląskiej zdarzyc sie może).
                        >
                        > odpowiedź na pytanie jaka jest zasługa tego nauczyciela jest prosta -
                        >
                        > uczył w technikum mechanicznym , nie w ogólniaku ani w liceum matematycznym -
                        > bywało , że miał większą liczbę olimpijczyków niż liceum matematyczne
                        > w Gdańsku , mimo że nie miał wyselekcjonowanej młodzieży pod względem
                        > zdolności matematycznych . ( to za czasów rządów nowej władzy ten
                        > pedagog sprzedawał na straganie ) .
                        >
                        > Iwaniec nie był na tyle zaiteresowany matematyką w szkole podstawowej , by
                        > kształcić swój potencjał w liceum ogólnokształcącym - miał jednak szczęście
                        > trafiając na tego nauczyciela .
                        >
                        >
                        >
                        > > Nie wiem
                        > > takze kim jest Iwaniec i dlaczego w życiu nie wyszło mu choc wyjśc, jak
                        > > rozumiem, powinno. Może miał pecha, może nie potrafil uzewnetrznic swych
                        > > oczywistych talentów, a może komuna go prześladowała.
                        >
                        > wg Amerykańskich ekdukacjonalistów , Iwaniec jest warty miliardy dolarów .
                        > jest w pierwszej trójce matymatyków świata wg ich rankingu .
                        >
                        >
                        > także nie dziw się proszę , że jako matematyk , wyżej cenię osiągnięcia
                        > Iwańca ( i tego nauczyciela matematyki ) niż osiągnięcia Kuronia .

                        że informacje o Iwańcu mam tylko z przekazów ustnych - o nim się
                        w Polsce nie mówi nie honoruje należycie jego dorobku . swoją
                        pracę faktcznie zaczął od pobytu w stanach . dlaczego nie w Polsce ?

                        warto ponadto zwrócić uwagę , że takich jak on honorują krytykowani
                        przez nas POLONUSI - my "intelygentniejsi" za pracę nie dajemy orderów i nie
                        stawiamy pomników . potrafimy docenić tylko poetów i mężów stanu
                        ( nie wiem jakiego stanu , chyba stanu nieważkości ) .

                        www.polishscholarship.com/poleoftheyear2003.html

                        --
                        Nie olewaj żaby
    • 22.06.04, 09:33
      santiago78 napisał:

      > nie wolno skrytkować, wytknąć błędu, (nawet jakiegoś pobocznego ewidentnego)
      > bo
      > odrazu zakrzyczą cię, żeś tchórz, nienawistnik i nie doceniasz wielkości
      > tychże osób...
      > to są polskie tematy tabu
      > MICHTRIX sie broni

      Józef Piłsudski, jako socjalista, był terrorystą, podkładał bomby (tak jak jego
      imiennik Arafat). Przyznał się do błędów "z tramwaju 'socjalizm' wysiadłem na
      przystanku 'niepodległość'". Piłsudski ma swoje place i ulice, bo błędy się
      wybacza, a zasługi docenia.



      > (czytaliscie na łamach Rzepy (głównie) dyskusję po tekącie Kłoptowskiego
      > Obywatel M.? o michniku? spokony, wyważony a jednocześnie oddajacy wiele
      > prawdy
      > tekst o redaktorze GW....i co? jaka polemika? autor okazał sie antysemitą
      > siejąym nienawiść...żadnej marytorycznej dyskusji ze strony pochebców
      > Michnika
      > łącznie z prof. Kołakowskim...tu na forum mamy analogiczną sytuację...byle
      > zgnoić niezależnie myślącego (tak jak uczyniono z Herbertem, tak jak
      > uczyniono
      > z Herlingiem Grudzińskim...a jednocześnie środowisko Michnika przywłaszczyło
      > sobie monopol na walkę z komuną....
      > dla nich walka z systemem zaczęła sie 1 968, gdy pogoniono studentów i
      > żydów...to było dla nich za wiele...wtedy zaczęła im komuna przeszkadzać na
      > dobre...
      > ale nie chcą pamietać tego ilu prawdziwych patriotów walczyło jeszcze do
      > połowy
      > lat 50 z komunistami po lasach, jak chłopi bronili swej ziemi, swego dobytku,
      > jakie były szykany wobec AK...porządny człowiek nie miał wtedy wątpliwości co
      > do natury komunizmu, a tym bardziej ci ze wschodu z wilna, lwowa, dla nich
      > czesto nadejście w czasie II wś niemców wydawało się czymś lepszym niż
      > pozostawanie w łapach stalina....(tym bardziej dziwi szczery komunizm
      > Kuronia, który był z lwowa)
      > i tyle....

      Żeby wiedzieć jakie zasługi dla Polski wniósł Kuroń nie wystarczyło śledzić
      jego karierę ministerialną. Trzeba było mieć pod koniec lat siedemdziesiątych
      conajmniej paręnaście lat i już rozumieć znaczenie słowa "nadzieja".

      To, że Kuronia wsadzali razem z groźnymi kryminalistami i, że był przez nich
      gwałcony to nie jest w tym kontekście już ważne. To, że zaraz po internowaniu
      zawieźli ich na milicyjną strzelnicę i zainscenizowali rozstrzelanie, to też są
      już tylko mało znaczące KOSZTY prowadzenia działalności....
      • 22.06.04, 10:02
        ja bynajmniej nie kwestionuję zasług Kuronia w walce z pzpr (tak z pzpr a nie z
        socjalizmem jako takim!!!!) i z tego względu chylę mu czoło
        ale musimy spojrzeć szerzej jeśli chcemy dokonać osądu osoby (choć kto dał nam
        prawo do sądzenia?)

        mówicie o ulicy kuronia...ale jakiego kuronia? tego stalinistę z harcerstwa czy
        kuronia zupkowicza?
        to moze wtedy nazwa ulicy winna być ścilejsza np. Ulica zupek Kuronia, albo
        ulica Kuronia walczącego z pzpr?

        a co do nadziei...

        nie w ludziach trza pokladać nadzieję, bo oni Cię zdradzą (casus michnika i
        kuronia)


        WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
        Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

        armyofgod.com/
        • 22.06.04, 11:54
          santiago78 napisał:

          > nie w ludziach trza pokladać nadzieję, bo oni Cię zdradzą (casus michnika i
          > kuronia)

          Mnie Kuroń nie zdradził. A Michnik nie będzie miał swojej ulicy.
          • Gość: Adwokat Diabła IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 14:04


            Kompromisem miedzy zwolennikami, a przeciwnikami uznania Jacka Kuronia
            patronem ulicy, tudzież innym ku chwale pomnikiem, bedzie takie rozwiązanie:
            Nalezy sie Jemu taki honor, powinna byc nazwana jego imieniem najdluższa ulica
            w nawet największym miescie, ale.... nie w Polsce.
            • Gość: Adwokat Diabla IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.06.04, 14:22

              W jednych opiniach czytam, ze to człowiek wielkiego formatu zrobił tak wiele
              dla obalenia komunizmu, życie poświęcil itd..
              W innnych zaś, ze to polityk, ktory przyczynił sie do ruiny naszego kraju,
              więc dla czyjego dobra dzialał i pracował?
              • 22.06.04, 14:35
                > więc dla czyjego dobra dzialał i pracował?

                oto pytanie!
                ktoś go porównał do piłsudskiego...piłsudskiemu marzyła się wolna Polska i
                wiele dla niej zrobił
                kuroniowi socjalim z ludzką twarzą i trochę dla niego zrobił

                gdzie Polska a gdzie socjalizm?

                a moze odpowiedź jest bardziej prosta? ...

                --
                WSTĄPCIE W SZEREGI RUCHU OPORU!
                Kontaktujcie się między sobą, a pewnego dnia my skontaktujemy się z wami....

                armyofgod.com/
                • 22.06.04, 15:43

                  santiago78 napisał:

                  > > więc dla czyjego dobra dzialał i pracował?
                  >
                  > oto pytanie!

                  > a moze odpowiedź jest bardziej prosta? ...

                  własnie liczyłam, że ktoś odpowie:)




                  -----
                  >..Więc leżała ta kartka, dawniej biała, dziś żółta, przez długie miesiące,
                  kwartaly i lata nie dokończona, nie zapełniona, z wyblakłym mottem, co mialo
                  blogosławić rzewnym scenom, podnioslym myślom i slicznym opisom przorody.
                  Zdmuchuję proch warszawskich fabryk z tego woskowego trupa mojej wyobraxni i
                  czytam słowa, które były dewizą życiową starego magnata polskiego z XIX
                  wieku: "Jeżeli interesy Rosji* na to pozwalają, chętnie zwracam uczucia ku
                  swojej pierwotnej ojczyźnie"
                  O co mi wtedy chodzilo? Czy chciałem kazdego ranka, na czczo, odczytywać to
                  wyznanie swoim dzieciom? Czy zamierzałem rozesłać je na światecznych kartkach
                  do współczesnych sobie magnatów nauki, literatury albo filmu?...<

                  Konwicki - 'Mała apokalipsa'

                  * interesów zdaje sie było trochę więcej:)
                  • 23.06.04, 09:25
                    incognitto napisał:

                    >
                    > santiago78 napisał:
                    >
                    > > > więc dla czyjego dobra dzialał i pracował?
                    > >
                    > > oto pytanie!
                    >
                    > > a moze odpowiedź jest bardziej prosta? ...
                    >
                    > własnie liczyłam, że ktoś odpowie:)
                    >
                    odpowiedź jest trywialna .

                    dla postkomuchów .

                    sam był komunistą i otaczał się podobnymi ludźmi .
                    dzięki swoim poglądom skrajnie lewicowym zdobył
                    popularność jako "opozycja" . faktycznie nie
                    podobało mu się , że nie wzięto pod uwagę jego
                    zasług ( i jego rodziny ) dla budowy komuny , przyznając
                    mu zbyt niskie na jego ambicje miejsce w hierarchii spolecznej .

                    był przeciw dekomunizacji , bo sam musiałby zejść z tronu gdyby
                    taką zrealizowano . będąc zdecydowanie przeciw lustracji dał
                    sobie wizytówkę .

                    uwielbiał popularność . dla niej stał się populistą i realizował
                    minimum socjalne dla tych , co najbardziej zostali poszkodowani
                    podczas jego rządów - zupki i zasiłki dla bezrobotnych - te zostały
                    na jego cześć nazwane kuroniówkami .

                    stał się idolem - wzorcem dla ludzi o dwóch lewych rękach i braku
                    głowy .


                    > -----
                    > >..Więc leżała ta kartka, dawniej biała, dziś żółta, przez długie miesiące,
                    > kwartaly i lata nie dokończona, nie zapełniona, z wyblakłym mottem, co mialo
                    > blogosławić rzewnym scenom, podnioslym myślom i slicznym opisom przorody.
                    > Zdmuchuję proch warszawskich fabryk z tego woskowego trupa mojej wyobraxni i
                    > czytam słowa, które były dewizą życiową starego magnata polskiego z XIX
                    > wieku: "Jeżeli interesy Rosji* na to pozwalają, chętnie zwracam uczucia ku
                    > swojej pierwotnej ojczyźnie"
                    > O co mi wtedy chodzilo? Czy chciałem kazdego ranka, na czczo, odczytywać to
                    > wyznanie swoim dzieciom? Czy zamierzałem rozesłać je na światecznych kartkach
                    > do współczesnych sobie magnatów nauki, literatury albo filmu?...<
                    >
                    > Konwicki - 'Mała apokalipsa'
                    >
                    > * interesów zdaje sie było trochę więcej:)


                    --
                    Nie olewaj żaby
                    • 24.06.04, 08:27
                      unsatisfied6 napisał:

                      > uwielbiał popularność . dla niej stał się populistą

                      .... i dał się zamknąć do więzienia na dziewięć lat.
                      • 24.06.04, 08:41
                        Dokladnie.... Wkurzaja mnie ci ktorzy za komuny siedzieli cicho a teraz pluja na
                        bohaterow,
                        --
                        "Gdy kobieta odmawia miłości, a proponuje ci przyjaźń, nie bierz tego za odmowę;
                        znaczy to, że chce postępować według kolejności."
                        www.sci-fi.pl - niekomercyjny portal sf.
                        Forum swingers forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=20783
                      • 24.06.04, 08:50
                        lokator napisał:

                        > unsatisfied6 napisał:
                        >
                        > > uwielbiał popularność . dla niej stał się populistą
                        >
                        > .... i dał się zamknąć do więzienia na dziewięć lat.

                        Lenin też siedział .

                        chyba nie powiesz mi , że Kuroń siedział bo walczył z komunizmem .
                        sugerujesz , że nie był populistą największego kalibru , bo
                        siedział 9 lat ?

                        nie wiem czy wogóle coś na konkretne zarzuty odpowiesz .


                        --
                        Nie olewaj żaby
                        • 30.06.04, 12:25
                          unsatisfied6 napisał:

                          > chyba nie powiesz mi , że Kuroń siedział bo walczył z komunizmem .
                          > sugerujesz , że nie był populistą największego kalibru , bo
                          > siedział 9 lat ?
                          >
                          > nie wiem czy wogóle coś na konkretne zarzuty odpowiesz .

                          Kuroń nie walczył z komunizmem, bo komunizmu nie było. Kuroń walczył z
                          bolszewizmem.
                          Kuroń był człowiekiem, który na najwyższym piedestale stawiał innego człowieka.
                          Jednak taka postawa realizowana przez pryzmat ideologii (komunistycznej)
                          musiała przybrać karykaturalną formę i dawać efekt przeciwny do zamierzonego.
                          Kuroń zrozumiał, że komunizm krzywdzi wszystkich ludzi, a kapitalizm tylko
                          najsłabszych. Silnym nie trzeba pomagać. Trzeba pomagać słabym, tym którzy nie
                          potrafią się odnaleźć w świecie ciągłego wyścigu. I Kuroń to robił. Z lepszym
                          lub gorszym skutkiem. Nie dla popularności, nie dla kasy. Z wewnętrznej
                          potrzeby czynienia dobra.
                          Błądził, owszem.
                          Nie bronię tu tylko Kuronia i nie stawiam na wyższy piedestał niż trzeba.
                          Wystarczy, że o nim nie zapomnimy.
                          Bronię tutaj prawa do popełniania błędów i do otrzymania szansy ich
                          poprawienia. A Kuroń swoje błędy odkupił.
                • 22.06.04, 16:42
                  santiago78 napisał:

                  > > więc dla czyjego dobra dzialał i pracował?
                  >
                  > oto pytanie!
                  > ktoś go porównał do piłsudskiego...piłsudskiemu marzyła się wolna Polska i
                  > wiele dla niej zrobił

                  Piłsudski miał przed śmiercią wizję. Widział Polskę podbitą i zniszczoną. Nie
                  podam źródła, bo nie pamiętam. Myślę, że konkretne słowa są do odtworzenia
                  tutaj. Ale Piłsudski nie rozumiał, że sam przyłożył rękę do upadku Polski w
                  1939 roku. Piłsudski uwielbiał kawalerię, a Hitler czołgi.
                  Sześćdziesiąt pięć lat to lepsza perspektywa niż trzydzieści sześć, albo
                  dwadzieścia osiem. Nie mówiąc już o tygodniu.
                  A ilu jest dzisiaj, oprócz zażartych komuchów, którzy nie doceniają wielkości
                  Piłsudskiego? Ale my wiemy, że się czasem mylił i jesteśmy w lepszej sytuacji
                  niż on, bo (po siedemdziesięciu latach) wiemy dlaczego.


                  A porównuję mechanizmy, a nie konkretnych ludzi (Mociumpanie, znaj proporcjum).
                  Mam nadzieję, że większość to zauważy.
                  • 22.06.04, 22:02
                    lokator napisał:

                    > santiago78 napisał:
                    >
                    > > > więc dla czyjego dobra dzialał i pracował?
                    > >
                    > > oto pytanie!
                    > > ktoś go porównał do piłsudskiego...piłsudskiemu marzyła się wolna Polska i
                    >
                    > > wiele dla niej zrobił
                    >
                    > Piłsudski miał przed śmiercią wizję. Widział Polskę podbitą i zniszczoną. Nie
                    > podam źródła, bo nie pamiętam. Myślę, że konkretne słowa są do odtworzenia
                    > tutaj. Ale Piłsudski nie rozumiał, że sam przyłożył rękę do upadku Polski w
                    > 1939 roku. Piłsudski uwielbiał kawalerię, a Hitler czołgi.
                    > Sześćdziesiąt pięć lat to lepsza perspektywa niż trzydzieści sześć, albo
                    > dwadzieścia osiem. Nie mówiąc już o tygodniu.
                    > A ilu jest dzisiaj, oprócz zażartych komuchów, którzy nie doceniają wielkości
                    > Piłsudskiego? Ale my wiemy, że się czasem mylił i jesteśmy w lepszej sytuacji
                    > niż on, bo (po siedemdziesięciu latach) wiemy dlaczego.
                    >
                    >
                    > A porównuję mechanizmy, a nie konkretnych ludzi (Mociumpanie, znaj
                    proporcjum).
                    >
                    > Mam nadzieję, że większość to zauważy.

                    ty masz nadzieję ?- sam nie widzisz braku tych proporcji ,
                    albo wciskasz innym ciemnotę . jeżeli na spotaknie absolwentów
                    nie zaprasza się wybitnego profesora , a samych polityków ,
                    którzy niekonicznie do szkoły chodzili , to myślisz że
                    jadna więcej ulica imienia jeszcze innego polityka zmieni
                    proporcje ?





                    --
                    Nie olewaj żaby
                    • 23.06.04, 11:57
                      unsatisfied6 napisał:

                      > jeżeli na spotaknie absolwentów
                      > nie zaprasza się wybitnego profesora , a samych polityków ,
                      > którzy niekonicznie do szkoły chodzili , to myślisz że
                      > jadna więcej ulica imienia jeszcze innego polityka zmieni
                      > proporcje ?

                      Daj się zamknąć do więzienia za swoich profesorów. Powiedz politykom co o nich
                      myślisz.
                      • 24.06.04, 09:01
                        lokator napisał:

                        > unsatisfied6 napisał:
                        >
                        > > jeżeli na spotaknie absolwentów
                        > > nie zaprasza się wybitnego profesora , a samych polityków ,
                        > > którzy niekonicznie do szkoły chodzili , to myślisz że
                        > > jadna więcej ulica imienia jeszcze innego polityka zmieni
                        > > proporcje ?
                        >
                        > Daj się zamknąć do więzienia za swoich profesorów. Powiedz politykom co o
                        nich
                        > myślisz.

                        nie rób z Kuronia Chrystusa - Kuroń nie dał się zamknąć , jego zamknęli .

                        Kuroń nie przypuszczał , że mogą być takie konsekwencje za propagowanie
                        idei komunistycznych w komunie , nie był jedynym komunistą którego zamknęli -
                        im też należy się uhonorowanie ?

                        powiedz jeśli potrafisz , czy wybitny profesor powinien być zapraoszony
                        na zjazd absolwentów szkoły sredniej , którą kończył .

                        ja mówię o tworzeniu odpowiedniej rangi dla wzorowych postaw Polaków, ty
                        tworzysz mity i domagasz się by były wzorcami . tak było za komuny -
                        mity o populistach/komuchach i tworzenie złych wzorców .


                        --
                        Nie olewaj żaby
                        • 30.06.04, 12:39
                          unsatisfied6 napisał:

                          > lokator napisał:
                          >
                          > > unsatisfied6 napisał:
                          > >
                          > > > jeżeli na spotaknie absolwentów
                          > > > nie zaprasza się wybitnego profesora , a samych polityków ,
                          > > > którzy niekonicznie do szkoły chodzili , to myślisz że
                          > > > jadna więcej ulica imienia jeszcze innego polityka zmieni
                          > > > proporcje ?
                          > >
                          > > Daj się zamknąć do więzienia za swoich profesorów. Powiedz politykom co o
                          > nich
                          > > myślisz.
                          >
                          > nie rób z Kuronia Chrystusa - Kuroń nie dał się zamknąć , jego zamknęli .

                          Temat na dyskusję o cierpieniu.

                          > Kuroń nie przypuszczał , że mogą być takie konsekwencje za propagowanie
                          > idei komunistycznych w komunie , nie był jedynym komunistą którego zamknęli -
                          > im też należy się uhonorowanie ?

                          Przyczepiłeś człowiekowi łatkę "ośmiorniczką". To Twój problem, nie mój. Fakt
                          siedzenia za przekonania jest argumentem pobocznym, Ty próbujesz przedstawić to
                          jako podstawowe dokonanie Kuronia. Prymitywna manipulacja.

                          > powiedz jeśli potrafisz , czy wybitny profesor powinien być zapraoszony
                          > na zjazd absolwentów szkoły sredniej , którą kończył .

                          Oczywiście, że powinien być zaproszony. Ale jaka jest osobista odpowiedzialność
                          Kuronia, że tak się nie stało?

                          > ja mówię o tworzeniu odpowiedniej rangi dla wzorowych postaw Polaków, ty
                          > tworzysz mity i domagasz się by były wzorcami . tak było za komuny -
                          > mity o populistach/komuchach i tworzenie złych wzorców .

                          Kuroń współuczestniczył w obalaniu "komuny", Kuroń pracował na rzecz
                          najbiedniejszych - dla Ciebie to mity.
                          I tak wolę wzorzec Kuronia niż Twój - wiecznego malkontenta, który oprócz
                          narzekania nie ma żadnych osiągnięć. Ja nie neguję, że sporo zauważasz i Twoja
                          krytyka w większości przypadków jest słuszna, ale co z tego wynika?
                          NIC.
      • 22.06.04, 21:56
        lokator napisał:



        > To, że Kuronia wsadzali razem z groźnymi kryminalistami i, że był przez nich
        > gwałcony to nie jest w tym kontekście już ważne. To, że zaraz po internowaniu
        > zawieźli ich na milicyjną strzelnicę i zainscenizowali rozstrzelanie, to też

        >
        > już tylko mało znaczące KOSZTY prowadzenia działalności....

        za gwałt i terror powinien domagać się należnego odszkodownia
        w nowym państwie , w którego budowie aktywnie uczestniczył .

        stworzył jednak takie państwo , w którym obywatel nie ma żadnych
        praw i w którego rządzie znalazł się nie jeden co w podobny
        sposób skrzywdził Kuronia lub innego Kowalskiego .


        --
        Nie olewaj żaby
        • 30.06.04, 09:55
          unsatisfied6 napisał:

          > lokator napisał:
          >
          >
          >
          > > To, że Kuronia wsadzali razem z groźnymi kryminalistami i, że był przez ni
          > ch
          > > gwałcony to nie jest w tym kontekście już ważne. To, że zaraz po internowa
          > niu
          > > zawieźli ich na milicyjną strzelnicę i zainscenizowali rozstrzelanie, to t
          > eż
          > są
          > >
          > > już tylko mało znaczące KOSZTY prowadzenia działalności....
          >
          > za gwałt i terror powinien domagać się należnego odszkodownia
          > w nowym państwie , w którego budowie aktywnie uczestniczył .
          >
          > stworzył jednak takie państwo , w którym obywatel nie ma żadnych
          > praw i w którego rządzie znalazł się nie jeden co w podobny
          > sposób skrzywdził Kuronia lub innego Kowalskiego .


          - moim zdaniem , oceniasz JACKA KURONIA - niesprawiedliwie

          radca
          • 30.06.04, 11:01
            radca napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > lokator napisał:
            > >
            > >
            > >
            > > > To, że Kuronia wsadzali razem z groźnymi kryminalistami i, że był prz
            > ez ni
            > > ch
            > > > gwałcony to nie jest w tym kontekście już ważne. To, że zaraz po inte
            > rnowa
            > > niu
            > > > zawieźli ich na milicyjną strzelnicę i zainscenizowali rozstrzelanie,
            > to t
            > > eż
            > > są
            > > >
            > > > już tylko mało znaczące KOSZTY prowadzenia działalności....
            > >
            > > za gwałt i terror powinien domagać się należnego odszkodownia
            > > w nowym państwie , w którego budowie aktywnie uczestniczył .
            > >
            > > stworzył jednak takie państwo , w którym obywatel nie ma żadnych
            > > praw i w którego rządzie znalazł się nie jeden co w podobny
            > > sposób skrzywdził Kuronia lub innego Kowalskiego .
            >
            >
            > - moim zdaniem , oceniasz JACKA KURONIA - niesprawiedliwie
            >
            > radca

            nie oceniam go za dżinsy i "skromność" . oceniam go
            za to co uczynił dla Polski - owszem , moja opinia
            może być subiektywna . nie jestem antysemitą , lecz
            za zasługi wobec Żydów nie jestem zobowiązany do
            wychwalania jego zasług .

            w całym świecie mówi się o barbarzyńskim antysemityźmie
            Polaków w czasię II wojny światowej . żyjąc w stanach ,
            odnosi się wrażenie , że jesteśmy największymi mordecami
            wśród narodów , przypisuje nam się głupotę i nienawiść .
            zamiast mieć w adwokatów w swoim rządzie broniących
            dobrego imienia Polaków , mamy raczej prokuratorów , którzy
            zarzuty potwierdzają , twierdząc że przyda się Polakom "poczucie winy" za
            hollocaust .

            zapomina się o pdst fakcie , że podłość wśród ludzi istnieje wszędzie-
            i wśród Amerykanów i wśród Żydów i wśród Niemców . wystarczy odpowiednie
            ustawodawstwo , by tą podłość aktywizować - nie Polski rząd zaktywizował
            podłość wśród ludności zamieszkujących tereny Polski w czasie II wojny
            światowej .

            sam fakt , że Polska była wg nazistów głównym skupienim ludności żydowskiej ,
            świadczyć może o dobrym stosunku Polski wobec ludności żydowskiej
            przed II wojną światową i za czasów władzy polskiej na naszym terenie .
            przypuszczam , że obywatel żydowskiego pochodzenia nie mógł czuć
            się dyskryminowanym w przedwojennej Polsce - za co nas winią ?

            nie stworzyliśmy w całej naszej historii tak złych warunków dla obywateli
            innych nacji jaki oni tworzą na własnym terenie dla Palestyńczyków .

            zarzuty , choć nie bezpodstawne w wielu przypadkach , nie mogą odnosić
            się do całego narodu polskiego a stawianie takich zarzutów wywołać może tylko
            antypatię u uczciwego Polaka w stosunku do tych , co je stawiają ,
            co później przypisuje się z kolei "antysemizmowi" Polaka .

            kraj jest jak rodzina adoptująca inne dzieci - natura człowieka jest taka ,
            że różnie traktuje adoptowane dzieci , ale żadko kiedy rodzice lepiej
            traktują adoptowane od swoich własnych - niezależnie od walorów
            dzieci adoptowanych i wad swoich własnych dzieci .





            --
            Nie olewaj żaby
    • 30.06.04, 11:55
      chyba sie radco pospieszyles
      stawianie pomnikow, czy nazywanie ulic, prawie za zycia to duze ryzyko,
      to tak samo niedobry pomysl jak z wynoszeniem na piedestal pana papieza
      poczekajmy na osad historii

      --
      _
      • 30.06.04, 12:04
        ted.allrightsreserved napisał:

        > chyba sie radco pospieszyles
        > stawianie pomnikow, czy nazywanie ulic, prawie za zycia to duze ryzyko,
        > to tak samo niedobry pomysl jak z wynoszeniem na piedestal pana papieza
        > poczekajmy na osad historii
        >

        Hi! Hi!
        Chciałbym zobaczyć jak historia źle osądza Kuronia i Dalaj Lama anuluje
        modlitwę za duszę Kuronia we wszystkich buddyjskich świątyniach w Tybecie.
        • 30.06.04, 12:29
          byc moze historia oceni go dobrze i jego pomnik stanie obok pomnika jaruzelskiego
          masz racje, pospieszylem sie z argumentem o osadzie historii, to bez znaczenia
          czesto stawianie pomnikow nie ma nic wspolnego z faktycznymi dokonaniami, a jest
          decyzja polityczna


          --
          Głupie myśli ma każdy ale mądry je przemilcza.
          • 30.06.04, 12:45
            ted.allrightsreserved napisał:

            > byc moze historia oceni go dobrze i jego pomnik stanie obok pomnika
            jaruzelskie
            > go
            > masz racje, pospieszylem sie z argumentem o osadzie historii, to bez znaczenia
            > czesto stawianie pomnikow nie ma nic wspolnego z faktycznymi dokonaniami, a
            jes
            > t
            > decyzja polityczna
            >
            >
          • 30.06.04, 12:46
            ted.allrightsreserved napisał:

            > byc moze historia oceni go dobrze i jego pomnik stanie obok pomnika
            > jaruzelskiego
            > masz racje, pospieszylem sie z argumentem o osadzie historii, to bez znaczenia
            > czesto stawianie pomnikow nie ma nic wspolnego z faktycznymi dokonaniami, a
            > jest decyzja polityczna

            Wiem, że nie czekasz na pomnik Jaruzelskiego - jesteś realistą. Wiem też, że
            okazji do przewrotnych kpinek nie przepuszczasz.

    • 30.06.04, 12:26
      unsatisfied6 napisał:

      > chyba nie powiesz mi , że Kuroń siedział bo walczył z komunizmem .
      > sugerujesz , że nie był populistą największego kalibru , bo
      > siedział 9 lat ?
      >
      > nie wiem czy wogóle coś na konkretne zarzuty odpowiesz .

      Kuroń nie walczył z komunizmem, bo komunizmu nie było. Kuroń walczył z
      bolszewizmem.
      Kuroń był człowiekiem, który na najwyższym piedestale stawiał innego człowieka.
      Jednak taka postawa realizowana przez pryzmat ideologii (komunistycznej)
      musiała przybrać karykaturalną formę i dawać efekt przeciwny do zamierzonego.
      Kuroń zrozumiał, że komunizm krzywdzi wszystkich ludzi, a kapitalizm tylko
      najsłabszych. Silnym nie trzeba pomagać. Trzeba pomagać słabym, tym którzy nie
      potrafią się odnaleźć w świecie ciągłego wyścigu. I Kuroń to robił. Z lepszym
      lub gorszym skutkiem. Nie dla popularności, nie dla kasy. Z wewnętrznej
      potrzeby czynienia dobra.
      Błądził, owszem.
      Nie bronię tu tylko Kuronia i nie stawiam na wyższy piedestał niż trzeba.
      Wystarczy, że o nim nie zapomnimy.
      Bronię tutaj prawa do popełniania błędów i do otrzymania szansy ich
      poprawienia. A Kuroń swoje błędy odkupił.
    • Gość: czytelnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 10:06
      Za kuroniówkę czy duży wkład w sprawę krzywdzonych przez Polaków Żydów ?

      Proponuję obok Synagogi .
      • 01.07.04, 10:38
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > Za kuroniówkę czy duży wkład w sprawę krzywdzonych przez Polaków Żydów ?
        >
        > Proponuję obok Synagogi .


        --
        Nie olewaj żaby
        • 04.07.04, 22:23
          no coz.... starania sa za JACKIEM KACZMARSKIM

          radca
          • 05.07.04, 09:31
            radca napisał:

            > no coz.... starania sa za JACKIEM KACZMARSKIM
            >
            > radca

            kiedy te starania będą skierowane w stosunku do prostego , żywego jeszcze
            człowieka .


            --
            Nie olewaj żaby
            • 26.07.04, 14:06
              i cicho i nic... (:

              radca
              • Gość: 007 IP: *.ipt.aol.com 10.08.04, 05:34
                .
                Lista zydowskich semitów
                o zmienionych nazwiskach

                1. Jerzy Albrecht - Finkelstein
                2. Amsterdamski - Saul Henrykowski
                3. Stanislaw Arski - Apfelbaum
                4. Stefan Arski - Artur Salman
                5. Bronislaw Baczko - Gideon
                6. Leszek Balcerowicz - Aaron Bucholtz
                7. Ryszard Bender - Fajwisch Berenstein
                8. Jan Krzysztof Bielecki - Izaak Blumenfeld
                9. Boleslaw Bierut - Rotenschwanz (morderca Narodu Polskiego)
                10. Alef Bolkowiak - Alef Gutman
                11. Michal Boni - Jakub Bauer
                12. Jerzy Borejsza - Beniamin Goldberg
                13. Wiktor Borowicki - Aaron Berman
                14. Marek Borowski - Szymon Berman (syn zbrodniarza)
                15. Stefan Bratkowski - Blumstejn
                16. Stanislaw Brodzki - Bronstejn
                17. Jan Brzechwa - Jan Worobiec
                18. Ryszard Bugaj - Izaak Blumfeld
                19. Zbigniew Bujak - lewy syn rabina Ma_achowskiego
                20. August Chekowski - Dawid Cnajbaum
                21. red. Kamila Chilinska - Halpern
                22. Wieslaw Chrzanowski - Szymon Knopfstejn
                23. Adam Cichocki - Aaron Zigenbaum
                24. Wlodzimierz Cimoszewicz - Dawid Goldstein (syn zbrodniarza)
                25. Bernard Cukier - Kolski
                26. Józef Cyrankiewicz - Izaak Cymerman (oprawca PRLu)
                27. Marek Czekalski (prezydent Lodzi) - Wachter
                28. Tadeusz Daniszewski - Dawid Kirschbaum
                29. Ostap Dluski - Adolf Langer
                30. Jan Dobraczynski (pisarz) - Gutmacher
                31. Ludwik Dorn - Dornbaum
                32. Andrzej Drzycimski - Abraham Engel
                33. Lech Falandysz - Aaron Fleischman
                34. Arkady Fidler - Efroim Trusker
                35. Pawel Finder - Pinkus
                36. Aleksander Ford - Liwczyc
                37. Wladyslaw Frasyniuk - Rotenschwanz
                38. Jerzy Frydberg - Izrael Frydberg
                39. Bronislaw Geremek - Berele Lewartow
                40. Zofia Gomulkowa - Liwa Szoken
                41. Henryk Goryszewski - Jakub Glikman
                42. Jan Górecki - Muhlrad, dyr. gen. Min. Finansów
                43. Wiktor Górecki - Muhlrad,"komandos" z 1968
                44. Maria Górowska (sdzia) - Sand lub Berger
                45. Halina Górska - Sara Kugelschwanz
                46. Alina Grabowska - Sara Rotenfisch
                47. Hanna Gronkiewicz-Waltz - Hajka Grundbaum
                48. Ryszard Marek Gronski - Goldberger
                49. Wiktor Grosz - Izaak Medres
                50. Jacek Groszkowski - Hersz Herszkowicz
                51. Leon Halban - Blumenstok, prof. KUL-u
                52. Aleksander Hall - Miron Hurman
                53. Marian Hemar - jan Marian Herscheles
                54. Józefa Hennelowa - Zyta Goldmond
                55. Szymon Hirszowski - Szymon Hirsz
                56. Józef Hubner - Dawid Szwarc
                57. Piotr Ikonowicz - Dawid Goldsmith
                58. Henryk Jablonski - Apfelbaum
                59. Jerzy Jakubowski - Miszkatenblit
                60. Ludwika Jankowska - Luba Kowie_ska
                61. Andrzej Jaroszewicz - Aron Samet
                62. Piotr Jasienica - Lech Benar
                63. Jerzy Jaskiernia - Aaron Aksman
                64. Mieczyslaw Jastrun - Agatstein
                65. Tomasz Jastrun s. Mieczyslawa - Agatstein
                66. Kalina Jedrusik - Makusfeld
                67. Roman Jury_ - Chaim Szacht
                68. Jaroslaw i Lech Kaczynscy - Kalkstein
                69. Ida Kaminska - Rachel, dyr. Teatru zyd. w W-wie
                70. Jan Karski (kurier AK) - J. Kozielewski-?
                71. Andrzej Kern - Dawid Ginsberg
                72. Jan Kobuszewski - Weisleder
                73. Leszek Kolakowski - nn (komunista, marksista, stalinista)
                74. adm. Piotr Kolodziejczyk - Robert Cajmer
                75. Grzegorz Kolodko - Samuel Hanerman
                76. Maria Komar (generalowa) - Riwa Zukerman
                77. Janusz Korczak - Henryk Goldszmit
                78. Janusz Korwin-Mikke - Ozjasz Goldberg
                79. Jerzy Kosinski - Josek Lewinkopf
                80. Janina Kotarbinska - Dina Steinberg, zona prof. Kotarbinskiego
                81. Mikolaj Kozakiewicz - Jakub Kleinman
                82. Helena Kozlowska - Bela Frisch
                83. Stanislaw Krajewski - Abel Kaimer
                84. Hanna Krall - Hajka Rejchgold
                85. Krzysztof Król - Aaron Rosenbaum
                86. Marian Krzaklewski - Dawid Zimmerman
                87. Lucyna Krzemieniecka - Wiera Zeidenberg
                88. Edward Krzemien (dziennikarz GW) - Wolf
                89. Kunicki - Goldfinger
                90. Kazimierz Kuratowski - Kuratow
                91. Zofia Kuratowska-Jaszunska - Goldman
                92. Jacek Kuron - Icek Kordblum (polonofob, szuja)
                93. Aleksander Kwasniewski - Izaak Stoltzman (syn zbrodniarza)
                94. Jolanta Kwasniewska - Konty - Kohn
                95. Stanislaw Jerzy Lec - Letz de Tusch
                96. Janusz Lewandowski - Aaron Langman
                97. Olga Lipinska - Fajga Lippman
                98. Teresa Liszcz - Sara Lankamer
                99. Jan Litynski - Jakub Leman
                100. Lubiejski - Zygielman
                101. Lozowski - Salomon Abramowicz
                102. Aleksander Luczak - Dawid Lachman
                103. Helena Luczywo - Chaber (ojciec), Guter (matka)
                104. Antoni Macierewicz - Izaak Singer
                105. Aleksander Malachowski - Jakub Goldsmith (polonofob)
                106. Marek Markiewicz - Samuel Moritz
                107. Tadeusz Mazowiecki - Icek Dikman
                108. Jacek Merkel - Samuel Nelken
                109. Adam Michnik - Aaron Szechter (polonofob, syn zbrodniarza)
                110. Andrzej Milczanowski - Aaron Edelman
                111. Jerzy Milewski - Dawid Machonbaum
                112. Leszek Moczulski - Robert Berman
                113. Karol Modzelewski - Samuel Mendel
                114. Zygmunt Modzelewski - Fischer
                115. Jerzy Morawski - Izaak Szloma
                116. Stanislaw Nadzin - Gutman
                117. Stefan Niesiolowski - Aaron Nusselbaum
                118. Jerzy Robert Nowak (prof.) - Moritz Neuman
                119. Piotr Nowina-Konopka - Haim Kromer
                120. Róza Ochabowa - Grunbaum
                121. Andrzej Olechowski - Mosze Brandwein
                122. Józef Oleksy - Szymon Buchwio (_emek)
                123. Jan Olszewski - Izaak Oksner
                124. Janusz Onyszkiewicz - Jojne Grynberg
                125. Jerzy Osiatynski - Szymon Weinbach
                126. Janina Paradowska - Rachela Busch
                127. Jan Parys - Haim Pufahl
                128. Aleksander Paszynski - Finkelstein
                129. Miroslawa Pa_y_ska - Srula Kundelman
                130. Leslaw Podkanski - Izaak Freinkel
                131. Ezdra Podlaski - Rotenschwanz
                132. Kazimierz Pomian - Furman lub Rotenschwanz
                133. Radkiewiczowa, zona min. - Ruta Teitsch
                134. Helena Radlinska, prof.- Rajchman,Akad.Organ.S_.Spo_.
                135. Mieczyslaw Rakowski - Mojzesz Rak
                136. Jan Regula - Josek Mützenmacher
                137. Jan Maria Rokita - Izaak Goldwicht
                138. Andrzej Rosiewicz - A. Jarosiewicz
                139. Adolf Rudnicki (pisarz) - Schneider
                140. Jan Rulewski - Fikelman
                141. Rutkowski - Botwin
                142. Hanka Sawicka - Szapiro
                143. Ryszard Setnik - Szymon Bauman
                144. Izabela Sierakowska - Rebeka Sommer
                145. Janusz Sitynski - Jakub Leman
                146. Ernest Skalski - Wilker lub Nimen
                147. Skrzeszewski - Fokenman
                148. Krzysztof Skubiszewski - Szymon Schimel
                149. Wladyslaw Slawny - Rosenberg
                150. Antoni Slonimski - Stomma
                151. Zenon Smolarek - Izaak Zimmerman
                152. Ewa Spychalska - Salome Stein
                153. Marian Starownik - Symeon Steinman
                154. Stefan Starzewski - Gustaw Szusterman
                155. Stanislaw Stomma - Szaja Sommer
                156. Michal Strak - Baruch Steinberg
                157. Julian Stryjkowski (pisarz) - Pesah Stark
                158. Jerzy Stuhr (aktor) - Josek Feingold
                159. Hanna Suchocka - Hajka Silberstein
                160. Boleslaw Sulik - Jakub Steinberg
                161. Kalman Sultanik - Chaim Studniberg
                162. Irena Szewinska (sportowiec) - I. Kirszenstein
                163. Stefan Szwedowicz - Szechter (UB morderca, brat A.Michnika)
                164. Roman Szydlowski - Szancer
                165. Wieslawa Szymborska - Rottermund
                166. Pawel Spiewak - Stinger
                167. Boleslaw Tejkowski - Benio Tejkower
                168. Jerzy Turowicz - Jakow Turnau (polonofob)
                169. Stanislaw Tuszewski - Salomon Hardnik
                170. Magda Umer (piosenkarka) - Humer (córka zbrodniarza UB)
                171. Jerzy Urban - Josek Urbach (profan, polonofob,infamisa)
                172. Mieczyslaw Wachowski - Jakub Windman
                173. Henryk Walczak - Zukerman
                174. Lech Walesa - Lejba Kohne (szuja)
                175. Dawid Warszawski - Konstanty Gebert
                176. Adam Wazyk (poeta) - Wagman
                177. Andrzej Werblan - Aaron Werblicht
                178. Andrzej Wieczorkiewicz - Hirsz Gelpern
                179. Aleksander Wirpsza - Leszek Szaruga
                180. Dariusz Wójcik - Dawid Wisental
                181. Andrzej Wróblewski - Andrzej Ibislauer
                182. Ludmila Wujec - Okrent
                183. Jan Wyka - Leopold Wessman
                184. Roman Zambrowski - Rubin Nusbaum
                185. Janusz Zaorski - Jakub Bauman
                186. Andrzej Zoll - Rojeschwanz, b. prezes Tryb. Konst.
                187. Janusz Ziólkowski - Izaak Zemler

                Wojskowi (odnosnie wypowiedzi pana pulkownika Chwastka)

                188. gen. Edward Braniewski - Brandsteter
                189. gen. Jan Drzewiecki - Holzer
                190. gen. Mar
                • Gość: 007 IP: *.ipt.aol.com 10.08.04, 05:37
                  190. gen. Marian Graniewski - Gutaker
                  191. gen. Wiktor Grosz - Izaak Medres
                  192. gen. Artur Jastrzebski - Artur Ritter (Niemiec)
                  193. gen. Grzegorz Korczynski - Kalinowski
                  194. gen. Leszek Krzemien - Maksymilian Wolf
                  195. gen. Matejewski - Kugelschwanz
                  196. gen. Marian Naszkowski - Wasser
                  197. gen. St. Poplawski - Siergiej Grochow (Rosjanin)
                  198. gen. Karol Swierczewski - Walter Goltz lub Tenenbaum
                  199. gen. Leon Turski - Tennenbaum
                  200. gen. Mieczyslaw Wagrowski - Izaak Pustelman
                  201. gen. Tadeusz Wilecki - Wallach
                  202. gen. Zarako-Zarakowski - Zarako, Nacz. Prok. WP
                  203. gen. Janusz Zarzycki - Neugebauer
                  204. plk Michal Bron - Bronstein, prac. MSZ
                  205. plk dr Charbicz - Marek Heberman,kom.Szpit.Woj.,Wa-wa
                  206. plk Otto Finski - Finkenstein, szef sztabu "Sluzba Polsce"
                  207. plk Garbowski - Caber lub Gruber, d-ca dyw.
                  208. plk Gradlewski - Goldberg, GZP WP
                  209. plk Mieczyslaw Kowalski - Kohn
                  210. plk Anatol Liniewski - Liberman, prac. ASG
                  211. plk Rosinski - Rosenberg, DOW
                  212. plk Rotowski - Rotholtz, szef Zarz. Sl. Techn. WP
                  213. plk St. Sokolowski - Szabat, prac. WAP
                  214. plk Pawel Solski - Pinkus, szef Sl. Samoch. WP
                  215. plk Szulczynski - Szulcynger, d-ca pulku
                  216. plk Wl. Tykocinski - Tikotiner, attache wojsk.
                  217. plk Wadlewski - Waldman, dyr. Dep. Wojsk. w Min. Zdrowia
                  218. plk _arski - Silberstein, prac. WAP
                  219. pplk Jerzy Bryn - Izrael Alter, prac. MSZ
                  220. pplk Jan Dolanowski - Dollinger, DOW
                  221. pplk Adam _aski - Gutbrot, prac. ASG
                  222. pplk Henryk Zieman - Zysman, DOW
                  223. mjr Roman Domanski - Rosenstand, DOW
                  224. mjr Marcel Kot - Abram Sterenzys
                  225. mjr Józef Sliwinski - Flaumenbaum, szef Wyd."Sluzba Polsce"
                  226. mjr Henryk Uminski - Keff
                  227. Filip Berski - Badner, prokurator wojskowy
                  228. Kazimierz Golczewski - Bauman, Nacz. Prok. Wojsk.
                  229. sedzia Franciszek Kapczuk - Natanel Frau, Sad Wojsk.Wroclaw
                  230. Maksymilian Litinski - Lifszyc, Nacz. Prok. Wojsk.
                  231. Lubiejski - Zygielman, II Zarzad
                  232. Jakub Lubowski - Chase Smen, prok. Dep. S_. Spraw.
                  233. Jan Orlinski - Unterweiser, Prok. Wojsk.
                  234. Henryk Podlaski - Fink, Nacz. Prok. Wojsk.
                  235. Rajski - Rajgrodzki, II Zarzad
                  236. Roman Rawicz - Vogel, Najw. Sad Wojsk.
                  237. Henryk Trojan - Adler, II Zarzad
                  238. Henryk Walczak - Zukerman
                  239. Zagórski - Winter, II Zarzad
                  240. Arnold Za__ski - Zalkind, prac. Prok. Wojsk.

                  Pracownicy MSW

                  241. gen. Józef Hübner - Dawid Szwarc
                  242. gen. Matejewski - Kugelschwanc
                  243. gen. Miecz. Moczar - Mykola Demko (Ukrainiec)
                  244. gen. Julian Polan - Harasim, morderca sadowy
                  245. gen. Roman Romkowski - Natan Grinspan-Kikiel
                  246. gen. Józef Maria Rózanski - Rosenzweig
                  247. plk Leon Andrzejewski - Ajzen Lejb-Wolff, dyr.Gabin. Ministra
                  248. plk Bielecki - Moniek Buchman, szef WUBP Kraków
                  249. plk Julia Brystiger - Prajs
                  250. plk Górecki - Goldberg, dyr. Depart. IX
                  251. plk Mieczyslaw Mietkowski - Mojzesz Borowicki,doradca MSW
                  252. plk Orlowski - Kugelschwanz
                  253. plk Marian Reniak - Marian Struzynski
                  254. plk Józef Rózanski - Josek Goldberg, dyr. dep. MBP
                  255. plk Sienkiewicz - Lewi, dyr. depart.
                  256. plk Szerynski - Szhnkman, prac. MBP
                  257. plk Józef Swiatlo - Izaak Fleischfarb, z-ca dyr. depart. X
                  258. pplk Helena Wolinska-Brus - Ochsmann
                  259. mjr Adam Kornecki - Dawid Kornhendler, szef WUBP Kielce
                  260. Antoni Alster - Nauman, v-ce szef MBP
                  261. Barbara Giller - Basze Lea, prac. MBP


                  Duchowni

                  262. kard. Franciszek Macharski - Finkelstein
                  263. ks. prof. Józef Tischner - Blumstein
                  264. ks. prof. Romuald Weksler-Waszkinel -
                  Jakub Weksler
                  - bp Jan Chrapek - nn
                  - bp Bronislaw Dembowski - nn
                  - bp S. Gadecki - nn
                  - bp gen. Slawoj L. G_ód_ - nn
                  - abp Henryk Muszynski - nn
                  - bp Tadeusz Pieronek - nn
                  - bp Tadeusz Rakoczy - nn
                  - abp Ziólek - nn
                  - abp Józef Zycinski - nn
                  ks. Adam Bijak
                  ks. Adam Boniecki
                  ks. Michal Czajkowski,
                  o. Jan Góra (ten od Lednicy)
                  k. Roman Indrzejczyk
                  ks. Stanislaw Musial
                  ks. pral. Grzegorz Pawlowski
                  i inni

                  Nazwiska autentyczne (rodowe) wyzej wymienionych osób
                  zostaly ustalone w oparciu o:

                  1) Dane tajne kartoteki ludnosci Polski przy Centralnym Biurze Adresów MSW
                  (- nr arch. 1/6526/1
                  - data archiwacji 9.07.1984,
                  - nr rejestracyjny 14750-99
                  - data rejestracji Wydz. III-2, SUSW Warszawa).

                  2) Relacje osób znajacych osobiscie wielu sposród wykazanych.

                  3) Dane ujawnione przez historyków w ich licznych publikacjach.

                  "Madry Zyd to zakonspirowany Zyd .
                  Zdemaskowany Zyd to glupi Zyd."
                  (Talmud)
                  • 20.08.04, 21:57
                    JESTEM ZA

                    radca
    • Gość: Adam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.04, 08:31
      Jacek Kuroń - Wielki człowiek
      • 19.09.04, 14:13
        Gość portalu: Adam napisał(a):

        > Jacek Kuroń - Wielki człowiek

        - tak

        radca
        • 02.10.04, 20:11
          czy nie na to zadnej szansy ?

          radca
          • 19.10.04, 20:31
            a moze warto pomyslec ?

            radca
            • 19.10.04, 20:50
              radca napisał:

              > a moze warto pomyslec ?
              >
              > radca



              --
              Nie olewaj żaby
              • Gość: torunianka IP: *.petrus.com.pl 20.10.04, 00:10
                nie wypowiadam się na ten temat bo to Wasza ulica, ale dziwię się wielu
                wypowiedziom.
                • 05.02.05, 23:01
                  Gość portalu: torunianka napisał(a):

                  >, ale dziwię się wielu
                  > wypowiedziom.

                  DLACZEGO sie dziwisz?
            • Gość: Maria IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 06.02.05, 11:31
              radca napisał:

              > a moze warto pomyslec ?
              >

              "Panie Czesławie, może ta dedykacja Pana skompromituje w tzw. pewnych kręgach
              (mnie w innych), ale pragnę oświadczyć, że jestem pełen podziwu dla pana
              osobiście i roli jaką Pan odegrał w naszej << pokojowej rewolucji>>.
              Jacek Kuroń 11 czerwca 1990"
              Taką oto rozczulającą, szczerą, dedykację pisaną długopisem z sercem na dłoni
              znaleziono w egzemplarzu książki Kuronia "Wina i kara" którą autor podarował
              szefowi bezpieki PRL –u, gen. Kiszczakowi. Egzemplarz ów sprzedała
              antykwariuszowi pani Kiszczakowa.

              Proponuję jedną z ulic bydgoskich nazwać imieniem Michaliny Wisłockiej – temat
              jak najbardziej aktualny : ))
              • 06.02.05, 12:24
                Gość portalu: torunianka napisał(a):

                > nie wypowiadam się na ten temat bo to Wasza ulica, ale dziwię się wielu
                > wypowiedziom.

                torunianko, a gdyby chodziło o ulicę w Toruniu, jakie byłoby Twoje
                uzasadnienie -za lub -przeciw?


                --
                Czego nie zabrania prawo, zabrania wstyd.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.