Dodaj do ulubionych

W Bydgoszczy zarabia się za mało

06.11.06, 21:26
Przecież pan Dombrowicz załatwił nam 1500 miejsc pracy w nowym centrum handlowym i jest
świetnie, a oni jeszcze marudzą... ;-)
Obserwuj wątek
      • flyerbag Re: będzie jeszcze gorzej bo pis podniesie płace 07.11.06, 05:39
        Fajnie ze rosnie placa w budownictwie i jest to prawda, z malym wyjatkiem..Po
        studiach inżynier budowy dostaje w Bydgoszczy od 800 do 1200...i jest to chyba
        najnizsza placa na budowie... jak widac powiedzenie "trzeba bylo sie uczyc to
        bys zarabial" nie sprawdza sie w budownictwie...
    • unsatisfied6 biznes to biznes , a ekonomia to ekonomia 07.11.06, 08:13
      "- Szefowie tych firm wiedzą, że już nie tylko warto inwestować w pracownika,
      ale wręcz trzeba, by go w ogóle mieć. Czas, by zmądrzeli kolejni pracodawcy -
      twierdzi Gil. - Ludzie przecież nie wyjeżdżają już z Bydgoszczy za chlebem, ale
      raczej za kiełbasą do niego. "

      średnia płaca statystyczna nie zależy od pracodawcy prowadzącego biznes ,
      a jest wynikiem polityki płac i alokacji środków państwa . pracodawca
      który prowadzi interes przystosował się do warunków ekonomicznych kształtowanych
      przez władzę w państwie .

      im większa administracja , tym mniejsze zarobki pozostałych . im łatwiej
      uzyskać środki płatnicze poprzez spekulacje , pośrednictwo i znajomości, tym
      mniej bodźców dla inwestowania generującego wyższe realne PKB a tym samym
      wyższe płace . im mniejsza relcja między dochodami a kompetencjami , a większe
      znaczenie mają znajomości i przynależność , tym więcej złych decyzji
      regulujących rynek pracy i mniejsza produktywność i niższa jakość produktu
      która stanowi o średnich zarobkach w kraju .

      masowa emigracja , która jest wynikiem dotychczasowej polityki płac ,
      edukacji w naszym panstwie i alokacji środków , znacznie większy udział
      zaocznie kształconych kompetencji na rynku pracy i olbrzymia dysproporcja
      dochodów do realnego wkładu w tworzeniu usług i produktów stanowić będą
      o jeszcze niższych płacach i gorszym standardzie życia w kraju .







      --
      a słowo ciałem się staje i zamieszkuje między nami
    • b_weirdo A my sie cieszymy z marketów.... 07.11.06, 08:20
      a_creep napisał:

      > Przecież pan Dombrowicz załatwił nam 1500 miejsc pracy w nowym centrum
      handlowy
      > m i jest
      > świetnie, a oni jeszcze marudzą... ;-)

      A my sie cieszymy z marketów....
      Przyczyna wyjazdu na Zachód to nie brak pracy w Bydgoszczy, ale zbyt niskie
      zarobki
      • muvon200 Re: A my sie cieszymy z marketów.... 07.11.06, 10:25
        to się zgadza. Zbyt niskie zarobki w Polsce powodują emigrację. Poczekajcie
        jednak parę lat. Ludzie którzy wyjechali szybko się pokapują, że owszem w
        stsunku do naszych zarobklów mają 3x tyle ale tam sa w najniższej półeczce
        społecznej. Szybko będą czuć frustrację i to co czuli przed wyjazdem. Ci którym
        to wisi zostaną i będa już zawsze w bubach kible myć ale pozostali wrócą. Mam
        nadzieję, że z kaską na własną działalność, może dom albo mieszkanie.
    • 111cm Re: W Bydgoszczy zarabia się za mało 07.11.06, 11:27
      więc może sz p miłościwie panujący prezydent sam popracuje w centrum handlowym
      i zobaczy jaki to fantastyczne, rozwijające miejsce pracy, lub chociaż niech
      moze jego pociechy tam trochę popracują by się przekonać jakież to cudowne
      miejsce pracy...........
      • leszek21 Re: W Bydgoszczy zarabia się za mało 07.11.06, 21:05
        Cóż - jestem ostanią osobą która wyjechałaby do Torunia. Ale musimy spojrzeć
        prawdzie w oczy - dostanie w Bydgoszczy dobrze płatnej pracy, bez koneksji jez
        niezykle trudne. Średnia zarobków jest dużo mniejsza od Poznania czy Wrocławia
        nie mówiąc już o Warszawce. A z resztą gdzie mają pracować młodzi wykształceni
        ludzie? W hipermarketach? W urzędach których połowa już została wywieziona do
        Torunia? A może zostać "białym Murzynem" w Sharpie?
        Działam w branży prawnej - i widzę jak to wygląda w Bydgoszczy a jak np. w
        Poznaniu nie mówiąc o stolicy. Ilość i przedmiot działalności firma prawniczych
        i kancelarii był zawsze ważnym miernikiem poziomu rozwoju gospodarczego i
        statusu miasta. Bydgoskie kancelarie poza może 1-2 wyjątkami zajmują się tzw.
        drobnicą. W tej branży najwięcej ma do powiedzenia Warszawa, w dalszej
        kolejności Kraków, Poznań, Wrocław. Na kolejnych miejscach umieściłbym Gdańsk,
        Łódz i Katowice. Bydgoszcz jest tu w ogonie, zarówno jeśli chodzi o rodzaj i
        ilość spraw jak i poziom wynagordzeń. A z resztą kogo tu obsługiwać - włascieli
        sklepów na Gdańskiej?

          • raar Re: leszek 21 -W Bydgoszczy zarabia się za mało 09.11.06, 17:05
            Niech ci , którzy puszczają w eter takie newsy, zapytają ile godzin ów operator
            przepracował. Stawki takich operatorów to rząd 2200 - 2800 brutto za podstawowe
            8 godzin. Inną rzeczą jest że pracują po min. 12 godzin często gęsto we
            wszystkie soboty i niedziele (zjeżdżając raz na m-c do domu). Rekordziści
            dobijąją (uwzględniając 100 i 50% za nadgodziny) do 3- krotnosci pensji
            podstawowej. Lecz porównywanie ich pracy z pracą np. nauczyciela (pensum na
            poziomie 30 godzin tygodniowo, wszystkie weekedy ,święta i wakacje wolne) to
            mieszanie ludziom w głowach. Wielu pracowników nie chce za żadne pieniądze
            pracowac w takim rygorze czasowym.
            • tiramisu_pl Re: leszek 21 -W Bydgoszczy zarabia się za mało 17.11.06, 11:03
              >W Polsce płaca minimalna wynosi 234 euro (899 zł.) i należy do najniższych w
              >Europie, czytamy w raporcie Unii Europejskiej przygotowanym na podstawie danych
              >ze stycznia 2006 r.

              Dla porównania - Francja 1218 euro
              jednak prawdziwy obraz uzyskujemy przeliczając to na ceny
              obowiązujące w danym kraju...
              My za 899 zł kupimy ok 260 litrów U95
              Oni za swoje 1218 euro kupić mogą ponad 1000 litrów U95 ....
        • coooler1 Re: W Bydgoszczy zarabia się za mało 07.11.06, 21:12
          leszek21 napisał:
          > A z resztą kogo tu obsługiwać - włascieli sklepów na Gdańskiej?
          Tak, oczywiście kancelarie w całej Bydg. obsługują tylko i wyłącznie
          właścicieli sklepów na Gdańskiej.
          Co do zarobków prokuratorów i osób obsługujących koparki itp., też mnie to
          troche śmieszy.
          Kiedy podniosą płacą innym grupom zawodowym ?

            • kell99 Re: W Bydgoszczy zarabia się za mało 09.11.06, 17:49
              Dyplom bez doswiadczenia jest tylko malo znaczacym papierkiem. Poziom znajomosci
              jezyka po studiach rzadko da sie tez zaliczyc do 'bieglych' (chyba, ze ktos ma
              wysokie mniemanie o sobie).
              Za malo jest szans na zdobycie doswiadczenia w duzej, znanej i szanowanej
              firmie. Doswiadczenia, ktore bedzie odskocznia do udanej kariery.

              Dam przyklad. Ostatnio jest glosno o inwestycjach IT w Polsce. Takze firmy
              zaczynaja zauwazac PL za atrakcyjny kraj do inwestowania (bo np w Indiach
              brakuje dobrych pracownikow na ktorych mozna polegac).
              Jest sobie globalna firma zajmujaca sie informatyka i doradztwem (taka spora,
              prawie 100k pracownikow na swiecie, jedna z globalnych i rozpoznawalnych firm).
              Firma otwiera swoj oddzial w Polsce (praca pewnie dla kilkuset informatykow
              jezeli brac pod uwage wielkosc innych oddzialow). Firma chetnie zatrudnia ludzi
              mlodych, praktycznie bez doswiadczenia - daje mozliwosc dalszego ksztalcenia i
              rozpoczecia kariery dajacej pewna i dobra prace (np SAP czy J2EE). Oczywiscie
              taka firma nie otwiera biura w Bydg. (kto jest temu winny?!). Zastanawiajace
              jest czemu tak sie chwali 2 uniwerki, mozliwosci, ale wszystkie takie inwestycje
              nas omijaja szerokim kolem. Dlaczego miasta o potencjale porownywalnym z Bydzia
              zdobywaja takie inwestycje, a u nas nie ma na to szansy.
              Jezeli mlode osoby nie beda mialy mozliwosci zdobycia doswiadczenia w dobrej i
              szanowanej firmie to nie ma sie co dziwic, ze takie osoby wyjada i nie beda
              patrzec by do Bydzi wrocic. Jezeli teraz wladze nie zadbaja by znane firmy
              lokowaly sie w Bydzi to czy nie jest naiwnym myslenie, ze one kiedykolwiek do
              nas trafia - w koncu firmy pootwieraja swoje oddzialy i nikt nie bedzie chcial
              sie bawic w rozbijanie biur po roznych miastach.
              --
              xxx
    • friedmar zmądrzeli kolejni pracodawcy 18.11.06, 10:48
      oby jak najszybciej otwarto rynek pracy dla ukraińców.
      Wprost potrzebujemy tanich lekarzy, ślusarzy i robotników budowlanych.

      Przecierz Anglicy nie kochają polaków za dywizjon 303 tylko ich zatrudniają za
      niższą roboczogodzinę w porównaniu do często gorszych angloziomali.

      Dlaczego polacy upierają się być głupcami, nie chcącymi wykorzystać tych samych
      przewag kooperatywnych np.z Ukrainą na których przegrywają ze swoimi zachodnimi
      kolegami z Hiszpanii czy Irlandii?
      --
      nie ma społeczeństwa, które konsumuje więcej niż samo wytwarza
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka