Obwinia lekarzy o kalectwo żony Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • No tak - widzę tu duże szanse na załatwienie sprawy po myśli pana
    Wydry. Pan Prywiński - rzecznik odpowiedzialności zawodowej
    Bydgoskiej Izby Lekarskiej - czyż to nie ten sam, który jest
    dyrektorem ds. lecznictwa w szpitalu uniwersyteckim, w którym to
    właśnie żona p. Wydry doznała szkody?
    Przy okazji - moja siostra od 9 miesięcy czeka na jakiś efekt
    skargi, jaką złożyła na lekarkę ginekologa, która przyjmując ją w
    publicznej przychodni przy Nakielskiej nakłoniła do poddania się
    niepotrzebnemu, a w jej wypadku - nawet ryzykownemu zabiegowi
    wypalenia nadżerki w prywatnym tejże lekarki gabinecie przy ul.
    Kujawskiej. Nie poinformowała o żadnej możliwości przeprowadzenia
    takiego zabiegu przez publiczną służbe zdrowia, za 20 min. pracy
    skasowała ponad 300 zł, oczywiście - nie wystawiła żadnego
    pokwitowania.
    Oczywiście, sytuacje - co do skutków - nieporównywalne, ale metoda
    działania najwyraźniej taka sama od początku świata.
    • A siostrę to z pewnością zmuszono, żeby poszłą prywatnie na
      wypalanie nadżerki ( bidula nie została poinformowana )
      Dr Prywiński na dodatek jest chirurgiem Szpitala Uniwersyteckiego-
      obiektywizm będzie jego mocnż stroną.
      • ja nie wierze w zadne uczciwe wyjasnienie tej sprawy przez Bydgoska
        Izbe Lekarska......nie ci ludzie...i nie ta klika... to jest zbyt
        silne lobby - ktore dziala w mysl zasady,ze " kruk-krukowi oka nie
        wykole "

        ..nie takie juz byly sprawy...to jest towarzystwo-wzajemnych
        interesow i powiazan

        moge tylko wspolczuc pokrzywdzonym oraz zyczyc Im wytrwalosci
        i powiedziec "nie dajcie sie "

        radca
        • miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35590,5405309,Adwokat_pomoze_Antoniemu_Wydrze_za_darmo.html


          " Michał Bukowiński zaoferował bezpłatną pomoc bydgoszczaninowi,
          który oskarżył szpital o spowodowanie inwalidztwa żony.

          Adwokat z kancelarii Bukowiński & Kapusta zadzwonił do redakcji po
          przeczytaniu piątkowego tekstu w "Gazecie". Zaoferował Antoniemu
          Wydrze bezinteresowną pomoc......."

          - brawo...to bardzo godna postawa....
          sa jeszcze na swiecie - ludzcy Adwokaci

          radca
          • A co sie stanie jak okaże sie (na podstawie opinii biegłych lub
            wyroku sądu), ze kobitka po prostu była chora i nie było błedu
            lekarzy. Fakt, że sprawa toczy się długo. Czy Pan Wydra przeprosi
            wtedu kogoś za podejrzenia?
            Pan mecenas robi sobie niezłą rekalamę. Podanie nazwiska i zazwy
            kancelarii na pierwszej stronie gazety normalnie to pewnie parę
            tysiączków.....
            por. Zubek (stara szkoła UB)
            • porucznikzubek napisał:

              > A co sie stanie jak okaże sie (na podstawie opinii biegłych lub
              > wyroku sądu), ze kobitka po prostu była chora i nie było błedu
              > lekarzy.

              - najwazniejsze,aby bylo to rzetelnie zbadane i to - by przekazac
              Prawde.Najwazniejsze - by uczciwie zbadano i przekazano stan
              faktyczny...... chociaz - jak wiem....sprawcy tragedii -czynia
              wszystko co tylko mozliwe....uzywajac przeroznych sposobow
              i mozliwosci.....falszujac przy tym dokumentacje medyczne....
              by tak sie stalo,ze " oni poprostu byli niewinni "

              ..... ze swieca by szukac...i nawet " jeden na tysiac " lekarz -
              nie przyzna sie do tego,ze to on spowodowal smierc lub kalectwo....


              > Fakt, że sprawa toczy się długo. Czy Pan Wydra przeprosi
              > wtedu kogoś za podejrzenia?

              - Pan Wydra - ma pelne Prawo czuc sie pokrzywdzony i ma tez pelne
              Prawo .... podejrzewac Sluzbe Zdrowia,ze jest winna kalectwa
              i spowodowania tragicznych okolicznosci tej tragedii.To obowiazkiem
              Sluzby Zdrowia ..oraz to w jej interesie lezy udowodnic,ze nie sa
              sprawcami kalectwa zony.

              > Pan mecenas robi sobie niezłą rekalamę. Podanie nazwiska i zazwy
              > kancelarii na pierwszej stronie gazety normalnie to pewnie parę
              > tysiączków.....

              - odrazu widzi sie " prywate " i odrazu podejrzewa sie Pana mecenasa
              o czynnosci w ramach reklamy.....

              Ja podziwiam Pana mecenasa za odwage -to bardzo szlachetna postawa.
              Ja - gdybym byl prawnikiem ....to postapilbym bym tak samo...i nie
              wcale dla reklamy.... ale dla Prawdy oraz dlatego,ze nie ukladalbym
              sie ze strona przeciwna - czyli z adwokatami sprawcow.

              Ja siedzialem np. z " prokuratorem wojskowym " w jednej lawce....
              lawce Oskarzycieli. Prokurator ten - w stopniu majora ...mial byc
              " Oskarzycielem "....okazalo sie,ze jest na liscie w Monitorze
              Polskim - jako wspolpracownik SB.

              .....a dodatkowo co sie wydarzylo:
              Mial sie odbyc jeden Procesow , ale -gdy okazalo sie,ze przybyl
              Oskarzyciel Posilkowy...wtedy poinformano sie ...i zawsze ktos -
              nie mogl przybyc.... wiec sedzia wojskowy kpt Tomasz Dolinski
              odroczyl rozprawe.Poprostu wyszedlem z budynku....i sie zatrzymalem
              kolo kiosku na ul.Dwernickiego - blisko tegoz Sadu Wojskowego.
              Po okolo pol godzinie - udalem sie znowu do tegoz Sadu...by sie
              "tylko o cos zapytac "....i co sie okazalo ?

              ...idac do gory - na pierwsze pietro...w przedluzeniu schodow -
              znajduje sie biuro.Drzwi byly otwarte...byl to piatek.Zapewne osoby
              tam siedzace - byly przekonane,ze juz o tej porze...nikt sie tutaj
              nie moze pojawic. Kto byl w srodku ?... abylo tam - glosno i ogromne
              wrzawy smiechu. Smiano sie - tzw. pelna geba.Otoz w tym towarzystwie
              byl jeden prokurator z Garnizonowej Prokuratury Wojskowej (zapewne
              byl to jego gabinet ) oraz dwaj Obroncy oskarzonych lekarzy ze
              Strzyzawy oraz oczywisciel "oskarzyciel " obu lekarzy - major
              Ireneusz Olszewski...ktory zanotowany jest w Monitorze Polskim nr 10
              jako " wspolpracownik SB ". " Oskarzyciel " siedzial z obroncami
              i smieli sie i widac bylo,ze swietnie sie razem bawia.

              ...ja oczywiscie minalem ten pokoj...oni zamarli na moj widok -
              bo nie spodziewali sie juz mnie.Minalem ten pokoj i zatrzymalem sie
              na korytarzu.Drzwi - ktore byly szeroko otwarte - na osciez....
              zaczeli sie powoli zamykac.Gdy sie zamknely... wtedy ja sie cofnalem
              i udajac,ze " szukam sedziego kapitana Tomasza Dolinskiego " -
              przeprosilem to cale towarzystwo i zapytalem sie " czy nie widzieli
              sedziego Dolinskiego "?.....

              .. myslalem,ze "piorun w nich strzelil "....zaniemowili poprostu...
              odebralo im mowe

              takich i podobnych przykladow -jest duzo wiecej...."poprostu wlosy
              sie jeza ".....kto nie przezyl i nie przekonal sie osobscie-to nigdy
              by nie uwierzyl.... co sie dzieje za kulisami " wymiaru
              niesprawiedliwosci " .

              W Ministerstwie Sprawiedliwosci - doskonale zdaja soebie sprawe,ze
              sa lokalne Uklady i powiazania....i to,ze " adwokaci steruja
              Procesami,prokurami i sedziami "..oraz to,ze " sprawiedliwosc sie
              kupuje "

              .. to dlatego otrzymalem zgode z samego Ministerstwa Sprawiedliwosci
              na dostep do wszelkich AKT oraz na kopiowanie i sporzadzanie notatek
              z Policji.Prokuratury i Zandarmerii Wojskowej. Powiedziano mi rowniez
              w Wymiarze Sprawiedliwosci,ze :" przynajmniej pan bedzie wiedzial,
              co jest zawarte w AKTACH i pan najlepiej bedzie mogl tego dopilnowac"

              .... to - co wykonalem w czasie sledztwa i pozniejszych Procesow
              Sadowych..... to mowie tutaj i moge Przysiasc na Boga Wszechmogacego
              i Swietego Jana Pawla II....zaden adwokat - by tego wszystkiego
              nie wybadal i nie poodkrywal....

              ...a final tej sprawy - mial przybrac calkowicie inny obieg.

              Jeden z bydgoskich Adwokatow ( nie wymienie nigdy Jego nazwiska -
              dzialal dla mnie prywatnie i w ukryciu) powiedzial do mnie :
              " slyszalem,ze pan popsul szyki obroncom - gratuluje "

              nie przypisuje sobie tutaj jakichkolwiek zdolnosci - poprostu ja
              bylem w to osobiscie zaangazowany.....i byc moze - a raczej mysle,ze
              tak....,ze to Opacznosc mi w tym pomagala

              radca

              ps. wazne - by Adwokat chcial byc tylko i wylacznie po stronie ofiary
              i by sie tak wczuwal - jakby to sie stalo ....komus z Jego
              najblizszych.....by osobiscie przezywal cierpienia ofiary

              Jestem z Tym Adwokatem myslami i swoja Sila Woli i telepatia -
              bede Go wspieral.....tylko On musi chciec - stac po stronie
              pokrzywdzonych....i nie poddawac sie . Jesli bedzie twardy
              i stanowczy w swych dazeniach - bede Jego podziwial

              radca

              • www.adwokacibydgoszcz.pl/index.php?pid=8
                aplikacja adwokacka przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Bydgoszczy
                ukończona z wynikiem celującym
                - laureat drugiego miejsca ogólnopolskiego konkursu krasomówczego
                aplikantów adwokackich
                - członek Sądu Dyscyplinarnego Okręgowej Rady Adwokackiej w
                Bydgoszczy
                - członek Komisji Praw Człowieka przy Naczelnej Radzie Adwokackiej


                radca

                ps. gratuluje Panu Mecenasowi
                • Radco!
                  Mam doskonały pomysł. Jeśli ten adwokat jest tak dobry i uczciwy,
                  krasomówca itp to zatrudnij go w swojej sprawie. Pisałeś ze masz
                  tony dokumentów poświadczajacych że fałszowano sprawe. Daj mu je. Na
                  pewno nie weźmnie grosza od ciebie. Wygranie sprawy zapewni mu
                  nieśmiertelna sławe. Bedzie lsnił na niebie palestry bydgoskiej jak
                  słońce. On sie na pewno nikogo nie boi.
                  Do dzieła
                  por. Zubek (stara szkoła UB)
                  • porucznikzubek napisał:

                    > Radco!

                    - tak ?

                    > Mam doskonały pomysł.

                    - prosze bardzo - slucham ?

                    > Jeśli ten adwokat jest tak dobry i uczciwy, krasomówca itp to
                    > zatrudnij go w swojej sprawie.

                    - czy jest dobry i uczciwy ?....tego nie wiem jeszcze i trudno mi
                    jest reczyc - za niego.Jedno nie ulega watpliwosci ...zdolny jest.
                    Tylko czy jest dobry i uczciwy ? oraz tez ( o ile jest ?) - jak
                    dlugo taki pozostanie..... ale zastrzegam - nie wiem,nie mialem
                    mozliwosci oceny Jego postaw.

                    .... a tak poza tym.... " ja powiem tak "....ja nie wierze zadnemu
                    adwokatowi....poprostu zadnemu z nich nie wierze.

                    To juz musi byc wyjatek,ze ktos - jaki by to nie byl adwokat...
                    i jakich to przeroznych przestepcow by nie bronil - niszczac przy
                    tym ich ofiary i pokszkodowanych ( bo takich przeciez sytuacji nie
                    brakuje )... to juz musi byc wyjatek,ze dany adwokat zabierze sie
                    za pomoc poszkodowanym i pokrzywdzonym....i tylko dlatego zaangazuje
                    sie w sprawe osobiscie i z pelnym przekonaniem,ze chce pomoc ofierze.

                    .... ze pomoc ofiarom - to jego osobisty cel ..nawet gdyby mialo to
                    byc celem uzyskania rozglosu i wyrobienia sobie pewnej renomy i
                    reklamy...... tego nie mam za za zle - liczy sie final.


                    > Pisałeś ze masz tony dokumentów poświadczajacych że fałszowano
                    > sprawe. Daj mu je.Napewno nie weźmnie grosza od ciebie.

                    - Dokumenty mam - to nie ulega watpliwosci.Mam dowody na falszowanie
                    dokumentacji medycznych i tych - ktore mialy byc dowodem w sprawie
                    karnej przeciwko obu lekarzom oraz pracownikom pogotowia
                    ratunkowego-Fordon.

                    Zlozylem juz Zawiadomienie o Uzasadnionym Podejrzeniu popelnienia
                    przestepstwa - odnosnie tego,ze dokonano falszowania dokumetacji
                    medycznych, KSIEGI AMBULATORIUM, Kart Dyzurow oraz Kart Wyjazdow
                    karetek.

                    Takie Zawiadomienie zlozylem do Prokuratury Rejonowej w Bydgoszczy
                    na ul. Bernardynskiej.... otrzymalem wtedy odpowiedz :....
                    od pani prokurator Drazewskiej - gdzie szefem Prokuratury
                    Rejonowej - wtedy byl prokurator BITNER.

                    ...odpowiedz brzmiala :" ODMOWA WSZCZECIA POSTEPOWANIA W TEJ SPRAWIE-
                    GDYZ JEST TO TYLKO I WYLACZNIE WEWNETRZNA SPRAWA POGOTOWIA
                    RATUNKOWEGO "

                    podpisala sie pod tym prokurator Drazewska.

                    ... " szkoda gadac ".... kpina i skandal,ze mamy takich prokuratorow
                    i takie prokuratury.....sa dokumenty i jasno widac - czarno na
                    bialym,ze sa sfaszowane.... dokonywane sa klamliwe i falszywe wpisy,
                    poswiadczana jest nieprawda..... DOKUMENTY TE STANOWIA DOWOD W
                    SPARWIE KARNEJ..... i oczywiscie prokuratura rejonowa - nie widzi
                    w tym nic zlego ? nie widzi,ze jest to PRZESTEPSTWO PRZECIWKO
                    DOKUMENTOM ?

                    Prokuratura nie wiedzi,ze jest to PZESTEPSTWO PRZECIWKO WYMIAROWI
                    SPRAWIEDLIWOSCI ?

                    ... jedno jest pewne,ze gdyby znalazl sie Adwokat - ktory chcialby
                    zajac sie ta sprawa i jej pochodnymi.... to wywolal by " burze "...
                    prawdziwa burze.....i bylaby wielka afera i skandal.....

                    .. bo tutaj,az kipi od pomagania sprawcom przestepstwa - przez
                    policje,prokurature i sedziego wojskowego - kapitana Tomasza
                    Dolinskiego.

                    .... powstalaby wielka afera z udzialem Szpitala MSWiA z ulicy
                    Markwarta..... oj wyszloby niejedno...i niejeden bylby gotow sie
                    schowac do tzw. " mysiej dziury "

                    ..zwiazki SB ... rowniez sie tutaj przewijaja.


                    > Wygranie sprawy zapewni mu nieśmiertelna sławe. Bedzie lsnił na
                    > niebie palestry bydgoskiej jak
                    > słońce. On sie na pewno nikogo nie boi.
                    > Do dzieła
                    > por. Zubek (stara szkoła UB)

                    - to tylko zalezy od niego samego.... ja jestem gotowy. W swietle
                    tych dokumentow i tych materialow - ktore posiadam.... moze zrobic
                    " prawdziwe trzesienie ziemii "

                    radca
                    • Tak się złożyło, że znam Michała osobiście i nie jest to człowiek z zasadami.
                      • Ale rekalamę z podaniem nazwy kancelarii na pierwszej stronie już
                        ma. Nawiasem mówiać popytałem trochę jednego z kolegów który jest
                        lekarzem i jemu się wydaje że ta pani po prostu była chora. Leków na
                        rozrzedzenie krwi nie biorą osoby zdrowe a w szpitlu każdy prawie
                        obowiązkowo je dostaje (co łatwo sprawdzić na zleceniach).
                        Ale jest okazja wyrwać troche kasy ze szpitala, wiec czemu nie
                        Porucznik Zubek
                        (stara szkoła UB)
                        • porucznikzubek napisał:

                          > ...........
                          > Ale jest okazja wyrwać troche kasy ze szpitala, wiec czemu nie
                          > Porucznik Zubek
                          > (stara szkoła UB)

                          - widzisz.....takie od razu masz mysli....nie wiem skad sie to
                          bierze ? Skad sie bierze u ludzi - takie odrazu podejrzenie,ze
                          "tutaj chodzi o pieniadze " ?

                          Jakos malo kto pomysli,ze moze chodzi o Prawde ? ze moze chodzi
                          o Sprawiedliwosc ? O ukazanie szacunku dla Ofiary ?

                          ..ze chodzi moze o poczucie ludzkiej godnosci ? o to,ze nie ma
                          " swietych krow " i jesli ktos popelnil blad lub wykazal sie
                          ignorancja lub tez swoimi czynami popelnial przestepstwa przeciwko
                          zyciu i zdrowiu czlowieka - nie moze byc postawiony do
                          odpowiedzialnosci ?

                          ...ja rowniez bylem atakowany przez ubeckie i wojskowe struktury ,ze
                          w sprawie Strzyzawy ..... czynie to dla pieniedzy...ze czynie
                          dochodzenia - bo chce zadac odszkodowania ....

                          ..nic bardziej mylnego, nic bardziej haniebnego i bezczelnego - nie
                          mozna juz chyba wymyslec......ja nie chcialem zadnego odszkodowania-
                          co zarzucaly mi KANALIE........ja dochodzilem PRAWDY....oraz
                          tego,zeby PRAWDA - byla pokazana...oficjalnie i publicznie....

                          ..a dlaczego ???.........

                          w mysl przeslania : " OBY NIGDY WIECEJ...."

                          radca
    • Radco!
      Jesteś juz duzym chłopcem. Nie rozśmieszaj mnie.
      Chodzi dokładnie o kasę. Jak wspomniałem mam kolegę w Juraszu, który
      sprawę zna. Ta pani dostawała wszystkie leki jak trzeba i dostała
      zalecenie do domu żeby je brac dalej. Skad masz pewność że p. Wydra
      po prostu w domu zapomniała brac,albo ze po prostu choroba
      postrepowała.
      Najłatwiej na lekarza zwalić. To takie modne, fajne i na pewno
      napiszą w GW. a Radca doda swoje 5 grosdzy o Strzyżawie i pijanych
      doktorach.
      A pan mecenas robi sobie rekalmę . Zapytaj w Redakcji ile kosztuje
      ogłoszenie nazwiska i adresu kancelarii na 1-wszej stronie,.
      Ja wiem
      Pozdrawiam
      Porucznik Zubek
      (stara szkoła UB)
      • porucznikzubek napisał:

        > Radco!

        - tak ?...slucham ?

        > Jesteś juz duzym chłopcem. Nie rozśmieszaj mnie.

        - ???

        > Chodzi dokładnie o kasę. Jak wspomniałem mam kolegę w Juraszu,
        > który sprawę zna.

        - no nie wiem....oni tam - tak " sprawe znaja ",ze potrafia murem
        stac za kolegami...na przekor faktom..na przekor dowodom....
        poprostu wspieraja sie - jeden drugiego....i to nawet za cene
        popelniania przestepstw.....jest to " elita bezkarnosci " - bo maja
        swoje silne LOBBY.... oraz swoich kumpli w Bydgoskiej Izbie
        Lekarskiej. Wystarczy tylko popatrzec na tego calego rzecznika BIL
        ... to jest dopiero manipulant i klakier - pod publike. Udziela sie
        na przeroznych forach internetowych - a jest tak stronniczy ...ze
        glowa boli..... populista i manipulant....a glownie chodzi oto,ze..

        " babcia klozetowa " musi miec kase fiskalna...gdzie szoruje kible
        i sprzata wymiociny - po pijakach itd.....smrod i brud, a do tego
        za pare groszy.... i kasa fiskalna ?.... ale tutaj - gdzie kase
        biora za godzine np. 250 zlotych.....to nie potrzeba kasy fiskalnej
        ... bo silne LOBBY i powiazania w przeroznych instytucjach ....
        Falszowanie dokumentacji medycznych ....oraz falszowanie Sekcji
        Zwlok.....czy to zbyt malo jeszcze ?.... i ty tutaj mowisz,ze
        ktos tam w Juraszu - cos powiedzial ?.....


        > Ta pani dostawała wszystkie leki jak trzeba i dostała
        > zalecenie do domu żeby je brac dalej. Skad masz pewność że p.
        > Wydra po prostu w domu zapomniała brac,albo ze po prostu choroba
        > postrepowała.

        - a skad masz pewnosc,ze Ona klamie ?... przypominasz swoja perfidna
        insynuacja - tego calego rzecznika BIL...ktory manipuluje i ucieka
        przed prawda i faktami.....zmienia tematy i udaje,ze tropi
        uzdrawiaczy....a jego dzialania maja na celu odwracania uwagi
        od skandalicznych dzialan poswiatka lekarskiego....

        > Najłatwiej na lekarza zwalić. To takie modne, fajne i na pewno
        > napiszą w GW. a Radca doda swoje 5 grosdzy o Strzyżawie i pijanych
        > doktorach.

        - i dalej przypominasz tutaj tego calego rzecznika BIL....tylko,ze
        " radca " akurat ma argumenty - poparte faktami i dowodami.....

        ....czy nie zastanawia cie fakt,ze jakos nikt do tej pory -nie
        odezwal sie oficjalnie pod swoim imieniem i nazwiskiem - by sie
        bronic i "pokazac,ze jest niewinny " ?...ze np " radca " - czyli
        Andrzej Kaniecki ....opisuje np. nieprawde ? nieprawde ze Strzyzawy
        i dalszych przestepczych dzialan pewnych osob..tak ze Sluzby
        Zdrowia, jak i Policji bydgoskiej, wojskowej mafii oficerow polskich
        oraz pomagania przetepcom w uniknieciu odpowiedzialnosci karnej przez
        Prokurature Rejonowa w Bydgoszczy ?

        .. ja pisze pod nickiem i podpisuje sie tez z imienia i nazwiska....
        i jakos nikt - nie stra sie tego zaprzeczyc ...czy to nie dziwne ?
        ...bo wiedza,ze Andrzej Kaniecki posiada materialy - tylko,ze
        Prokuratura Rejonowa....pomagajac sprawcom przestepstwa - nie chciala
        wszczynac postepowania... ale gdyby teraz np. reagowala na te niby
        " klamliwe opisy ".... to wyszloby niejedno na tzw, " swiatlo
        dzienne "....i wtedy dopiero by trzeba bylo cos z tym zrobic.....
        wiec opisywani - ktorzy wspolpracowali z przestepcami- tak w Sluzbie
        Zdrowia, Policji w Bydgoszczy..jak i w Prokuraturze Rejonowej
        w Bydgoszczy ... wola siedziec cicho...w mysl zasady,ze " moze sie
        sam wykonczy "...... bo gdyby to byly jeszcze czasy SB... to juz
        by cos z Andrzejem Kanieckim zrobili....nie takie zreszta rzeczy-
        opanowywano w tamtych czasach.....

        .... pisze oficjalnie i publicznie - jako Andrzej Kaniecki,ze..
        Policja w Bydgoszczy i Prokuratura Rejonowa w Bydgoszczy - pomagala
        sprawcom przestepstwa w unikaniu odpowiedzialnosci karnej

        ...ale jakos nie reaguje nikt...kto sie boi PRAWDY ?

        radca
      • porucznikzubek napisał:

        > Radco!
        ...........
        > A pan mecenas robi sobie rekalmę . Zapytaj w Redakcji ile kosztuje
        > ogłoszenie nazwiska i adresu kancelarii na 1-wszej stronie,.
        > Ja wiem
        > Pozdrawiam
        > Porucznik Zubek

        - moze i sobie robi reklame, a moze i nie....a moze to tylko zlosliwe
        docinki sprawcow ? a moze to takie atakowanie Pana mecenasa ?
        Moze odwracanie uwagi od popelnionego przestepstwa i kierowanie
        uwagi ze strony sprawcow - w strone Pana mecenasa ?

        ....nie wazne - czy "robi sobie reklame "... wazne,ze podjal sie
        bronic pokrzywdzonych przez lekarzy....wazne,ze chce Im pomoc...
        i to sie liczy i to jest chwalebne

        ..ja gdybym byl adwokatem - bronilbym bym pokrzywdzonych...i im
        wieksze bym mial przeciwko sobie struktury - tym bardziej bym sie
        nie poddawal....tym bardziej - bym za wszelka cene stal po stronie
        ofiary......

        ...i zycze tego samego Panu mecenasowi...by nie " dal sie sprzedawac"
        za kilka srebrnikow i nigdy nie zdradzil i nie opuscil pokrzywdzonych
        - ktorym pomaga.....

        bycie adwokatem - nie zawsze musi sie tak zle kojarzyc

        radca
        > (stara szkoła UB)
    • Radco!
      Nie wiem co masz do tego rzecznika. Nie znam gostka. Wiem ze walczy
      z oszustamii od czsu do czasu wypowiada sie w sprawch Izby. Ja mam
      na imię Jerzy ale to chyba nie jest istotne.Więskszość pisze pod
      nickami.
      Co do Pani Wydry to będe sie upierał że moze niekoniecznie byli
      winni lekarze. Jak wspomniałem jeden z moich znajomych, który
      pracuje w Juraszu zna sprawę b. dobrze. I ja mu wierzę bo kiedyś
      uratował kogoś mi bliskiego, jest to człowiek któremu ufam jako
      lekarzowi i człowiekowi. Ty Radco ciągle wracasz do wydarzenia ze
      Strzyżawy.
      Pisałem Ci już że Twojego syna nie uratowałby trzeźwy Jezus a co
      dopiero nawalony doktor.
      Pozdro
      Zubek

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.