Dodaj do ulubionych

Do Unsatisfied - więcej rozwagi proponuję

      • zamek Re: Do Unsatisfied - więcej rozwagi proponuję 25.11.02, 21:56
        Pierwsze pytanie - wyłącznie z ciekawości.
        Drugie - aby nabył Pan pewnej rozwagi. Racja jest po
        Pańskiej stronie, natomiast w imię jej dochodzenia może
        sobie Pan napytać biedy, a byłoby szkoda. Myślę tu
        zwłaszcza o dzieciach. Z pewnością zna Pan starą maksymę
        "nomina sunt odiosa". Nie chciałbym, aby jej sens zwrócił
        się przeciwko Panu.
        Aby nie było wątpliwości - nie czuję się obrażony, bo i
        co miałoby mnie w Pańskiej wypowiedzi obrazić?
        Ponawiam prośbę o linki do programów - takie, przy
        których nie będę musiał się logować dla ściągnięcia.
        Pozdrawiam
        --
        **
        **
        **
        • Gość: unsatisfied Re: Do Unsatisfied - więcej rozwagi proponuję IP: *.bydg.pdi.net 25.11.02, 22:21
          zamek napisał:

          > Racja jest po Pańskiej stronie, natomiast w imię jej dochodzenia może
          > sobie Pan napytać biedy, a byłoby szkoda. Myślę tu
          > zwłaszcza o dzieciach.

          Niech tylko ktoś ruszy moje dzieci !!!
          Pomogą mi inni rodzice . Pomożecie ?


          Dziękuję za radę . To co Pan pisze ( wiem , że nie dotyczy Pana ) ,
          to jest to z czym próbuję walczyć , a i świadczy o pewnych
          niesprawiedliwościach . Pan tylko zwerbalizował to
          co juz dotknęło mnie we wcześniejszych latach . Mnie
          i brata . Wcale nie jestem przez to zły na swoją
          matkę . Miała rację , walczyła za nas jak lwica ,
          i ... mnie uratował przypadek . Wydaje mi się
          że tu trzeba walczyć nie o moje dzieci , a o nasze
          dzieci . Bo inaczej sama satysfakcja , że mi się
          udało , nie wystarcza .Znam tych , których rodzice
          nie walczyli mimo racji . Wcale nie wyszły na tym
          lepiej już dorosłe ich dzieci .


          Linki wyślę pocztą .
    • darth4 Re: Do Unsatisfied - popieram 26.11.02, 19:52
      No więc wpadłem tu zajrzeć o co chodzi. I ...
      Unsatisfied - popieram Twoje zdanie odnośnie szkolnej kosiarki.
      Moja propozycja - upowszechnić opinię o szkole Ci właściwej poprzez
      zamieszczenie we właściwym Ci forum nowego wątku :
      ranking szkół wg indywidualizacji nauczania.
      I tu kilka uwag.
      Z jakichś powodów, może się okazać, że liczba zainteresowanych forumowiczów nie
      przekroczy liczby ... jednocyfrowej.
      Po porównaniu tego wyniku z ilością rodziców zainteresowanych rozwojem własnego
      dziecka możemy :
      a. doznać szoku,
      b. potwierdzić potoczne obserwacje nt. społeczeństwo, edukacja, praca.

      Tu nasunęło mi się tak jakoś porównanie z hasłem jednej z największych polskich
      partii. Może obecnie jest tak, że wyrażenie EDUKACJA rozumiemy niewłaściwie ?
      Naiwnie sądziłem, że pod wyrażeniem EDUKACJA kryło się pobieranie nauk z pomocą
      osób które chcą nam nieść kaganek oświaty. Jednak coraz częściej mam wrażenie
      iż nasze kolejne władze ( Minister Edukacji jest tylko elementem składowym
      całego Rządu ) poznawały znaczenie tego wyrażenia w ciągu 50 lat, gdy słowo to
      oznaczało ... przystosowanie społeczeństwa do pracy za pomocą EDUKACJI.
      Ta wersja zrozumienia nie zakłada dyskusji i co za tym idzie reformy. Nie jest
      więc możliwe ani konieczne zastąpienie dogmatu " Gruszki rosną na wierzbie ",
      stwierdzeniem " być może w wyniku dokonania udanego przeszczepu gruszki mogą
      rosnąć na wierzbie ".
      Zwrot " być może ", zapoczątkować może groźny dla władzy objaw
      rozprzestrzeniania się myśli, który następnie może doprowadzić do groźnego
      wzrostu zapotrzebowania na informację rzetelną, udokumentowaną i prawdziwą
      w tak niewygodnych dla władz kwestiach jak :

      - skąd Fundusze Emerytalne wezmą pieniądze na wypłaty dla emerytów skoro ich
      koszty są wyższe niż przychody ?
      - czy jest możliwy odpłatny przejazd autostradą ( bezpłatną dla każdego kto
      wykupi winietę ) , zakładając że dojedziemy kawałkiem drogi krajowej na który
      konieczne jest wykupienie winiety ( wczorajsze oświadczenie Marka Pola )?
      - czy w wyborach możemy głosować na chybił trafił z pomocą lotto matów i przy
      okazji znacznie zwiększając szansę na zostanie milionerem ?

      Jak mam nadzieję ...nie wykazałem, aktualnie wyrażenie EDUKCJA, nie zakłada
      wzrostu świadomości społecznej. Ba, jest on wręcz niewskazany. Jak mądra władza
      może do tego doprowadzić ? Kładąc aktywny nacisk na system edukacji równający
      do najniższego. W tym celu pomocne jest także skłócenie nauczycieli z
      rodzicami :
      a. publicznym i częstym drażnieniem rodziców niskim pensum i długim czasem
      wakacji dla nauczycieli
      b. publicznym i częstym drażnieniem nauczycieli obietnicami o podwyżkach nie
      uzależnionych od żadnych jasno określonych kryteriów, przy czym utrzymywanie
      ich w wiecznym niezadowoleniu
      c. wpojenie głębokie podczas „Studiów” informacji iż pedagog jest jedyną osobą
      rozumiejącą dziecko, jego światopogląd i potrzeby, a rodzic jest jedynie
      dostarczycielem ołówków i zeszytów, powinien przechowywać dziecko w domu w
      czasie gdy ( nieustannie zajęty zgłębianiem wiedzy ), pedagog nie może się nim
      zajmować i jako podgatunek, powinien z pokorą przyjmować wszelkie krytyczne
      uwagi o swojej rażącej niekompetencji za pomocą dzienniczka
      zwanego „uczniowskim”, tak aby rodzic nie uzurpował sobie praw do niego.
      Tu mała anegdota, podobno prawdziwa : Dzieci miały opisać jak spędziły wakacje.
      Jedno z nich opisało wakacje z rodzicami w Egipcie. Wszystkie dzieci dostały
      różne oceny, ale ono egipskie 2 ( było to w czasach bez 1 ). Na pytanie
      dlaczego, nauczycielka odpowiedziała, "ja przez 30 lat nie byłam za granicą, a
      smarkacze rozbijają się po świecie. Ale dwója nie jest złośliwa. Dwója jest
      za ...chwalipięctwo co pedagog, pedagogicznie potępia". Walory edukacyjno-
      historyczne nie zostały omówione.

      W sumie jest ogromna masa przykładów niepedagogicznego edukowania naszych
      dzieci. Jednak aby to zmienić, konieczny jest koniec selekcji negatywnej na
      studia w ogólnym ujęciu. Zresztą dyskutować by tu długo nad wyrażeniem STUDIA.

      Podsumowując : zdecydowanie popieram i proponuję poruszyć tematu na forum
      EDUKACJA.

      --
      ale o co chodzi ?
        • darth4 Re: Do Unsatisfied - popieram 28.11.02, 19:22
          Gość portalu: unsatisfied napisał(a):
          > Wydaje mi się , że wołam w próżnię .

          Dokładnie, no dosłownie dokładnie.
          Ale wiesz co ? Wtedy się budzę i znowu trochę powalczę. Zawsze to trochę ruchu
          ( społecznego ).
          Może jednak kiedyś będziemy mieć jakiś wpływ na rzeczywistość ?
          Jak by co znowu, albo jakłbyś został Min Edukacji lub gdzieś koło, to daj znać
          na forum Gorzów. Już przyszykujemy jakąś ustawkę.

          Pozdrowienia

          --
          ale o co chodzi ?

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka