OK, Murzyni i kobiety mieli prawo walczyć z dyskryminacją bo było
ich procentowo więcej.
OK, pary heteroseksualne, jak i homoseksualne łączą sprawy tylko
łóżkowe.
Ok, pary (małżeństwa) heteroseksualne, które mają dzieci i domagają
się praw (na przykład do mediacji rozwodowych), powinny siedzieć
cicho, bo wywlekają swoje sprawy łóżkowe. Są przecież dowodem na
uprawianie seksu waginalnego.
Kobieta wciąży w jawny sposób manifestuje swoje zachowania łóżkowe.
Facet ze swoim dzieckiem w jawny sposób manifestuje swoje zachowania
łóżkowe
precesja napisała:
> Murzynów i kobiet (ale zestawienie) było więcej procent niż
homosiów.
>
> Jedni jak i drudzy sprawy łóżkowe nie wywlekali na ulice.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.