Rekolekcje? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Jak dogadać się z Bogiem? Czy istnieje szatan? O czym chciałbyś usłyszeć podczas rekolekcji w Kościele Katolickim?
    • ewamagda21 napisał(a):

      > Jak dogadać się z Bogiem? Czy istnieje szatan? O czym chciałbyś usłyszeć podcza
      > s rekolekcji w Kościele Katolickim?


      Na całym świecie, w prawie wszystkich religiach, występuje wąż jako ten, co niesie światło, czyli wiedzę. U Majów to był Kukulcan, u Azteków, czyli kilka wieków później Quetzacoatl, w Chinach Latający Wąż, zwany często pl.wikipedia.org/wiki/Smok_chi%C5%84ski. Występuje w buddyźmie i chinduiźmie. W każdej z wymienionych cywilizacji wąż przyniósł niesamowity rozwój cywilizacji, był traktowany jak bóg i dbał o swoje ludy. U Żydów próbował zrobić to samo, niestety, bóg Jahwe, walczący o prymat z Baalem, który podobno był jego synem i walkę tę wygrał, zniszczył również węża próbującego dać wiedzę ludom żydowskim, co zapisane jest w Starym Testamencie. Historia z Adamem i Ewą i wężem. Nawet nazwę wąż miał adekwatną: Lucyfer, co znaczy po łacinie niosący światło. Jahwe jednak nie chciał, aby ciemny lud został oświecony, bo ciemnotą łatwiej się rządzi. Co zresztą widać do dzisiaj. Ponieważ Jahwe jest bogiem zazdrosnym i okrutnym, akazał czcić NAJPIERW SIEBIE, potem inne bóstwa. Pierwsze przykazanie. Jakim jest bogiem, to widzieliśmy przez ostatnie kilka tysięcy lat. Mimo najszczerszych chęci miłosiernym to go nazwać nie można. Tak samo jak nazywanie węża szatanem to jakiś ponury żart historii.

      O tym wszystkim chcielibyśmy usłyszeć na rekolekcjach.
    • Przecież najlepszą jest taka wiara, której nie komplikuje rozum to po co te rozważania?

      dziwnabydgoszcz.blogspot.com/
      • "semeonie", przeczytaj Księgę Mądrości - np rozdział 7.
        Pozdrawiam, Andrzej Adamski.
        • Przeczytaj Sameonie jeszcze kilka innych ksiąg plus Torę plus Koran i księgę Mormona. Będziesz wtedy mądrzejszy i wszystko zrozumiesz i wiesz co jeszcze ponad wszystko? Dowiesz się czym jest PRAWDA. Tego słowa w znaczeniu pisu nikt mi nie umiał wytłumaczyć. Na razie prawdą jest to co mówi Macierewicz. i Jaro. reszta to kłamstwo i zdrada.
          --
          postawmy sprawy z głowy na nogi
          Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
          • "naubydzie", co z Tobą? Zaglądnij także do Księgi Mądrości - każdemu z nas się przyda ta lektura.
            aa
            • powiedz, że żartujesz. Troszkę masz czerep jednak wyprany. Boję się takich ludzi.
              --
              postawmy sprawy z głowy na nogi
              Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
    • A ja bym chciał wiedzieć dlaczego "dobry Bóg", według Biblii zabił ok. 2,8 mln ludzi (wielkość mocno zaniżona), a "zły Szatan" tylko 10 osób (słownie: dziesięć)?

      I może kto dał jakiemukolwiek Kościołowi("duchownemu") prawo wypowiadania się w imieniu Boga (któregokolwiek)?
      Jak zauważył Tuwim:"Ci, którzy przemawiają w imieniu Boga powinni pokazać listy uwierzytelniające".

      --
      Jan Hus przed śmiercią na stosie odpowiedział: "Dzisiaj upieczecie chudą gęś, ale za sto lat od teraz usłyszycie śpiewającego łabędzia, którego zostawicie nieupieczonego i żadna pułapka ani sieć nie złapie go dla was."
      pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Hus
      • Tuwim mówił także, "Jeszcze do Ciebie powrócę,.....". Księga Mądrości odpowie Tobie na wiele pytań - przerzuć tą lekturę, zachęcam.
        aa
        • > Tuwim mówił także, "Jeszcze do Ciebie powrócę,.....". Księga Mądrości odpowie T
          > obie na wiele pytań - przerzuć tą lekturę, zachęcam.
          > aa

          Na żadne pytanie Pan nie odpowiedział, a odsyła jedynie do "bajek pasterskich ludów bliskiego wschodu".


          --
          Jan Hus przed śmiercią na stosie odpowiedział: "Dzisiaj upieczecie chudą gęś, ale za sto lat od teraz usłyszycie śpiewającego łabędzia, którego zostawicie nieupieczonego i żadna pułapka ani sieć nie złapie go dla was."
          pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Hus
    • A ja bym chciał usłyszeć wreszcie z ust kapłanów odpowiedzi na pytania

      1. Kiedy powstał Kościół Katolicki? Nie chcę usłyszeć ze Jezus założył bo każdy wie że odbyło się to dużo później
      2. Jak wyglądała władza papieży i rządy z ojca na syna
      3. Kto wymyślił czyściec i kiedy?
      4. Kiedy powstał kult świętych?
      5. Kto wymyślił spowiedź, nie w sensie "idźcie i nauczajcie ..."?
      6. skąd w Kościele polskim tak olbrzymi stan majątkowy przed wojną i taki cug na odzyskanie dóbr?
      7. jaka jest średnia obwodu pasa naszych kochanych biskupów? Tu żart oczywiście ale też i głębokie pytanie o luksus w Kościele.
      8. Dlaczego nie wolno czytac Harrego Pottera, oglądać Gwiezdnych wojen i słuchac Bitelsów? To pytanie interesuje mnie najbardziej.
      mam ich jeszcze mnóstwo.
      np. Ile było Ksiąg Ewangelii i kto i kiedy je na prawdę napisał?
      --
      postawmy sprawy z głowy na nogi
      Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
      • Chcesz usłyszeć odpowiedzi, a omijasz szansę. Ile razy podawano Tobie dłoń - także tutaj.
        "naubydzie", co z Tobą?
        aa
        • Na rekolekcje łaziłem ze 35 lat lekko licząc, nie wliczając spędów w podstawówce. I niczego się nie dowiedziałem. Pitu pitu i stracony czas. Jak już ksiądz zaczyna od Umiłowaniu braciu w Jezusie jedynym, panu naszym w Trójcy ........ jedynym itd. to wiem, że gość nie ma nic do powiedzenia i bedzi e pitolił o gendżerach (nawiasem mówiąc, gdyby nie matoły w sukienkach to w Polsce nikt by nie wiedział co to za filozofia. Jest to zjawisko tak marginalne i egzotyczne, że książęta w ogóle nie powinni nawet tego zauważać i zajmować sie sprawami dla społeczeństwa na prawdę ważnymi). Uważam te wszystkie nauki za czas totalnie stracony. Raz bylem na rekolekcjach dla młodzieży. Facet miał lekko licząc 600 młodych par uszu i co? Zamiast uczyc o tym co mają zrobić ze swoimi popędami 9niezależnymi od siebie jeśli jeszcze pamiętasz) i innych trudnych dla młodzieży tematach to gadał o medaliku jaki znalazła dziewczynka w jego parafii i stały się różne cuda i teraz będzie tam sanktuarium. Czy ten facet oszalał? nastoletniej młodzieży takie bajki wciska zamiast nauczać jak mają sobie poradzić ze sobą? STRACONY CZAS.
          --
          postawmy sprawy z głowy na nogi
          Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
          • Masz wiele racji, prowadzący rekolekcje, nauki, katechezę - delikatnie mówiąc - nie trafiają w sedno. Trud nauczycielski jest największym trudem człowieka, Twoim, moim, nauczyciela, księdza, profesora, rodzica, .. . Co Ty na to?
            Moim zdaniem ta dziedzina naszego życia będzie bardzo poważnie potraktowana przy zdawania sprawy z włodarstwa - szczególnie u tych, którym więcej dano. Rozumiemy się?
            Ja trafiałem nieraz na świetnych nauczycieli, kapłanów. Rozejrzyj się, otwórz się na łaskę, odchwaszcz swe myślenie - zachęcam.
            aa
            P.S.
            Nigdy nie bagatelizuj, nie lekceważ, Trójcy Przenajświętszej - o to nawet błagam. Ciekawe czy rozumiemy się?
            • no własnie nie lekceważę i wkurza mnie gdy jest Jej Imię nadużywane przez matołów niemających nic do powiedzenia. Generalnie jest mi dobrze bez chodzenia do kościoła i słuchania tych głupot (nie o prawdy wiary oczywiście chodzi) . Potem jeszcze mówi taki o ubóstwie i potrzebie dzielenia się, po czym wsiada do limuzyny i jedzie na obiadek do wizytowanej parafii. Powiedz mi jak w ubogiej dzielnicy śródmieścia normalny mężczyzna, który szuka pracy może tego spokojnie słuchać? Czy nie lepiejgdyby usłyszał zamiast o genderach jakąś naukę jak sobie radzić ze sobą w ciężkiej sytuacji? Jak szukać ukojenia w Kościele?
              --
              postawmy sprawy z głowy na nogi
              Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
              • Masz wiele racji - rozumiem to doskonale, powtarzam DOSKONALE.
                Spróbuj jednak rozejrzeć się, są także pasterze dobrzy, również w Bydgoszczy.
                W Ewangelii jest zapisane coś takiego, "słuchajcie co wam mówią, ale ich nie naśladujcie".
                Rozumiesz, to tak jak palacz nałogowy mówi swym dzieciom - nie palcie. Czy robi źle?
                Pozdrawiam, aa.
      • hmm...Może spojrzysz na to? Kojarzysz tego wokalistę z Jarocina?
        www.youtube.com/watch?v=IqbEWNo1-4Y
        • No OK tylko ja nie o wierze a o kościele który zataja oczywiste fakty ze swojej historii i ględzi na naukach o Grendżerach zamiast zająć się ważnymi dla wiernych sprawami. Nie uważasz, ze tak jest?
          --
          postawmy sprawy z głowy na nogi
          Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
          • Co to "Grendżery"?
            aa
            • palisz nie? Wiesz, że chodzi o gender - wymysł biskupów, bo chyba nie wierzysz, że w Polsce ktoś inny się tym poważnie zajmuje?
              --
              postawmy sprawy z głowy na nogi
              Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
              • Wiem, że inni też się tym zajmują.
                To bardzo duże niebezpieczeństwo.
                aa
                • ale co jest niebezpieczne?

                  Niebezpieczne to jest lansowanie modelu facet rozrywka piwko sport a kobieta gary, pranie i sprzątanie. To są najczęście pokazywane w mediach wzroce. Gdzie? W reklamach panie Andrzeju. A to najczęściej oglądane filmiki przez dzieci. nasiąkają tymi stereotypami i nic dziwnego, że światłe kobiety chca temu zaradzić. I to co w Polsce nazywa się genderem to nei ma z tą filozofią wiele wspólnego. Chodzi o to by dzieciaki wiedziały, ze nie jest tak z góry - kobieta=gary i rodzenie dzieci mężczyzna praca i kariera oraz rozrywka.
                  --
                  postawmy sprawy z głowy na nogi
                  Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
          • A ja właśnie chciałam zapytać o wiarę. O czym chciałbyś usłyszeć podczas rekolekcji, jeśli miałbyś na to wpływ.
            • Chciałbym usłyszeć czy Kościół ma 2000 lat czy może jednak ma 60 czyli zaczął się po 2 WŚ? Mo cóż jeśli jest ciągłość i niezmienność to może jednak bać się stosów i rzadów partyji? Nikt doslownie nikt nigdy nie powiedział "słuchajcie kochani były takie czasy, spaliliśmy Husa, papieże mieli żony i kochanki, twierdziliśmy, że Ziemia jest płaska a dalej tylko smoki, wymyśliliśmy odpusty, wymyśliliśmy czyściec by była nadzieja dla grzeszników i oczywiście danina, popieraliśmy faszystów we Włoszech i Niemczech, ......
              --
              postawmy sprawy z głowy na nogi
              Traktorek do koszenia trawy nie uciągnie pługa, choćby był najśliczniejszym traktorkiem na świecie.
              • O umiłowaniu prawdy "ściemniają" co rusz, tylko prawdy usłyszeć od nich nie można.

                To dla mnie niezbity dowód że bóg, a raczej bogowie, nie interesują się naszym życie, gdyż dopuszczają działalność różnych oszustów, twierdzących że są reprezentantami boga (no chyba że tylko handlowymi).

                A największym paradoksem dla mnie jest, że na straży dobrobytu "samozwańców", stoją potomkowie tych których siłą na nową wiarę przeciągano przy pomocy ognia i miecza.
                Którzy o nowej wierze mówili takimi słowy:
                "U was, chrześcijan, pełno jest łotrów i złodziei; u was ucina się ludziom ręce i nogi, wyłupuje oczy, torturuje w więzieniach; u nas, pogan, tego wszystkiego nie ma, toteż nie chcemy takiej religii! U was księża dziesięciny biorą, nasi kapłani zaś utrzymują się, jak my wszyscy, pracą własnych rąk"

                --
                Jan Hus przed śmiercią na stosie odpowiedział: "Dzisiaj upieczecie chudą gęś, ale za sto lat od teraz usłyszycie śpiewającego łabędzia, którego zostawicie nieupieczonego i żadna pułapka ani sieć nie złapie go dla was."
                pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Hus
              • "naubydzie", co Ty, ile masz lat?
                aa
              • Faktem jest że Kopernik był kanonikiem, i wiele dzieł nauki powstało dzięki funkcjonowaniu zakonów. Również rozwój pomocy społecznej (np. szpitale) brały swój zalążek właśnie w zakonach. Kościół kształtował się na przestrzeni wielu lat i działają w nim ludzie, którzy nie są sterowani i w związku z tym mogą wybierać między dobrem a złem. Przez to, że mamy możliwość wyboru nawet wbrew woli Bożej, rodzi to także istnienie zła.
                Bóg jednak nie chce żebyśmy działali jak automaty, tylko byśmy zwrócili się do niego z własnej woli. Bóg daje nam znaki. Jeśli nadarzy się okazja, że będziesz sam, wykrzycz do niego "O co chodzi"? Pan Bóg z pewnością woli, jeśli z nim rozmawiasz a nawet się kłócisz, masz pretensje, bo wtedy Twoja wiara staje się żywa. Miej serce gorące, wsłuchując się w to, co chce Ci powiedzieć. To jak z jedzeniem, jeśli nie jesz umierasz. Czasem jak człowiek zaczyna burzyć swój dotychczasowy porządek, to wiele kwestii, szczególnie tych, w których czujemy się bezpiecznie zaczyna się walić. Bóg tak działa, że chce byśmy wyszli ze swej skorupy i wypłynęłi na głębie. Miesza nam po to, by to co jest na dnie Twego serca, co jest prawdą o Tobie, ożyło i oddychało pełną piersią. Bóg także uzdrawia przez cierpienie, ale wielkością naszej wiary jest to że Bóg potrafi uczynić dobro z najgorszego zła. Nadzieja jest do samego końca. Nie odpowiemy na wszystkie pytania i wątpliwości, ale szkoda tracić wiarę dlatego, bo inni źle postępują. Wtedy nie dostrzegamy tych, którzy czynią dobro, a żeby to pomnażać potrzebny jesteś właśnie Ty. Jeśli działalibyśmy w rozproszeniu też byśmy nic nie zyskali. A tu chodzi o to by głosić nadzieję i radość którą daje Bóg. Życie staje się fantastyczną przygodą..przynajmniej ja tego doświadczyłam.
                • "Nadzieja jest do samego końca"
                  Uszanowanie, aa.
                • ewamagda21 napisał(a):

                  "Bóg jednak nie chce żebyśmy działali jak automaty, tylko byśmy zwrócili się do niego z własnej woli"
                  Przekroczyłas wszelkie granice normalnego rozsadnego myślenia-jestes blondynka?
                  Skad Ty wiesz co chciał ten Twój Bóg?Z książki ? Z tego moderowanego przez cwaniaków i nierobów przez tysiące lat podręcznika do indoktrynacji,zwanego Biblia?A moze od przystojnego pedofila z Twojej parafii?
                  A sama to już myślec nie potrafisz? Lenistwo?Naprawde musi Tobie ktos cos kazac?
                  Nie wystarczy abys normalnie po ludzku nie czyniła innym ,tego czego sama nie chcesz doznac? Proste co/ I wystarczy, I nie trzeba zadnej religii bogów ,ksieży i innych oszołomów.
                  Postepuj po prostu tak jak nakazuje zdrowy rozsądek i zdrowe zasady współtrwania gatunku. I juz.
                  Żyjesz tu,teraz wsród ludzi z krwi i kosci,a nie w wyimaginowanym świecie z jakims Matrixem
                  stworzonym przez cwaniaków wiele wieków temu.Rozejrzyj sie,wkoło ludzie,nie ma żadnego Boga.Chyba że ten ćpun z Paktofoniki.Samozwaniec popaprany.Gęba pełna frazesów,a ze zwykłym życiem nie umiał sobie dać rady. A inni muszą,bo chca.Tylko słabi uciekaja do bogów ,silni radzą sobie bez nich. Ot co.
                  Duzo słow powiedziałas temu swojemu Bogu? A On do Ciebie cos powiedział?Taaa jaaasne.
                  Niedoczekanie Twoje.
                  Biedna nawiedzona kobieto.
                  I jeszcze wkładasz taki temat na forum?
                  TO JEST FORUM O BYDGOSZCZY,forum o religii jest gdzie indziej.Powiem jak gimbusy: idź być nawiedzona gdzie indziej,prowokujesz tylko do jałowych dyskusji o wyższosci Świąt Bożego Narodzenia,nad Świetami Wielkiej Nocy.Kij w mrowisko.
                  PS: uzyłem w nazwach duzych liter nie z szacunku tylko dla zasad pisowni jez.polskiego.Amen/
                  • Gdyby Bóg postępował z nami jak z automatami, z pewnością nie pozwoliłby Ci nawet tak pomyśleć. Tymczasem tak nie jest. Od Ciebie zależy co z tą wolnością zrobisz. Jedno jest pewne naszym zadaniem na ziemi jest dokonywać wyboru między dobrem i złem, prawdą i kłamstwem i bez względu na to co myślisz, wybierasz każdego dnia. Wybierasz także życie z Bogiem lub bez Niego. On Cię do tego nie zmusza szanuje Twój wybór.
                    Tak z pewnością wiara jest dla ludzi słabych, bo tylko tak zaczynasz Go szukać. We własnym egoizmie człowiek prędzej czy później ginie. Często wyrabiamy w sobie pokorę przez trudne doświadczenia, które nas spotykają. Ale też przez to uwrażliwiamy się na otaczający nas świat. Bóg potrafi zadziałać nawet przez największe cierpienia. Do końca czeka na Ciebie.
                    Dobrej nocy.
                    • Tyle jest różnych wierzeń i religii na całym świecie. Dlatego też nie dziwi naturalne pytanie o to, które z nich są prawdziwe? I o to kto ma to ocenić? I dlaczego do dzisiaj trwają religijne wojny? Pytań jest bardzo dużo i wcale nie oczekuję odpowiedzi, gdyż to co napiszesz to ja już wiem przed twym napisaniem. Piszę po to, aby wywołać refleksje, aby pomyśleć szerzej, aby dając ludziom wojną wolę nie wmawiać im, że muszą wierzyć w Boga, gdyż nie mają innego wyjścia. To oczywiście bardzo uproszczony wywód, ale na potrzeby tego forum trudno pisać szerzej w tej kwestii bo to nie miejsce ku temu. Już kilkanaście lat temu pisywałem na grupie dyskusyjnej "pl.soc. religia" i tam naprawdę było dużo ciekawych i oryginalnych głosów, opinii i przekonań, ale i tak zdecydowanie dominowała jedna opcja, dlatego po paru latach zniechęciłem się do takich dyskusji i teraz tylko czasami zahaczam o ten temat pragnąc głównie wywołać w przekonanych do swoich racji, pewien rodzaj niepokoju oraz wywołać okazywanie prawdziwej tolerancji dla ludzi mających inne poglądy religijne. I to bez tego przekonania, że rozumiem co mówicie, ale ja i tak mam rację, bo.....

                      Są katolicy, buddyści, ateiści, agnostycy, islamiści i tysiące innych ludzkich postaw w kwestii religii, szanujmy to i nie wywyższajmy swojego poglądu nad poglądami innych.

                      dziwnabydgoszcz.blogspot.com
                      • No "semeonie", Tyś.... !
                        "..to co napiszesz to ja już wiem przed napisaniem..." - pukam w klawiaturę na stojąco.
                        aa
                      • Cyt:" okazywanie prawdziwej tolerancji dla ludzi mających inne poglądy religijne."..
                        Semeonie-byłem na Twoim blogu,miałem Cie za człeka rozumnego...Ehh,co Ty mi każesz robic?Czego sie boisz? Co ludzie powiedza?
                        Postawa zachowawcza? Panu B.świeczke,a....?
                        Wymień zalety jakiejkolwiek religii.Co ? nie ma?
                        A krzywdy i kłamstwa? Multum.
                        Chcesz mi wmówić żebym tolerował Taliba?Wyznawce Woo-Doo?Może go jeszcze kochał?
                        Jestem starszy od Ciebie,dużo jeszcze musi Cię życie skopać po dupie?
                        Przeczytaj co napisałem do tej zindoktrynowanej fundamentalistki katolickiej,z klapkami na oczach.
                        Rób tak i to wszystko dla innych czego sam sobie byś życzył. I wystarczy.Po cholere Ci jakas religia. Sam nie umiesz ocenić co jest ludzkie,właściwe?
                        Przecież religia powstała wtedy gdy nie było wzorców.Teraz są.
                        Czy naprawdę w dobie poznawania kosmosu i praw wszechświata,akurat Tobie jakiś facet w sukience musi podpowiadac co masz robić?
                        Dałeś się pozbawić własnego zdania?Żałosne.(bez urazy)Tak bez walki.
                        A co jeśli któregos dnia wyladują obcy i potraktuja nas jak Cortez Inków z ich religia?
                        Jak katoliccy Anglicy Indian?
                        A może da Ci do myślenia ,że 99% wojen (aktualnych!) to wojny na tle religijnym?Nie?
                        Religia to zakała ludzkości,przyczyna klęsk mordu ,głodu i chorób -Vide:AIDS i brak zgody koscioła na prezerwatywy.
                        Rzeczywiscie jest się czym pochwalic.
                        Może bys więcej zarabiał,mał lepsze mieszkanie,drogi ,lecznictwo,edukacje Twoich dzieci itp-gdyby nie ten Rząd rozmodlony ,pakujący nierobom do sutanny miliony zł?
                        Taka nawiedzona magda jak autorka postu już była w Rządzie,nazywała sie Suchocka(dzis ambasador PL w Watykanie-przypadek?-nie sądzę)-i jej konkordat kosztujacy podatnika grubo ponad 100mln rocznie.Ale tego to już nie napisałeś.
                        Idź zatem być tolerancyjny dla Islamu gdzie indziej.
                        A przedtem przeczytaj Manifest Brevika.Tak tego zdesperowanego zabójcy-który jest dla mnie Patriotą przez duże P-mimo wyboru tak drastycznej wersji zwrócenia uwagi na problem.
                        Victor/Oslo/Norge.
                        • Myślałem, że z wiekiem człowiek staje się mądrzejszym? Po Twej "refleksji" widać, że niekoniecznie.
                          Przepraszam, ze wtrącam się między Ciebie i "semeona".
                          aa
                  • Znałem takich co sobie sami radzili - życzę sił.
                    Jeśli forum jest dla Ciebie, to zapewne dla innych także.
                    Bez względu na Twój kłopot dobrze życzę Tobie.
                    aa

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.