Dodaj do ulubionych

Odbudujmy też barokowy zbór ewangelicki! :)))))

IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 17:42
Może to tam można bylo by skoncentrować inwestycje Instytutu Prymasowskiego? Zamiast
rozbudowywac budynek na Skwer Barciszewskiego odbudujmy wspaniale nadający sie m.in. na aule,
budynek dawnego zboru na ul Podwale.
Upieczemy wiele pieczeni:
1. Odzyskujemy bryłę zabytku, zwiększając wartość SM i podnosząc jego estetykę
2. Rozruszamy troche obskurna i zapomnianą ul.Podwale.
3. Nie zaprzepaścimy szansy na odbudowę Budynku Cafe Bristol.
Co wy na to:))) ?
Jestem nawet za, żeby miasto troche wspomogło tą inwestycję ze swojej kasy:)))
pozdr.
Ispan
Edytor zaawansowany
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 17:45
    Dałoby się go (odbudowany budynek zboru) w przyszłości zintegrować z pobliską Halą Targową!
    To dopiero byłby wspaniały obiekt uczelniany, z wielkim potencjałem na aule, bibliotekę, czytelnię!!!!
    Przecież targowisko nie będzie istnieć wiecznie! Hala by sie rozpadła:)
    pozdr
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 25.01.03, 18:18
    Niestety nie znalazłem linku ze zdjęciem zboru:(((
    Jest ono na pewno dostępne w trylogii "Bydgoszcz na Starej Fotografii".
    Nie jestem pewien czy budynek ten stał na terenie dzisiejszej starej zajezdni autobusowej, czy może na
    północ od hali, pomiędzy Halą a dawnym budynkiem opery. Ta druga lokalizacja byłaby z pewnością
    lepsza. Uzupełniłaby wyrwę i przyczyniłaby się zagospodarowania tego rumowiska, ktore tam teraz
    dominuje. A jak Instytut Prymasowski nie będzie mimo wszystko chciał, to może ATR pomyślalaby o
    ekspansji wydziału BL w tym kierunku? Może w końcu zlikwidowaliby baraki edukacyjne na tyłach, i może
    utworzyliby tam Wydział ARchitektury?????
    Co wy na to?
    Tak, czy nie?

    Kiedy ja się na ten egz nauczę???
  • Gość: Wesley IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.01.03, 21:56
    Zanim odbudujemy zbor odbudujmy zamek bydgoski na Przy Zamczysku
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 12:16
    lepiej po! jak sie juz ludziska do odbudowywania przyzwyczają:) i to docenią:))))
  • Gość: gulczas87 IP: *.awacom.pl 26.01.03, 12:35
    Ja bym odbudował też teatr (jednak nie miasto ale np. jakiś bank)

    PS. Znacie jakiś adress do strony na której są pokazane nowoczesne budynki, ale
    w Polsce (wieżowce itp.)
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 26.01.03, 12:42
    W jednym z ostatnich postów na Jak ściągnąć..., jest link do warszawskich biurowców.
    pozdr
  • sator_arepo 28.01.03, 14:29
    Gość portalu: ispan napisał(a):

    > Może to tam można bylo by skoncentrować inwestycje
    Instytutu Prymasowskiego? Za
    > miast
    > rozbudowywac budynek na Skwer Barciszewskiego odbudujmy
    wspaniale nadający sie
    > m.in. na aule,
    > budynek dawnego zboru na ul Podwale.
    > Upieczemy wiele pieczeni:
    > 1. Odzyskujemy bryłę zabytku, zwiększając wartość SM i
    podnosząc jego estetykę
    >
    > 2. Rozruszamy troche obskurna i zapomnianą ul.Podwale.
    > 3. Nie zaprzepaścimy szansy na odbudowę Budynku Cafe
    Bristol.
    > Co wy na to:))) ?
    > Jestem nawet za, żeby miasto troche wspomogło tą
    inwestycję ze swojej kasy:)))
    > pozdr.
    > Ispan


    1. Rozumiem zeby odbudowywac gmachy utracone wskutek
    zlych zwrotow historii (al i tu bez przesady - o czym
    nizej). Ale poprawiac decyzje samych zainteresowanych
    sprzed lat? Gmina ewangelicka sama rozebrala ten budynek
    ok. 1903, bo mial ok. 80 lat, byl dla nich za maly, za
    molo godny i zamortyzowal sie. W zamian ta sama gmina
    wybudowala sobie nowa, lepsza swiatynie - obecny kosciol
    katolicki oo. Jezuitow.
    Zastapili mniej wygodne wygodniejszym - po co mamy to
    poprawiac? Co do kasy miasta, nie mozesz nie wiedziec, ze
    nie jest ona pelna forsy czekajacej na wydanie. Moze
    lepiej jednak ratowac zapadajacy sie w podmokly grunt
    chor kosciola Jezuitow?

    2. Jesli przyjac te logike, ze mamy sobie odbudowywac, to
    co bylo tu przed wojna, to zasadniej byloby wskrzesic
    synagoge przy Jana Kazimierza. Stare zdjecia pokazuja jak
    wazna dominanta nad starowka byly kopuly tego gmachu. A
    utracila go Bydgoszcz wskutek decyzji przez siebie
    niezawinionych.

    3. Jak mowilem wczesniej: nic na sile z tym
    odbudowywaniem wszystkiego. Miasto to zywa tkanka, a nie
    skansen czy Disneyland. Zmienia sie stale, pulsuje, tyle
    ze obi to w dluzszym o wiele cyklu niz los pojedynczego
    czlowieka.
    Pewne rzeczy w miescie zastepuja nowe, inne sa ulepszane
    na miare jaka wspolczesni oceniaja swoje potrzeby. Nie ma
    w Bydgoszczy bodaj ani jednej pierzei ulicznej (no, poza
    osiedlami, rzecz jasna), ktora zawieralaby w calosci
    architekture jednej i tej samej epoki. I dobrze.
    Warstwy sie nakladaja i mieszaja, a kazda zyskuje po
    latach historyczna wartosc.
    Odbudowywanie wszytkiego, co najfajniejsze bylo w miescie
    w kazdej z epok, nawet jesli w historii te rzeczy nie
    wystepowaly jednoczesnie, to proba stworzenia czegos
    sztucznego jak w Legolandzie, tylko w skali 1:1.

    Niemadre to i jakies prowincjonalne.
  • Gość: ispan IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 28.01.03, 16:31

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka