historie choroby były fałszowane i są pewnie nadal. Wszyscy w środowisku wiedzą
kto to robi.
Co byście pomyśleli, gdybyście zobaczyli seryjnie pisane obserwacje z datami: 30
styczeń, 10 luty, 20 luty , 30 luty...a gościa nikt nie widział na oddziale.
Wirtualny pacjent. Prokuratorzy nie są jednak tacy durni.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.