Dodaj do ulubionych

SSP nr 26 im. Jigoro Kano Puławska 97B Rekrutacja

19.12.09, 23:20
Witam,
Przeszukuje różne fora i nie mogę znależć odzielnego watku na temat
SSP26 na Pulawskiej. Jestem rodzicem dziecka ktore bedzie startowac
w tym roku do 1 klasy. Szkola mi sie podoba natomiast przerazil mnie
list od dyrektora szkoly umieszczony na stronie internetowej.
Planuje sie otworzyc 2 pierwsze klasy na 32 miejsca z czego 25 jest
juz zarezerwowane dla rodzenstw dzieci tam uczeszczajacych (niby tez
podchodza do rekrutacji ale dla nich wymagania sa duuuuzo nizsze).
Zostaje 7 miejsc z czego 3 dla dziewczynek a 4 dla chlopcow. Inna
kwestia jest temat dostania sie na liste dzieci przyjetych do
rekrutacji. Pisala o tym POlityka. Ludzie stali w kolejce cala noc
(a byli tacy co kilka dni)zeby laskawie dziecko znalazlo sie na
liscie dzieci zaproszonych na rozmowe kwalifikacyjna. Generalnie
wychodzi 10 dzieci (bez rodzenstw) na 1 miejsce. Wymagania jakie sie
stawia sa powyzej kryteriow dla pierwszoklasisty (czytanie na czas
ze stoperem....). Nie mnej jednak prosze o informacje jak wyglada
taka rekrutacja rodzicow dzieci ktore sie dostaly (jesli znajda sie
takie).
Obserwuj wątek
    • joa66 Re: SSP nr 26 im. Jigoro Kano Puławska 97B Rekrut 20.12.09, 08:21
      Niewiele powiem Ci na temat tej konkretnej szkoły, bo byłam w niej
      jeden raz, jakies milion lat temu. Przestałam się nią interesowac,
      bo wtedy (nie wiem jak teraz) to była szkoła o profilu sportowym, a
      więc mało interesująca dla mojego dziecka.

      Większośc szkól niepublicznym przyjmuje rodzeństwo na
      preferencyjnych warunkach i to mnie akurat nie dziwi.

      Osobną sprawą jest liczba kandydatów na jedno miejsce. Wiele
      rodziców zapisuje dzieci do kilku szkoł , na wszelki wypadek (trochę
      to efekt paniki podsycanej przez media). Przyznaję , ze sama tak
      kiedyś zrobiłam, do dziś nie wiem po co.:) Często się potem okazuje,
      że zamiast 10 kandydatów na miejsce jest 3-4.

      Przyznam się, że przeraziła mnie informacja o czytaniu na czas ze
      stoperem (czyżby chcieli zamortyzowac koszt zakupu stopera na wf?;) )
      Aż zajrzałam na ich stronę, ale akurat tej informacji nie
      zauważyłam. Przeoczyłam ją czy to tylko plotki?

      Ale list do rodziców kandydatów..troszeczkę mnie zmroził. Może
      nadinterpretuję, ale jak dla mnie za duzo tam elementów
      podsycających rywalizację (zwłaszcza to zdanie o przedszkolach,
      które mówią biednym rodzicom, że dziecko da sobie radę w szkole, ale
      nie wiedzą, że tam jest konkurencja i kilka dzieciaków na jedno
      miejsce). Pierwszy raz spotkałam się z jawną punktacją w rekrutacji
      do podstawówki. Z jednej strony dobra rzecz (zakłądając, że jej
      elemnty są jasne dla rodziców), z drugiej strony...znowu te wyścigi.

      Ale to już kwestia charakteru dziecka i preferencji rodziców.

      W naszej szkole rekrutacja wyglądała tak:


      -2 godzinne spotkanie typu świetlicowego (moje dziecko było
      nieobecne z powodu choroby) - dzieci były "obserwowane" pod katem
      współpracy i ewentualnych przejawów agresji.

      -około półgodzinne spotkanie dziecka z ewentualnym przyszłym
      wychowawcą i psychologiem, a w tym czasie rodzic spotykał się z
      dyrekcją. W czasie sptkania dziecko opowiadało o swoich
      zainteresowaniach, nauczyciel zadawał pytania na ten temat i była
      sprawdzana koordynacja/motoryka (raczej kiepska w przypadku mojego
      dziecka). W czasie spotkania rodzic-dyrekcja obie strony zadawały
      pytania, czyli rodzic w pewnym sensie tez zdawał egzamin, ale nie
      były to pytania typu "co może Pani zrobić dla szkoły" raczej
      sprawdzające czy oczekiwania rodziców nie rozmijają się z ofertą
      szkoły.


      U nas było teoretycznie 5-6 kandydatów na miejsce (i żadnego
      rodzeństwa w tym roczniku).

      Życzę powodzenia i zadowolenia z przyszłej szkoły.
      • mirekp70 Re: SSP nr 26 im. Jigoro Kano Puławska 97B Rekrut 19.01.10, 15:17
        Jako rodzic zastanawiałem się posłaniem mojej córki do tej szkoły
        ponad 4 lata temu. Już wtedy zszokowal mnie sposób rekrutacji do tej
        szkoły (własciwie agzamin wstepny dla 6 latka).

        Najgorsze wrażenie zrobił na mnie rożdzwięk pomiędzy głoszoną na
        spotkaniu ideologią szkoły (wszechstronny rozwój, nie kierowanie
        sie rankingami wynikow jako głównym celem, idea harcerska jako jedna
        z podstaw metody wychowawczej - dyr szkoły to były instruktor
        harcerski, miał nawet wpięty miniaturowy krzyż harcerski - wpółpraca
        i zaangażowanie rodziców), a samą metodą rekrutacji, która sprowadza
        się do podejścia - bierzemy najzdolniejsze dzieci. Czyli - potem
        najłatwiej jest osiagnąć najlepsze wyniki i przodować w rankingach.

        Najbardziej zdziwił mnie własnie brak jakiejś indywidualnej rozmowy
        z rodzicami, czyli wysondowania wzajemnego dopasowania oczekiwań,
        szczególnie biorąc pod uwage podkreślanie wagi zaangażowania
        rodziców w życie szkoły.

        Teraz z ciekawości (po jakimś artykule w gazecie) zerknąłem na
        stronę szkoły, i widzę że jest tylko gorzej. Pachnie mi tu pewną
        hipokryzją.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka