> I tu sie mylisz "anuszka" - seks w sutannie jest po pierwsze tak
> samo podniecajacym fetzszem, jak mundur, latex czy inne
> specyficzne "stroje".
Podniecającym kogo? Osoby bezpośrednio zaangażowane w czynności seksualne, czy
czytelników gazety??? Bo jeśli to pierwsze, to po kiego grzyba gazeta o tym
pisze? To prywatna sprawa tego pana, cóż że księdza.
W ogóle, zaczyna się tu dziać coś niedobrego, bo przecież to ksiądz jest w
sprawie osobą poszkodowaną. A gazeta i internauci to jego opisują jak złoczyńcę.
> Po drugie - seks ksiedza, w dodatku z
> perwersyjnym zabarwieniem, wszystkich ma prawo interesowac - chocby
> z tego powodu, ze zlozyl slub czystosci, sam glosi slowo boze,
> czystosc przedmalzenska i takie tam pierdoly.
A co ma do tego fetyszyzm to ja nie wiem. Nie słyszałam, żeby akurat tego
Kościół zabraniał.
--
Moje jedynie słuszne poglądy na wszystko