Dodaj do ulubionych

DLA WIEZACYCH!!!

IP: *.w83-194.abo.wanadoo.fr 03.10.04, 20:19
Czy pieklo istnieje ? lub niebo ?
Obserwuj wątek
      • incognitto Re: DLA WIErZACYCH!!! 03.10.04, 21:47
        madziara_pl napisała:

        > na pewno istnieje słownik ortograficzny :)

        nie poprawiaj go, on się tylko tak zgrywa, jak się zapomni pisze całkiem
        poprawnie
        chce byc oryginalny:))


        --
        ' Pójść drogą tylko kawałek to nie to samo, co wybrać złą drogę..'
      • Gość: kazik Re: DLA WIEZACYCH!!! IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 05.10.04, 06:17
        ciekawy temat,chociaz czesto ignorowany z pysznym usmieszkiem.oczywiscie ze
        istnieja.nalezaloby jednak pojsc troche dalej i zapytac rowniez czym sa?a
        odpowiedz na to mamy w Biblii.i nie zrobi to nikomu zadnej trudnosci,by
        poszperac w Niej troche.chociaz dla samej ciekawosci i zaznajomienia z tematem.
        • trond piekło-niebo 06.10.04, 16:36
          Gość portalu: kazik napisał(a):

          > ciekawy temat,chociaz czesto ignorowany z pysznym usmieszkiem.oczywiscie ze
          > istnieja.nalezaloby jednak pojsc troche dalej i zapytac rowniez czym sa?a
          > odpowiedz na to mamy w Biblii.i nie zrobi to nikomu zadnej trudnosci,by
          > poszperac w Niej troche.chociaz dla samej ciekawosci i zaznajomienia z
          tematem.
          stylistycznie i frazeologicznie mamy : siódme niebo i piekło na
          ziemi.dzieciaki mają wycinankę: piekło-niebo. wierzący nie mają wyboru: albo
          jak niebo to i piekło; niewierzący- nie mają nic.nawet tego problemu i
          dylematu.tak bym to widział.


          --
          czynne 24h
          • Gość: kazik Re: piekło-niebo IP: *.dsl.sndg02.pacbell.net 07.10.04, 06:37
            smutne takie stwierdzenie,ze to niewierzacy nie maja nic.bez nadzieji na
            jakakolwiek przyszlosc,prucz tego czasu w obecnym systemie.wspomnialem
            poprzednio,ze sluszna decyzja byloby zadac sobie troche trudu na odpowiedz czym
            to pieklo i to niebo jest.bo nawet i ci co wierza,maja czasami trudnosci z
            okresleniem tego tematu.w tym wypadku potrzebna jest swiadomosc nabierania
            wiedzy tak o Bogu,jak i o Chrystusie[ew.Jana17:3].mistrz wszelkiego zamieszania
            za wszelka cene do takiego nastawienia czlowieka[checi poszukiwania i prawdy i
            wiedzy]nie chce dopuscic.ma oczywiscie w tym swoj cel,ktory z wszelka swa
            madroscia realizuje.ale dla szczerego czlowieka,jak Biblia informuje,nie
            stanowi to zadnej trudnosci i przeszkody.i co wiecej,na swych kartach informuje
            co to jest min.pieklo i niebo,by kazdy mial na nie wlasciwy poglad i rowniez
            moznosc innym wlasciwe poznanie.
    • Gość: luci Re: DLA WIEZACYCH!!! IP: 82.146.225.* 17.10.04, 13:32
      Piekło i niebo to wytwory procesów historycznych,a ich istnienie służy
      podporządkowaniu sobie maluczkich w celu zdobycia i utrzymania władzy.
      Oba pojęcia istnieją nie co ponad 2000 lat,gdy stare cywilizacje powstały
      ok.4-5 tys. lat temu. Straszenie piekłem odgrywa wielką
      rolę w dyscyplinowaniu ludzi (czasami pozytywną),częściej jednak ponurą'gdyż
      większość dyktatorów wykorzystywała religię,jako narzędzie w stosunku do
      poddanych,m.in.Napoleon,Hitler,Stalin (tylko w czasie II wojny),także w Polsce
      były takie przypadki.
      Zapoznaj się z zakładem Pascala,a dowiesz się czy warto wierzyć w piekło lub
      niebo.Jednakże na gruncie doświadczenia nie da się dowieść istnienia nieba
      i piekła.
        • trond Re: DLA WIEZACYCH!!! 17.10.04, 17:24
          Gość portalu: rokita napisał(a):

          > Pytanie jest niepełne, a przez to bzdurne :-)
          > Do wierzacych? Ale w co?
          > do wierzących ze piekło i niebo istnieją, czy
          > do wierzących w to, że nie istnieją?
          >
          > :-))))
          ja doczytałem : dla wiezących.tak jest sformułowane pytanie.p.s.
          siedzi diabeł na cmentarzu
          moczy nogi w kałamarzu-
          wpis w pamiętniku siedmiolatków
          --
          czynne 24h
            • trond dla wsyskich 27.10.04, 23:21
              jeden pan umarł i trafił do referatu zasług i win.zmierzyli go na tych
              szalach.i nic nie przeważyło.o,teqila!ciężka sprawa.wmieszał się sam Pan Bóg.i
              powiada-tak ci się bracie ułożyło,że możesz sam wybierać gdzie chcesz trafić.
              a ja to skąd mam wiedzieć,Panie Boże Wszechmogący?czy ja to wiem co niebo,a co
              piekło?
              spoko,spoko,oprowadzę cię.
              idąś,idą.natknęli się na piękne drzwi.otworzyli.bogactwo aż biło po
              oczach.stoły uginały się od potraw.kobiety pięknej urody...a wszyscy siedzą
              przy pachnącym,parującym kociołku z czymś oszałamiająco pysznym.
              niestety-jacyś udręczeni,smutni.co sięgną łyżką do kociołka,nabiorą potrawy-nie
              mogą trafić do ust-łyżki półmetrowe mają,całe złote-a głodni siedzą.
              ok,Panie Boże.pięknie w tym raju.a gdzie piekło?
              nie oceniaj,tylko chodź ze mną...
              podeszli do malutkich skromnych drzwiczek.za nimi jakieś straszydła odziane w
              ciuchlandach siedzą przy osmolonym garze i śmieją się od ucha do ucha.a pachnie
              co najmniej wojskową grochówką,teqila!naturalnie łychy długachne mają z jakiejś
              alpaki,czy coś.jeszcze podśpiewują.
              co to ma być,Panie Boże?co oni tacy szczęśliwi?gdzie ja jestem?
              tam było piekło.tu jest niebo.
              tam wieczne nienasycenie.tu-zaspokojenie i szczęście.
              a jakże to tak?
              widzisz-łyżki mają jednakową długość.tylko tutaj ludziska wpadli na to żeby
              karmić siebie wzajemnie.
              a teraz wybieraj.
              choice is yours,jak mówią współcześni.teqila;)
              --
              czynne 24h
              • Gość: luci A przekąski? IP: 82.146.225.* 11.11.04, 11:00
                > idąś,idą.natknęli się na piękne drzwi.otworzyli.bogactwo aż biło po
                > oczach.stoły uginały się od potraw.kobiety pięknej urody...a wszyscy siedzą
                > przy pachnącym,parującym kociołku z czymś oszałamiająco pysznym.
                > niestety-jacyś udręczeni,smutni.co sięgną łyżką do kociołka,nabiorą potrawy-
                nie
                >
                > mogą trafić do ust-łyżki półmetrowe mają,całe złote-a głodni siedzą.
                > ok,Panie Boże.pięknie w tym raju.a gdzie piekło?
                > nie oceniaj,tylko chodź ze mną...
                Jeżeli oni byli bardzo głodni to rzecież mogli te łyżki półmetrowe rzucić w
                kąt i jeść rękami.Albo lokatorzy tego piekła-nieba byli mało rozgarnięci,albo
                w referacie zasług i win rozpleniła się biurokracja.
                A drugiego dania nie było? A deser?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka