Dodaj do ulubionych

Ciężki mój los

15.02.03, 04:37
Kanuk nie chce się zdeklarować, Aska nie chce mi pożyczyć Kaski, a nikt nie
chce mi opowiedzieć jak to dzisiaj było. Więc idę spać i może jakać zemsta mi
się przyśni.
Mimo wszystko: Dobranoc!
Edytor zaawansowany
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 10:56
    wstalem w srodku nocy aby Ci powiedziec hej zarlaczka. na ucho.tylko nie wiem
    lewe czy prawe. jak bys.....wolala, co ????!!!!
  • zarlaczka 15.02.03, 10:58
    Wolałabym żebyś szepnął mi co innego, ale lepsze to niż nic. Mogą być oba.
  • miltonia 15.02.03, 11:57
    Coooo?, to z powodu szeptania do ucha Żarłaczowi wstajesz w środku nocy? dla
    mnie się tak nie poświęcałeś. Nie podoba mi się to.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 12:57
    tradycja mi naprawde zaimponowala usznym tekstem i chcialem sprawdzic jak to
    dziala. co sie denerwujesz po prochnicy? szeptem do mnie mow, mow szeptem..a
    zarlaczka charakterna jest: na los sie skarzy, ze "ciezki", ale nie wyjedzie i
    juz ! chyba, ze na szklanke Mirindy do Tunezji. moja szkola! mnie by taki powod
    wystarczyl, Ty bys tego miltonia nie zdzierzyla!
  • miltonia 15.02.03, 14:10
    Ja? Nie takie rzeczy zdzierżam!
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 14:54
    miltonia , Ty masz ciezkie zycie tez? tak jak ja? fajnie , nie?
  • miltonia 15.02.03, 15:03
    Gość portalu: kanuk napisał(a):

    > miltonia , Ty masz ciezkie zycie tez? tak jak ja? fajnie , nie?

    To Ty masz ciężkie życie?
    Fajnie to będzie, jak ono się lekkim stanie, np. przy mnie.
  • zarlaczka 15.02.03, 15:05
    Ha, ha, ha. Przy niej to dopiero zrozumiesz, że Twoje dotąd lekkim było.
  • Gość: Niech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.03, 15:20
    A moze by tak menage a trois?
  • zarlaczka 15.02.03, 14:15
    Kanuk, a jak bym wyjechała, to byś się zdeklarował, też nie. Albo, czy Aska
    wypożyczyłaby mi Kaskę. Czy tu czy tam i tak bym cierpiała wielce. A na
    szklaneczkę mirindy wyjechać w jakieś ciepełko, i ciałko wymoczyć w cieplutkim
    morzu, albo piękną przyrodę popodziwiać to ja zawsze chętnie, na to ja zawsze
    zwarta i gotowa jestem.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 14:52
    a co jak ja wroce? entuzjazm Twoj przytlumiajac?
  • zarlaczka 15.02.03, 14:55
    Kanuk Ty nie jesteś w stanie, w żaden sposób, mojego entuzjazmu w stosunku do
    Twojej osoby przytłumić. Nigdy!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 15:20
    a to juz duzo :))))))
  • miltonia 15.02.03, 15:25
    Taaaak, a bardzo dużo, to niby co?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 15:30
    czytaj Niecha....
  • miltonia 15.02.03, 15:32
    Czytam, ale które posty masz na myśli?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 15:37
    ten z 15:20 kilka oczek wyzej
  • miltonia 15.02.03, 16:12
    Ale to Twój post.
  • Gość: Niech IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.02.03, 17:29
    Czy Niech i Kanuk to ta sama osoba? Tak sadze. Zalosne.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 17:35
    moze i tak...ale ciezko jest sie przy tym upierac wiedzac, ze ja mieszkam 7000
    kilometrow od ulicy Chmielnej. zdrugiej strony gora z gora.....
  • zarlaczka 15.02.03, 18:10
    Ty i Niech ta sama osoba. Ha, ha, ha, ha, ha.
    Kanuk, czy Ty zawsze musisz się tak rozpisywać, kiedy mnie nie ma. Specjalnie
    to robisz, czy to przypadek?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 18:22
    szczerze mowiac, nie przypadek. bylo mi Ciebie juz brak.
  • zarlaczka 15.02.03, 19:01
    W serce me rozkosz wchodzi, słysząc takiego słowa.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 15:35
    w szkole Cie tak nazywali?
  • zarlaczka 15.02.03, 18:08
    Nie. To samonazwanie. W szkole mnie wszyscy nazywali po imieniu. Czasem tak
    bywa.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 18:25
    a ja przez ten mroz to dzisiaj jem i jem. jak zarlacz.
  • zarlaczka 15.02.03, 18:34
    To już mamy przynajmniej jedną wspólną cechę, przynajmniej dzisiaj, to takie
    miłe.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 21:45
    Macie jeszcze jedną wspólna cechę.
  • zarlaczka 15.02.03, 21:46
    Mianowicie.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 21:48
    mianowicie co?
  • tradycja1 15.02.03, 21:49
    co Ty tak wczoraj uciekles od telefonu?
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 21:51
    Wyrwał mi jeden taki
  • zarlaczka 15.02.03, 21:49
    Wiesz co. Ta druga wspólna.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 21:52
    lubicie bzy?
  • zarlaczka 15.02.03, 21:53
    Z Tradi Ci się pomyliłam (ku wielkiej mojej rozpaczy). Wolę róże.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 21:54
    Tam był pytajnik.
  • zarlaczka 15.02.03, 21:57
    Fakt był, ale czy ja na niego muszę zwracać uwagę. A poza tym twierdziłeś, że
    wiesz jaką mamy drugą, wspólną, cechę.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 22:12
    Jesteś(cie) inteligentni
  • zarlaczka 15.02.03, 22:17
    Dzięki Kaska. Jak zwykle miły jesteś. A mnie coraz bardziej żal serce ściska,
    że niedostępny.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 22:26
    Ale mam słaby kregosłup moralny.
    Wszystko sie może zdażyć.
  • zarlaczka 15.02.03, 22:34
    Kaska nie kuś. Wiesz przecież, że ja mam do Ciebie dużą słabość.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 22:40
    A jak jutro bedzie koniec świata?
  • zarlaczka 15.02.03, 22:44
    W przenośni, czy dosłownie?
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 22:47
    prawdziwy
  • zarlaczka 15.02.03, 22:49
    To już nas nie będzie. Czy to pytanie miało zaprowadzić nas na drogę cnoty?
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 22:50
    Takie odniosłaś wrażenie?
  • zarlaczka 15.02.03, 22:55
    Zdecydowanie. Kiedy się w środku interesującej (przynajmniej dla jednej strony)
    rozmowy, zbacza na koniec świata, to niewesołe myśli się nasuwają.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 22:56
    zarlaczka napisała:

    > Zdecydowanie. Kiedy się w środku interesującej (przynajmniej dla jednej
    strony)
    >
    > rozmowy, zbacza na koniec świata, to niewesołe myśli się nasuwają.
    =====================
    koniec świata.
  • zarlaczka 15.02.03, 22:57
    ale ten w przenośni. No trudno, skoro wolisz koniec świata. Mnie pozostaje się
    tylko poddać.
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 23:10
    koniec świata ma być potem
  • zarlaczka 15.02.03, 23:15
    Po czym?
  • Gość: k`k IP: *.acn.waw.pl 15.02.03, 23:21
    Jak się prześpię to wyjaśnię.
    Padam.
    Dobranocka.
  • zarlaczka 15.02.03, 23:22
    I cóż mogę dodać. Dobranoc.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 23:34
    uffffffffffff
  • tradycja1 15.02.03, 21:55
    Miltonia tez sie z kanukiem umawiala na bzy .
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 22:40
    tradycja1 , wlasnie wrocilem z Chicago ! z filmu , nie z miasta. nie musze
    polecac. mam nadzieje, ze kazdy zobaczy i tak bo bardzo warto ! poza tym ze
    mnie krytyk jak z -tu wstawic jakas Wam znana pokrake- panczenista.
  • tradycja1 15.02.03, 22:43
    Co tak wczesnie do kina w sobote?Popcorn z maslem czy bez?Bez bzu oczywiscie.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 23:18
    zebym mogl wieczorem robic cos innego.... ale zarlaczka juz sie przestawila ze
    swoim apetytem.nie uwazasz ? w kinie bylem , Chicago chwale, a Ty nic ???
  • zarlaczka 15.02.03, 23:21
    Kanuk ja się nie przestawiłam. Kaska to mój pupilek od samego początku mojego
    uczestnictwa na tym forum. Ale pupilek niedostępny. To jest moje wielkie,
    platoniczne zauroczenie.
    A od Ciebie to ja nawet minimalnych deklaracji nie jestem w stanie wyciągnąć.
    Ja swe serce na dłoni Ci podaję, i co w zamian. Podrywasz Tradi, podrywasz
    Miltona, serce na dłoni depczesz.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 23:33
    Tradi jest Amerykanka, one sa bardzo bardzo TRZEZWE bo maja przeciez caly swiat
    pod soba. takich biednych z kanady toleruja ,i owszem , z sympatia duza ale tez
    z nutka poblazliwosci. zdobyc ich serce jest trudno bardzo, choc warto. jesli
    ktos chce z nimi w tej ameryczce mieszkac. im juz dobrze nie bedzie nigdzie,
    tylko tam. miltonia, chyba sie rozczarowala bo siedzi cicho ,a ja? czy do
    maslanki w Polsce dodaja soli, zerknij kiedys w sklepie na opakowanie , co ??
    bo nie wiem jeszcze....:)))))))))))
  • zarlaczka 15.02.03, 23:45
    Kanuk, ja Ci o uczuciach, a Ty mi o rywalkach i maślance, chyba że jakowejś
    przenośni użyłeś, której umysł mój nie jest w stanie pojąć.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.02.03, 23:58
    pora pozna jest Ci zapewne przyczyna.z przeomdlenia pod papugami mialem sen jak
    Ty,o Warszawie , gdzies obok Nas. wiec juz Cie Niemen-cze dzis bo polnoc masz i
    co jeszcze?
  • zarlaczka 16.02.03, 00:09
    Ale męcz mnie, męcz, męcz o północy i w południe. W dzień i w noc, mnie męcz. A
    co ja jeszcze mam, mam marzenia. Niespełnione. Na razie.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 00:25
    moje okno na swiat ma byc oddane do przegladu. ciekawe jak sie bede czul bez
    niego? chyba jak narkoman bez swiezych dostaw, czyli bezdostawnie zupelnie, tak?
  • zarlaczka 16.02.03, 00:30
    Gdyby mi moje okno na świat zabrali, chciałabym żebyś Ty się tym oknem stał.
    Ale cieszę się, że Ciebie okna pozbawią, bo wreszcie zrozumiesz jak ja się
    czuję bez Twych postów, skierowanych tylko i wyłącznie do mnie.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 00:41
    :) com uczynil albo raczej uczynil.com w tej mowie trawie komputerowej
    transatlantycko zdobionej? skad byc moze(...) ten bol ?
  • zarlaczka 16.02.03, 00:49
    Nic nie musiałeś czynić. Wystarczyło, że zjawiłeś się. I to co dla Ciebie tylko
    mową trawą jest komputerową, dla drugiego duże znaczenie mieć może, a nawet
    wielkie.
  • Gość: Niech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.03, 00:50
    Taaaaaaa........
  • miltonia 16.02.03, 09:22
    Gość portalu: kanuk napisał(a):


    miltonia, chyba sie rozczarowala bo siedzi cicho

    Oczywiście, że się rozczarowałam. Tobą Kanuk, Tobą. Szybko o mnie zapomniałeś,
    gdy tylko Żarłacz Cię dopadł i Cię czaruje. Ale Żarłacz ruszy na dalsze łowy,
    bo łakomy i co?. Zostaniesz na lodzie.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 09:58
    Miltonciu, ja napisalem "chyba" ? pomyslisz CHYBA, ze mam cos z pecherzem,
    piszac przed 4 rano,m? to ZEW mnie sciagnal do ekranu i klawiszy,o ! wizja
    zostania na lodzie jaka przede mna roztaczasz nie nalezy do przyjemnych, sama
    rozumiesz. w tej pustynno- lodowej krainie chleb powszedni, a jednak. zamiast
    przyjaznej reki-napomnienie. o spaniu mowy nie ma. przeczytam wiec raz jeszcze
    felietony Pietrzaka i JK-Mikke z Dziennika Polskiego. Oba bardzo ciekawe i do
    myslenia zachecajace. - yours truly.
  • zarlaczka 16.02.03, 10:49
    Kanuczku, Ty naprawdę jej uwierzyłeś, że ja mogłabym Cię na lodzie zostawić.
    Uwierzyłeś. Każdy sądzi innego po sobie. Toć Milton po całym forum kwiat
    mężczyzn zbiera i coraz to nową zdobycz do wianuszka wplata. Chcesz być jednym
    z wielu w tym wieńcu i za jej laur robić?
    Ps. żarłoczna to ja jestem, jeżeli o jedzonko idzie. Jeżeli chodzi o mężczyzn
    wybieram jakość, a nie ilość.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 11:19
    w tym chwilowym zapomnieniu i bezsennosci wynalazlem w Rzeczypospolitej artykul
    Zdzislawa Najdera ( w Plus Minus) i bardzo sie z nim zgadzam.
    Usatysfakcjonowany, ze jest tam w Kraju, taki ktos jak p. Najder, moge pojsc
    spokojnie do kuchni na kawe i wloski biszkopcik. przy takim mrozie o spacerze
    nie ma mowy. :) acha, dzien dobry , zapomnialem , hej.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 11:23
    kazdy wybiera jakosc, czasem poprzez ilosc a czasem poprzez ostroznosc i
    rozwage. co mi tak zalezalo na tym niemieckim? moze w moim wieku kazdy pan chce
    miec mloda nauczycielke jezykow obcych?
  • zarlaczka 16.02.03, 11:27
    Kanuk, Ty znowu o innych babach. Już mi ręce opadają. Co ja mogę uczynić, żeby
    Twą uwagę od nich choć na 5 minut odciągnąć?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 11:33
    powiedz ,ze masz katar. to sie zainteresuje, Mrs Perfect !!!!!!
  • zarlaczka 16.02.03, 11:40
    Mówię, że mam katar. A to mrs Perfect to do mnie? Jeżeli tak to na jakiej
    podstawie te błędne wnioski wyciągnąłeś?
  • miltonia 16.02.03, 12:05
    Jak to jest Kanuk, że ja na Ciebie trafić nie mogę, a ten podstępny Żarłacz
    zawsze. Coś kombinujecie za moimi plecami?
    Ps. Jakieś dziwne masz lektury. Może to wszystko dlatego. Pamiętaj, media
    kłamią.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 13:50
    o, przepraszam. media klamia -tak. ale ja wskazuje konkretne artykuly i
    autorow. klamstwa i przekrety sa zawarte w selekcji i sposobie eksponowania
    tego co sie dzieje. czasami w celowym podawaniu nieprawdy. jezeli ktos cos
    podpisal ,skupiam sie na tresci i oceniam, odnosze to do moich mysli. co tam
    bylo dziwnego? dziwne. vo-la-re. o-ho. can-ta-re ....
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 14:14
    oj, dobrze jest powdychac koniaku opary jak sie ma katarek,zarlaczko. facetom
    pomagaja tez oklady z oczu. a to nielubienie koniaku to jakas moda, czy co?
    przy tych cenach niegrozna. dobrze , pijemy naparstkami nad garstkami pistacji.
    za oknem Jowisz. a za kilka mieiecy zdechnac bedzie mozna od wilgoci i upalu.
  • zarlaczka 16.02.03, 14:30
    Krople do nosa tańszymi i samczniejszymi się wydają, ale zgodnie z obietnicą
    zażyję koniakowego paskudztwa (nie wiem czy moga, ja nigdy nie lubiłam). Mówisz
    okłady z oczu, a ile tych ócz ma być i czy wyjęte, czy z resztą powłoki
    cielesnej się przykłada. Ku radości mej wielkiej widzę następne wspólne nasze
    upodobanie, czy raczej nieupodobanie. Skrajne temperatury to ja lubię jedynie w
    miłości (gorąc - dodaję, żebyś wątpliwości nie miał) i napojach (lód).
    Ps. Czy masz może kumpla o ksywce Buziaczek?
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 16:30
    tak mam , przesylam Ci swieze od niego pzdr.
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 16:45
    buziaczek mowisz?! ja tez dostalam od niego Walentynke! Kanuk przyznaje sie do
    znajomosci z rzeczonym powyzej , ale ja obawiam sie ze z Kanukiem to ja nie
    osiagnelam takiego porozumienia dusz . Z prostego powodu , ze on chyba nie wie
    o moim istnieniu. Stawiałabym na kogo innego, no chyba ze Kanuk masowke robił!
  • miltonia 16.02.03, 16:58
    Aska, wiele mi to wyjaśniło. A już myślałam, że Buziaczek detalistą jest.
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:07
    Ja tez myslałam ze mam jakiegos osobistego wielbiciela:( A tu hurtownik sie
    trafił , ale z drugiej strony, to mile z jego strony. I zapracowany jakis , bo
    dwa dni po terminie mu sie o nas przypomnialo . No chyba , ze kolejka ulubienic
    dluga byla.....
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 17:06
    alez wiem o Twoim istnieniu. nie chcialem nikogo rozczarowac, ze inzyniera
    Buziaczka nie znam. to moglby byc ten ostatni gwozdz co przelalby Shalke
    goryczy do przerwy zero cztery. tak wiec miedzy nami: nie znam go wcale. nie
    wiem jak ten problem rozstrzygnac ale go podziwiam! happy Ballantine's !
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:10
    Milo mi ze wiesz ktoz ja zacz.
  • miltonia 16.02.03, 17:12
    Nie rozczarowałeś nas nieznajomością Buziaczka, tylko ewentualnie tym, że to
    nie Ty, na co w skrytości ducha liczylam. Chociaż skoro on hurtownikiem jest,
    to może lepiej, że to nie Ty.
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:18
    To juz jednego mozemy wykluczyc, a nawet dwoch po moim osobistym sledztwie. Kim
    jest buziaczek?
  • miltonia 16.02.03, 17:24
    Hmm,a może to ktoś, kogo jeszcze nie znamy?
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:31
    intrygujaca sugestia. Ale skad tajemniczy nieznajomy mialby nas znac na tyle
    zeby tak nas zanecac?
  • grzchur 16.02.03, 17:14
    no ladnie, niemieckiej druzynie tomkow naszych jeszcze "c" brakuje w nazwie,
    ale rozchodzi mnie sie o to, ze wczoraj wieczorem i w nocy byl pity
    Ballantine's z mottem przewodnim, ze to tak winno nazywac sie swieto 14 lutego,
    a wszystko pod wielkie pudlo czekoladek o wdziecznej nazwie Frutti di Mare (tak
    sie to owo pisze?), gdzie z tylu bylo, ze sa ze Fromborka z ulicy Czeresniowej

    ale po co to pisze, hm?
    ;)
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:26
    grzechur,ja jakis klucz do tego co napisałes poprosze.
  • grzchur 16.02.03, 17:29
    Klucza chyba brak, m.in. dlatego bylo
    ale po co to pisze, hm?
    a na swoje usprawiedliwienie mam to, ze w robocie siedze i sushi jeszcze troszki
  • atob 16.02.03, 17:33
    Pamietasz jaka ksywa zesmy Ciebie obdarzyli w pt ???:-)))))))))))))))))))
    --
    A smiech Twoj pamietac bede do swych ostatnich dni ...
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:41
    atob napisał:

    > Pamietasz jaka ksywa zesmy Ciebie obdarzyli w pt ???:-)))))))))))))))))))


    Matko jedyna, kogo??? grzechura czy mnie?
  • atob 16.02.03, 17:45
    Gość portalu: as-k napisał(a):

    > atob napisał:
    >
    > > Pamietasz jaka ksywa zesmy Ciebie obdarzyli w pt ???:-)))))))))))))))))))
    >
    >
    > Matko jedyna, kogo??? grzechura czy mnie?

    Czesc Aska
    Grzecha ... oczywiscie Ale to byl taki off-topic ...


    --
    A smiech Twoj pamietac bede do swych ostatnich dni ...
  • grzchur 16.02.03, 17:48
    To mnie kolega zaskoczyl. Jaka ksywka? Tu dziura w pamieci kompletna.
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:52
    czesc. Sugerujesz , ze Grzechur jest buziaczkiem ? W tym kontekscie wszystkie
    poszlaki prowadza do niego.Ale , ale Ty tez cos rano o sprawdzaniu skrzynek
    pocztowych pisales! czyzby to byla Twoja podstepna taktyka , buziaczku?
  • atob 16.02.03, 17:59
    Gość portalu: as-k napisał(a):

    > czesc. Sugerujesz , ze Grzechur jest buziaczkiem ? W tym kontekscie wszystkie
    > poszlaki prowadza do niego.Ale , ale Ty tez cos rano o sprawdzaniu skrzynek
    > pocztowych pisales! czyzby to byla Twoja podstepna taktyka , buziaczku?


    Aska post o skrzynkach dotyczyl jednej osoby ... ktora rano miala ten list w
    skrzynce znalesc .wiec nie jestem buziaczkiem .



    --
    A smiech Twoj pamietac bede do swych ostatnich dni ...
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 18:08
    cos krecisz...:)
  • Gość: as-k IP: *.acn.waw.pl 16.02.03, 17:37
    Czy Ty w tak zawoalowanej formie chcesz nam powiedziec , ze jestes buziaczkiem?
    Nie ukrywam , ze byles wsrod moich typow.

    Ps. szczere wspolczucie z powodu suchot.
  • Gość: kanuk IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.02.03, 18:19
    hura. tak. czeresniaki z tym adresem na czekoladkach pt owoce morza. buraki, a
    kiedys byl adres na soku z czarnej porzeczki Tymbark chyba : ulica
    wodociagowa. byla tez norma branzowa, numer na mile z kawalkiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka