Dodaj do ulubionych

internistka odmówiła leczenie grzybicy po Augument

IP: *.dynamic-ra-3.vectranet.pl 23.06.15, 08:02
Internistka odmówiła mi leczenie drożdżycy (grzybicy ) poanbtybiotykowej twierdząc,że to sprawa ginekologiczna, że nie ma karteczki od ginekologa,że mam tendencje i że nie chce ingerować tutaj... szlag mnie jasny trafił. Młodziutka lekarz,zaraz po studiach. Ja pierdziele.. brałam Augumentin i w ostatnim dniu brania zaczełam odczuwac sedzenia w kroczy i sromie,trwa to tydzień, smaruje clotrimazolum,ale jest niewyleczone bo po wspolzyciu bardzo piecze i pali,jakby ktos mi podpalal zapalniczka
...Jak internistka w takiej sytruacji może odmowic?Grzybica jest w calym organizmie,a pochwa i srom to jedynie objaw! Internista powinien leczyc organizm...siadam własnie do pisania skargi na nią, nie zostawie tego tak.

A może miała rację?
Edytor zaawansowany
  • taki-sobie-nick 23.06.15, 22:06
    Zapewne ma rację. Krótka konfrontacja z dr Guglem zaowocowała informacjami, że grzybica poantybiotykowa obejmuje układ moczowo-płciowy i/lub pokarmowy.

    Na pewno nie cały organizm.

    A podkładki od lekarza innej specjalności (Potwierdzam, że pacjentka XX cierpi na to i owo - lekarz ginekolog dr Paskuda, data, podpis, pieczątka lekarza i przychodni) lekarze, zwłaszcza państwowi, na ogół potrzebują, więc załatw sobie i będziesz miała spokój.

    Internista nie jest od wszystkiego naraz, tylko od podstawowych chorób typu grypa, angina, zapalenie płuc.

    Swoją drogą, odmówić kogo, czego - leczeniA, i nie "po Augmentin", tylko "Augmentinem".

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka