• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

Niewykorzystana trasa do dworca. Co powinni zro... Dodaj do ulubionych

  • 04.02.13, 07:18
    I po co te wypociny.Drogowcy i tak najlepiej wiedzą co jest najlepsze dla ludzi.Najlepiej by zrobili przesiadki co dwa przystanki z obowiązkiem kasowania nowego biletu.A najlepszym pomysłem to rozwalić to towarzystwo wzajemnej adoracji.Zostawić tylko tych od dróg,może coś by się poprawiło na bydgoskich ulicach.
    Edytor zaawansowany
    • 04.02.13, 07:59
      To, że buce z ZDMiKP rozłożą wszystko, już wiemy. Pytanie, czy jeszcze-prezydent tego miasta, niejaki Bruski, wyciągnie wreszcie sensowne wnioski o pracy nielota na stanowisku dyrektora tej firmy? To już nie kpiny, to plucie w twarz mieszkańcom miasta! To jajca w żywe oczy! Czy wreszcie przestaniecie się zabawiać, niczym dzieciaki w piaskownicy, za nasze pieniądze? To nie babki z piasku, które co najwyżej się zburzy i postawi nowe! Każda inwestycja, każde nowe rozwiązanie, to klęska drogowców, których oberszefem jest Bruski, pozwalający na te żenady za ciężkie, publiczne pieniądze. Radni tego miasta też śpią, zamiast rozliczyć nieudaczników.
      Nie jest dobrym rozwiązaniem zmuszanie pasażerów do przesiadek tylko po to, żeby zapełnić nikomu niepotrzebne tramwaje do dworca. Każda przesiadka to przede wszystkim strata czasu, poza tym duża przeszkoda dla osób starszych i inwalidów, a tych jest sporo w społeczeństwie. Dodatkowo trzeba więcej płacić za przejazd, co spooduje mniej przejazdów i dobije w krótkim czasie komunikację publiczną.
    • 04.02.13, 08:02
      Jak to co zrobić ? Zarząd drogowców i władze miasta pozwać do sądu. Przecież od jakiegoś czasu urzędasy odpowiadają finansowo za błędne decyzje.
    • 04.02.13, 08:26
      Jak dla mnie to troszkę za dużo pokomplikowaliście z liniami tramwajowymi. 1 by mogła wrócić na swoją "starą" trasę, podobnie jak 3. 5 jeździłaby na Dworzec tak samo jak, proponowana przez autora artykułu, 8. Tylko, że jest to trochę zmuszanie ludzi do korzystania z tramwaju... może się okazać, że ludzie z 79 będą się przesiadać w zależności od kierunku i celu podróży na 71 np. czy przejść kawałek pieszo, i wsiąść w coś innego. Ludzie inaczej kombinują niż zdmikp, trzeba ich posłuchać :]
    • 04.02.13, 08:30
      Największym błędem popełnionym przez ZDMiKP było pozostawienie autobusów na swoich trasach. Takie coś jak 71 czy 79 powinno zostać skrócone do Garbar. Z resztą takie były plany ale zacofane środowisko mieszkańców Bydgoszczy od razu by zaczęło bręczeć, ze musi ruszyć swoje tłuste tyłki i się przesiąść.
      --
      Cock a doodle doo
      • 04.02.13, 08:50
        Nie pierwszy raz krytykujesz ludzi i bronisz ratusz i jego przydupasów. Bezczelnie komentujesz problem poruszania się ludzi starszych i chorych. Może twoja dupa radośnie przeskakuje z pojazdu do pojazdu, ale myślący człowiek nie cieszy się z tego. Dla zdecydowanej większości pasażerów jazda komunikacją nie jest oglądaniem widoków miasta ani testem sprawności przy przesiadaniu. Jedzie się po to, żeby być jak najszybciej u celu, a nie tracić czas na przesiadki, bo jakaś grupa debili coś tam zaprojektowała i wdrożyła, a teraz szuka uzasadnienia dla swojego debilizmu.
        • 04.02.13, 09:15
          dibis napisał:

          > Nie pierwszy raz krytykujesz ludzi i bronisz ratusz i jego przydupasów.

          Kiedy niby? Proszę o konkretne linki do wpisów.

          > Bezczel
          > nie komentujesz problem poruszania się ludzi starszych i chorych.

          Chyba nigdy Cię człowiek "stary i chory" nie stratował w drzwiach. Najwięcej problemów z poruszaniem to mają chyba osoby w wieku 15 - 45 i to wcale nie jacyś schorowani, łażą takie zamulacze i wszystko spowalniają

          > Może twoja du
          > pa radośnie przeskakuje z pojazdu do pojazdu, ale myślący człowiek nie cieszy s
          > ię z tego.

          No tak zazdrości mi sprawności to się nie cieszy:)

          Dla zdecydowanej większości pasażerów jazda komunikacją nie jest ogl
          > ądaniem widoków miasta ani testem sprawności przy przesiadaniu. Jedzie się po t
          > o, żeby być jak najszybciej u celu, a nie tracić czas na przesiadki, bo jakaś g
          > rupa debili coś tam zaprojektowała i wdrożyła, a teraz szuka uzasadnienia dla s
          > wojego debilizmu.

          Nigdzie nie ma tak, żeby zewsząd dojechać bezpośrednio wszędzie. Idąc Twoja logiką najlepiej jakby autobus albo tramwaj zatrzymywał się pod domem.

          --
          Cock a doodle doo
        • 04.02.13, 15:24
          dibis napisał:
          Jedzie się po t
          > o, żeby być jak najszybciej u celu, a nie tracić czas na przesiadki, bo jakaś g
          > rupa debili coś tam zaprojektowała i wdrożyła, a teraz szuka uzasadnienia dla s
          > wojego debilizmu.

          No nie, bo jak jest przesiadka to musisz drugi bilecik skasować albo kupić siecióweczkę, ktoś tam siedzi i główkuje aby jak najwięcej z ludzi zgolić.
          --
          "Głupiec i pusty dzwon wiele hałasu robi" !!!!
      • 04.02.13, 09:41
        Nie rozumiem czemu 71 miało by jeździć tylko do przystanku Garbary, skoro ludzie jeżdżą tym autobusem na Bartodzieje. Jaki tramwaj jeździ na Morską, albo Gajową?
        • 04.02.13, 12:50
          intervention niech to wyjaśni. Jest na poziomie urzędasów z ZDMiKP. Nie rozumie, że trzeba tak ustalać trasy, żeby jak najdalej dojechać jednym pojazdem - bo to jedna opłata, nie trzeba się przesiadać i tracić czasu, a w następnym pojeździe kasować kolejnego biletu. Nie wie, że tramwajem nie dojedzie się na Morską. Nie wie, że osoba niepełnosprawna ma duże trudności z wysiadaniem i wsiadaniem. Nie wie, że matka z dziećmi przeżywa tortury, żeby ogarnąć gromadkę i wytargać, a później wtargać wózek. Za chwilę zacznie się wymądrzać, rozbijając moją wypowiedź na zdania i negując je. Jasne, po co inwalidzie jeżdżenie po mieście, nie? Po co kobita urodziła tyle dzieciarów, nie? A komu szkodzi dłużej pooglądać Bydgoszcz w czasie oczekiwania na następny pojazd, nie? A jak kogoś nie stać na dwa bilety w jedna stronę, to niech sobie pieszo zasuwa, nie? Chłopski filozof, psiakrew!
      • 04.02.13, 20:05
        Największym błędem to była budowa linii tramwajowej w obecnym kształcie. Tylko że fachowcy z ZDMiKP zadufani w sobie forsowali tę linię. Trzeba było zwrocić się do Mzk tam były stare plany budowy lini do Dworca ale od Gdańskiej na wysokości Szpitala Wojskowegoi wzdłuż Zugmunta Augusta Taniej i lepiej tak lipa
        • 04.02.13, 20:48
          adkrawczyk napisał:

          > Trzeba było zwrocić s
          > ię do Mzk tam były stare plany budowy lini do Dworca ale od Gdańskiej na wysoko
          > ści Szpitala Wojskowegoi wzdłuż Zugmunta Augusta Taniej i lepiej tak lipa

          O tak, na pewno WSZYSCY jeździliby do dworca objazdem przez całą Gdańską. Litości.

          --
          Obywatelu! Nie śmiećcie.
    • 04.02.13, 08:31
      a może gdyby bilety były trochę tańsze to byłoby więcej pasażerów ? bo obecnie to ZDMiKP zmusza pasażerów do kupowania biletów sieciowych, bo jeżdzenie na jednorazowych się nie opłaca i jak już się pasażerowie przyzwyczają do tych miesięcznych to ZDMiKP ciach i podniesie ceny miesiecznych do ponad 100 zł ....
    • 04.02.13, 09:03
      Co powinni zrobić drogowcy? tak jak pisze pan redaktor skierować linie numer 8 do Dworca PKP tak by odciążyć linie numer 79. Dalej by pasażerowie Wilczaka nie byli stratni proponuje linie nr 3 puścić w 2 wariantach Wyścigowa-Rycerska i Wyścigowa-Wilczak. Jak by nie było trochę pasażerów tramwajem
      linii numer 3 do Ronda Grunwaldzkiego jechało. To jest ważne bo na Rondzie Grunwaldzkim pasażerowie łapali każdy 51,56,58 teraz wolą się przesiadać na Rondzie Jagiellonów.
      • 04.02.13, 10:33
        Ale trzecia linia na Wilczaku się nie zmieści. A jedynka jeździ jeszcze zbyt krótko, aby powiedzieć, że jej obecna trasa jest nie trafiona.
        • 04.02.13, 12:36
          > Ale trzecia linia na Wilczaku się nie zmieści. A jedynka jeździ jeszcze zbyt kr
          > ótko, aby powiedzieć, że jej obecna trasa jest nie trafiona.

          kilka razy już miałem przyjemność jeździc nową jedynką i chyba pomysł trafiony. Gdyby przedłużyli tory za wiadukt i zrobić na wysokości Gwiazdy węzeł przesiadkowy z prawdziwego zdarzenia z parkingiem dla samochodów, pewnie obłożenie byloby jeszcze większe.
    • 04.02.13, 09:06
      postawic biurowce, w których moglyby powstac miejsca pracy zamiast budowac mieszkania w centrum.
      • 04.02.13, 12:41
        a kto ma stawiać te biurowce? Miasto? :)
    • 04.02.13, 09:19
      Pan redaktor, nie majac wiedzy, o funkcjonowaniu komunikacji miejskiej i psychologii spolecznej, mimo wszystko / ma do tego prawo / wypowiada i opisuje funkcjonowanie komunikacji i wprowadza swoje korekty. Wiele opisanych tzw.korekt, doprowadzi do jeszcze wiekszego oslabienia komunikacji miejskiej w Bydgoszczy i zwiekszenia ilosci samochodow na ulicach.
      To, ze jeden Polak potrafi utrudniac zycie drugiemu, jest powszechnie znane, a doswiadczamy tego na codzien.
      Jezeli sami nie potrafimy, a NIE potrafimy, sprobujmy przyjzec sie funkcjonowaniu komunikacji miejskiej w innych krajach. Redakcja GW powinna wyslac swoich redaktorow do miast UE, to przestaliby pisac o rzeczach, na ktorych sie nie znaja.
      W centrach miast kom.miejska funkcjonuje z taka czestotliwoscia, ze na tramwaj czy metro, nie trzeba czekac dluzej niz 2-3 minuty. Wszystkie wozy woza powietrze, bo tak byc powinno,pasazer ma miec pewnosc,ze tramwaj przyjedzie i bedzie mial miejsce siedzace./?/
      Ograniczanie liczby wozow, zmuszanie ludzi do przesiadek, zmniejszanie czestotliwosci kursowania.....zmusza wielu do jezdzenia swoimi samochodami. Pasazerow ubywa !!! A wiec kolejne ograniczenia..... i w perspektywie likwidacja calej linii.
      Innym, dobrym rozwiazaniem, byloby likwidacja rozkladow jazdy, a tramwaje ruszalyby ze swoich petli w momencie wypelnienia pasazerami po brzegi ! Kursy odbywalyby sie co 1-2 godziny, ale byloby tanio i bez wozenia powietrza.
      • 04.02.13, 09:52
        1a40 napisał:
        > Innym, dobrym rozwiazaniem, byloby likwidacja rozkladow jazdy, a tramwaje rusza
        > lyby ze swoich petli w momencie wypelnienia pasazerami po brzegi ! Kursy odbywa
        > lyby sie co 1-2 godziny, ale byloby tanio i bez wozenia powietrza.
        Noooo to jest MOCNE!!! Dobry dowcip na poniedziałek. ... tylko jest niebezpieczeństwo że z ZDMiKP też to przeczytają i wbiją do głowy że to na serio super pomysł i jeszcze nam to zafundują to dopiero będziemy mieli za swoje...

        A tak na serio to poczekajmy nad dokończeniem wizji z przeniesieniem PKS'u obok PKP, to powinno usprawnić transport.
        Druga sprawa to może do inwestycji za 100M zł dołożyć 1M zł i pociągnąć 500m torów z Rycerskiej do Gdańskiej i mielibyśmy w naszym mieście DRUGĄ trasę alternatywną dla tramwajów, choć nie powinniśmy się tym chwalić głośno bo wzbudzimy pusty śmiech we wszystkich Polakach że w 8 co do wielkości mieście w Polsce tramwaje mają tylko 1 objazd w mieście.
        • 04.02.13, 10:22
          prawdziwy.stefan napisał:

          > A tak na serio to poczekajmy nad dokończeniem wizji z przeniesieniem PKS'u obok
          > PKP, to powinno usprawnić transport.

          Nikt nie zamierza przenosić dworca PKS (a już zdecydowanie nie jego właściciel).

          > Druga sprawa to może do inwestycji za 100M zł dołożyć 1M zł i pociągnąć 500m to
          > rów z Rycerskiej do Gdańskiej i mielibyśmy w naszym mieście DRUGĄ trasę alterna
          > tywną dla tramwajów

          A może to jednak nie kosztuje miliona zł i nie jest najpilniejszym zadaniem na sieci tramwajowej? Kujawska jest ważniejsza o co najmniej rząd wielkości. Podpięcie Rycerskiej do Gdańskiej można rozważyć, kiedyś. Na razie jaką właściwie funkcję miałoby pełnić?


          --
          Obywatelu! Nie śmiećcie.
          • 04.02.13, 13:40
            Zgodzę się z Tobą, że pilniejsza jest Kujawska (jest pilna od 20 lat) z najniebezpieczniejszym rondem w Polsce, tego absolutnie nie kwestionuję.
            Jeśli chodzi o ten odcinek to faktycznie niewiele zmieni, ale tak jak niewiele zmienił tramwaj na dworzec PKP. 100M zł wydano na... nie wiadomo co, a przecież jest wiele potrzeb Bydgoszczy, jak np. wspomniana Kujawska.
            Pozdrawiam
    • 04.02.13, 09:27
      To podstawowa zasada w ustawianiu komunikacji. 8 na dworzec 3 na Wilczak od zawsze.
      --
      postawmy sprawy z głowy na nogi
      Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
      • 04.02.13, 10:29
        naubyd napisał:

        > To podstawowa zasada w ustawianiu komunikacji.

        Tylko nie.


        --
        Obywatelu! Nie śmiećcie.
    • 04.02.13, 10:26
      Linia tramwajowa na dworzec miała sens kiedy większością pociągów przyjeżdżało po kilkaset ludzi do pracy i po pracy jechało do domu. Ósemka miała sens bo właśnie setki osób jeździły na Zachem. Zatrudniał siedem tysięcy ludzi. Nikt z wielkich a pustych głów nie zauważył że Zachemu oraz większości podobnych firm już nie ma. Zlikwidowano również linie kolejowe które dowoziły ludzi do pracy np. z Kcyni. Jedyną sensowną decyzją może być zamkniecie tej trasy żeby nie przynosiła strat. W zamian za to można zbudować linie tramwajową na Kujawskiej.
      • 04.02.13, 11:06
        tylko w takim razie po co było tą linię tramwajową w ogóle budować ? ile ona kosztowała, 100 mil.zł? Ciekawe czy tramwaj do Fordonu też nie bedzie niewypałem bo ludzie bedą woleli jechać autobuisewm bez przesiadek niż tramwajem z 1-2 przesiadkami
        • 04.02.13, 12:18
          fanfaroni napisał:

          > tylko w takim razie po co było tą linię tramwajową w ogóle budować ?

          Ciekawe, że nikt nie zadawał nigdy pytań typu "po co budować autostradę z Rusocina do Swarożyna" tylko wszyscy jakoś rozumieli że to etap pośredni.


          --
          Obywatelu! Nie śmiećcie.
          • 04.02.13, 12:38
            No ale chyba przyznasz mi rację że patrząc przez pryzmat wożenia powietrza do dworca tą linię można traktować jako słomianą inwestycję. Jakiś czas temu mówiono o linii kolejowej na lotnisko - mogę już dzisiaj się zalożyc że o ile takowa powstanie to będzie woziła wyłącznie powietrze w odróżnieniu od tej tramwajowej gdzie czasami trafi się 1-2 pasażerów. O tym trzeba myśleć już teraz a nie po fakcuie gdy wyrzuci sie pieniądze w błoto. Zwłaszcza że za takie coś w ostatecznym rozrachunku zapłacą mieszkańcy podwyżką lokalnych podatków, cen komunikacji miejskiej czy ograniczeniem częstotliwości kursowania.
            • 04.02.13, 12:56
              fanfaroni napisał:

              > No ale chyba przyznasz mi rację że patrząc przez pryzmat wożenia powietrza do d
              > worca tą linię można traktować jako słomianą inwestycję.

              Nie, nie można. Natomiast pełny potencjał osiągnie dopiero po wybudowaniu linii w ciągu ul. Kujawskiej. O tym właśnie pisałem, przytaczając autostradę (też nią prawie nikt nie jeździł).

              > w odróżnieniu od tej tramwajowej
              > gdzie czasami trafi się 1-2 pasażerów.

              A czasami 40. Jedną z cech linii która służy do wożenia pasażerów do i z dworca jest to, że napełnienia nie są tam równomierne.

              Natomiast analizy jeśli chodzi o linię kolejową na lotnisko jak na razie nieodmiennie wykazują, że się nie opłaca bo istotnie wychodzą śmieszne napełnienia, i przez najbliższe kilka dekad pasażerowie spokojnie będą mieścić się w autobusie.

              --
              Obywatelu! Nie śmiećcie.
              • 04.02.13, 15:07
                Nie, nie można. Natomiast pełny potencjał osiągnie dopiero po wybudowaniu linii
                > w ciągu ul. Kujawskiej. O tym właśnie pisałem, przytaczając autostradę (też ni
                > ą prawie nikt nie jeździł).


                fajnie a kiedy tramwaj na kujawskiej sie pojawi? za 10 lat? przyklad z autostrada o tyle slaby, ze tutaj trzeba sporo placic za te pustawe tramwaje...a za kilka dni znow uslyszymy, ze trzbea ciac kursy w calym meiscie bo nie ma kasy...ano nie ma, skoro pojawilo sie wiele tysiecy wozokilometrow do dworca a praktycnzie nic nie ubylo z innych linii( bo tramwaj do dworca tak naprawde niczego nie zastapil)


                > A czasami 40. Jedną z cech linii która służy do wożenia pasażerów do i z dworca
                > jest to, że napełnienia nie są tam równomierne.


                tak tak..tylko, ze obecnie ta linia nie za bardzo mozna gdzies sensownie dojechac...i to jets problem...
                --
                Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
                • 04.02.13, 15:19
                  arafat11 napisał:

                  > fajnie a kiedy tramwaj na kujawskiej sie pojawi? za 10 lat? przyklad z autostra
                  > da o tyle slaby, ze tutaj trzeba sporo placic za te pustawe tramwaje...a za kil
                  > ka dni znow uslyszymy, ze trzbea ciac kursy w calym meiscie bo nie ma kasy...

                  Fajnie. Cofnij się do roku 2007 i stwierdź, że skoro Kujawskiej niedasię, a na dworzec PKP nie warto budować to w takim razie należy zrezygnować z środków unijnych i przekazać je Grudziądzowi i Toruniowi.

                  > an
                  > o nie ma, skoro pojawilo sie wiele tysiecy wozokilometrow do dworca

                  Bez kozery powiedzmy, miliony albo i miliardy.

                  --
                  Obywatelu! Nie śmiećcie.
                  • 04.02.13, 19:51
                    ka_zet napisał:
                    >
                    > Fajnie. Cofnij się do roku 2007 i stwierdź, że skoro Kujawskiej niedasię, a na
                    > dworzec PKP nie warto budować to w takim razie należy zrezygnować z środków uni
                    > jnych i przekazać je Grudziądzowi i Toruniowi.
                    >

                    dokładnie tak, sa w województwie pilniejsze inwestycje
                    • 05.02.13, 09:27
                      Pojeździsz mostem na Wschodniej to dopiero zbaraniejesz.
                  • 05.02.13, 00:15
                    Fajnie. Cofnij się do roku 2007 i stwierdź, że skoro Kujawskiej niedasię, a na
                    > dworzec PKP nie warto budować to w takim razie należy zrezygnować z środków uni
                    > jnych i przekazać je Grudziądzowi i Toruniowi.


                    ale co to za argument? bedziemy teraz przez kilka albo kilkascie laat doplacac do pustych tramwajow bo kilka lat temu byla kasa? pewnie te 10 milionow euro w ten sposob przejemy...
                    ja nei neguje koniecznosci budowy tej trasy, ale czekanie kilkanascie lat az zacznie sensownei dzialac to paranoja...
                    moze trzeba bylo wybrac inny wariant, ktory by bardziej na siebei zaRABIAL?


                    Bez kozery powiedzmy, miliony albo i miliardy.


                    w ciagu roku sie tysiace uzbieraja...dobrze o tym wiesz...po co wiec ten sarkazm?

                    --
                    Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
                    • 05.02.13, 01:31
                      arafat11 napisał:

                      > ale co to za argument? bedziemy teraz przez kilka albo kilkascie laat doplacac
                      > do pustych tramwajow bo kilka lat temu byla kasa? pewnie te 10 milionow euro w
                      > ten sposob przejemy...

                      Zacznijmy od tego, że one nie są puste, nawet jeśli są mniej wypełnione niż planowano.

                      > ja nei neguje koniecznosci budowy tej trasy, ale czekanie kilkanascie lat az za
                      > cznie sensownei dzialac to paranoja...

                      2015 nie jest za kilkanaście lat.

                      > moze trzeba bylo wybrac inny wariant, ktory by bardziej na siebei zaRABIAL?

                      Na przykład jaki? I wiesz, jak coś ma na siebie zarabiać, to nie można na to wziąć dofinansowania unijnego.

                      > Bez kozery powiedzmy, miliony albo i miliardy.
                      >
                      > w ciagu roku sie tysiace uzbieraja...dobrze o tym wiesz...po co wiec ten sarkaz
                      > m?

                      Dodatkowe? Udowodnij. Kurs trójki jest teraz o 800m krótszy, kurs jedynki o jakieś 1,5 km.




                      --
                      Obywatelu! Nie śmiećcie.
                      • 05.02.13, 14:17
                        Zacznijmy od tego, że one nie są puste, nawet jeśli są mniej wypełnione niż pla
                        > nowano.


                        ale dzieki temu ograniczamy liczbe kursow na innych liniach bo tzreba zaoszczedzic pare milionow...a te kursy do dworca tak naprawde niewiele daja...


                        2015 nie jest za kilkanaście lat.


                        zalozymy sie, ze w 2015 tramwaju na kujawskiej nie bedzie?


                        Na przykład jaki? I wiesz, jak coś ma na siebie zarabiać, to nie można na to wz
                        > iąć dofinansowania unijnego.


                        chodzilo mi o wieksze potoki pasazerskie, czyli zeby ta linia maila wiekszy sens...bo obecnie nie ma...
                        juz wariant dworcowa bylby lepszy... a docelowo najlepszym wariantem bylby wariant przez graniczna...

                        Dodatkowe? Udowodnij. Kurs trójki jest teraz o 800m krótszy, kurs jedynki o jak
                        > ieś 1,5 km.


                        a liczba ogolna wozokilometrow tramwajow sie zwiekszyla, zmniejszyla czy pozostala taka sama? nie ma wiekszego znaczenia czy dana linai ma nieco krotszy przebieg, to tylko oznacza, ze gdzies indziej nie ma kursow, lub trzeba sie przesiadac...


                        --
                        Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
                        • 05.02.13, 14:35
                          arafat11 napisał:

                          > ale dzieki temu ograniczamy liczbe kursow na innych liniach bo tzreba zaoszczed
                          > zic pare milionow...a te kursy do dworca tak naprawde niewiele daja...

                          Komu niewiele, temu niewiele. Plac pod dworcem

                          > 2015 nie jest za kilkanaście lat.
                          >
                          > zalozymy sie, ze w 2015 tramwaju na kujawskiej nie bedzie?

                          Ale będzie na Andersa.

                          > juz wariant dworcowa bylby lepszy... a docelowo najlepszym wariantem bylby wari
                          > ant przez graniczna...

                          Owszem, wariant Dworcowa byłby lepszy, nawet jeden tor na Dworcowej (dla linii zabytkowych i jednej linii zwykłej) byłby lepszy. Ale za Dombrowicza stwierdzono że niedasię, bo niedasię.

                          Do Granicznej nie jestem przekonany. Poza tym w tym samym momencie jak teraz byłby jeszcze większy płacz że wozi jeszcze więcej powietrza (bo dojazd z centrum jeszcze dalszy).

                          > a liczba ogolna wozokilometrow tramwajow sie zwiekszyla, zmniejszyla czy pozost
                          > ala taka sama?

                          A liczba ogólna wozokilometrów pozostała pi razy drzwi razy oko taka sama, o ile mi wiadomo.

                          --
                          Obywatelu! Nie śmiećcie.
                          • 05.02.13, 15:03
                            Tramwaj przez Graniczną dałby most samochodowy gratis i rozładowałby most r. Jadwigi. Swoją drogą oczywiście niedałosie zrobić obecnego nowego mostu dla samochodów...
                            • 05.02.13, 15:05
                              lukiiiii napisał(a):

                              > Tramwaj przez Graniczną dałby most samochodowy gratis

                              Nie, nie dałby. Pieniędzy na szynowy transport zbiorowy nie wydajemy na samochodowy transport indywidualny.

                              >Swoją drogą oczywiście niedałosie zrobić obecnego nowego mostu dla samochodów...

                              Technicznie przystosowany jest, natomiast oczywistą oczywistością jest że regularny ruch samochodów po nim nie wchodzi w zakres zadania.

                              --
                              Obywatelu! Nie śmiećcie.
                          • 06.02.13, 15:08
                            Komu niewiele, temu niewiele. Plac pod dworcem

                            co plac? roznica taka,z e kiedys jezdzily tylko autobuusy a teraz tez tramwaj...


                            Ale będzie na Andersa.

                            to zdecyduj sie czy piszesz o tramwaju na kujawskie czy do fordonu..podtrzymuje moje zdanei, ze tramwaj na kujawskiej nie powstanie w ciagu 8- 10 lat...

                            A liczba ogólna wozokilometrów pozostała pi razy drzwi razy oko taka sama, o il
                            > e mi wiadomo.


                            no to troche zmienia postac rzeczy...ale sensu ograniczaniainnych linii( dlugosci ich tras czy czestotliwosci) tylko po to zeby cos jezdzilo do dworca nie ogarniam...

                            --
                            Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
                            • 06.02.13, 15:35
                              arafat11 napisał:

                              > Komu niewiele, temu niewiele. Plac pod dworcem
                              > co plac? roznica taka,z e kiedys jezdzily tylko autobuusy a teraz tez tramwaj..

                              Tylko że teraz tam wygląda jak w jakimś normalnym mieście, a nie w powiatowym. To też jest zysk.

                              > Ale będzie na Andersa.
                              >
                              > to zdecyduj sie czy piszesz o tramwaju na kujawskie czy do fordonu..podtrzymuje
                              > moje zdanei, ze tramwaj na kujawskiej nie powstanie w ciagu 8- 10 lat...

                              To zależy. Jak mówiłem, *pełny* potencjał będzie po uruchomieniu Kujawskiej (ja liczę że do 2020, ale 7 a 10 lat to kosmetyczna różnica). Natomiast wykorzystanie wzrośnie po uruchomieniu linii do Fordonu.

                              > no to troche zmienia postac rzeczy...ale sensu ograniczaniainnych linii( dlugos
                              > ci ich tras czy czestotliwosci) tylko po to zeby cos jezdzilo do dworca nie oga
                              > rniam...

                              Ale ograniczanie nie ma wiele wspólnego z uruchomieniem linii na dworzec. Wynika po prostu z polityki miasta.

                              --
                              Obywatelu! Nie śmiećcie.
                              • 07.02.13, 01:53
                                Tylko że teraz tam wygląda jak w jakimś normalnym mieście, a nie w powiatowym.
                                > To też jest zysk.


                                niby tak...ale szalu nie robi...

                                To zależy. Jak mówiłem, *pełny* potencjał będzie po uruchomieniu Kujawskiej (ja
                                > liczę że do 2020, ale 7 a 10 lat to kosmetyczna różnica). Natomiast wykorzysta
                                > nie wzrośnie po uruchomieniu linii do Fordonu.


                                zgoda...

                                Ale ograniczanie nie ma wiele wspólnego z uruchomieniem linii na dworzec. Wynik
                                > a po prostu z polityki miasta.


                                no ale przeciez te tramwaje na dworzec z czegos sie musialy wziazc...czyli po prostu gdzies zabrano a tu dolozono...cudow nie ma skoro liczba wozokilometrow jest w maire stala...


                                --
                                Nie warto dyskutowac z hecerem, obrzuci wyzwiskami, a gdy zabraknie agumentow usuwa posty ze swojego forum...a mowia, ze prawdziwa cnota krytyk sie nie boi!
                                • 07.02.13, 16:44
                                  arafat11 napisał:

                                  > Ale ograniczanie nie ma wiele wspólnego z uruchomieniem linii na dworzec. Wynik
                                  > > a po prostu z polityki miasta.
                                  >
                                  > no ale przeciez te tramwaje na dworzec z czegos sie musialy wziazc...czyli po p
                                  > rostu gdzies zabrano a tu dolozono...cudow nie ma skoro liczba wozokilometrow j
                                  > est w maire stala...

                                  Przecież wiadomo z czego się wzięły. Trójkę i jedynkę już ci wyliczyłem, a piątka to dawne zagęszczone kursy czwórki.

                                  Są większe koszty stałe związane z infrastrukturą i tyle. A przypominam ze ZDMiKP na funkcjonowanie dostał tyle samo co w zeszłym roku, w liczbach bezwzględnych.

                                  --
                                  Obywatelu! Nie śmiećcie.
      • 04.02.13, 14:59
        buraczyk napisał:

        > Linia tramwajowa na dworzec miała sens kiedy większością pociągów przyjeżdżało
        > po kilkaset ludzi do pracy i po pracy jechało do domu. Ósemka miała sens bo wła
        > śnie setki osób jeździły na Zachem. Zatrudniał siedem tysięcy ludzi. Nikt z wie
        > lkich a pustych głów nie zauważył że Zachemu oraz większości podobnych firm już
        > nie ma. Zlikwidowano również linie kolejowe które dowoziły ludzi do pracy np.
        > z Kcyni. Jedyną sensowną decyzją może być zamkniecie tej trasy żeby nie przynos
        > iła strat. W zamian za to można zbudować linie tramwajową na Kujawskiej.
        Sam się lepiej zamknij. Na Kapach mieszka prawie 15tys. ;ludzi a Ty chcesz im 8-ke zlikwidować?
    • 04.02.13, 11:06
      A teraz o wirtualnych planach ! Wirtualny tramwaj do Fordonu, bedzie sie przemieszczal jednym sladem. Czy sie myle ?
      Dzisiejszy Fordon jest wspomagany komunikacja miejska dwoma sladami / linia 69 i 70 /.
      Nikt z decydentow nie pomyslal i nie przeprowadzil konsultacji z mieszkancami, czy beda zadowoleni z wirtualnego przebiegu linii tramwajowej w dzielnicy Fordon. Czy sie myle ?
      O ile wydluzy sie dojscie do przystanku tramwajowego ?
      Czy ewentualna przesiadka z autobusu na tramwaj bedzie o.k. ?
      W Bydgoszczy pomysli sie o ulatwieniu / dla mieszkancow / funkcjonowania kom. miejskiej ,zaraz po jej wirtualnym wybudowaniu . Czy sie myle ?
      W wirtualnych zapowiedziach, wszedzie bedzie daleko , do szpitala, do Auchana, na uni, dla wielu mieszkancow dzisiejszego przebiegu przebiegu linii 69 to juz kilometr + , dla mieszkancow os.Nad Wisla to tez kilometrowy spacerek . Czy sie myle ?
      Bydgoszcz potrzebuje specjalistow od kom.miejskiej ! Czy sie myle ?
      A moze spytac przyszlych pasazerow ? Albo nie , bo wirtualny tramwaj moze wirtualnym pozostac...na zawsze. Spytaja nas po wybudowaniu , o.k. ?
      /podobnie pyta sie mieszkancow, juz po wybudowaniu, czy na jednym z paneli nowej trasy drogowej chca miec kawiarenke ? / Czy moim miastem ktos dowodzi ?
      • 04.02.13, 11:55
        Po wybudowaniu linii tramwajowej do Fordonu nikt nie zamierza likwidować linii 69. Zamiast 70-tki Nad Wisłę ma być przedłużona linia 65 ze Starego Fordonu. W samym Fordonie funkcję linii dojazdowej do tramwaju ma dodatkowo pełnić przetrasowana linia 81. Po za tym zostaje 74. Reasumując: Oprócz 65, 69 i 74 dojdą jeszcze dwie linie tramwajowe - prawdopodobnie 3 i 7, więc twoje czarnowidztwo jest nieuzasadnione.
        Z nowej pętli przy Wyścigowej planowane jest również uruchomienie/przedłużenie linii z Osowej Góry po trasie obecnego 93.
        • 04.02.13, 13:36
          Odpowiadajac przedmowcy, moje spostrzezenia opieraja sie na niewiedzy, i nie maja nic wspolnego z czarnowidztwem. Jak poszperasz w internecie, to dowiesz sie ,ze 69 na pewno zniknie / w innym przypadku nikt nie korzystalby z bimby /,albo jego trasa zostanie dostosowana do przesiadki na tramwaj. O innych autobusach majacych jezdzic po Fordonie nie slyszalem. Ale twoj optymizm jest niczym nieuzasadniony, patrzac co wydziwiaja ,juz dzisiaj tzw.spece od komunikacji publicznej. Przyklad: przejazd z Fordonskiej na Kapusciska i dalej na Wyzyny mostem K.Wielkiego, ruch samochodowy bardzo duzy, o kazdej porze dnia. Czy widziales kiedys na tej trasie autobus kom.miejskiej. Nie jest potrzebny ? Moim zdaniem duzy procent jezdzacych autami, skorzystaloby z autobusu, gdyby byl.
          Optymizm jest to bardzo dobra cecha, ale ile razy twoja optymistyczna postawa zostala wysmiana przez innych, ktorzy sa zdolni tylko do podkladania innym nog i utrudniania mieszkancom zycia ? np.przyjazd bimby 3 na Wyscigowa i odjezdzajaca 70 , bez pasazerow w kierunku Fordonu. Nie jestem optymista, ze sie cos zmieni dzis i po wybudowaniu wirtualnej bimby do Fordonu. Dla wielu bedzie lepiej, jak pozostanie wirtualna.
          • 04.02.13, 14:09
            1a40 napisał:

            > Odpowiadajac przedmowcy, moje spostrzezenia opieraja sie na niewiedzy, i nie ma
            > ja nic wspolnego z czarnowidztwem. Jak poszperasz w internecie, to dowiesz sie
            > ,ze 69 na pewno zniknie / w innym przypadku nikt nie korzystalby z bimby /,albo
            > jego trasa zostanie dostosowana do przesiadki na tramwaj. O innych autobusach
            > majacych jezdzic po Fordonie nie slyszalem.

            Przepraszamy, ale to naprawdę nie nasza wina. vlep.pl/oz98jk.jpg

            --
            Obywatelu! Nie śmiećcie.
    • 04.02.13, 12:36
      Ogólnie jestem przeciwnikiem tramwajów ale ta trasa do dworca od początku była dla mnie bez sensu. Byłem zwolennikiem trasy przez ul dworcową z prostego względu - jest to nieliczna z ulic gdzie nie ma żadnej komunikacji miejskiej aby tam dotrzeć trzeba więc drałować pieszo bądź modlić się o jakieś miejsce w okolicy. Dlaczego obecna trasa jest bez sensu - bo założenie było takie że ludzie mają się przesiadać żeby podjechać 2-3 przystanki do dworca. Zupełne nieporozumienie, szczególnie jeżeli mówimy o dworcu gdzie trzeba być na czas, podróżuje się z bagażem i nikt nie chce niespodzianek w czasie jazdy. Wprowadzając przesiadkę wydłużamy czas jazdy i czekania na kolejny środek transportu, komplikujemy sprawę z bagażem lub w ogóle sprawiamy problem osobom z dziećmi czy osobom starszym (a takie głównie jeżdżą komunikacją)

      No ale jest jak jest i trzeba to jakoś mądrze poskładać.
    • 04.02.13, 13:08
      Rok temu pisałem, że przy proponowanych wtedy cenach biletów frekwencja padnie na zbity pysk.
      I co? FREKWENCJA ZDECHŁA. Mądrale z ZDMiKP mysleli natomiast, że mogą dowalać ceny w nieskończoność, jakby taksówek np. nie było...
    • 04.02.13, 13:24
      Wariant dojazdu do dworca przez Dworcową był dużo lepszy, ale ktoś postawił na swoim. Następnym błędem była pętla Garbary. Od autobusu do tramwaju jest prawie 100 metrów i jeszcze przez Królowej Jadwigi i przez światła co jest dużym „osiągnięciem” projektanta. „Genialny” jest też wyjazd z Królowej Jadwigi na Focha, wprost mistrzostwo. Odnośnie tramwajów to 3 na Wilczak a 8 do dworca.
    • 04.02.13, 13:32
      Tramwaj na Rycerską to klasyczna bydgoska inwestycja, wywalenie ogromnych pieniędzy w niepotrzebną i źle zaprojektowaną infrastrukturę, uprzykrzenie życia pasażerom zmuszanych do niepotrzebnych przesiadek. Wystarczyło by te pieniądze zainwestować w dokończenie mostu i torowiska na ul. Kazimierza Wielkiego lub przywrócenie torowiska na ul. Grunwaldzką do Węzła Zachodniego.
      --
      Pozostaje to tajemnicą i tragedią historii że naród [Polacy] gotów do wielkiego heroicznego wysiłku, uzdolniony, waleczny, ujmujący powtarza zastarzałe błędy w każdym prawie przejawie swoich rządów. Wspaniały w buncie i nieszczęściu, haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych wśród podłych.
      Autor: Winston Churchill
      • 04.02.13, 13:59

        > Wystarczyło by te pieniądze zai
        > nwestować w dokończenie mostu i torowiska na ul. Kazimierza Wielkiego lub przyw
        > rócenie torowiska na ul. Grunwaldzką do Węzła Zachodniego.


        Hmmm, drugi wariant byłby ciekawy. Ale wtedy by trzeba wyciąć w centrum 51, 58 i 77, a 71 podległaby ograniczeniom.

        Ja ze swojej strony wolałbym budowę wariantu: Wilczak - Nakielska - Plażowa - Elektromontaż - Grunwaldzka - Osowa Góra.
        • 04.02.13, 14:19
          ax222 napisał:

          > Ja ze swojej strony wolałbym budowę wariantu: Wilczak - Nakielska - Plażowa - E
          > lektromontaż - Grunwaldzka - Osowa Góra.

          Ja bym może zaczął jednak od węzła przesiadkowego przy Plażowej, mostu przez kanał i linii dowozowych z Osowej tamże. I z całego Miedzynia, a nie tak jak teraz ze smętnym 56.



          --
          Obywatelu! Nie śmiećcie.
        • 06.02.13, 09:02
          A niby to czemu wycinać 58? Z Opławca i Smukały ludzie mieli by poginać z 8km do Grunwaldzkiej na piechotę?
          • 06.02.13, 12:23
            No toż pisałem o wycince w centrum. Gdyby tramwaj dochodził do Węzła Zachodniego, to stamtąd właśnie 51, 58 i 77 powinny ruszać.
      • 04.02.13, 14:11
        obi-1 napisał:

        > . Wystarczyło by te pieniądze zai
        > nwestować w dokończenie mostu i torowiska na ul. Kazimierza Wielkiego lub przyw
        > rócenie torowiska na ul. Grunwaldzką do Węzła Zachodniego.

        Trzeba się było wymądrzać w 2007, jak zapadały decyzję.

        Osobiście uważam, że lepiej było wtedy zdecydować się na Kujawską, ale okazało się że niedasię, więc trasa do dworca była następnym logicznym wyborem (pozostaję sceptyczny co do przewag wariantu przez Naruszewicza nad wariantem przez Dworcową, ale wyszło jak wyszło).

        --
        Obywatelu! Nie śmiećcie.
    • 04.02.13, 14:00
      Po pierwsze wybudować odcinek linii z Ronda Kujawskiego do Zbożowego Rynku i umożliwić tym samym szybkie i sprawne dotarcie mieszkańców górnego tarasu do dworca PKP. Po drugie połączyć pętlę na Rycerskiej z torami na Gdańskiej.
    • 04.02.13, 14:31
      Pytanie w tytule: "Co powinni zrobić dorogowcy?" trochę dotyka istoty problemu.
      Odnoszę wrażenie, że naszą komunikacją zarządzają drogowcy , a nie specjaliści od transportu zbiorowego. To jest spora różnica. W wielu przypadkach nawet sprzeczność. Rozwój transportu szynowego stoi w sprzeczności z interesami drogowców, bo zmniejsza presję na rozbudowę dróg.

      Postawię pytanie inaczej. Co powinni zrobić specjaliści od transportu zbiorowego?
      Nie da się ożywić linii tramwajowej na dworzec bez ożywienia codziennych dojazdów koleją do Bydgoszczy z podmiejskich gmin.
      Okolo 67 tysięcy ludzi dojeżdża codziennie do Bydgoszczy do pracy, na uczelnie samochodami osobowymi. Żeby część z nich przekonać do korzystania z transportu zbiorowego trzeba rozpocząć na poważnie budowę zintegrowanego systemu transportu zbiorowego obejmująca szereg udogodnień dla pasażerów. Najpilniejsze zadania:
      - lobbing o rewitalizację linii 356 na dworzec Główny z Szubina, Kcyni , Murowańca, Białych Błot itd - to dodatkowi pasażerowie dla tramwaju,
      - lobbing o budowę łącznika kolejowego umożliwiającego dojazd pasażerów szynobusami z Koronowa - to dodatkowi pasażerowie dla tramwaju
      - lobbing o budowę P&R przy głównych stacjach kolei podmiejskiej, żeby można było tam spokojnie zostawić tam samochód i dalej jechać pociągiem i wspomnianym w artykule pustym tramwajem - to dodatkowi pasażerowie dla tramwaju,
      - uproszczenie zakupu biletów przez rozszerzenie funkcjonalności Bydgoskiej Karty Miejskiej na tereny podmiejskie - w jednym kawałku plastiku i w jednej transakcji zakup biletu obejmującego strefę podmiejską oraz miasto
      - poprawa jakości taboru obsługującego podmiejskie linie kolejowe,
      - likwidacja barier architektonicznych tego węzła przesiadkowego (obecnie labirynt schodów - brak udogodnień)

      Tak w skrócie projektuje się komplementarne inwestycje transportowe w aglomeracjach, żeby przynosiły optymalny efekt. Budowa tramwaju na dworca będzie jedną z największych porażek finansowych jeżeli nie nastąpią wyżej wymienione działania integracyjne.

      Czy obecne władze Bydgoszczy widzą taką potrzebę i konsekwentnie prowadzą działania w takim kierunku? Lektura Studium Transportowego konsultowanego obecnie przez ZDMiKP świadczy o zupełnie przeciwnym podejściu. Czy to tylko brak nadzoru ratusza nad realizacją strategicznych założeń do tego dokumentu, czy też świadome działanie?
      Studium zlecał jeszcze Dombrowicz, on definiował swoje oczekiwania. Nie dziwi mnie, że istnieją tam mocne akcenty integracji wyłącznie na wschód, integracji z Toruniem. Nie dziwi mnie dążenie do utrzymania izolacji transportowej z gminami. Taka była polityka Dombrowicza - moim zdaniem opłakana w skutkach.
      Prezydent Bruski działa już jednak ponad 2 lata. Czy to nie jest wystarczająca ilość czasu, żeby skierować prace w tym Studium na integrację transportu z gminami? Z tego dokumentu widać kierunek na izolację transportową gmin ościennych z jednoczesnym szerokim otwarciem na Toruń.

      Polityka braku udogodnień transportowych dla mieszkańców okolicznych gmin to polityka wzmacniania korków w mieście. Brak dobrej oferty podmiejskiej oznacza wybór samochodu osobowego w dojazdach.
      Nie szkoda miejskich pieniędzy na firmowanie takich opracowań?

      --
      Dlaczego Metropolia Bydgoska ?
      • 04.02.13, 14:39
        Poruszyłeś dwa ważne sprawy:
        1) olewania przez decydentów komunikacji podmiejskiej
        2) wydawania publicznej kasy na bzdety. Co myśleć o studium, które zawiera DAWNO nieaktualne wykazy linii?????
        • 04.02.13, 14:58
          ax222 napisał:

          > Co myśleć o studium, które zawiera DAWNO nieaktualne wykazy linii?????

          ...co i tak nie jest istotne, gdyż "celem studium nie była optymalizacja układu komunikacyjnego". Więc co za różnica czy liczą z aktualnych linii czy nie, jak i tak czysta abstrakcja wyjdzie.

          --
          Obywatelu! Nie śmiećcie.
      • 04.02.13, 19:38
        irizar napisał:

        > Polityka braku udogodnień transportowych dla mieszkańców okolicznych gmin to po
        > lityka wzmacniania korków w mieście. Brak dobrej oferty podmiejskiej oznacza wy
        > bór samochodu osobowego w dojazdach.
        > Nie szkoda miejskich pieniędzy na firmowanie takich opracowań?

        Otóż to. W Bydgoszczy brakuje dobrej OFERTY PRZEWOZOWEJ, dlatego komunikacją jeździ coraz mniej osób. Oferta powinna zawierać te wszystkie elementy, o których wspomniałeś. Dodatkowo, powinna uwzględniać politykę miasta:
        - absolutny priorytet komunikacji szynowej, objawiający się poprzez automatyczną "zieloną falę" dla tramwajów
        - tam, gdzie tramwaje nie jeżdżą, priorytet w ruchu dla autobusów (buspasy)
        - skoordynowanie przesiadek autobus/tramwaj
        - szeroka oferta biletowa (jedno i wieloprzejazdowe, czasowe).
        Atrakcyjna oferta nie oznacza braku przesiadek. Sęk w tym, żeby były dobrze skoordynowane.
    • 04.02.13, 14:34
      wypłacić sobie sowite premie.
      Gdzie jest moje 100 mln.???
      • 04.02.13, 16:09
        zawiszka83 napisał:

        > wypłacić sobie sowite premie.
        > Gdzie jest moje 100 mln.???

        Spytaj się Bolka bo to on obiecywał.
        --
        ‎"Im mniej godni swoich wysokich urzędów są ci, którzy je piastują, tym pewniej się czują i tym mocniej się nadymają głupotą i bezczelnością" - Demokryt
    • 04.02.13, 14:50
      Większość kursów linii 5 jest pusta? Gdzie? na dwóch przystankach od dworca, rano? Niech Pan przestanie takie głupoty pisać. Zabrano składy, tramwaje między szczytem co 20 minut. Piątki praktycznie na całej trasie jadą czasem napchane, że wejść nie idzie i domagam sie jako pasażer przywrócenia podwójnych składów na linii 5! Szkoda, że nie robiłem zdjęć od początku zeszłego tygodnia bo było by widać jaka frekwencja jest na linii 5 po zabraniu jednego wagonu. Przyznajcie się: to był pretekst do kolejnych oszczędności w taborze. To zróbcie 2,4 czy 8 też pojedyncze.
      • 04.02.13, 15:29
        panasonic08 napisał:

        > Większość kursów linii 5 jest pusta? Gdzie? na dwóch przystankach od dworca, ra
        > no? Niech Pan przestanie takie głupoty pisać.

        Niech pan zobaczy kto ten artykuł napisał, czy można temu miłośnikowi Bydgoszczy ufać, że pisze w dobrej wierze?

        --
        "Głupiec i pusty dzwon wiele hałasu robi" !!!!
    • 04.02.13, 15:08

      Warto przypomnieć artykuł z maja 2012. który rzuca więcej światła na kierunki integracji wybierane przez Bydgoszcz.

      bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,11678655,Bydgoszcz_i_Torun_chca_zintegrowac_transport_publiczny.html
      Aktualne wydaje się to co wtedy padło w komentarzach:
      "Warto jednak zauważyć, że z gminami, z którymi chcemy budować metropolię według koncepcji Bruskiego, nie mamy żadnej umowy [tu żeby być precyzyjnym to trzeba wspomnieć jedną linię podmiejską do gminy Białe Błota] ani nawet pomysłu, jak budować wspólny transport publiczny. Porozumienie mamy za to z Toruniem, od którego się odżegnujemy.

      Tu prezydent Bruski został wypunktowany skutecznie przez pana Aładowicza, mistrza ciętej riposty :)
      Żeby być wiarygodnym trzeba podejmować niestety działania. Czy prezydent Bruski zamierza tak balansować wiecznie między młotem a kowadłem, czy też już się zdecydował?

      Można by sparafrazować tekst wyborczy kandydata Rafał Bruskiego. Co stoi dzisiaj na przeszkodzie żeby tworzyć dobre relacje z otaczającymi Bydgoszcz gminami? Prezydent bez inicjatywy? "

      Co dzisiaj można dodać? Jedynie ponowić pytanie co stoi na przeszkodzie...

      --
      Dlaczego Metropolia Bydgoska ?
      • 04.02.13, 15:17
        Moja żona jak ma do wyboru autobus czy tramwaj zawsze wybiera tramwaj.
        --
        "Głupiec i pusty dzwon wiele hałasu robi" !!!!
        • 04.02.13, 19:45
          johnyflaszka napisał:

          > Moja żona jak ma do wyboru autobus czy tramwaj zawsze wybiera tramwaj.

          Moja zachowuje parytety: do pracy jedzie najpierw autobusem, potem tramwajem, a wraca odwrotnie: najpierw tramwajem, potem autobusem.
    • 04.02.13, 15:59
      Moja propozycja to 3 wraca na swoją starą trasę, 8 na dworzec, skrócenie linii 56 do wiaduktu na Wilczaku, przedłużenie linii 64 do wiaduktu. Dopełniło by to trochę "trójkę". Zawieszenie linii 1,5 i rozważnie ich kursowania. Oczywiście wprowadzenie biletu 30min. ważnego na wszystkich liniach.
      Wprowadzenie nawet linii szczytowych darmowych, gdzie honorowane były by wszelkie bilety miesięczne oraz bilety jednorazowe skasowane tego samego dnia.

      Wprowadzenie częstej promocji ( np. w piątek) jazda za darmo na dowód rejestracyjny i w ten sposób ( kosztem pewniej straty) przyzwyczajenie kierowców do korzystania MZK.

      Ps. zauważyłem dużą popularność węzła Grabary, może trochę na siłę, ale sporo ludzi się tam przesiada, głównie żeby dotrzeć na Wilczak :/ i bardzo niebezpieczne przejście dla pieszych czekających na zielone, kwestią czasu jest zahaczenie pieszego stojącego na skrawku chodnika przez skręcający tramwaj na dworzec
      • 04.02.13, 16:32
        lukiiiii napisał(a):

        > Moja propozycja to 3 wraca na swoją starą trasę, 8 na dworzec, skrócenie linii
        > 56 do wiaduktu na Wilczaku

        I wszyscy ludzie pracowicie zasuwający przez Nakielską, żeby się przesiąść. Dwa razy. Bez świateł.

        --
        Obywatelu! Nie śmiećcie.
      • 04.02.13, 21:20
        > Moja propozycja to 3 wraca na swoją starą trasę,

        Po co?

        > 8 na dworzec,

        Po co? 79 póki co i tak musi jeździć jako optymalne połączenie górnego tarasu.

        skrócenie linii
        > 56 do wiaduktu na Wilczaku,

        Dziękuję. 4 km do dworca PKP ma się jechać z 2 przesiadkami? Nawet A+T oznaczałby wówczas dla pasażerów stratę w kieszeni...

        przedłużenie linii 64 do wiaduktu.
        > Ciekawe, gdzie byś tam upchnął dwie linie. Ale faktycznie odpowiednika 68 w zachodniej części miasta (Błonie - Miedzyń - Czyżkówko - Osowa) brakuje.

        Dopełniło by to
        > trochę "trójkę".

        Sam przyznajesz, że na Wilczaku jest ona niedociążona.

        > Zawieszenie linii 1,5 i rozważnie ich kursowania.

        A co ci te linie przeszkadzają? 1 z lepszą częstotliwością byłaby super alternatywą dla 71, można by się ewentualnie zastanowić, czy lepiej byłoby ją kierować na Bielawy czy do Myślęcinka (a może naprzemiennie?). A 5 Glinkom jest potrzebna - nic innego stamtąd na dworzec nie jedzie.
    • 04.02.13, 17:58
      ..tramwajem czy też autobusem do dworca..paranoja. Bo po co?..PKP to jeden wielki przewozowy syf. Luda wolą jeździć autobusami. Szybciej, taniej, bezpieczniej...tyle..
      • 04.02.13, 18:17
        ale co się dziwić jak za komunikację miejską odpowiada w ratuszu od listopada Niedźwiecki. "Niedźwiecki przyznaje, że wcześniej przez kilkanaście lat nie jeździł autobusami i tramwajami. Zastępca wiceprezydenta ma jednak świadomość, że trudno jest zarządzać transportem publicznym z pozycji urzędnika siedzącego za biurkiem. Postanowił więc na własnej skórze przekonać się, jak działa transport publiczny, z którego korzysta połowa mieszkańców naszego miasta."
        i co z tego wyszło że się przejechał tramwajem po raz pierwszy miesiąc temu???
        bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,48722,13216124,Wiceprezydent_jezdzi_po_miescie_i_testuje_komunikacje.html
    • 04.02.13, 19:01
      A może ktoś mądry pomyślałby w końcu o bezpośrednim połączeniu Osiedla Leśnego z Osową Górą? Od 15 lat dzień w dzień jeżdżę do pracy na Czyżkówko (przez centrum miasta, z przesiadką: 65/68 - 71), co zajmuje mi od 40 minut do godziny w jedną stronę, podczas gdy droga przez Węzeł Zachodni zajęłaby góra kwadrans - gdyby tylko jeździł tamtędy autobus... Od lat widzę w autobusach na tej trasie wciąż te same twarze, więc sądzę, że wielu osobom takie połączenie ułatwiłoby życie.
      • 04.02.13, 19:50
        seahorse1 napisała:

        > A może ktoś mądry pomyślałby w końcu o bezpośrednim połączeniu Osiedla Leśnego
        > z Osową Górą? Od 15 lat dzień w dzień jeżdżę do pracy na Czyżkówko (przez centr
        > um miasta, z przesiadką: 65/68 - 71), co zajmuje mi od 40 minut do godziny w je
        > dną stronę, podczas gdy droga przez Węzeł Zachodni zajęłaby góra kwadrans - gdy
        > by tylko jeździł tamtędy autobus... Od lat widzę w autobusach na tej trasie wci
        > ąż te same twarze, więc sądzę, że wielu osobom takie połączenie ułatwiłoby życi
        > e.
        Byłoby idealne połączenie, gdyby Arriva jeździła z Fordonu co 15 min na Osową Górę, a nie tylko kilka razy dziennie do dworca głównego...
      • 04.02.13, 21:39
        seahorse1 napisała:

        > A może ktoś mądry pomyślałby w końcu o bezpośrednim połączeniu Osiedla Leśnego
        > z Osową Górą? Od 15 lat dzień w dzień jeżdżę do pracy na Czyżkówko (przez centr
        > um miasta, z przesiadką: 65/68 - 71), co zajmuje mi od 40 minut do godziny w je
        > dną stronę, podczas gdy droga przez Węzeł Zachodni zajęłaby góra kwadrans - gdy
        > by tylko jeździł tamtędy autobus... Od lat widzę w autobusach na tej trasie wci
        > ąż te same twarze, więc sądzę, że wielu osobom takie połączenie ułatwiłoby życi
        > e.

        Tworzyć linię, to kosztuje, ale połączyć ze sobą linie kolejowe Nakło - Bydgoszcz + Bydgoszcz Toruń - to tylko wysiłek organizacyjny i intelektualny.

        Leśna - Osowa koleją to 20 minut + parę minut autobusem lub ew. rowerem.
        Wyobraźmy sobie, że na skutek jakieś czarnej magii w Bydgoszczy mając sieciówkę można jeździć na BKM-ce kolejami regionalnymi jak tramwajem. Bez tworzenia nowych linii (tylko łącząc je), bez płacenia za dodatkowe kilometry zyskujemy wiele możliwości.
        A teraz otwórzmy oczy, tak to działa w większości nowoczesnych aglomeracji. Marnowanie potencjału istniejących linii klejowych to jest słaby pomysł na wychodzenie z kryzysu.

        Połączenie linii klejowych do finalnej postaci Nakło - Bydgoszcz - Toruń oraz w przyszłości Kcynia - Szubin - Błonie - Bydgoszcz - Brdyujście - UTP - Fordon oraz przedłużenie linii z Inowrocławia do Węzła Wschodniego stworzy szereg dodatkowych możliwości szybkiego przemieszczania się po mieście oraz szybkiego przemieszczania się do wielu punktów Bydgoszczy z dużego obszaru terenów podmiejskich.
        Kiedyś nasze władze na to wpadną. Ciekawe kiedy.

        --
        14-11-2012. Budowa trasy S5 nie jest priorytetem dla premiera Donalda Tuska. Obecnie na trasie S5 priorytetem jest odcinek Poznań - Wrocław. Bydgoszcz ma pozostawać największym miastem w Polsce bez dostępu do sieci dróg szybkiego ruchu. Wyrok na Bydgoszcz?
        Cały tekst: bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,12852386,Bydgoszczanie_pytaja_o_trase_S5__Premier_odpowiada.html#ixzz2CCBwgupX
    • 04.02.13, 19:01
      dziedekl napisał:

      > I po co te wypociny.Drogowcy i tak najlepiej wiedzą co jest najlepsze dla ludzi
      > .Najlepiej by zrobili przesiadki co dwa przystanki z obowiązkiem kasowania nowe
      > go biletu.A najlepszym pomysłem to rozwalić to towarzystwo wzajemnej adoracji.Z
      > ostawić tylko tych od dróg,może coś by się poprawiło na bydgoskich ulicach.

      Zgadzam się w 100%. Rozgonić ich na cztery wiatry, a potem ogłosić przetarg na zarządzanie drogami i komunikacją. Oddać to firmie, która się na tym zna. Będzie potrafiła z obecnego budżetu ZDMiKP wyremontować więcej ulic, przeorganizować komunikację publiczną i jeszcze na tym zarobi. A tych obecnych ignorantów i amatorów pogonić.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.