Dodaj do ulubionych

sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie się

        • Gość: Adam Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:40
          Sabina, pamiętasz tego dryblasa Wojtka Rutkowskiego? Mieszkał chyba w Twojej
          okolicy. I Roberta Tomalę, pracował kiedyś w pizzeri przy Długiej?
          Mam przed sobą fotkę z 8 kl. i patrzę na Twój zamaszysty podpis - bardzo ładne
          pismo masz. Zresztą zawsze za rysnki, które za mnie odwlałaś dostawałem piątki.
          Widzę jeszcze Gosię Kwiatkowską - naszego klasowego kujona. Spotkałem ją na
          swojej studniówce - była z moim kolegą z klasy. Od ukończenia szkoły nie
          widziałem Doroty Nachowiak i Cholewińskiej, Bozeny, Diabła, Babiaka, Chwiłki,
          Iwony, Rutka, Michalskiego i Brzyckiego, Sahm.
          Kiedyś przy dworcu PKP widziałem Januszka Lewandowskiego. Stoczył się chłopina.
          Modliłem się, żeby mnie nie poznał i nie próbował prosić o kasę - bo akurat
          miałem przy sobie same groszaki.
          PS. Często tu się wpisujesz. Pracujesz, czy należysz do tego szczęśliwego grona
          nielicznych, którzy mogą się wachlować:)
    • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 11:54
      Ciesze sie ze moglam Ci jakos pomoc w szkole,i ze to pamietasz.To prawda z
      plastyka niemialam problemow,gorzej bylo z matma,sama sie sobie dziwie jak udalo
      mi sie skonczyc podstawowke hehehe(chyba Aniol Sroz czuwal nademna)

      Rutkowski Wojtek mieszkal w tym samym wiezowcu co ja,z tym ze ja na 10pietrze o
      On na 6,ale nieutrzymywalismy ze soba kontaktow.On zdaje sie poszedl do szkoly
      rolniczej w Karolewie.Potem jego rodzice sie pobudowali i sie wyprowadzili.
      Jesli chodzi o Janusza Lewandowskiego,to zal mi tego chlopaka,on mial wspanialy
      talent do rysowania,ale niepotrafil go wykorzystac.Pewnie dzis bylby wzietym
      rysownikiem,no ale coz...Tez Go kiedys spotkalam ale niepoznal mnie,zreszta
      nawet niepodchodzilam do niego blizej bo stal w bramie z podejrzanymi typkami i
      popijali "winko".Gosi Kwiatkowskiej i calej reszty ktora wymieniles niespotkalam
      nigdy wiecej.A szkoda bo mowia ze swiat jest taki maly.
      Adas ja teraz niepracuje,siedze w domku i dlatego mam tyle czasu na wpisy.
    • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:18
      Pamietam Adas woznych.Nazywali sie Zielinscy,mieli dwie corki jedna z nich zdaje
      sie Wioleta chodzila do 8a,druga byla mlodsza,a potem urodzil im sie
      synus.Niestety niepamietam imienia.Chodzilismy do p.woznej po krede.
      Pamietam taka sytuacje na matmie ze dyzurni mieli obowiazek na lekcje
      przygotowac takie duze cyrkle,linialy itp potrzebne do lekcji geometrii,i ja
      bylam dyzurna i zupelnie zapomnialam o tych przyrzadach i p.Badtke od matmy
      niezdazyla nawet mi powiedziec ze niema tych cyrkli,a ja jak popazona wybieglam
      z klasy szukajac po innych salach tych przekletych cyrkli.I kiedy zrezygnowana
      przyszlam na lekcje i juz chcialam sie tlumaczyc,to ona mi na to ze chciala
      tylko krede.Boze myslalam ze ze wstydu przed klasa pod ziemie sie zapadne,ale
      jakos to wytrzymalam,choc na przerwie nieobeszlo sie bez glupich komentarzy na
      temat mojego roztargnienia hihi
      • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:31
        Pamietam Grazyne Andreskowsa mieszkala niedaleko szkoly w pietrowce zreszta
        mieszka tam do dzisiaj ale jej niewiduje.Mojamama czesto widzi sie z jej mama i
        ucinaja sobie krotkie pogawedki.Swego czasu trzymalam sie zGrazynka i nawet pare
        razy bylam u niej w domu.Ojej jaka ja bylam zafascynowana tym ze on ma swoje
        podworko i duzy dom a ja tylko trzepak przed blokiem,potem nasze kontakty sie
        ochlodzily i niewiem dlaczego,moze jednak wolalam zycie przy blokowisku?
        • Gość: Adam Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 12:41
          Właśnie wyskoczyłem z pracy do Empiku, żeby dokupic coś do prezentu dla naszego
          podopiecznego - Adriana, który w niedzielę idzie do I komunii. I zaplątałem się
          między półki z komiksami. Kupiłem mu fajną encyklopedię dla dzieci, a sobie
          Tytusa, Romka i Atomka (człowiek się cofa w rozwoju, czy co:-)).
          Powiedz, Sabinka, jakie lekcje-przedmioty najbardziej lubiłaś w szkole. Skoro
          poszłaś do Chemika, to chyba chemię...
          Ja najbardziej polski i wf. Nie cierpiałem plastyki i zpt, chemia też mi ciężko
          wchodziła. A na biologii, chyba w 6 klasie, zapytałem panią, dlaczego takie
          dziewczyny z 6 klasy nie mogą mieć dzieci. Trochę mnie wtedy kobitka zjechała,
          ale cóż, ciekawość naukowa:-)
          • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 13:01
            Niewidze nic zlego ani tym bardziej smiesznego w tym ze kupiles sobie ten
            komiks.Ja czasami tez zagladam do ksiazek mojej corki i musze Ci powiedziec ze
            sa calkiem ok:):)
            Z przedmiotow w szkole bardzo lubilam plastyke,polski,przyrode i angielski.Na
            angielskim nauczycielka nadala mi imie Susan hehe.
            Natomiast nielubilam matmy i fizyki a chemia szla mi jako tako,ale szybko
            nadrobilam braki w Chemiku.
              • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 13:16
                Pracowalam przez 5lat w POLONIE na dziale ktory nazywal sie fotochemia,ale
                niebardzo moglam sie wykazac tam moja wiedza hihihi
                Potem zaszlam w ciaze i musialam zrezygnowac z pracy ze wzgledu na dolegliwosci
                zdrowotne,chcialam potem ponownie wrocic tam do pracy ale moj dzial zlikwidowano
                i jakis czas siedzialam w domu.A potem znalazlam prace ale zupelnie nie w moim
                zawodzie bleee.
                W Bydgoszczy bywam srednio raz w miesiacu,moze czesciej.
                • Gość: Adam Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 13:26
                  Wiesz, zawsze jak przechodzę obok naszej szkoły - a jak jestem w Bydgoszczy, to
                  staram się iść Wzgórzem - mam wielką chęć, żeby wejść do szkoły. Zobaczyć, co
                  się zmieniło, jak wyglądają klasy, jak wyglada nasza (była na ostatnim piętrze,
                  dobrze pamiętam?. Zobaczyć, czy są jeszcze jacyś nauczyciele, którzy nas
                  uczyli. A dotarło do mnie, że zaczynalismy naukę 30 lat temu!!!!!
                  Sabina, pamietasz ostatnią zabawę na koniec podstawówki? I jeszcze jedno - była
                  u nas w klasie, choć krótko, niejaka Ćwiklińska. Ona była "spadem", znaczy
                  powtarzała klasę.
                  PS. Może znasz Jarka Sierko?
                  • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 14:10
                    Jarka Sierko w ogole nie kojarze.Chyba nie chodzil z nami do klasy.A Cwiklinska
                    pamietam,masz racje ona powtarzala klase,mieszkala na Bielickiej,no,no ale mi
                    sie pamiec odswierza jest coraz lepiej.Do naszej klasy chodzil tez Waldek Demski
                    on tez powtarzal klase.
                    Jesli chodzi o ostatnia dyskoteke to nic niemoge sobie przypomniec.Czas zrobil
                    swoje,moze dzialo sie cos co szczegolnie utkwilo Ci w pamieci,bede wdzieczna za
                    podpowiedzi:))))
                    Wiesz ze ja tez jestem ciekawa co dzieje sie z naszymi nauczycielami i jak
                    przechodze kolo naszej szkoly to nieraz moje serduszko mocniej zabije.
                      • Gość: Adam Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 15:02
                        Sabinka, zabij mnie, ale w ogóle tego nie pamiętam. Może myślałem tylko o
                        sprawach wiecznych, a nie doczesnych hihihi. Zamiast zająć się pogaduszkami z
                        dziewczynami, słuchałem księdza.
                        Odnośnie ostatniej dyskoteki - pamietam ją, bo chciałem koniecznie zatańczyć z
                        Mariolą i Bożeną, ale nie dały się namówić. A przecież dobrze tańczę:-).
                        Jarek Sierko pracował w POLONIE, to mąż mojej b. dobrej kuzynki.
                        Pamiętam też nasz magiczny czworokąt kujonek - GGAD, czyli Gosię, Grażynę, Asię
                        i Dorotę Ch. Jaki byłem dumny, gdy udało mi się dostać lepszą ocenę od
                        którejkolwiek z nich:-)
                        Pamiętam też, że chyba z 7 lub 8 klasie startowałem razem z rafałem w
                        olimpiadzie historycznej. To była sobota, gdzieś w szkole na Błoniu. Problem w
                        tym, ze dzień wcześniej na treningu karate dostałem kopa w paszczę - tak mocno,
                        że lekarze chcieli mi szyć górną wargę (nie zgodziłem się). Poszedłem na tę
                        olimpiadę rozbity, z pyskiem prawie jeszcze krwawiącym, zasypanym jakimiś
                        pudrami. W efekcie napisalismy kiepskko, nie przechodząc do następnego etapu.
                        Jednak od Majki dostalismy bilety do kina na Wejście Smoka lub na Klasztor
                        Szaolin.
                        • Gość: Adam Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 16:21
                          Przypomniała mi się jeszcze taka Kasia - była od nas o rok starsza. I bardzo
                          chciała, żebyśmy razem "kręcili", znaczy chodzili. Ciągle chciała, żebym jej
                          dał swoje zdjęcie. Kurczę, jak się musiałem nagimnastykować,uniknąć tego
                          chodzenia, choć dziewczyna była bardza ładna i niezwykle sympatyczna. Zaprosiła
                          mnie nawet na urodziny - mieszkała nieopodal MDK 2, w okolicach przedszkola
                          sióstr Elżbietanek (chodziła do niego moja córka Malgosia) - ale oczywiście się
                          jakoś wyłgałem. A później, gdy opuścila naszą szkołę nasze kontakty się urwały,
                          choć kilka razy do siebie dzwoniliśmy. Pamiętam, ze miała jasne, półdługie,
                          kręcone włosy i nosiła jasne dzinsy.
                          PS. Przypomniałem sobie, że p. G. Kalinowski trafił do liceum plastycznego.
                          Spotykałem go czasami w autobusie 52, bo jeździliśmy razem z oś. Leśnego. On do
                          plastyka, ja do elektryka. Zdarzało sie nawet uciąć milą pogawędkę.



      • isamika Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si 23.05.07, 19:31
        Ojejkuu przepraszam ,to jest Adam oczywiscie
        a ja ? no cóż..piszę tu i ówdzie ,czasu brakuje na wszystko ale staram sie
        poczytac choc troszke i nacieszyc sie z to forum przynioslo troche pozytku
        innym .Będę się od czasu do czasu odzywac abyście mnie nie zapomnieli:)))
        • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.07, 20:36
          Isamika,to dzieki Tobie to forum istnieje i tylko Ty masz prawa autorskie do
          tego forum:))))
          Mam nadzieje ze tez odnajdziesz swoich kolegow z klasy,ja jak narazie pisze
          tylko z Adamem,ale wierze gleboko ze ktos sie jednak odezwie,Ty tez badz dobrej
          mysli i prosze Cie o wpisy,moze nam co nieco przypomnisz,bo jak wiesz czas robi
          swoje, a Twoje wspomnienia moglyby nam nieco rozswietlic tamte czasy.
          Pozdrawiam Cie isamika i pamietaj ze jestesmy z Toba!
                • isamika Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si 24.05.07, 07:58
                  Witam wszystkich ktorzy tu dziś zagoszczą
                  Poranek jest przepiękny i cieplutki ,moje maleństwa(he he he 10 i 13 lat)
                  poszly do szkoly a ja przed nawałem spraw które muszę dziś załatwic pozwoliłam
                  sobie na kawke przy komputerze i przy okazji trochę zaktualizuję sylwetki
                  Woźnych:)
                  Aśka (ta mlodsza)pozostała na miejscu i ma córeczke (ok 10 lat)bardzo ładną
                  murzyneczkę.Razem z swoją mamą mieszkają wciąż przy szkole.Starszą, rzadko
                  widzę a jeśli chodzi o ich ojca to zmarł dość dawno(jeśli nie mylę ludzi)
                  Dzięki Wam nie męczę się juz z przypomnieniem sobie nazwiska pani od biologi :)
                  • Gość: Dana Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.202.reserved.ish.de 24.05.07, 15:45
                    Dzien dobry,pozdrawiam bylych absolwentow S.P.nr.11.))))
                    Fajnie sie czyta te dawne wspomnienia.
                    Chociaz bardzo dawno ukonczylam edukacje ,lata 1958-1965,
                    jednakze sporo wspomnien pozostalo jeszcze w glowie.
                    Jak juz wczesniej pisalam,niektore nazwiska sa mi znane.
                    Np.Leonard-Olek z Podgornej 1 ,nazywal sie Kwitkowski,
                    tam mieszkala tez Krystyna,na porterze,miala dwoje dzieci,
                    dziewczynke Kasie i chlopca,imienia niepamietam.
                    Oczywisie znam p.Janusza z Nowodworskiej,nawet mieszkamy
                    obecnie niedaleko od siebie,chociaz ostatnio widzielismy sie jako
                    dzieci......
                    Isamika,czy pani od biolobii nazywala sie moze Teska?
                    bo mnie ona wlasnie biologii uczyla,taka jak to sie mowi "przy kosci"))))
                    troche .W miescie ,w ktorym obenie mieszkam spotykam moja szkolna kolezanke
                    Zosie,ktora rowniez ponad 20 lat temu wyemigrowala.....
                    Namawialam "na wejscie" na Gazete .pl,ale jakos bezskutecznie.....
                    Czy ludzie nie maja juz na taki rodzaj kontaktow checi,
                    przeciez to jest nasz mlodosc,dziecinstwo...
                    Te czasy juz nie wroca, niewiadomo jakbysmy chcieli.!!!!
                    a jakie to mile ,kiedy ktos sie odszuka...
                    prawda Sabinko i Adasiu??i te wspomnienia....
                    Zycze wszystkim milego popoludnia i wieczoru.
                    • Gość: Janusz Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.07, 15:59
                      Danusiu.
                      Dziekuje za przypomnienie tego nazwiska oczywiscie pamietam Olka tez Waldka
                      pamietam wiecej bo razem chodzilismy do szkoly. Olek tez przychodzil na boisko
                      czesto w pilke gralismy ale wozny z IIgo Lo zawsze nam przeszkadzal.Nie wiem
                      dlaczego nie mozna powspominac chyba,ze ktos sie wstydzi albo chce cos ukryc.Ja
                      sie nie wstydze bo nie mam czego,ze powtarzalem klase zaden wstyd ,ze w zyciu
                      nie mialem dobrze nie musze mowic.Masz racje robimy sie zamknieci w sobie a to
                      nie dobrze.Juz nie chcialem pisac a jednak mapisalem.
                      Janusz
                      • isamika Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si 24.05.07, 17:15
                        Danusiu ,mnie akurat uczyła P.Hyjek ale z tym nazwiskiem o którym piszesz
                        tez sie spotkalam w szkole ale nic poza tym.
                        A co wspomnień...no cóż nie każdy za tym tęskni ,nie każdy ma taką potrzebę
                        i nie kazdy chce...szkoda.
                        Codziennie mijam się z koleżanką z ktorą spędziłam bite 9 lat w szkole, już od
                        bardzo dawna nie witam się z nią, powód ?Gdy skończyłysmy szkołę tak poprostu
                        przestala się odzywać i odpowiadać na przywitania .Chyba nie tylko mi. Myślę
                        że tacy właśnie ludzie nie mają potrzeby wspomnień,potrzeby kontaktu tak
                        poprostu.Ech...szkoda
                        • Gość: Sabina Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.07, 09:52
                          Witam Wszystkich bardzo serdecznie!
                          Adas ja niekojarze tej Kasi w jasnych jeansach,moze gdybym ja zobaczyla to
                          napewno bym wiedziala o kogo chodzi.Dowiedzialam sie ze Wojtek Rutkowski
                          mieszka w Niemczech,a jego rodzice mieszkali na Rogali w domu
                          jednorodzinnym.Jakis czas temu sprzedali dom i przeniesli sie do bloku.
                          Pisales ze p.Kalinowski przeszedl do liceum,to jednak dobrze pamietalam ze tak
                          nam kiedys mowil,ze niechce uczyc w podstawowce.Od czasu skonczenia szkoly
                          niespotkalam nigdy zadnego z nauczycieli,a szkoda.
    • isamika Re: sp nr 11 kl.0-8 b rocz.1979-87 odezwijcie si 28.05.07, 09:42
      Witam wszystkich w ten cudowny poranek poniedzialkowy
      ale widzę ze cisza jak makiem zasiał zapanowała....Sabinko,Adamie gdzie
      jesteście?chyba nie dacie tego forum zagrzebać w archiwach...
      Tak czy siak ,życzę każdemu kto tu się pojawi bardzo radosnego dnia i udanego
      rozpoczęcia całego tygodnia pracy.