Ratusz i sąd okręgowy od kilku miesięcy nie dopuszczają do powstania w Bydgoszczy Stowarzyszenia Lambda, zajmującego się walką z dyskryminacją homoseksualistów.
> W demokracji tak sie sklada ,ze gdy zachodzi konflikt interesow mniejszosc musi
> ustapic wiekszosci.
Są prawa w których większość nie ma NIC do powiedzenia.
> Trudno logistycznie dzielic malzenstwa na dzietne
> ibezdizetne,
Co??? Żartujesz sobie, prawda? Wiesz o czymś takim jak "ulga na dzieci"?
> dzieje sie to bardziej na plaszczyznie fiskalnej (ale odbywa sie)
> natomiast zaklada sie ze wiekoszosc par heteroseksulanych zwiazanych malzenstwe
> m
> dazy do posiadania dzieci,
Skąd wiesz, że to właśnie zakłada? W wielu państwach już nie zakłada więc jak to
jest z tym "zakładaniem"?
> tozgodne z ludzka natura,
A cóż to znaczy "zgodne z ludzką naturą"?
>a przeciez istnieje teoria
> ,ze prawo powinno odbijac <naturalne prawa nautry>.
> Geje swoim bezprodu
> ktywnym
> ... nie dadza spoleczenstwie zadnych dzieci ktore za 20lat zaczna utrzymywac
> nasza gosdodark.
Nie muszą. Wystarczy, że będą mogli adoptować dzieci prawda?
> Co najwyzej bede blokowac kolejki u lekarza leczacego
> hemoroidy. Skoro panstwo jest dla obywatela to niechstanowi takie prawa by
> myslec o jego dobrobycie, obecnym i przyszlym, z tym ze prawa progejowskie
> wspieraja interesy mniejszosci kosztem (!) wiekszosci cojest zaprzeczeniem
> dmeokracji.
Czyli wracamy do niewolnictwa? Podbijemy sobie jakąś Ugabugandę i będziemy
sprowadzać niewolników. Wystarczy, że większość to przyklepie tak? To będzie
miało dobry wpływ na dobrobyt :D
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.