Dodaj do ulubionych

Wściekłe szczekanie opętanej GW.

18.06.08, 20:52
Ta tradycyjna nieuczciwość moralna, jak co jakiś czas przybiera
histeryczny wymiar.
Grupa historyków, chce wreszcie przełamać totalitaryzm medialny i
odkłamać parę faktów na temat Bolka.
Opętańcza obrona (ze strony GW) swoich ubzduranych legend i
sprzecznych z moralnością poglądów na świat, przy jednoczesnych
wściekłych atakach na tych co dociekają prawdy, przypomina działanie
demonów podczas egzorcyzmów, albo histerię antychrysta widzącego
krzyż z filmu "Omen"...
Edytor zaawansowany
  • czwarty.wymiar 18.06.08, 20:56
    Zarzucasz innym opętanie, a sam piszesz w takim właśnie stylu.
  • rozczarowana-torunianka 18.06.08, 23:48
    no niestety, właśnie na to samo zwróciłam uwagę;)
  • ser.86 19.06.08, 16:52
    Inni (Rzeczpospolita) zacytowali kiedyś naraz kilkanaście tytułów
    i cytatów z jednego tylko numeru GW , co jak na dłoni pokazywało
    skrajny fanatyzm zaangażowania się po jednej stronie sceny
    politycznej przez GW, co wyrażało się w wielokrotnym i nieustannym
    opluwaniu nie-swoich przez GW. Wtedy była kampania wyborcza i GW nie
    marnowała wtedy żadnej kolumny konstruując w każdym prawie artykule
    swoją wizję świata, w której pewna partia to jakoby największe
    straszliwe zło. Nie wiem jaki prawdziwy inteligent miałby się nabrać
    na taką prymitywną łopatologię.

    Mi się nie chciało wykazywać ich chorej histerii na nie-swoich
    historyków itp, więc stąd tylko mocna opinia
  • czwarty.wymiar 19.06.08, 16:56
    Filigranowa blondynka jest mocniejsza niż twoja opinia.
    Napisałeś to wszystko w taki tonie jaki zarzucasz GW i żadne tłumaczenie teraz tego nie odczaruje.
  • ethanak 19.06.08, 16:46
    Nieuczciwość moralna?Moralnym zwycięzcą przełomu lat 80-90 jest
    Wałęsa - to on stał się twarzą Solidarności , to za nim poszły
    zmiany.Od lat jest atakowany przez dwóch braci którzy "stoją na
    straży" moralności i mają niezachwiane poglądy a ich postępowanie
    jest jak biblijne tak,tak , nie nie.Człowieku - oceniaj ludzi po tym
    co robią - ile razy Kaczyńscy wrednie , prosto w twarz całemu
    narodowi , kłamali? " Nie będzie koalicji z Samoobroną" , "Przede
    wszystkim uczciwość".Kiedy okazało się że mogą stracić władzę nagle
    każdy był dobry do zbratania się , każdy kto się sprzeciwił był
    śmiertelnym wrogiem.Kto oficjalnie w blasku fleszy dokonał cenzury
    własnej teczki?Czy nie przypadkiem Kaczyński?Nie wierzę tym ludziom -
    uważam że są skłonni oczerniać innych byleby zyskać na
    popularności.PiS to moralne dno do którego nawet SLD daleko.
  • mac_byd 19.06.08, 18:07
    Czytałeś tęksiążkę? Wszystko jest oparty wyłącznie na poszlakach.
  • rozczarowana-torunianka 19.06.08, 20:34
    Dawno Cię nie widziałam Macieju:)

    W sprawie książki, to niestety, mam podobne odczucia jak Celiński, chociaż SLD
    to nie moja bajka.

    Scenariusz jak z typowego dowcipu o polskim piekle. Ściągnąć w dół tych, którzy
    nieco wyżej głowę wystawili. A świat się śmieje i teraz mówi się o polskich
    obozach, o biednych wypędzonych Niemcach. Ale co się dziwić, jak nasi najwięksi
    bohaterowie to sprzedawczyki i kombinatorzy. W tej sytuacji cała reszta
    społeczeństwa to oczywiście tylko tchórze o mentalności niewolniczej, uwagi nie
    warci.

    I żeby nie było wątpliwości. Nie myślę tu tylko o Wałęsie, ale także o
    "przypadkowych" teczkach na Niezabitowską, Gilowską, ks. Malińskiego i in.
    Czegóż to się nie zrobi dla kariery "naukowej" i rozgłosu! A prowokatorzy ręce
    zacierają.

    politbiuro.pl/politbiuro/1,85402,5329069,Celinski__To_Kaczynski_tez_byl_agentem__To_opary_absurdu_.html
  • ser.86 19.06.08, 23:09
    Ale jednak prymitywny, prostacki kundel z tego naszego bohatera.
    Trzeba go (to) traktować jak zwierzę, zjawisko jakieś nie na
    poważnie. Właśnie w programie TV wobec uprzejmego skądinąd redaktora
    wykazał się prymitywną agresją.
    Gdyby nie 'swoi' politycy wykazali 1/10 z takiej butnej arogancji od
    razu zjadła by ich większość mediów.
    Tego natomiast typa nawet przeciwnicy traktują jak rzecz- gadający
    eksponat muzealny, któremu po prostu można słuchać z politowaniem i
    potakiwać.
  • ethanak 19.06.08, 23:48
    To było nie było noblista i jedyny w tej chwili ropoznawalny na
    całym świecie Polak.Cieszy się dużo większym szacunkiem i dokonał
    zdecydowanie więcej niż ci którzy go atakują.
  • rozczarowana-torunianka 20.06.08, 00:38
    Myślę, że jednak przesadzasz z oceną, porównaniami a już zdecydowanie
    przeholowałeś z sugestią traktowania jak zwierzę człowieka, który jednak coś
    zrobił dla tego kraju i dla Ciebie także, jeżeli nawet z tego sobie nie zdajesz
    sprawy.

    Właśnie oglądam wywiad Moniki Olejnik z facetem z IPN, niejakim Gontarczykiem,
    który ŻĄDA dla siebie szacunku, który mnie wkurza właśnie, gdyż zachowuje się
    bezczelnie demonstrując swoje niby dobre wychowanie traktując przy tym Monikę
    Olejnik, jakby była początkującą dziennikarką. Typowy buc, wykształcony cham,
    który wszystkie rozumy pozjadał a na proste pytania "czy esbecy fałszowali
    dokumenty czy nie" i inne, odpowiada poleceniem lektury własnej książki. No ręce
    opadają! Chroń nas Boże przed takimi badaczami!

    Zdecydowanie bardziej odpowiada mi jednak proste zdenerwowanie, nawet jeżeli
    nosi znamiona "prymitywnej agresji".

    Ale na szczęście równoważy wydźwięk tej dyskusji Bogdan Lis. Spokojny, rzeczowy
    ton człowieka, który znał system z autopsji, a nie z z trzeciej ręki i
    fałszowanych, niekompletnych, jednostronnych dokumentów.

    Jednak badań historycznych nie można robić w czasach, kiedy ich rezultaty mogą
    służyć do niszczenia przeciwników. Mądrze robią Anglicy, że dokumenty personalne
    ujawniają po 70 latach dopiero.
  • swiniopas6 20.06.08, 13:26
    jest dobre stare polskie przyslowie: Nosil wilk razy kilka, poniesli
    i wilka.
    Walesa nie jest jagnieciem, wystarczy obejrzec sobie film pt Nocna
    Zmiana aby potwierdzic jak brutalnie potrafil Pan Prezydent poradzic
    sobie z oponentami i demaskatorami in spe. Niechaj wiec dzis nie
    miauczy, ze mu sie krzywda dzieje gdy sponiewarania niegdys opozycja
    wyciaga mu stare grzeszki na wierzch.

    Bo co do tego, ze kiedys kapowal jako Bolek to nie ma chyba juz nikt
    watpliwosci. Moze to bulwersowac co jedynie mlodych hun-wej-binow a
    nie stare wygi jak ja, co mu kiedys sciskaly reke.
    Walesa kapowal, no i co z tego? Tak samo robil Dmowski(Ochrana),
    Pilsudski(agent Austro-Wegier), Sikorski(agent wplywu Francji,
    usilowal biednej Polsce wtrynic przechodzone Blerioty z demobilu I
    W.sw.). Ze juz o TW Wolskim/Gen. Jaruzelskim nie wspomne.

    Uwazam, ze gdyby nie fakt, ze czerwone pajaki trzymaly Bolka w
    szachu, gdyby Bolek ich w koncu nie oszukal to inaczej, mniej
    korzystnie potoczyly by sie losy Polski. A sam nowy przewodniczacy
    Solidarnosci, nie bedac kapusiem, nie pozylby dlugo. Tu przypomne
    zapominalskim: Suslow z Andropowem wzieli niemal na zab JPII, w
    nieudanym zamachu na zycie. O ile latwiej by im bylo zamordowac w
    1980r niezaleznego przywodce zwiazkowego w Polsce.


    --
    Nie pozwol aby cham gownem prychal miast je sam polykac

    hr Mendewesz
  • ethanak 20.06.08, 14:12
    Nocna zmiana? Przecież tak wyglądało każda zmiana władzy po '89.A w
    to że Bolek to Włęsa nie wierzę - już prędzej że nasz obecny
    prezydent to Bolek.A Jaruś na sumieniu ma na pewno zdecydowanie
    więcej i to jest pewne.
  • swiniopas6 20.06.08, 14:35
    Lolek Bolkiem?
    Wolne zarty, taka podmianka nawet w Teatrze Qui pro Quo by nie
    przeszla jako zbyt naciagana fabulka. Bolek to chlop kuty na cztery
    nogi, ladnie tez na nie spadl gdzies w willowej dzielnicy
    Trojmiasta.
    Nie dziw, ze konkurencje co sie gniezdzi gdzies po M3 ma mu to za
    zle i bierze sie do kasania po lydkach.
    Problemem Bolka jest to, ze zyje za dlugo. Mial juz chyba zaklepane
    w Sercu Narodu, ze po smierci go na Wawel odniosa. A dzis, po tym
    jak ujawniono te kwity na 13 tys zl za kapowanie(calkiem niezla
    sumka na owe czasy. Poczatkujacy lekarz bral wtedy 1100 zl/mies)-
    dzis to juz chyba co jedynie gdzies w Gdansku pod plotem. Zal.

    Chyba lepszy sposob mieli kiedys Towarzysze Radzieccy: ulica mowila
    ze "Pojechal w futerku, powrocil w kuferku". Bierut, Wilhelm Pick,
    Gottwald- przynajmniej ladny mieli pogrzeb.
    --
    Nie pozwol aby cham gownem prychal miast je sam polykac

    hr Mendewesz
  • czwarty.wymiar 20.06.08, 17:07
    swiniopas6 napisał:
    [...]
    > Bo co do tego, ze kiedys kapowal jako Bolek to nie ma chyba juz nikt
    > watpliwosci.

    Uwielbiam takie zdecydowane stwierdzenia. Człowieku, ty to nie wszyscy, więc daruj sobie takie gadki, bo "nie ma chyba już nikt wątpliwości", że jest to naciągane.
  • swiniopas6 21.06.08, 10:03
    OK, przyjacielu. Juz dobrze, nie mecz swej slabej glowki.
    Dzis mamy pelna wolnosc i demokracje. Chcesz wierzyc w 4 wymiar,
    w ufoludki, w bolka niewinnosc, w pomrocznosc jasna? Twoje prawo.
    Tylko zaloz pomaranczowy sarong, uderzaj w dzwoneczki i glosno spiewaj swe
    mantry- tak by kazdy normalny mogl ciebie z daleka ominac.


    --
    Nie pozwol aby cham gownem prychal miast je sam polykac

    hr Mendewesz
  • czwarty.wymiar 21.06.08, 10:13
    O, to mamy kolejnego forumowege mądrale, który swoim mentroskim tonem pouczy wszystkie małe żuczki, nie zgadzające się z jego nieomylnością. Do tego kilka głupkowato-gburowatych wycieczek osobistych i pan sfrustrowany mądrala jest zapewnen kontent ze swych występów. Brawo!
  • rozczarowana-torunianka 20.06.08, 19:16
    Czy ja kiedykolwiek powiedziałam, że Wałęsa to święty i pokorny człowiek bez wad?

    Wałęsa ma charakter jaki ma, zachowywał się różnie, jak sam zresztą o tym mówił.
    Przede wszystkim grał i kombinował bo bez tego nie ma polityki. W polityce raz
    się wygrywa raz się przegrywa a on grał przez cały czas. Wygrał, bo jak ktoś
    powiedział, nie zdawał sobie sprawy, że tamtej gry nie można było wygrać. O to
    że jest Bolkiem oskarżano go wcześniej i walczył z tym oskarżeniem i wygrał. Nie
    ma dowodów na to, a jak nie ma dowodów to nie można opluwać człowieka po raz
    enty za to samo domniemanie.

    Bez względu na wszystko Wałęsa jest symbolem Polski znanym na całym świecie,
    Noblistą. Nie szarga się symboli. Koniec. Kropka.

    Facet, którego wczoraj widziałam u Moniki Olejnik, sam powiedział, że stawia
    tezę. Jest to więc książka z tezą, czyli pisana z odpowiednim nastawieniem, na
    zlecenie. Jego psim obowiązkiem było badanie źródeł różnych, nie tylko ubeckich,
    porównanie różnych faktów i ich prezentacja, a nie stawianie tezy! Poza tym ten
    drugi, którego nie widziałam jest jeszcze bardziej politycznie zależny od
    prezesa PiS. No to dostaliśmy jakiś kolejny chłam.

    Mam powyżej uszu gry teczkami i książkami. Ci wszyscy politycy zamiast brać się
    do roboty do której zostali wybrani, na oczach całego ogłupiałego świata mówią
    Polska to kraj zdrajców, agentów i tchórzy.

    A my z naszych podatków utrzymujemy te działania. A ci finansowani przez nas
    sami stawiają SIĘ na piedestale, jakby nie wiadomo jakiego wyczynu dokonali. A
    oni tylko dopadli do części materiału badawczego i spieszą się aby inni ich nie
    ubiegli w odkrywaniu faktów, a to, że do połowy faktów nie dotarli to już ich
    nie obchodzi. A niektórzy na dodatek są nimi zachwyceni.

  • swiniopas6 21.06.08, 10:27
    rozczarowana-torunianka napisała:
    O to
    > że jest Bolkiem oskarżano go wcześniej i walczył z tym oskarżeniem i wygrał. Ni
    > e
    > ma dowodów na to, a jak nie ma dowodów to nie można opluwać człowieka po raz
    > enty za to samo domniemanie.


    Mila torunianko, Walesa wygral przed krzywoprzysieznym sadem z ukladu, sadem co mial dowody pod nos podsuniete ale on ich nie widzial. Jakich dowodow ci trzeba, co ciebie usatysfakcjonuje, ze tak a priori odrzucasz prace rzetelnych historykow/zawodowych archiwistow? Moze ty jestes z tej samej formacji umyslowej co towarzysze sedziowie w Moskwie co niedawno odrzucili skarge rodzin katynskich uwazajac ze tylko rozstrzelani maja prawo przyjsc do sadu i sie na swe potraktowanie skarzyc?

    Walesa sie broni- i takie jego ludzkie prawo, prawo kazdego czlowieka do obrony wlasnej. Kiedys sie bronil z pozycji wladzy: wypedzajac ze swej kancelarii braci Kaczynskich, rozpedzajac w nocnym zamachu stanu Rzad Olszewskiego. Dzisiaj to robi z pozycji slabego psa co gdzies skowyta pod plotem. Nie znaczy to przeciez, ze slaby musi miec zawsze racje.
    Warto sie obudzic z amoku ostatnich 25 lat i spojrzec na Polske mlodym okiem. Ja to zrobilem pare lat temu, zamawiajac taksowke ze Starego Rynku w Bydgoszczy nad Zalew Koronowski, gdzie planowalem odwiedzic w jego wlosciach bylego bydgoskiego solidarucha. Wiozl mnie mlody facet, doskonalym mercem klasy S z bajerami. Zaden z niego swinski ryj chociaz rodem z jakiegos Janikowa. Pytam, co mysli o lokalnym polityku. Odpowiedz wbila mnie w fotel: facet o gosciu o ktorym kiedys trabily gazety w zyciu nawet nigdy nie slyszal!

    I tu jest moja puenta: zapomnijmy o psach co skowytaja smetnie w oddali, o Bolkach, Jasiach i ich pseudo-problemach. Idzie nowe, ma optymistyczna, swieza twarz i tak trzymac1
  • rozczarowana-torunianka 21.06.08, 21:39
    świniopasie, zrozumiałam co Cię boli. Nie załapałeś się na nazwisko o którym się
    mówi. A znasz tych, którzy przeszli do historii i uważasz ich za zwykłych ludzi,
    których słabości chętnie byś szeroko komentował.

    No cóż, to jest właśnie tak typowo polskie. Trudno oddać hołd tym, którym coś
    się jednak udało, którzy osiągnęli sukces. Czasami ten sukces mógł być dziełem
    przypadku, ale jednak oni podjęli wyzwanie i stanęli na wysokości zadania, mimo,
    że byli przecież zwykłymi ludźmi. Nikt nie rodzi się bohaterem. Bohaterem
    zostaje się dokonując wyborów, które nie zawsze nawet są właściwe, ale w
    ostatecznym rozrachunku liczy się efekt końcowy. A tego nie można odmówić
    Wałęsie, o którym tu mowa.

    Natomiast Twój przykład i zauroczenie facetem z mercem, który nie słyszał o
    Twoim, jak rozumiem znajomym, który też przeszedł do historii, nie najlepiej
    świadczy i o Tobie jak i o tym facecie, który jest jedynie konsumentem
    bezmyślnym, którego nie interesuje ani historia, ani kultura i nie ma wahań typu
    "to be or not to be", bo on wybrał konsumpcję, wóz dobrej klasy i bezmyślność.

    Polecam wizytę na Pękowym Brzysku i przyjrzenie się napisowi na bramie przed
    wejściem "Narody tracąc pamięć, tracą życie" Więc nie rozumiem Twojego zachwytu
    nad tym przeciętniakiem z dobrą furą, skórą i komórą;)

    > Warto sie obudzic z amoku ostatnich 25 lat i spojrzec na Polske
    > mlodym okiem. Ja to zrobilem pare lat temu, zamawiajac taksowke ze
    > Starego Rynku w Bydgoszczy nad Zalew Koronowski, gdzie planowalem
    > odwiedzic w jego wlosciach bylego bydgoskiego solidarucha. Wiozl
    > mnie mlody facet, doskonalym mercem klasy S z bajerami
    > . Zaden z niego swinski ryj chociaz rodem z jakiegos Janikowa.
    > Pytam, co mysli o lokalnym polityku. Odpowiedz wbila mnie w fotel: > facet o
    gosciu o ktorym kiedys trabily gazety w zyciu nawet nigdy
    > nie slyszal!
    ....
    > Idzie nowe, ma optymistyczna, swieza twarz i tak trzymac1

    Chroń nas Boże przed TAKIM nowym. Znam lepsze nowe i to po tysiąckroć lepsze.
  • swiniopas6 22.06.08, 09:57
    No coz, wszyscy miewamy swoje problemy egzystencjalne.
    Moze i mam zal, ze sie "nie zalapalem" na nazwisko ale coz to
    znaczy wobec mego o wiele bardziej dominujacego problemu?
    Otoz dowiedzialem sie wlasnie, ze nie mam nic wspolnego z wami,
    Swinskimi Ryjami z Bydgoszczy. Nie jestem nawet Zydem o co kazdy
    mnie podejrzewal gdy ja w tej pipidowce pomieszkiwalem. Ja jestem po
    prostu zwyczajnym bandyta, proto-Wikingiem i oto tego namacalny
    dowod:
    s269.photobucket.com/albums/jj51/swiniopas/?action=view¤t=062_certificate.jpg
    Tak wiec najwyzszy czas zapomniec herbarz T.Gajla,wojenne przewagi
    rodzicow. Czas wracac do maczugi i szybkiej poscigowej galery.
    Pewnie dlatego wlasnie ow chlopek na Mercu bardziej mi imponuje od
    jakiegos przechodzonego polityka.
    Mimo wszystko, pozdrawiam Torun. Co klasa miasta to zawsze klasa.



    --
    Nie pozwol aby cham gownem prychal miast je sam polykac

    hr Mendewesz
  • rozczarowana-torunianka 23.06.08, 22:05
    to prawda, że wszyscy miewamy swoje problemy egzystencjalne, czasami pewnie
    takie, z którymi nawet najbardziej znani egzystencjaliści się nie mierzyli.

    a co do bycia proto-Wikingiem, to radziłabym podejście bezstresowe, o ile
    bezstresowym może być nagłe uświadomienie sobie, że z mniejszości trafia się ot
    tak przez jakiś przypadek do większości.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka