Ratusz i sąd okręgowy od kilku miesięcy nie dopuszczają do powstania w Bydgoszczy Stowarzyszenia Lambda, zajmującego się walką z dyskryminacją homoseksualistów.
>
> Niestety Twój przykład, poprzez sprowadzenie istoty sprawy do
> absurdu, nijak się ma ani do biologii, ani do rzeczywistego życia
> społeczeństwa.
Gdzie tu widzisz absurd?
> Pewien procent osobników homoseksualnych występuje w każdej grupie
> zwierząt. Skoro ewolucja w tak powszechny sposób to akceptuje
(gdyby
> nie, to homoseksualiści zgodnie z Twoją teorią dawno by wymarli i
> nie byłoby problemu), to nie mamy do czynienia z dewiacją, tylko
> normą.
Pewien procent, a nie wszyscy. Choroba też jest naturalnym
zjawiskiem. Jest jednak chorobą
> Jeżeli komuś jego homoseksualizm przeszkadza w życiu i chciałby
się
> zmienić, to jego wola - tak czynią np. osoby z inną płcią ciała i
> mózgu i jest to coraz powszechniej rozumiane i akceptowane. Ale
> jeżeli nie czuje się chory i akceptuje taką a nie inną swoją
> seksualność, to żadnego powodu - ani biologicznego ani
społecznego -
> aby wmawiać mu chorobę nie ma.
To, że ktoś chory nie chce się leczyć, nie znaczy że jest zdrowy.
> Mało tego, większośc kultur wytworzyła powszechnie szanowane
grupy,
> które nijako z założenia odcinają się od prokreacyjnej funkcji
> człowieka, uważając to za zaszczyt, a nie za chorobę - oczywiście
w
> naszej kulturze najlepszym przykładem są księża i osoby zakonne.
Poświęcenie się nie jest chorobą.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.