Dodaj do ulubionych

Zmierzch:)

  • lafontenn 26.04.09, 22:11
    Hej, zagłosujmy w plebiscycie na


    www.asycieniasy.pl

    na profesora Bartoszewskiego, albo na Prezydenta Wałęsę. A nie tak jak jest -
    jakiś paszkwilant Łysiak wygrywa. No, do roboty, wiara!
  • poklepywacz 10.05.09, 02:49
    maj już za oknem
    majowy zmierzch...dźwięki miasta niosą się bardziej
    na szczytach władzy znowu nowe kłótnie a na nizinnych balkonach cały czas to samo
    niezmiennie
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 18.05.09, 22:12
    Zmierzch coraz później zapada, łączy się wręcz z nocą, tak że trudno mi było
    odróżnić kiedy należy reagować i zostawiłam go na pastwę losu. A tu proszę
    zaopiekował się nim poklepywacz. Są jeszcze ludzie na których można liczyć;)

  • rozczarowana-torunianka 19.05.09, 21:20
    wczoraj spadł deszcz majowy, całkiem obfity.
    Dzisiaj zanosiło się na deszcz, ale rozeszło się po kościach;)
  • poklepywacz 20.05.09, 02:29
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > Zmierzch coraz później zapada, łączy się wręcz z nocą, tak że trudno mi było
    > odróżnić kiedy należy reagować i zostawiłam go na pastwę losu. A tu proszę
    > zaopiekował się nim poklepywacz. Są jeszcze ludzie na których można liczyć;)

    poklepywacz zawsze coś poklepie, chyba że kogoś po ramieniu :]]
    ...a już za kilkanaście godzin cięty będzie, nie z ripostą ale skalpelem niestety


    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 22.05.09, 00:16
    O matko! Nie zauważyłam i nie zdążyłam dodać otuchy. No to życzę szybkiego
    odwrotu od skalpela a powrotu do ciętej riposty.

    A u nas leje, grzmi i błyska.
  • poklepywacz 23.05.09, 01:08
    szybki odwrót nastąpił i już zaszyty....
    u nas nie leje ani nie błyska :]
    ...z pozdrowieniami dla zaczarowanej-torunianki
    --
    butelkowy szachista
  • poklepywacz 25.05.09, 22:58
    a więc dziś stanąłem przed życiowym dylematem
    ..w związku z zbliżającymi sie wyborami jakaś yntelygentna zrobiła mi takie
    zamieszanie ze nie wiem czy być z Torunia czy z Bydgoszczy :]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 25.05.09, 23:21
    no żeby to takie tylko dylematy przyszło nam rozwiązywać;)
    Toż jeden wybór dobry i drugi:)))
    A od przybytku, podobno głowa nie boli.
  • rozczarowana-torunianka 26.05.09, 20:34
    Dzień Matki. Każdej matki. Tylko nie każdy o tym pewnie pamięta
  • poklepywacz 27.05.09, 02:22
    a dziś zwykły dzień...i trzeba wstać...i pewnie też co niektórzy pamiętać o tym
    nie będą ;]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 27.05.09, 23:00
    brak pamięci może drogo kosztować czasami;)

    Dzisiaj, w zwykły dzień niezwykła wiadomość. Na Syberii dziecko wychowywało się
    wśród psów i kotów tylko. To jeden szok. A teraz wraca do tzw. normalności. I tu
    drugi szok bo wg psychologów "wychowywane w podobnych warunkach dzieci nawiązują
    zazwyczaj silne więzy ze zwierzętami, wśród których żyją. Przeżywają ogromną
    traumę przy przejściu do normalnych kontaktów z ludźmi". Czyli ludzie gorsi niż
    zwierzęta!?
  • sto100 29.05.09, 16:38
    zasadziłam rośliny odstraszające komary. Wszystko po to, aby zmierzch nie był
    kąśliwy.
  • rozczarowana-torunianka 29.05.09, 22:14
    Jak miło widzieć setuchnę:)
    A jakie to rośliny czynią zmierzch mniej kąśliwy? Może bym tak obok siebie je
    postawiła;)
  • rozczarowana-torunianka 01.06.09, 17:53
    Tak się ciemno zrobiło z powodu deszczu, że już chyba czas na zmierzch.
    Zmierzcha Dzień Dziecka, które nie mogły nawet poszaleć na ulicach bo pogoda
    była przeciw;)
  • sto100 03.06.09, 19:39
    nawet nie umiem nazwać, listki takie, na obrzeżach białe. Zakupione w tej
    intencji na targowisku. Podobno także korzystne są pelargonie i mówione, że
    jakieś małe, białe kwiatki. Tych na targowisku nikt nie znał. Szukam dalej.
    Pozdrawiam, idzie spokojny mierzch.
  • rozczarowana-torunianka 04.06.09, 23:55
    od wolnych wyborów. Wiele się zmieniło. Wiele zmieniło się na dobre.
    Ale trochę i na złe.
    Bez względu na to toast za ten sukces!
  • sto100 05.06.09, 19:59
    też świętowałam, radośnie z przyjaciółmi, bo to nasze święto.
  • rozczarowana-torunianka 07.06.09, 21:35
    a dzisiaj minął dzień wyborczy. Wynik będzie znany wkrótce.
  • rozczarowana-torunianka 08.06.09, 23:13
    że aż 3 mandaty mamy z kujpomu.
  • poklepywacz 10.06.09, 00:40
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > że aż 3 mandaty mamy z kujpomu.


    w tym jeden riczarda...<tu nastąpiła chwila zadumy i refleksji czy aby wszyscy
    trzeźwi do urn wrzucali zawiniątka> :]

    --
    butelkowy szachista
  • poklepywacz 11.06.09, 23:05
    jakiś rozlazły ten dzień...
    w Poznaniu raz pada raz wieje a potem znowu pada..
    a jak w Toruniu? również rozczarowująco? :]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 11.06.09, 23:48
    Zmierzchło kompletnie. Zmokłam mimo parasola. Ale po deszczu zrobiło się
    przyjemniej. Trochę pogrzmiało.
    Nie jest źle, a będzie nieźlej.
  • rozczarowana-torunianka 12.06.09, 23:33
    A dziś wiało nieźle, aż do zmierzchu. Jak zmierzch nadszedł to i cisza nastała.
  • sto100 16.06.09, 21:14
    zmierz przyniósł chmurę i pada. Znowu. Co za dużo to nie zdrowo. Ale mów to chmurom.
  • rozczarowana-torunianka 21.06.09, 15:48
    do zmierzchu jeszcze daleko, ale przyjdzie na pewno
  • sto100 22.06.09, 16:15
    nie wiem czy dzisiaj doczekam. Strasznie chce mi się spać.
  • rozczarowana-torunianka 24.06.09, 23:47
    a teraz już noc, i to noc świętojańska, w którą zakwita kwiat paproci. Tylko nic
    nie widać bo pada.
    Chyba jednak przestało padać
  • sto100 26.06.09, 20:22
    czyli noc Kupały bez zabawy. Uleciało w czasie? Też spałam.
  • poklepywacz 01.07.09, 00:39
    jedna wielka zawiesina zamiast powietrza...
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 01.07.09, 21:28
    popadało i się odwiesiło.
    Zaczął się lipiec, kwitną lipy
  • rozczarowana-torunianka 04.07.09, 22:53
    Zmierzch łagodzi trudy upalnego dnia. Księżyc w pełni. Amerykanie świętują 4 lipca.
  • sto100 05.07.09, 21:00
    smutny zmierzch. Zaginął mój kot, czekam na niego. Może nic mu się nie stało?
  • rozczarowana-torunianka 06.07.09, 23:12
    Pewnie schował się przed ulewą. U nas wczoraj lało jak z cebra, czyli po
    angielsku nie wiem dlaczego "raining cats and dogs".
    Ale dzisiaj już było sucho więc kot powinna wrócić do domu. No chyba, że znalazł
    sobie towarzystwo;)
  • rozczarowana-torunianka 07.07.09, 20:07
    zwykle mówiło się o chrabąszczach majowych, a tu jakieś spóźnione wpadają mi
    przez niedomknięte okno do mieszkania.
  • sto100 08.07.09, 20:40
    od pewnego czasu też widzę, że majowych nie ma tylko letnie. Co mnie zwidzi. Kot
    wrócił po dwóch dniach bardzo przestraszony, bardzo zabrudzony, i ogromnie
    zestresowany. Powolutku dochodzi do siebie, ja też. Ale jest.
  • poklepywacz 08.07.09, 23:00
    ..może nabawił się frustracji po letnich harcach (choć kocie marcowanie chyba
    już dawno było) ;]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 11.07.09, 23:38
    teraz w przyrodzie nic już nie ma pewnego, ani prawdziwej zimy, ani lata, ani
    wiosny. Czyli marzec może być i na jesieni.

    A teraz mamy sezon ogórkowy
  • rozczarowana-torunianka 15.07.09, 22:43
  • rozczarowana-torunianka 17.07.09, 22:16
    Odszedł dzisiaj do wieczności. Duża strata dla Polski.
  • rozczarowana-torunianka 18.07.09, 19:18
    połowa weekendu prawie minęła. Było gorąco. A teraz burza nadciąga i
    ochłodzenie. Od strony Bydgoszczy;)
  • sto100 20.07.09, 19:03
    olbrzymia i chwila zastanowienia.
  • poklepywacz 25.07.09, 02:52
    drugi raz z rzędu w piątek o 16 (niemal z zegarmistrzowską precyzją) z nieba
    lunął deszcz (przynajmniej w wielkopolsce).jakby z zamierzeniem "poprawy" planów
    łykendowych
    stawiam butelkę wiśniówki za to że od poniedziałku żar z nieba będzie się lał :]

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 26.07.09, 22:56
    udało mi się przemieszczać jakoś pomiędzy licznymi, mniej lub bardziej
    gwałtownymi deszczami.
    A poza tym kwaśne wiśnie nie były złe.

    Ale butelka wiśniówki.... to chyba trochę za dużo jak na jeden poniedziałek;)
  • poklepywacz 27.07.09, 03:39
    rozczarowana-torunianka napisała:

    >
    > Ale butelka wiśniówki.... to chyba trochę za dużo jak na jeden poniedziałek;)

    to jest tak zwana meteorologiczna desperacja :]
    --
    butelkowy szachista
  • sto100 27.07.09, 22:09
    mogę dołączyć nalewkę z wiśniówki, chociaż mam lepszą, z malin. Sam uroczy smak,
    podobnie jak piękny letni zmierzch. Tylko dlaczego ciągle tyle komarów, lgną do
    tej nalewki? To lepiej Was zaproszę, tylko proszę z czymś na te owady.
  • rozczarowana-torunianka 27.07.09, 23:54
    no nieźle się zapowiada. Same wiśniówki, a co jedna to lepsza;)
    Płyn na komary właśnie kupiłam dla mojej mamy. Mogę dokupić jeszcze kolejny
    pojemnik:)
    A z czymś to może do wiśniówki należałoby przybyć;)
  • poklepywacz 29.07.09, 01:24
    na każdą pięćdziesiątkę wiśniówki warto dodać "kapkę" soku bananowego...niebo w
    gębie
    co do nalewek to grzechem byłoby je chrzcić soczkami
    pozostaje problem co z komarami...hmmm a może osuszyć pobliskie stawy? ;]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 29.07.09, 20:14
    czy sok bananowy należy wyciskać z banana bezpośrednio?;)

    Osuszać bagien się nie podejmuję.
    Niech sobie będą. Chyba do czegoś jednak się przydają.
    A za jedną z rzeczy nieprzydatnych to uznałabym chaos.
    Ale np. Chaos w sercu Oriona jest taki śliczny, że też niech sobie będzie
    www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_693.html
  • sto100 29.07.09, 21:41
    niech będzie ten piękny. Ciekawe co o nim powiedziałby Olek Wolszczan. A poza
    tym piękny dzisiaj zmierzch i ciepły i pachnący świeżo zerwanymi wiśniami. Pełne
    soku, dobra stara odmiana. Dobra na wszystko.
  • rozczarowana-torunianka 31.07.09, 21:09
    wiśnie właśnie mi się skończyły. Trzeba będzie uzupełnić zapasy.
    Za oknem zmierzcha na różowo i pomarańczowo, jaskółki wrzeszczą ganiając się w
    kółko.


    Ale obrazy nieba bywają jeszcze piękniejsze i bardziej kolorowe jak dzisiejszy
    zmierzch. Na przykład Kohoutek 4-55
    www.nasa.gov/multimedia/imagegallery/image_feature_1348.html
  • sto100 04.08.09, 19:52
    bardzo lubię nadciągający zmierzch. Tylko nadal nic nie pomaga na komary.
  • rozczarowana-torunianka 05.08.09, 21:57
    szczęśliwie komary się nie wdarły do mojego mieszkania może dlatego, że jak
    zapalam światła to zamykam okna i drzwi balkonowe.

    A teraz już noc. Zmierzch coraz krótszy....
  • rozczarowana-torunianka 07.08.09, 17:54
    Ciepło i jeszcze jasno
  • sto100 07.08.09, 22:20
    ciepło i już ciemno, ale księżyc oświetla wokoło. Prawie jak poeta. Prawie.
  • rozczarowana-torunianka 09.08.09, 20:41
    i kończy się weekend o zmierzchu
  • sto100 12.08.09, 19:11
    tęsknię za wakacjami i zmierzchem nad Bałtykiem. Tylko tam zachód słońca jak na
    obrazach. Niedługo, będę o Was myślała gapiąc się jak chowa się za horyzont.
    Obiecuję :))
  • rozczarowana-torunianka 12.08.09, 21:17
    Że zachody (a także i wschody) słońca nad morzem są piękne to się zgadzam, ale
    że TYLKO tam to już nieprawdziwa nieprawdziwość jest;) Toż u nas w Toruniu nad
    Wisłą to zmierzchy lepsze jeszcze niż na obrazach są:)))

    A teraz Grecy w Bydgoszczy bawią się towarzysko piłką z biało-czerwonymi
  • rozczarowana-torunianka 16.08.09, 23:03
    Minął tydzień świąteczny. Ciepło nawet po zmierzchu.
  • rozczarowana-torunianka 20.08.09, 22:05
    jeszcze wciąż jest szansa na spełnienie życzeń przez spadające gwiazdy. A jak
    ktoś znajdzie taką gwiazdę i ją uwięzi to może ją zatrudnić jak złota rybkę do
    spełnienia marzeń;)
    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80277,6948392.html?i=1
  • poklepywacz 20.08.09, 23:43
    uwięziona nie będzie już spadającą gwiazdą..
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 27.08.09, 21:09
    poklepywacz napisał:

    > uwięziona nie będzie już spadającą gwiazdą..

    niby prawda...
    ale jeżeli ona tak z własnej dobrej woli spadła i teraz czeka na jakiś gest
    przyjacielski to może jednak...
  • poklepywacz 05.09.09, 01:47
    rozczarowana-torunianka napisała:


    > niby prawda...
    > ale jeżeli ona tak z własnej dobrej woli spadła i teraz czeka na jakiś gest
    > przyjacielski to może jednak...

    człowiek już jest tak ułomnie skonstruowany, że gdyby spadła i czekała mniej by
    cieszyła...niestety


    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 05.09.09, 22:57
    no tak, człowiek to głównie ponarzekać sobie lubi i jeszcze notorycznie lubi
    niszczyć szczęście co mu samo, tak bez wysiłku i całkiem niezasłużenie w ręce
    włazi....
  • poklepywacz 06.09.09, 05:08
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > no tak, człowiek to głównie ponarzekać sobie lubi i jeszcze notorycznie lubi
    > niszczyć szczęście co mu samo, tak bez wysiłku i całkiem niezasłużenie w ręce
    > włazi....

    :]...i przez to wychodzi ile ten człowiek szczęścia przegapia, albo przepuszcza
    mimochodem tuż obok siebie
    ale niepoprawny optymizm drzemie w każdym,mimo że burzony, podmywany to i tak
    się zrodzi na nowo
    ...a wtedy pisze się na zastawienie sideł na te spadające gwiazdy :]

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 06.09.09, 20:17
    poklepywacz napisał:
    > ...a wtedy pisze się na zastawienie sideł na te spadające gwiazdy :]

    no, ale teraz będziesz musiał trochę poczekać, aż gwiazdy zapomną o tym
    lekceważeniu i pojawią się znowu na horyzoncie:)
    Ale ogólnie, to dobra zasada. Raz utracona szansa nie jest szansą utraconą na
    zawsze:)

  • poklepywacz 07.09.09, 02:11
    rozczarowana-torunianka napisała:


    > no, ale teraz będziesz musiał trochę poczekać, aż gwiazdy zapomną o tym
    > lekceważeniu i pojawią się znowu na horyzoncie:)

    oby wrześniowe chmury nie przysłoniły tych spadających gwiazd


    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 09.09.09, 20:55
    a to we wrześniu też będą spadać?
    Toż jak wszystkie gwiazdy spadną na ziemię to ciemność zapanuje
  • sto100 26.08.09, 20:26
    zmierzch? Przy dzisiejszym niebie to już noc. A jeszcze tak niedawno
    bajkowo-filmowe zachody słońca nad Bałtykiem. Widzieliście ładniejsze nad obcymi
    morzami? Ja nie.
  • rozczarowana-torunianka 27.08.09, 21:10
    co tam nad obcymi morzami. Ja widuję przepiękne zachody słońca ze swojego balkonu:)
  • sto100 27.08.09, 21:25
    na 10-tym piętrze?
  • sto100 01.09.09, 21:13
    to masz ładny widok często, podobnie jak ja, tylko niżej. Za to pana aż na dwóch
    krzesełkach to rzadki widok. Ciekawe co byłoby gdyby to dwa trony stały. Wszak
    mają podłokietniki.
  • rozczarowana-torunianka 01.09.09, 21:49
    od wybuchu II Wojny Światowej. Na Westerplatte uroczystości. Dobre wystąpienie
    naszego premiera. Prezydenckiego nie słyszałam bo byłam w drodze do domu. Nie
    słyszałam też przewodniczącego Parlamentu Europejskiego, ale ładnie się złożyło,
    że było ono wygłoszone po polsku.

    Najbardziej podobało mi się wystąpienie francuskiego premiera i tłumaczenie tego
    wystąpienia. Kanclerz Merkel chyba też miała dobre wystąpienie, ale irytowało
    mnie tłumaczenie, które było beznadziejne, jakby przez kompletne zaskoczenie
    przez amatora.

    Szczęśliwie Putin nieco odpuścił i nie odczytał fragmentu o zajęciu przez nas
    Czechosłowacji, które było w GW. Niestety, Zaolzie mamy na sumieniu, podobnie
    jak nasze "tanki" w 68. A chciałoby się być narodem bez skazy.
  • rozczarowana-torunianka 03.09.09, 19:49
    kary za promocję leków, czyli przekupywanie lekarzy.
    Poza tym tanie linie lotnicze bankrutują.
    A poza tym popadało sobie
  • sto100 04.09.09, 19:20
    padało w nocy, pięknie w tej chwili zachodzi słońce, jak nad Bałtykiem.
    Czerwony cukiereczek.
  • rozczarowana-torunianka 09.09.09, 20:42
    piękne zorze dziś były.
    jutro do wygrania 18 mln.
    Irytuje mnie to pytanie, na które trafiam na forum GW
    " *
    Kiedy Umrzesz?
    Kalkulator długości życia Sprawdź kiedy umrzesz...
    longlifex.pl

    A ja wcale nie chcę sprawdzać. Dziękuję za ofertę!
  • poklepywacz 18.09.09, 22:44
    rozczarowana-torunianka napisała:


    > Irytuje mnie to pytanie, na które trafiam na forum GW
    > " *
    > Kiedy Umrzesz?
    > Kalkulator długości życia Sprawdź kiedy umrzesz...
    > longlifex.pl
    >
    > A ja wcale nie chcę sprawdzać. Dziękuję za ofertę!

    i ja wolałbym do końca dni żyć w błogiej nieświadomości

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 18.09.09, 22:52
    no wreszcie znalazł się ktoś, kto się ze mną zgadza;)
    A już myślałam, że zmierzch przestał zmierzchać.
  • sto100 20.09.09, 11:23
    mnie to też nie interesuje, zresztą kto to tam naprawdę wie takie rzeczy.
    Kalkulator, na życie. Śmieszne.
  • rozczarowana-torunianka 22.09.09, 20:28
    śmieszne i interesujące na co to ludzie nie wpadną, aby mamić innych ludzi;)

    Ale dziś wiadomość mniej śmieszna. Za trzy godziny kończy się lato!
  • sto100 25.09.09, 20:48
    zmierzch tak wcześnie i ciągle pełno komarów. Jesień, niestety definitywnie już
    po wakacjach.
  • rozczarowana-torunianka 27.09.09, 22:04
    Roman Polanski
  • rozczarowana-torunianka 29.09.09, 23:30
    wciąż ten sam + przegrana w Radzie Europy. No i jeszcze żaba:P
  • sto100 30.09.09, 19:30
    ale dziewczyny wygrały dzisiaj!
  • rozczarowana-torunianka 01.10.09, 20:24
    1 października i studenci wracają do pracy:)
  • poklepywacz 05.10.09, 01:25
    jak to śpiewał uwielbieniec mej ciotki niejaki Rysio R. "dziewczyny lubią brąz" ;]
    --
    butelkowy szachista
  • trond 05.10.09, 21:29
    zmierzch nadchodzi na całego
    dla ministra niejednego:-(
    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 05.10.09, 22:19
    niestety, trondzie, nie opłaca się wdawać w jakiekolwiek machinacje nikomu.
    Minister nie dość, że odchodzi, to jeszcze matka jego zawału serca dostała.
    Tragedia autentyczna. Szkoda.
  • rozczarowana-torunianka 05.10.09, 22:17
    a cóż to za zmiana niespodziewana, poklepywaczu?
  • poklepywacz 12.10.09, 00:34
    chyba jesień pozytywnie nastraja

    a to hiphip było na cześć naszych kobietek uroczych od siatkówki.
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 12.10.09, 21:38
    a to świetnie, że niektórzy lubią szarugi i deszcze.
    Niestety, ja już wyczekuję wiosny, bo jesień, o ile złota i polska, to i owszem,
    ale taka pochmurna... nie to nie dla mnie.
  • trond 05.10.09, 21:35
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > 1 października i studenci wracają do pracy:)
    a ministrowie z niej wylatują,chociaż czy to odlot do ciepłych krajów.czy też
    jakaś rewolucja okołopaździernikowa?dobrze,że wątek nie wylatuje.i ty urocza
    torunianko trwasz i zachwycasz.pozwól,że obdaruję cię garścią świeżo zebranych
    kasztanów.na szczęście...
    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 05.10.09, 22:21
    witaj trondzie:) Miło Cię znowu widzieć. Zmierzch mało kogo interesuje, ale
    zjawiska przyrody trwają mimo i wbrew ....

    Za kasztany dziękuję. Są takie piękne, że żal ich nie pozbierać.
  • rozczarowana-torunianka 10.10.09, 23:09
    Traktat podpisany
  • poklepywacz 12.10.09, 00:14
    mimo że pióro się tak łatwo nie dało ;]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 12.10.09, 21:36
    bo pióro Jarek podłożył;)
  • poklepywacz 14.10.09, 23:15
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > bo pióro Jarek podłożył;)


    myślałem że "wszechobecny układ" maczał w tym palce


    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 20.10.09, 20:56
    jakoś nie zauważyłam wpisu i myślałam że Zmierzch zmierzchł.
    Coś zimno się zrobiło. A zapowiadali ocieplenie.
    Dzisiaj wreszcie tego Tomka z paskiem na oczach zobaczyłam.
  • poklepywacz 20.10.09, 23:44
    rozczarowana-torunianka napisała:


    > Dzisiaj wreszcie tego Tomka z paskiem na oczach zobaczyłam.

    bo to jego nowe wzbudzające zaufanie okulary przeciwsłoneczne

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 22.10.09, 22:20
    nie, no nie! Niewłaściwa obserwacja.
    On wszak Temidą jest z tą przepaską na oczach;)
    Tylko czemu taki zadowolony był?
  • trond 24.10.09, 22:10
    > Dzisiaj wreszcie tego Tomka z paskiem na oczach zobaczyłam.

    Temid,teqila?

    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 29.10.09, 19:43
    nudy
  • poklepywacz 29.10.09, 20:43
    bo to czas zadumy się zbliża
    ...coś mocnego w szklance z grubego szkła,koc i książka i nuda odchodzi ;]

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 30.10.09, 21:11
    miałam na myśli nudy na forum;)
    Ale dziękuję za poradę. To coś mocnego na jesienno-zimowe wieczory może się przydać.
    A książkę jaką polecasz?
  • poklepywacz 31.10.09, 05:43
    jakże nudy na forum?zawsze można coś wysunąć przeciw komuś :]
    ...co do książki to jakoś wróciłem ostatnio do odkopywania starego, acz
    nieśmiertelnego Marka Hłaski
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 31.10.09, 21:01
    Nuda na forum się skończyła. Kłopotek wchodzi do akcji. Będzie ciekawiej:P

    A Hłaski nie będę czytać. Za bardzo mnie przygnębia. A czas taki, że wystarczy
    smutku.
  • rozczarowana-torunianka 01.11.09, 20:20
    Pełnia księżyca dzisiaj przepięknie komponuje się z rozświetlonymi cmentarzami
  • sto100 03.11.09, 20:03
    i dlatego zimne noce a kota ciągnie w pole już o 3-ciej w nocy.
  • rozczarowana-torunianka 03.11.09, 22:14
    już minusowe temperatury mamy, niestety. A miało być 17 plus.

    A kota ciągnie w pole? O takiej porze? Pierwsze koty za płoty;)
  • sto100 05.11.09, 19:37
    kota ciągnie księżyc. Nie jego jednego zwiódł. Ja zasłaniam okna ciężką kotarą,
    nie będzie mi księżyc dyktował. Kota ciągnie, wczoraj zaśnieżony świat.
  • kucyk_trojanski 07.11.09, 18:35
    Już po zmierzchu wróciłem z pogrzebu kogoś,kogo dosięgnął radosny zmierzch?
  • rozczarowana-torunianka 07.11.09, 20:02
    Bywają także i radosne wieczyste zmierzchy, po których wchodzi się w światłość,
    ale samotnie, zostawiając bliskich po tej stronie.
    Smutek i zaduma jest potrzebna, ale nie trwa wiecznie.
    A kiedyś..... i tak każdy z nas przekroczy tę smugę cienia. I wtedy przekona się
    sam jak to jest.Dopóki jednak życie trwa zmierzch przeplata się ze świtem i raz
    świt jest dla nas gorszy, a innym razem zmierzch.
  • kucyk_trojanski 07.11.09, 21:21
    rozczarowana-torunianka napisała:
    >>>> Bywają także i radosne wieczyste zmierzchy, po których wchodzi się w światłość,

    baju,baju,ble,ble,ble
    -światłość oślepia
  • rozczarowana-torunianka 08.11.09, 22:54
    skoro tak, to nic więcej nie dodam
  • poklepywacz 09.11.09, 00:10
    spuentowałbym to słowami Staszewskiego:
    "świat jak był zostanie zły"

    --
    butelkowy szachista
  • kucyk_trojanski 09.11.09, 18:13
    poklepywacz napisał:

    > spuentowałbym to słowami Staszewskiego:
    > "świat jak był zostanie zły"
    >
    Gdyby świat był dobry toby go już nie było.
  • rozczarowana-torunianka 09.11.09, 21:28
    pozwolę sobie nie zgodzić się z obiema opiniami.

    Owszem w świecie jest zło, ale świat nie jest taki zły. W świecie jest dużo
    dobra, tylko dobro nie jest medialne, w związku z tym jest mniej dostrzegalne
  • rozczarowana-torunianka 10.11.09, 17:55
    wszędzie hasła "gęsina na św. Marcina".

    Gęsi, gęsi do domu!
  • sto100 11.11.09, 10:43
    przyszliśmy, na rogale Marcina.
  • rozczarowana-torunianka 11.11.09, 14:38
    Niestety, rogale Poznań zarekwirował
  • poklepywacz 11.11.09, 16:20
    będąc w Poznaniu byłem zmuszony delektować się rogalem... i wolę tłusty czwartek :]
    ..a co do gęsiny to utkwił mi w pamięci kadr z jakiegoś dokumentu: gęsi tuczonej
    za pomocą rurki wtykanej głęboko poza dziób i gęsiny nie ruszam!
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 12.11.09, 16:45
    poklepywacz napisał:

    > ..a co do gęsiny to utkwił mi w pamięci kadr z jakiegoś dokumentu: gęsi tuczone
    > j
    > za pomocą rurki wtykanej głęboko poza dziób i gęsiny nie ruszam!

    To jest oczywiście skandal i mam nadzieję, że po tych filmach zostało
    wyeliminowane. Moim zdaniem należy protestować w inny sposób. Podobnie przecież
    rzecz ma się z kurami z ferm, w których są trzymane w koszmarnych warunkach.
    Staram się nie jeść jaj z 3.
  • poklepywacz 11.11.09, 16:23
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > pozwolę sobie nie zgodzić się z obiema opiniami.
    >
    > Owszem w świecie jest zło, ale świat nie jest taki zły. W świecie jest dużo
    > dobra, tylko dobro nie jest medialne, w związku z tym jest mniej dostrzegalne

    gdybyśmy z góry założyli że świat jest albo dobry albo zły, ów świat stałby się
    nudny i przewidywalny. Może po prostu każdy ma jakąś rolę w nim do odegrania...i
    zaskakiwania tych nastawionych pesymistycznie dobrocią?!


    --
    butelkowy szachista
  • sto100 11.11.09, 18:48
    oto jest pytanie?!
  • rozczarowana-torunianka 12.11.09, 16:46
    czyli pytanie dla Hamleta;)
  • poklepywacz 12.11.09, 23:49
    ostatnio widzę że zmierzch coraz wcześniej...
    ... ten forumowy też :]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 14.11.09, 23:23
    krytyka przyjęta, zmierzch przestaje ukazywać się zbyt wcześnie;)

    A na księżycu odkryto wodę.
  • kucyk_trojanski 16.11.09, 14:39
    Bez zła nie byłoby dobra:dobro,żeby było czytelne,potrzebuje
    przeciwieństwa,czyli zła.
    Dlatego Pan Bóg stworzył diabła!
  • rozczarowana-torunianka 16.11.09, 21:40
    z tym stwarzaniem diabła też można byłoby polemizować. Byłabym za opcją, że zło
    i ten diabeł wcielony, to po prostu coś co wymknęło się spoza kontroli;)
  • rozczarowana-torunianka 16.11.09, 21:41
    Rząd samoocenił się na czwórkę.

    A grypa się szerzy.
  • rozczarowana-torunianka 17.11.09, 23:10
    4-krotnie więcej zgłoszeń w przychodniach niż w poprzednim roku.
    Pewnie dlatego, że media straszą więc sporo z tych co normalnie sami by się
    poleczyli teraz do przychodni polecieli no i tam dopiero sobie wirusów nałapali;)

    A Prezydent też do szpitala poszedł.
  • poklepywacz 18.11.09, 01:55
    z tym wzrostem to zapewne jest tak, że te urocze starsze panie zamiast tylko w
    poniedziałki, odwiedzają przychodnie jeszcze we wtorki i czwartki, coby
    podzielić się doniesieniami z frontu walki z przeziębieniem

    ...ja z niecierpliwością wypatruję "rybiej grypy"

    --
    butelkowy szachista
  • sto100 18.11.09, 19:10
    to też a ponad to więcej przeziębionych na wszelki wypadek, bo media zachęcają.
    I nie ma w tym paniki jak w mediach. A ten co poszedł to już wyszedł, tylko tym
    razem nie było pokazane czy z tym zadziwiającym uśmiechem. za każdym razem
    powinniśmy dostawać oficjalny, lekarski komunikat. Osobom przeziębionym nie robi
    się w takiej sytuacji rutynowych badań, bo są zafałszowane. Po co te kłamstwa?
    Uśmiech i tak wyjaśnia.
  • rozczarowana-torunianka 18.11.09, 21:59
    czyli mamy trójstronne porozumienie:)

    A rybia grypa.... ciekawe w jaki sposób by się przejawiała. Bo jak leczona być
    powinna to ja wiem. "Śledzik lubi pływać" czy tak jakoś podobnie;)
  • poklepywacz 18.11.09, 22:30
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > czyli mamy trójstronne porozumienie:)
    >
    > A rybia grypa.... ciekawe w jaki sposób by się przejawiała. Bo jak leczona być
    > powinna to ja wiem. "Śledzik lubi pływać" czy tak jakoś podobnie;)

    objawy to bezgłośne rozwieranie ust, niczym karp przed Bożonarodzeniową rzezią...
    ..jako zodiakalna ryba myślę że na tego wirusa będę uodporniony :]

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 19.11.09, 23:47
    poklepywacz napisał:

    > objawy to bezgłośne rozwieranie ust, niczym karp przed Bożonarodzeniową rzezią.
    > ..
    > ..jako zodiakalna ryba myślę że na tego wirusa będę uodporniony :]

    Jest na to sposób. Jak wystąpisz w telewizji i będziesz coś mówił a ja wyłączę
    głos to co będzie?;) - grypa rybia w Twoim wykonaniu:P

    A od dziś mamy nowego prezydenta, którego nazwiska jeszcze nie się nie wyuczyłam
    wiem tylko, że to Herman, któremu towarzyszyć będzie baronessa Katy:)
  • poklepywacz 20.11.09, 00:42
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > poklepywacz napisał:
    >
    > > objawy to bezgłośne rozwieranie ust, niczym karp przed Bożonarodzeniową r
    > zezią.
    > > ..
    > > ..jako zodiakalna ryba myślę że na tego wirusa będę uodporniony :]
    >
    > Jest na to sposób. Jak wystąpisz w telewizji i będziesz coś mówił a ja wyłączę
    > głos to co będzie?;) - grypa rybia w Twoim wykonaniu:P


    :]]]]


    >
    > A od dziś mamy nowego prezydenta, którego nazwiska jeszcze nie się nie wyuczyła
    > m
    > wiem tylko, że to Herman, któremu towarzyszyć będzie baronessa Katy:)

    Van Rompuy???
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 25.11.09, 19:57
    uznane zwycięstwo Gretel Bergman w skoku wzwyż po 73 latach od Olimpiady w Berlinie.

    Szczęśliwie jeszcze dożyła tego momentu. Czasami jeszcze dłużej trzeba czekać na
    właściwą ocenę sytuacji.
  • sto100 25.11.09, 20:45
    straszne skutki awarii modemu. Znacie?
  • sto100 27.11.09, 20:49
    rzeczywiście wcześniej. Dzisiaj wyszłam z kina - Rewers - o 15,55. Już
    zmierzchało. Niestety, za to film świetny.
  • poklepywacz 05.12.09, 03:23
    no baa....
    ależ my tu wszyscy zaszczyceni się możemy poczuć bo pani Laskowska tylko fora
    onetowe i wirtualnej polski studiowała...nie ma wzmianki o gazecie.
    także myślmy złudnie że tu poziom wyższy się pojawia...

    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 05.12.09, 21:07
    może ona nie słyszała o forum GW;)
    Chyba jednak lepiej, że tu nie wchodziła:)))

    A dzisiaj.... wielki dzień w Toruniu. Toruń Mekką;)
    Pielgrzymki z całej Polski, przejechać nie można było przez teren
    okołoradiomaryjny. Ale chorągwi bydgoskiej nie widziałam;)
  • rozczarowana-torunianka 07.12.09, 21:51
    Podobno bibliotekę marzeń wybudują w Bydgoszczy. Ale marne te marzenia;)
    bydgoszcz.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35594,7333598,Biblioteka_jak_marzenie__UKW_ma_juz_projekt.html
    a ci, którzy się odchudzają to niech uważają. Slim-fast wycofuje 10 mln puszek z
    jakimiś paskudztwami, które jeszcze paskudniejszymi bakteriami zostały zaatakowane.
    wyborcza.biz/biznes/1,100896,7339157,Slim_Fast_wycofuje_ze_sprzedazy_10_mln_puszek_z_powodu.html
    Dobrze, że takich metod nie stosuję:)
  • sto100 08.12.09, 19:53
    Bryła budynku nie podoba mi się, ale koncepcja wnętrza świetna. BUW jest również
    bardzo dobry i ładny, a ogród na dachu często celem spaceru, lubię, w centrum
    miasta.
  • rozczarowana-torunianka 08.12.09, 19:58
    no tak, ale jak ma się ten projekt do projektu (i wykonania) warszawskiego???
  • poklepywacz 09.12.09, 00:15
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > no tak, ale jak ma się ten projekt do projektu (i wykonania) warszawskiego???

    to i to będzie służyć jako biblioteka :]


    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 10.12.09, 00:40
    poklepywacz napisał:

    > to i to będzie służyć jako biblioteka :]

    niby tak, ale.... w warszawskiej będzie służyć książkami na półkach,
    a w tej... pólkownikami na pułkach:)

  • semeon 09.12.09, 00:46
    Do wówczas jeszcze nierozczarowanej torunianki: 15.04.05 Euro /ale nazwa
    inaczej pisana E - stylizowane na to z monety/ napisał/a/ w wątku "Kanon
    literacki", abym napisał coś o trzech pozycjach z mojej listy /Wyspy szaleństwa,
    Diuna. Pamięć Smutek i Cierń/. Dopiero dzisiaj, przeglądając archiwum trafiłem
    na ten wpis i chciałbym odpowiedzieć /lepiej późno niż wcale/, lecz niestety nie
    wiem jak odnaleźć ową Euro. Może mi pomożesz? Lub jeżeli czyta ten wątek to
    napiszę parę słów tutaj, może coś o tym wiesz?
  • poklepywacz 09.12.09, 15:43
    semeon napisał:

    > Do wówczas jeszcze nierozczarowanej torunianki: 15.04.05 Euro /ale nazwa
    > inaczej pisana E - stylizowane na to z monety/ napisał/a/ w wątku "Kanon
    > literacki", abym napisał coś o trzech pozycjach z mojej listy /Wyspy szaleństwa
    > ,
    > Diuna. Pamięć Smutek i Cierń/. Dopiero dzisiaj, przeglądając archiwum trafiłem
    > na ten wpis i chciałbym odpowiedzieć /lepiej późno niż wcale/, lecz niestety ni
    > e
    > wiem jak odnaleźć ową Euro. Może mi pomożesz? Lub jeżeli czyta ten wątek to
    > napiszę parę słów tutaj, może coś o tym wiesz?

    forum: kujawsko-pomorskie/kultura....szczególnie wątek Robert Zimmerman
    --
    butelkowy szachista
  • semeon 09.12.09, 22:39
    Dzięki. Nie wiem, czy trafi do adresata, ale odpisałem na tamtym wątku.
  • rozczarowana-torunianka 10.12.09, 00:39
    No ledwo człowiek na chwilę z domu wyjdzie to goście się schodzą i pod drzwiami
    stojąc czas jakiś odchodzą:)

    Semeonie, jak miło Cię widzieć o zmierzchu:)

    I to w jakiej sprawie! Okazuje się, że czas nie ma znaczenia. Odpowiedź, prędzej
    czy później nadejdzie.

    €uro [aby wpisać ten nick możesz zrobić kopiuj-wklej] faktycznie rzadko teraz
    bywa na forum. Poklepywacz podał Ci adres w Kulturze. Ale możesz też kontaktować
    się z nią w wątku Choinka i Świt, który właśnie podniosłam. lily.in.the.west to
    jej inny nick.
  • semeon 12.12.09, 16:30
    Dziękuję za odpowiedź. Pozdrawiam.
  • trond 09.12.09, 19:27
    > A dzisiaj.... wielki dzień w Toruniu. Toruń Mekką;)
    > Pielgrzymki z całej Polski, przejechać nie można było przez teren
    > okołoradiomaryjny. Ale chorągwi bydgoskiej nie widziałam;)
    a berecik wpięli w piękne jak mniemam wdzięki?
    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 10.12.09, 00:42
    trond napisał:

    > > A dzisiaj.... wielki dzień w Toruniu. Toruń Mekką;)
    > > Pielgrzymki z całej Polski, przejechać nie można było przez teren
    > > okołoradiomaryjny. Ale chorągwi bydgoskiej nie widziałam;)

    > a berecik wpięli w piękne jak mniemam wdzięki?

    Nie trondzie. Wdzięki zostały nienaruszone. Bereciki wpięte zostały w płaszczyki:)
  • trond 12.12.09, 12:58
    > > a berecik wpięli w piękne jak mniemam wdzięki?
    >
    > Nie trondzie. Wdzięki zostały nienaruszone. Bereciki wpięte zostały w płaszczyk
    > i:)
    w liczbie mnogiej!?uuu,teqila;-(czy mógłbymliczyć,że podzielisz się choć jednym?
    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 13.12.09, 21:51
    Niestety, trondzie, nie możesz liczyć.
    To nie był mój płaszczyk. Ja nie zasłużyłam na takie honory. A obrabować kogoś z
    takiego medalu nigdy bym nie śmiała, a poza tym.... źle by się to mogło dla mnie
    skończyć;)

    Jak bardzo Ci się taki berecik podoba to musisz poczekać rok i przyjechać z
    kwiatami na kolejne urodziny, a wtedy.... być może, być może:))
  • sto100 14.12.09, 16:38
    a samemu sobie nie można tego berecika przypiąć? Kiedyś widziałam w kramie przed
    Ratuszem, jako pamiątkę z Torunia, ręcznie dziany. najbardziej podobał się
    szkolnym wycieczkom. A teraz?
  • rozczarowana-torunianka 15.12.09, 00:13
    a przypięcie samemu sobie to prawie jak świętokradztwo.
    Samemu sobie to można tylko założyć na głowę;)
  • sto100 15.12.09, 15:02
    o matko kochana, nie strasz.
  • trond 19.12.09, 17:21
    rozczarowana-torunianka napisała:

    > Niestety, trondzie, nie możesz liczyć.
    > To nie był mój płaszczyk. Ja nie zasłużyłam na takie honory.

    a to się za Ciebie pomodlę.p.s.ostatnio będąc w toruniu o krok od pomnika sami
    wiecie kogo miałem przyjemność wysłuchać pięknych kolęd w wykonaniu miłej grupy
    mam nadzieję torunian.adwent w takim klimacie,to jest to torunianko.gratuluję!
    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 23.12.09, 00:13
    A dziękuję trondzie. Przyda mi się Twoje wstawiennictwo.
    Kolęd nie śpiewałam jeszcze, ale lubię. Szkoda, że nam się śnieg topi...
    Już coraz bliżej do Wigilii, kiedy to zwierzęta ludzkim głosem się odzywają.
    Gdyby jeszcze ludzie ten ludzki głos chcieli z siebie wydobyć to już byłby raj
    na ziemi.

    A tu specjalnie dla Ciebie trondzie, kura co ludzkim głosem mówi. I zobacz do kogo:)
    fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1354116,6,1,2,1,Szopka-Noworoczna.html
    i Wesołych Świąt:)
  • sto100 23.12.09, 10:04
    wesołych Świąt :)
  • rozczarowana-torunianka 26.12.09, 20:26
    Święta się kończą...
    Śniegu nie było,
    Trochę wiało, trochę popadało, choć nie śnieżnie..
    Zmierzch świąteczny zapadł,
    jutro będzie już po Świętach,
    chociaż niezupełnie...
    jeszcze mamy niedzielę!

    A potem....
    po kilku dniach
    kolejne święta!
  • trond 05.03.10, 18:05

    > A tu specjalnie dla Ciebie trondzie, kura co ludzkim głosem mówi. I zobacz do k
    > ogo:)
    > fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/1354116,6,1,2,1,Szopka-Noworoczna.html
    > i Wesołych Świąt:)

    niemiło mi bardzo,że dopiero wesoło skorzystam z twoich życzeń w wielkanoc
    torunianko.znowu po mnie przyszli.i to skutecznie do dzisiaj.jednak wziąłem
    sobie kocią kurę do serca.myślę sobie,że lubię zmierzch.dzisiaj mroźny i
    zaśnieżony.a o poranku dało się zauważyć bolidy mknące ulicami z grubą warstwą
    śniegu na dachach,który to opad atmosferyczny zaskoczył kierowców,więc jak
    wstali tak wsiadali i gnali.jeden matiz miedziany/miednyj wsadnik/miał zaropiałe
    śniegiem i lodem przednie światła.wyglądał jak upiór luwru gdy tak gnał wesoło
    przyświecając zza tej nieoskrobanej zasłony.na pytanie zadane czego
    bydgoszczanom trzeba do szczęścia w całkiem innym wątku, rzekłbym
    skromnie:rozsądku.
    --
    vade me cum czynne 24h
  • rozczarowana-torunianka 01.01.10, 03:19
    Skończyły się zmierzchy roku 2009 zaczynają zmierzchy roku 2010.

    Dosiego Roku Wszystkim tu zaglądającym, a szczególnie szczęśliwego tym reagującym:)
  • sto100 01.01.10, 15:56
    zmierzcha noworocznie, spokojnie. Dalej już z górki.
  • rozczarowana-torunianka 03.01.10, 00:05
    toż dopiero 2 stycznia. Z jakiej górki?;)
    Rok zaczyna się dość leniwie....:)
  • sto100 03.01.10, 11:32
    ano z takiej, że człowiek, zdaniem lekarzy, starzeje się od chwili urodzenia. Sic.
  • rozczarowana-torunianka 07.01.10, 22:27
    człowiek się starzeje i Nowy Rok też. Już się zestarzał o siedem dni;)
    A za oknem trochę napadało i chłodem powiało
  • rozczarowana-torunianka 10.01.10, 17:24
    -55 stopni w USA i to w skali Celsjusza, a nie Fahrenheita liczone.
    A u nas.... śniegu dużo, mrozek łagodniutki, biało, świątecznie.... trochę tylko
    więcej czasu trzeba, aby się przemieszczać, ale poza tym... idylla.
    No, niektórym co sobie z dachu śniegu nie odgarnęli, dach się zawalił, podobnież
    dzieje się prądem, przygniecionym śniegiem;)

    Ale to nic wielkiego. Normalność po prostu.
    I jeszcze Orkiestra gra po raz osiemnasty:)
  • rozczarowana-torunianka 14.01.10, 23:43
    wreszcie słońce wyjrzało zza chmur.
    A na dworze mróz, śnieg i piękne, choć niebezpieczne sople lodu.
    Już nie tylko pod nogi trzeba patrzeć, ale i w górę. I jak tu utrzymać równowagę;)?
  • poklepywacz 20.01.10, 23:43
    nasi piłkarze ręczni gniotą "tuzy" Europy, a zapomniany Szczypiorniak wraca do łask.
    i za to zdrowie w ten mroźny wieczór wznoszę
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 23.01.10, 00:18
    a Małysz piąty;)

    no i ciągle zima zachwyca i straszy.
  • rozczarowana-torunianka 29.01.10, 23:11
    grać czy nie grać o prezydenturę.
    Wyszło na nie u jednego gracza.
    A co z drugim?
  • poklepywacz 30.01.10, 01:15
    tego nawet sam drugi nie chce wiedzieć.

    po długich rozmyślaniach, rozważając za i przeciw doszedłem
    dziś do wniosku, że ja jednak odpuszczam te wybory i kandydować nie będę :]]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 30.01.10, 20:44
    jednak takie przykłady są zaraźliwe;)
    Czemuż nam to robisz poklepywaczu???
    I na kogo teraz będziemy głosować?
  • poklepywacz 31.01.10, 04:26
    mniemam że będzie bojkot wyborów bez mojej osoby :]
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 12.02.10, 01:02
    Czyżby już 5 lat minęło od pierwszego Zmierzchu?
    I nikt tego nie zauważył?
  • sto100 13.02.10, 20:16
    pewnie z powodu tego zmierzchu, słabo widać. Ale jest dobrze. Podtrzymujmy :))
  • poklepywacz 16.02.10, 21:47
    sto lat żyj nam Zmierzchu
    ...choć nas już zapewne nie będzie przy klawiaturach
    --
    butelkowy szachista
  • poklepywacz 04.03.10, 19:53
    ale nam podupadł ten Zmierzch
    ...i zaginał gdzieś pomiędzy waśniami o miedze
    długo się musiałem go naszukać
    --
    butelkowy szachista
  • rozczarowana-torunianka 07.03.10, 01:23
    no cóż, upadki są nieodłączną częścią naszego życia
  • witaminka123 06.03.10, 09:29
    Śpie zazwyczaj lub wracam z pracy
    --
    ogłoszenia matrymonialne
  • frych47 06.03.10, 09:58
    Czy ktoś książkę pisze, że go to interesuje.
    --
    Tylko METROPOLIA BYDGOSKA
  • rozczarowana-torunianka 20.03.10, 18:34
    Już przyszła Wiosna. Ale dlaczego taka płaczliwa?
  • rozczarowana-torunianka 02.04.10, 23:39
    pięć lat temu. Niebo płacze.
  • rozczarowana-torunianka 09.04.10, 23:53
    chyba nic ciekawe się nie zdarzyło
  • rozczarowana-torunianka 12.04.10, 22:48
    Weekend tragiczny - Katyń po raz kolejny szokuje.
    Oczy świata zwrócone na Polskę. W Polsce żałoba, cisza.
    Czy jednak po krótkiej ciszy i spokoju nie zaczniemy sobie znowu skakać do oczu?
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:16
    Lech Kaczyński
    Czwarty prezydent III Rzeczypospolitej, drugim po Gabrielu Narutowiczu
    prezydentem w historii Polski, który w trakcie kadencji zginął tragicznie
    wyborcza.pl/portrety/0,105874.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:17
    Maria Kaczyńska
    Żona prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Pierwsza Dama Rzeczypospolitej. Z
    wykształcenia ekonomistka, w przeszłości pracowała w Instytucie Morskim
    wyborcza.pl/portrety/0,105873.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:22
    Grzegorz Dolniak
    Poseł na Sejm (ur. 1960)
    wyborcza.pl/portrety/0,105868.html
    Wiceprzewodniczący Klubu PO
    O sobie:
    "Moją pasją, poza polityką, jest sport. Piłka siatkowa, turystyka górska,
    szachy, brydż – to zajęcia, które wypełniają mi, niestety bardzo nieliczne,
    wolne chwile. Poza tym prace w ogrodzie i czytanie książek. Ulubiony film? Chyba
    „Dzikość serca”. Wykonawca? Zdecydowanie Frank Zappa. W pracy zdarza mi się być
    autokratą, co pewnie wynika z towarzyszącej mi od zawsze skłonności do dbania o
    każdy szczegół."
    www.grzegorzdolniak.pl/o-mnie
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:25
    Kapitan pilot. Arkadiusz Protasiuk
    Za sterami prezydenckiego tupolewa siedział 36-letni kapitan pilot Arkadiusz
    Protasiuk, który latał z VIP-ami od 13 lat. Do 36. Pułku Lotnictwa Specjalnego
    trafił wprost z Wyższej Szkoły Oficerskiej w Dęblinie. Za sterami rządowych
    Tu-154 oraz Jak-40 wylatał prawie 1400 godzin. Protasiuk pochodził z Olkusza w
    Małopolsce. Był absolwentem Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych
    Uniwersytetu Warszawskiego oraz Wydziału Cybernetyki Wojskowej Akademii Technicznej.

    wyborcza.pl/1,75402,7760220,Kapitan_pilot__Arkadiusz_Protasiuk.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:27
    Anna Walentynowicz - legendarna działaczka "Solidarności"
    "Matką Courage" Stoczni Gdańskiej nazwał ją angielski historyk Timothy Garton
    Ash. Suwnicowa wydziału W-2 Anna Walentynowicz straciła pracę w stoczni 9
    sierpnia 1980 r., pięć miesięcy przed emeryturą. Bogdan Borusewicz słusznie
    uznał, że to doskonały powód do strajku, że stoczniowcy wystąpią w obronie
    pokrzywdzonej.
    wyborcza.pl/1,75402,7759871,Anna_Walentynowicz.html
  • zuziaa30 17.04.10, 23:36
    Oni nie zginęli w Katyniu,katastrofa lotnicza miała miejsce w Smoleńsku,tam
    właśnie samolot podchodził do lądowania,a jeszcze dokładniej na lotnisku
    wojskowym Smoleńsk-Siewiernyj.
    Katyń jest wioską oddaloną o ok.20 km od Smoleńska.
    Ten wypadek lotniczy nie jest drugim katyniem.
  • rozczarowana-torunianka 18.04.10, 00:12
    zuziaa30 napisał:

    > Oni nie zginęli w Katyniu,katastrofa lotnicza miała miejsce w Smoleńsku,tam
    > właśnie samolot podchodził do lądowania,a jeszcze dokładniej na lotnisku
    > wojskowym Smoleńsk-Siewiernyj.
    > Katyń jest wioską oddaloną o ok.20 km od Smoleńska.
    > Ten wypadek lotniczy nie jest drugim katyniem.

    Masz rację. Wpisałam Katyń bo Oni jechali do Katynia.
    Nie myślę o tym jak o drugim Katyniu, ale o wypadku "pod Katyniem" o ile tak
    można byłoby to określić.
    Chciałam tylko w ten sposób bardziej uwidocznić inne osoby, które zginęły w tej
    katastrofie. Niektóre z nich jeszcze nie zostały zidentyfikowane i jeszcze tam są.
    Nie mogę już skorygować tych tytułów, niech tak więc zostanie.
    Dziękuję za uwagę:)
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:30
    Por. pilot Artur Ziętek - Członek załogi samolotu
    Dwa miesiące temu latał z rządową pomocą dla zniszczonego trzęsieniem ziemi
    Haiti. Zajmował się nawigacją prezydenckiej maszyny. Pochodził z Radomia. W
    powietrzu spędził tysiąc godzin. W 36. pułku specjalnym służył od dziewięciu
    lat. Osierocił dwójkę dzieci.

    wyborcza.pl/1,75402,7759795,Por__pilot_Artur_Zietek.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:35
    Jolanta Szymanek-Deresz - Posłanka na Sejm RP V i VI kadencji, były Szef
    Kancelarii Prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego.

    W 2006 roku Jolanta Szymanek-Deresz zwyciężyła w rankingu "Polityki" na 12
    najlepszych posłów. Jej wybór komisja rankingowa uzasadniła następująco: "(...)
    doświadczenie prawnicze, i to z Kancelarii Prezydenta RP, niewątpliwie pomogło
    jej szybko odnaleźć się w roli posłanki. Specjalista od spraw prawnych, ale
    równie biegle radzi sobie w sporach politycznych. Z wyczuciem i kulturą. Zwykle
    wie, o czym mówi, a to rzadka umiejętność w tym Sejmie".
    wyborcza.pl/portrety/0,105881.html
    wyborcza.pl/1,75248,7754508,Jolanta_Szymanek_Deresz__Jestem_pelna_energii__czuje.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:38
    Major Zbigniew Dębski - Powstaniec warszawski

    - To ja zawiesiłem biało-czerwoną flagę na szczycie zdobytej PAST-y - wspominał
    Zbigniew Dębski, pseudonim "Zbych-Prawdzic" o jednym z największych sukcesów
    Powstania Warszawskiego. W 60. rocznicę tego wydarzenia na szczycie wieżowca
    przedwojennej centrali telefonicznej przy ul. Zielnej w centrum stolicy

    Więcej... wyborcza.pl/1,75402,7759752,Major_Zbigniew_Debski.html

  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:40
    Chorąży Andrzej Michalak - Członek załogi samolotu

    Na pokładzie Tu-154 zajmował się obsługą sprzętu technicznego. W 36. pułku
    specjalnym służył 14 lat, wylatał 329 godzin. Był absolwentem Wyższej Szkoły
    Finansów Międzynarodowych oraz Szkoły Chorążych Personelu Technicznego
    Lotnictwa. Osierocił dziecko.
    wyborcza.pl/1,75402,7760129,Chorazy_Andrzej_Michalak.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:43
    Izabela Jaruga-Nowacka - Posłanka na Sejm RP

    wyborcza.pl/portrety/0,105871.html
    - Była uosobieniem typowego lewicowca, nigdy się nie skomercjalizowała. Zawsze
    wierzyła w sens tego, o co walczyła - wspomina Tomasz Kalita, rzecznik klubu
    prlamentarnego Lewicy tragicznie zmarłą Izabelę Jarugę-Nowacką w rozmowie z
    Newsweekiem.
    www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/polska/izabela-jaruga-nowacka--kobieta-walczaca,56540,1
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:53
    Ryszard Kaczorowski - Ostatni prezydent RP na uchodźstwie

    Prezydent Kaczorowski to z punktu widzenia dziennikarza radiowego wymarzony
    rozmówca. Mówił prostymi krótkimi zdaniami. Zawsze treściwie, zawsze
    precyzyjnie, zawsze a propos, bez zbędnych słów. Od razu można było nagrywać i
    puszczać na antenę, bez żadnych cięć. To się bardzo rzadko zdarza.

    wyborcza.pl/portrety/0,105872.html
    wyborcza.pl/portrety/1,105872,7769007,Kaczorowski__dzentelmen__czlowiek_szlachetny.html
  • rozczarowana-torunianka 17.04.10, 23:56
    Justyna Moniuszko - Stewardesa

    Kochała lotnictwo. w 2006 r. została miss Politechniki Warszawskiej. Urodziła
    się w Białymstoku. Studiowała na Wydziale Mechanicznym, Energetyki i Lotnictwa.
    Przeniosła się tam z politechniki w Rzeszowie.
    Była jednym wielkim uśmiechem.

    Więcej... wyborcza.pl/1,75402,7760168,Justyna_Moniuszko.html

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.