Dodaj do ulubionych

Siusiu w torcik Zachęty: po co to porno?

IP: 217.140.4.* 02.09.09, 13:44
syf!
i pomyśleć, że zamordowano tam kiedyś polskiego prezydenta.

proponuję jeszcze kupkę w twarz osoby zarządzajacej..
Edytor zaawansowany
  • Gość: E. Ligiusz IP: *.aster.pl 02.09.09, 14:08
    Zamordował go prawicowy oszołom, z gatunku tych, którzy dziś się oburzają na
    artystyczne prowokacje.
  • atopos 07.09.09, 00:11
    Co to takiego - "artystyczna prowokacja"?

    Czy pierdnięcie w salonie to też - "artystyczna prowokacja"?
  • Gość: xyz IP: 78.88.29.* 02.09.09, 14:17
  • Gość: a_feee IP: 193.0.72.* 02.09.09, 14:28
    Nie życzę sobie promowania homoseksualizmu w Zachęcie!
  • rasage 02.09.09, 14:47
    a ja sobie jak najbardziej zycze!!! :-)) I co? :p
  • Gość: bosman IP: 81.210.87.* 02.09.09, 15:29
    Ja też sobie życzę! Jest nas dwóch :)
  • talking_head 02.09.09, 18:58
    Dajcie normalnym ludziom żyć w spokoju, z dala od widoku waszych
    wynaturzeń. Chcecie się najarać, "szukacie podniety", wypożyczcie
    pedalskiego pornola, umówcie się na chacie i tam sobie ulżyjcie. Nie
    mieszajcie do realizowania waszych zboczonych potrzeb fizjologicznych
    sztuki i Galerii Narodowej.
  • Gość: -.- IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 02.09.09, 20:18
    phi... i tak tępe moherowe oszołomy zaglądają do Zachęty znacznie rzadziej niż
    homoseksualiści
  • talking_head 02.09.09, 21:07
    "Mohery" będą tam chodzić jak zamiast pornoli zagości tam sztuka
    przez duże "S".
  • Gość: yourartcritic IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.09.09, 08:36
    Zatem oświeć mnie... co nazwałbyś sztuką przez, jak to ująłeś, duże "S"?
    -oczywiście mam na myśli dzieła współczesne, bo takie wystawiane są w Zachęcie.
  • atopos 06.09.09, 23:59
    Taka sztuka porzez duże S jak w Zachęcie jest uprawiana w każdym Toi-Toiu, w tysiącach Toi-Toiów!

    Kategorycznie domagam się dotowania Toi-Toiów przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego!
  • Gość: Yga IP: *.acn.waw.pl 07.09.09, 10:50
    was dwóch i ja jedna :)
  • atopos 06.09.09, 23:57
    To żecz sobie - za własne pieniądze, nie moje!
  • Gość: Yga IP: *.acn.waw.pl 07.09.09, 10:52
    ja też płacę podatki, więc niech będzie sztuki w Zachęcie 95% hetero
    i 5% homo, zgodnie z proporcjami
  • atopos 08.09.09, 14:22
    Otóż nie. Chodzi o to że państwo nie powinno w ogóle dawać żadnych pieniędzy artystom (i pseudoartystom).
    Szukanie chleba u mecenasów byłoby dla nich (i dla sztuki!) bardzo zdrowe.
  • Gość: pm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.09, 16:47
    a ja sobie nie życzę promowania heteroseksualizmu w Zachęcie! :D
  • Gość: bex IP: 195.94.208.* 06.09.09, 14:42
    Spoko, to nie będzie promocja homosexu, wręcz odwrotnie;) Pamiętam pierwsze
    polskie produkcje porno - odechciewa się czegokolwiek po obejrzeniu tego:/
  • Gość: pro-curator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 00:49
    Jestem hetero ale ta koncepcja wystawy bardzo mi się podoba! Odchodzi od
    konwencji nudnych wystaw zrobionych przez absolwentów historii sztuki. Karol
    jest gotowy przyjąć na klatę pomyje frustratów...ma osobowość. Gratuluję!!!
  • atopos 07.09.09, 10:26
    Czy moja sąsiadka, stawiająca co rano przy użyciu psa "klocki" na chodniku to Artystka pokroju Romana Opałki?

  • Gość: Klops IP: 89.72.50.* 02.09.09, 15:13
    żeby tylko ignoranci z ciemnogrodu nie stwierdzili, że puszczanie pornosów za publiczne pieniądze jest stratą kasy.
  • Gość: Gość IP: *.acn.waw.pl 02.09.09, 15:35
    Jak widać na załączonym obrazku - znaczenie słowa artysta potwornie się
    zdezawuowało. A na przykładzie tego "artysty" z artykułu brzmi wręcz jak
    groteska ...
  • Gość: technoiporno IP: *.plus.com 02.09.09, 17:53
    Dawno nie bylo sensacji to pokazuja porno? Jeszcze pierwszy polski??
    Nie wierze, ze to jest warte cokolwiek, nawet z perspektywy
    socjologiczno-poznawczej. Poza tym porno w necie jest na kazde
    klikniecie, zero sensacji. Naprawde Zacheta mysli, ze to cos
    niespotykanego dzisiaj? I tym chce przyciagnac ludzi? To nawet nie
    jest tanie. To jest glupie. Sa inne sposoby poruszenia, szokowania,
    trafiania... Od Zachety oczekuje wysokich lotow!
  • talking_head 02.09.09, 18:25
    Po Centrum Sztuki Współczesnej Zachęta stała się kolejnym
    siedliskiem pseudosztuki grupującej wszelakie beztalencia,
    głównie ze środowisk lewackich i "homoerotycznych'. Ci grandziarze
    dobrze wiedzą że nikt nie kupi ich "sztuki", nie potrafią narysowac
    czy namalować nawet prostej kreski nie mówiąc o jakiejś formie,
    kompozycji czy to naturalistycznej czy nawet abstrakcyjnej. Nie mają
    pojęcia o kolorach, fakturach. jedyne co potrafia to "nasisiać w
    torcik" . No i potrafią, jak mało kto, doić niemiłosiernie nasze
    państwo, czyli nas, podatników.
    Może by tak władze Stolicy wyznaczyły tym tandeciarzom kawałek
    miejsca pod mostem, koło Agrykoli< niech tam robia swoją "sztukę" a
    Zachętę niech oddadzą prawdziwym artystom.
  • Gość: zajety IP: 87.204.245.* 04.09.09, 14:01
    "Może by tak władze Stolicy wyznaczyły tym tandeciarzom kawałek
    miejsca pod mostem, koło Agrykoli< niech tam robia swoją "sztukę" a
    Zachętę niech oddadzą prawdziwym artystom. "

    - ale tam juz jest zajęte. sztuką właśnie!
    synchronicitywarsaw.blogspot.com/ dawno tam nie byłeś/nie
    byłaś ;)
  • Gość: kosmosiki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 23:40
    > Po Centrum Sztuki Współczesnej Zachęta stała
    > się kolejnym siedliskiem pseudosztuki grupującej
    > wszelakie beztalencia, głównie ze środowisk
    > lewackich i "homoerotycznych'.

    Widzę, że Pan ze sztuką obeznany. Proszę o jakieś propozycje gdzie mam się w
    Warszawie udać aby doświadczyć sztuki środowisk prawackich i na wskroś
    heteroseksualnych. Pytam bom ignorant w tych sprawach i ufam, że uzyskam od Pana
    - eksperta w dziedzinie sztuki - wartościowe informacje.

    Zamieniam się w słuch i obiecuję, że odwiedzę te miejsca, które Pan wskaże.
  • Gość: prawarts IP: 188.33.21.* 07.09.09, 08:07
    Na ulicy zdaje się centralnej tego miasta były jak najbardziej prawicowe
    fotografie poaborcyjnych resztek.
  • atopos 07.09.09, 10:21
    Ale nikt tego nie nazywał sztuką. To była zwyczajna propaganda.
  • atopos 07.09.09, 10:20
    Sztuka nie jest ani homo ani hetero. A jeśli taka jest to mamy do czynienia ze wyczajną propagandą, manifestem ideologicznym a nie żadną sztuką.
    Oczywiście w grę wchodzi też zwyczajna durnota kiedy kotś źle przykręci do ściany pisuar (bo sie nie zna na hydraulice) albo defekuje do improwizowanego z puszki sedesu (bo się nie zna na hydraulice).
    W mojej dzielnicy był też jeden zwyczajny wariat, który razu pewnego (autentyczne!) uwiązał sobie do rozporka drożdżówkę na sznurku, wlazł na daszek nad drzwiami i kukał jak kukułka.
    Niestety, docenili go jedynie panowie w białych kitlach a kuratorzy, marchandzi a nawet sam minister - nie poznali się na nim1
  • talking_head 07.09.09, 12:25
    Otóż ignoranta chciałem poinformować, że prawdziwa sztuka nie dzieli
    się na "hetero-" czy "homo-erotyczną", to pederaści dla swoich celów
    propagowania homoseksualizmu wymyślili że istotna jest w odbiorze
    sztuki wiedza co autor i z kim robi w nocy pod kocem.
    To co prezentuje od lat Zachęta jest pseudosztuką i na dodatek
    pseudoszuką potwornie wsteczną, większość z tych "pomysłów"
    rodzimych "artystów" była już na tapecie w zachodnim obiegu.
  • Gość: kar IP: *.91.25.242.static.crowley.pl 10.06.10, 12:26
    Talking_head: co to lewacka sztuka? Rozumien, że jest też sztuka
    skrajnej prawicy i liberałów. Rozumiem też, że geje należą z
    urodzenia do lewaków. Wszystko mi się pomieszało, bo znamy gejów
    prawicowców lejących innych , bo są gejami, a co gorzej pewnie
    lewakami, co by to nie znaczyło.
  • talking_head 02.09.09, 18:32
    Ten pomyleniec pomylił widać narodową Galerię z klubem pedalskim.
    Jesli "szuka podniety" to niech wskoczy w swoje skórzane wdzianko i
    idzie się wydupczyć do Utopii, ale niech nie niczego nie dotyka w
    Zachęcie. Później trzeba będzie odkazić cały budynek, a to duzo sal.
  • arius5 07.09.09, 00:22
    Sztuka, obojetnie jaka by nie byla, jest dla ludzi normalnych, a nie dla
    skretynialych katoli, ktorzy wola wylizac fiuta proboszczowi.
  • talking_head 07.09.09, 12:27
    "Lizanie fiuta" to twoja specjalność, pedrylu.
  • talking_head 02.09.09, 20:21
    Aj waj, to dopiero by była "performancja", Panie Karolu, troche
    wiecej polotu.
    No jeszzcze mógłby pan przypomnieć szkolnej gawiedzi która bedzie
    walic na wystawę czytanki Stowarzyszenia LAMBDA dla młodzieży, które
    prezentowane były parę lat temu młodziezy szkół krakowskich. Tyle
    tam było o "homoerotyce", o "seksie z udziałem ludzkich wydzielin
    takich jak krew, kał czy mocz", mniam, mniam. W sam raz coś dla Pana.
    W sam raz coś dla "Galerii Narodowej" pani Morawińskiej.
    Swoja drogą ciekaw jestem co musi sie stać w Zachęcie żeby minister
    "Kultury i Dziedzictwa Narodowego" obudizł się z drzemki. Może jak
    wymażą ściany kałem i spermą ? Nie to też dla POpaprańców będzie za
    mało.
  • Gość: Marko IP: *.chello.pl 02.09.09, 20:24
    Zacheta jest dla wszystkich, nie tylko dla prawicowych kretynow. Ja na
    przyklad chetnie sie wybiore na wreszcie interesujaca wystawe
    Radzikowskiego :-))
  • talking_head 02.09.09, 20:48
    A nie lepiej od razu do porno-shop'u ?
    też się tam "podniecisz" ale przynajmniej za swoje a nie za
    pieniadze wszystkich podatników.
  • Gość: Marko IP: *.chello.pl 02.09.09, 21:31
    Ta spiewka ze cos jest za pieniadze wszystkich podatnikow jest juz tak
    sjebana, ze moglbys sobie darowac,.
    idz obejrzyj film, bo wielka to sztuka !
  • talking_head 02.09.09, 21:39
    Wybacz, ale nie skorzystam.
    Nie gustuję w pornolach, może to kręci panią Morawińska i pana (?)
    Karola, ja wolę kochać się w realu. Nie potrzebuje
    żadnych 'podniet", choć rozumiem, że osoby o różnych dewiacjach
    potrzebują stale nowych bodźców.
    Ja na szczęście nie jestem niewolnikiem popędu, w szczególności
    ulubionego przez Karola popędu "homoerotycznego".
  • Gość: Marko IP: *.chello.pl 02.09.09, 21:46
    a co mnie to obchodzi, kazdy niech robi co mu sie podoba!
    A wystawa to wystawa, sa ktorzy ja chetnie obejrza i tyle!
  • Gość: Yga IP: *.acn.waw.pl 07.09.09, 10:56
    ale przecież możesz iść na wystawę, nie oglądając tego porno, jeśli
    cię nie interesuje. napisane wyraźnie, iż nie będzie łatwo go
    zobaczyć, trzeba się postarać :)
  • talking_head 07.09.09, 12:31
    O.K., nie muszę go ogląda, nie muszę nawet iść dob Zachęty. Wiedząc
    że czakaja tam na mnie pedalskie atrakcje wybiorę inną wystawę lub
    kino. Chodzi tylko o to, że Zachęta to nie jakaś "garażowa" galeria,
    nie jakiś squadowa impreza na Ząbkowskiej, to "Galeria Narodowa" a
    to zobowiązuje do jakiegoś szcunku dla miejsca, historii, dla ludzi
    w końcu. dewiacje mają już miejsce na ulicach, niech sobie paradują,
    o ile nie robia tegob za pieniądze podatników.
  • talking_head 07.09.09, 12:34
    Morawińska powinna ich natychmiast ściągnąć do Galerii Narodowej.
    Takiego "odjazdu" nie wymysliłyby nawet Kozyra z Nieznalską.
  • sonny_sasoon 03.09.09, 09:56
    wąsy i krosty

    tylko co to ma wspólnego ze Sztuką?

    --
    Sometimes you just gotta say "What the fuck, make your move"
  • Gość: artysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.09.09, 23:26
    Co to za bzdety: "skomplikowana relacja artysta - kurator"? Jako artysta
    pytam: gdzie jest jeszcze w Warszawie miejsce na zdrową relację "artysta -
    odbiorca"?
  • Gość: stefan z wawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 14:39
    Budynek w centrum Warszawy, z artystycznymi tradycami schodzi na psy.
    Obieranie ziemniaków i inne bzdety.
    Od dwudziestu conajmniej lat nie ma szczęścia do dyrektora,który
    mógłby ją zapełnić interesującymi eksponatami.
    Ktoś za to płaci.Ktoś to utrzymuje.
    KTO? MY WARSZAWIACY...
    A utracjusze w pijanym lub narkomańskim widzie robią sobie jaja.
    A może się mylę?
  • Gość: baba IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.09, 00:23
    No jeszcze w Zachęcie nie wystawiono sztuki mięsa na talerzu,bo ta
    wymaga umiejętności kucharzenia.A współcześni artyści,są gorsi od
    komuszych,choćby w starych zapisach w dowodach osobistych,kiedy
    studentom,jeszcze bez zawodu,zależnie od fantazji pani wypisującej
    dowody osobiste wpisywano w rubryce zawód kreskę poziomą/mówiło
    się,że ma zawód kreślarz/lub falistą/mówiło się,że ma zawód
    plastyk/Jaka to sztuka zebrać parę eksponatów,worek ziemniaków
    pomalowanych na niebiesko,zrobić tzw. instalację/kiedyś instalacja w
    technice,to było kłębowisko rur,które czemuś służyły/A teraz
    instalacja,to coś co omc artyście wydaje się sztuką.To już lepsza
    sztuka mięs przygotowana przez artystę kucharza.Przynajmniej
    człowiek się naje.A w sztukach plastycznych ideał sięgnął
    bruku/walnął o bruk/tak,że tylko plama z farb została.A ilu ztych
    panów artystów umie namalować choćby prostą kreskę?
  • Gość: Pro-curator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.09, 00:53
    Oglaszam wszem i wobec, że jako Pro-curator zajmuję się tym tematem!
    To bardzo ciekawa koncepcja. Klasyków zapraszam do Muzeum Narodowego, tam
    znjadziecie ukojenie!
  • atopos 06.09.09, 23:56
    Zdzieranie z obywateli podatków i żywienie z nich takich tandeciarzy jak bohater artykułu, którzy powinni żebrać na ulicach by przeżyć (Mozart dostawał jeść w kuchni, ze służbą - ale zasłużył na posiłek) to skandal. Ale nie tylko u nas, to dziadowstwo pleni się po świecie.
  • pendrek_wyrzutek 07.09.09, 05:35
    I jak to się znudzi to
    następnego wymyślą?

    Powrót do igrzysk w stylu rzymskim?

    --
    Delendum Est Caput Mitorajae

    Pędrek Wyrzutek
  • Gość: gfrt IP: *.spokonet.com 07.09.09, 08:40
    nie ma nic brzydszego niz gejowskie pornole , to sama tandeta ,
    monotonnia i ohyda a juz polskie porno gejowskie to totalne dno .
    Geje jak żadne inne srodowisko zdominowalo modę i sztuke choc sa to
    ludzie absolutnie pozbawieni gustu i poczucia estetyki . Swiat stoi
    na paradoksie , trendy w modzie i sztuce dyktuja dziś ludzie
    kompletnie pozbawieni smaku , wyrafinowania czy wyksztalcenia
    artystycznego.
    Jesli cos takiego wystawia sie w Zachęcie to dyrektorka powinna za
    przeproszeniem kible myc a nie dyrektorowac tak szacownej placówce .
    W dzisiejszej sztuce panuje calkowity dyletantyzm , ci ludzie nie
    mają pojęcia o sztuce , nie wiedzą co to klasyka , awangarda , piekno
    czy brzydota .
    wszystko podciągaja pod haslo awangarda , bredzą o szokowaniu .
    Publiczne defekowanie na klozecie nazywają sztuką . Po prostu
    nieodpowiedni ludzie na nieodpowiednich stanowiskach
  • Gość: Yga IP: *.acn.waw.pl 07.09.09, 10:58
    a ja akurat wole gejowskie pornosy niż heteryckie - rzecz gustu :) i
    w ogóle rzecz gustu jaka sztuka i co się komu podoba. nie każ nikomu
    myć kibli, niech każdy myje swój :) tak będzie najlepiej.
  • atopos 08.09.09, 14:26
    A gdyby ci ktoś przemocą zabierał pieniadze na Dodę Elektrodę to też byś była taka obojętna?
  • neesti 10.09.09, 15:04
    Cała dyskusja zeszła na dylematy homo-hetero, tymczasem tu chodzi wyłącznie o to, że ta wystawa to totalny PR-owy i artystyczny shit. Osobiście jestem gejem, ponadto historykiem sztuki i również przyłączam się do zdania, że ZACHĘTA osiągnęła intelektualne dno. Jak wielu warszawiaków chodzę do Zachęty regualarnie i nie mam potrzeby, żeby ktokolwiek zachęcał mnie do tego filami porno (żadnej orientacji!!!!), rozgłosem kuratora skandalisty o dorobku artystycznym równym studentowi, kretyńskimi wykrętami "relacja kurator-artysta". Brawo za pytanie "a gdzie relacja artysta-widz". Dla mnie historyka sztuki, miłośnika sztuki współczesnej, geja - koncepcja "siusiu w torcik" to potwarz. Kluczem do wyjaśnienia absurdu całego posunięcia jest zdanie z artykułu GAZETY "Radziszewski przestudiował zbiory Narodowej Galerii i wybrał z nich, co chciał". Ktoś wreszcie powinien rozliczyć tych, którzy pozwalają byle komu robić co chce!!! Nie o głupotę Radziszewskiego tu chodzi, ale o intelektualną inercję osób typy p. Morawińska. Dziękuję serdecznie za zohydzenie mi miejsca, które wydawało mi się kiedyś ważne i godne swojej nazwy - przestało !
  • Gość: EMF IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.09.09, 15:33
    co do tej prostej kreski - kto patrzy na kreskę, temu brak inteligencji. Kreska jest poprowadzona wzdłuż ścian na poziomie szyi człowieka przeciętnego wzrostu. To mógłby być np. poziom wody. Dzięki niej można zauważyć, że Zachęta jest jednak przestrzennym miejscem, zwłaszcza jeśli chodzi o poziom sufitu.. Gdyby nie ograniczała nas grawitacja, mogłoby się tam zmieścić bardzo wielu ludzi. A z ludźmi opinie. Szkoda tylko, że większość tych opinii jest właśnie - ograniczona, nie tylko grawitacją :) Polecam, ale tylko osobom, którym Bozia dała trochę dystansu do świata.
  • neesti 10.09.09, 15:45
    P.S. A swoją droga co jest nie tak z tą wystawą już na starcie, że trzeba do niej zachęcać w tak niekonwencjonalny sposób??? Na starcie zakładać, że skandal musi być bo bez skandalu wszystko trafi w próźnię? Może to mały parawan dla wietrzenia magazynów z powodu finansowej niegospodarnośći? Braku koncepcji w zarządzaniu galerią w dłuższej perspektywie czasowej? A ile osób wie, że do ostatniej chwili nie było wiadomo "co dalej"? i to, co powstało jest wynikiem głównie braku środków? NABICI W BUTELKĘ! Sztuka??? Ale jaka sztuka??!! Retrospektywa zapchaj dziura.
  • Gość: theradicant IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.09.09, 16:55
    Po co to porno? Głównie po to, żeby przyciągnąć żądną wrażeń (niekoniecznie
    artystycznych) publiczność na wyjątkowo przeciętną wystawę... i nie mam tu na
    myśli samych prac, które, jak sam kurator kilkukrotnie podkreślał, zostały
    zaprezentowane tak, by pokazać mniej znany aspekt kolekcji Zachęty- tj.
    zamiast "arcydzieł" (wyjątkiem jest instalacja Krasińskiego) znajdują się tam
    głównie prace nieznane, najczęściej kiczowate. Niestety, Polacy są coraz
    bardziej odporni na skandale i niezdrowe sensacje- szczególnie te całkowicie
    marnej jakości.
    Czy obecnie każda dziedzina kultury musi posiadać własną Dodę? Po co na siłę
    obniżać poziom wystaw? Żeby sprowadzić tłumy? (Taka strategia jeszcze się nie
    sprawdziła, gdyż sztuka nigdy nie stanie się produktem masowym). Żeby zbadać
    edukację artystyczną tzw. ogółu i jego zdolność do odróżniania kiczu od
    sztuki? Żeby udowodnić, że Zachęta ma w swoich zbiorach dzieła o wątpliwej
    wartości?
    Według tekstów towarzyszących prezentacji, ma ona być głosem w dyskusji "o
    statusie historycznej kolekcji, powstającej w różnych czasach, i o
    współczesnym kryzysie instytucji artystycznej stojącej na straży wartości
    idealnych konfrontowanych z masową kulturą i rynkiem"... jednak za dużo w tym
    prostackiej, nieciekawej kpiny, a zbyt mało prawdziwej refleksji.
  • Gość: anik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.09, 22:21
    zgadzam się w 100% z neesti ( i nie przeszkadza mi w tym fakt, że środowiska
    homo są mi bardzo odległe;)
    wystawa to po prostu artystyczne DNO. prace-straszydła, miernota artystyczna,
    która nigdy nie powinna ponownie być pokazywana na wystawie, a tym bardziej w
    Narodowej Galerii (po czasach PRL-u). i co z tego, że Radziszewski do wtóru z
    Zachętą "puszczają do nas oko", że oni wiedzą, że to niedobre malarstwo, ale
    to przecież taka "przewrotna" wystawa. mydlenie oczu. każdy znający się troch
    ę na rzeczy widzi po prostu beznadziejne prace i tyle. choć warto dodać, że z
    tego "szamba" można wyłonić kilka perełek, jak krasiński, czy np. marek
    sapetto. ja także jestem historyczką sztuki związaną z zawodem i jestem
    zażenowana tą wystawą - Zachęta osiągnęła artystyczne dno. o porno filmie już
    nawet nie wspomnę. żenada. żenada. żenada. na długo pozostanie niesmak.
  • Gość: epilog IP: 87.204.245.* 08.10.09, 15:44
    jak zawsze wszyscy daliście się nabrać na prowokację hehe, oto
    właśnie chodziło autorom wystawy, i to by było na tyle.
  • Gość: anik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.09, 21:33
    niw mozna wszytskiego tłumaczyć prowokacją, to żałosny chwyt. a
    niesmak pozostaje.
  • tomaszszyfr 10.06.10, 15:02
    W jaki sposób geje ( geje to forma niemęskoosobowa, męskoosobowa byłoby gejowie,
    która nie istnieje - tyle gramatyka), a teraz biologia.Ciekawe co robią, by się
    w czasie , no wiadomo, nie upaskudzić, tym z kiszki stolcowej.Pytam , bo moja
    wiedza jest uboga.Kto pyta nie błądzi.
  • Gość: gość IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 23:23
    Robią sobie wcześniej lewatywę i już mają całkiem czysto. Spróbuj, sam się
    przekonasz, jak to fajnie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.