Tak w XX-leciu międzywojennym, jak i dziś, w tym kraju były silne tendencje antysemickie. Nikt, kto nie zna kontekstu historycznego, nie jest w stanie prawidłowo odczytać przesłania plakatu sprzed tylu lat. Gdyby nie znać historii III Rzeszy, niemiecki plakat z SS manem i lecącymi w górze bombowcami, można by uznać za wyjątkowo uadny plakat zachęcający do wstępu do armii. A autorowi felietonu się dziwię - czy mamy utrwalać pamięć o antysemityźmie w Polsce czy wciąż udawać, że go nie ma? Trochę przypomina to zachowanie wildsteina, bo generalnie on jako żyd jest przeciwko antysemityzmowi ale ochoczo ściskał rękę romkowi giertychowi, który z kolegami z NOP, ONR i MWP posłali by jego i jego braci w wierze dobrze wiecie gdzie...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.