Podbudowywanie ideologiczne odmów rejestracji
przez KRS to przegięcie.
Wiem z autopsji, że KRS się czepia naprawdę dziwnych rzeczy i nie ma w tym
żadnego znaczenia, czy jest się organizacją studencką, kółkiem różańcowym, czy
związkiem homoseksualistów.
Sam zakładałem pół roku temu stowarzyszenie i np. nie zgadzało się KRS-owi, że
organizacja non-profit posiada majątek :S
Teraz, na szczęście, Stowarzyszenie Studentów BEST Gdańsk działa i życzę
wszystkim, którzy dla jakiegoś dobrego celu zakładają stowarzyszenia, by mieli
cierpliwość i nie poddawali się wobec biurokracji.