Dodaj do ulubionych

Kolejny pomysł na ożywienie Długiej. Kawiarnia ...

23.08.12, 16:15
Kolejna dobra wiadomość, choć pomysły na Stare Miasto wystrzeliwane są jak z karabinu maszynowego. Jeszcze niedawno "..." miało być rewelacją. Wielu z nas wiedziało, że będzie inaczej - stało się.
Bydgoszczy brakuje wiele, może także "Cafe Kino". Brakuje przede wszystkim wizji SALONU miasta, tożsamości miejsc, magnesów.
"Zupa się gotuje", coś się dzieje, .. . Co z tego wyjdzie?
Bez wizji, długo falowej wizji, bydgoskiego salonu nie będzie nigdy dobrze. Obym się mylił?
Bez współpracy władzy, właścicieli, z chwilowymi celami nastawionymi na natychmiastowe sukcesy - zyski oraz dojenie z kamieniczników, będzie to co do tej pory: rąbanka z knajpianych głośników, tandeta, prowincjonalność. Są już perełki, ale bez większych perspektyw. Mieszkańców i gości coś musi przyciągać do salonu miasta. Może następny pomysł nie okaże się technologią łapania dorszy?
ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
Życzę wytrwałości, Andrzej Adamski.
Edytor zaawansowany
  • selica 23.08.12, 22:35
    Bardzo fajny pomysł. Oby wypalił.

    --
    You can lead a shoe to water, but you can't make it drink.
  • semeon 23.08.12, 23:47
    selica napisała:

    > Bardzo fajny pomysł. Oby wypalił.

    Pomysł, na pewno, nie jest zły, ale to tylko maleńki fragmencik większej całości. A ta całość, jak napisał powyżej nasz kolega, nie wygląda najlepiej. Brak prawdziwej wizji i konsekwentnej polityki co do zagospodarowania starówki. Ciągle są nowe pomysły i to jest bardzo dobre, ale chyba najwyższy czas zdecydować lub dać do decyzji bydgoszczanom /na przykład referendum przy najbliższych wyborach samorządowych/ jaka ta starówka ma mieć charakter ogólny - czy nowoczesny, czy konsekwentnie historyczny, czy też może mieszany. Koncepcja zagospodarowania musi jednak być stworzona i to jak najszybciej, aby uniemożliwić powstawanie kolejnych "klocków" typu tych na Mostowej, czy planowanej wieży, albo parkingu pasującego jak pięść do nosa. Mamy tylu architektów, konserwatorów, miłośników miasta, ludzi kultury i nauki - należałoby zrobić cykl dyskusji, a potem wnioski, koncepcja i działanie. Nie można zostawić wizji starówki na urzędniczych barkach, ani nie pozwolić, aby tylko oni o tym decydowali, gdyż źle się to skończy dla bydgoszczan.

    dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
  • arafat11 24.08.12, 01:45
    dokladnie! niestety nie wierze w spojny plan dla calej starowki bo zby wiele osob ma sprzeczne interesy(np sprawa ruchu samochodowego, rozbudowa imperium sowy, stawianei parkingu klocka bo jest tani itp itd)
    --
    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
  • ababyd 24.08.12, 09:20
    O wytyczeniu granic salonu miasta mówi się od wielu lat. Kiedyś do chóru dołączył nawet Prezydent Jasiakiewicz, który dawał nadzieję na poważne potraktowanie projektu - okazało się jednak to tylko medialnym, PRowskim, koniunkturalnym, zabiegiem.
    Mówiliśmy wtedy o "świętościach" historycznych, o miejscach na nowoczesność i wizjonerstwo, o bydgoskim klimacie,.., o przywracaniu bydgoskiej tożsamości - jak mawiano dawniej o Bydgoszczy jako o Wiedniu północy.
    To co jest świadczy o nas, o bydgoszczanach, o naszej świadomości wyborczej, o wybrańcach,.. .
    To nie ekonomia jest przyczyną bydgoskiego dziadostwa, to my, nasze decyzje, nasza wrażliwość, nasza kultura, wyobraźnia, nasza nijakość.
    Przykre, ale mimo to ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ.
    AA
  • wentyl77 24.08.12, 11:57
    "Salon miasta' - ładnie brzmi,
    tylko gdzie te damy i dżentelmeni?
  • ababyd 24.08.12, 12:37
    Salon może służyć także ludziom normalnym, tylko należy odkurzyć NORMY oraz je konsekwentnie i wytrwale stosować.
    ŁĄCZY NAS BYDGOSZCZ
    Serdeczności na drodze ku normalności, AA.
  • kumuruski 24.08.12, 13:42
    "Mówiliśmy wtedy o "świętościach" historycznych, o miejscach na nowoczesność i wizjonerstwo..."
    Aaa, jak wizjonerstwo, to trzeba Grześkowiaka z powrotem ściągnąć.
  • ababyd 24.08.12, 14:14
    To było jeszcze wcześniej.
    Maciej Grześkowiak - nie zawsze zgadzam się z Nim, ale osoba godna wysłuchania i dyskusji.
    W duecie z Panem Dombrowiczem - dość niebezpieczna mieszanka.
    ŁĄCZY NAS - jednak - BYDGOSZCZ
    AA

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka