Dodaj do ulubionych

Nie chcą mundurków z Azji

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 21:08
Jeśli nikt nie będzie kupował koszulek z Bangladeszu to dzieci tam pracujące
nie będą miały pracy i nie zarobią na miskę ryżu. Przecież od niekupienia
produktu los robotnika się nie polepszy.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Mundurowy IP: *.unused.derbynet.waw.pl 28.08.07, 21:19
    ...szycie i branding mundurków. Polski producent, przyzwoita jakość, produkt
    wolny od wszelkich feudalnych podejrzeń.
  • Gość: haha IP: *.chello.pl 28.08.07, 21:24
    pieprzyc mundurki!!! :-) Giertych padl, to po co?dajcie se spokoj z
    tym gownem :-)))
  • kroliklesny 29.08.07, 12:45
    Gość portalu: haha napisał(a):

    > pieprzyc mundurki!!!
    I to racja!
  • Gość: to ja IP: *.chello.pl 28.08.07, 21:52
    No wlasnie - rozumiem, ze dzieci z Falenicy chca pozbawic swoich
    rowiesnikow tej miski ryzu. Bo to chyba bylby jedyny skutek takiej
    akcji - gdyby zaistniala globalnie. Bo ogladajac metki - szczegolnie
    w USA, wlaczajac w to ubrania markowe zobaczymy glownie Bangladesz.
    Czy ktos kiedykolwiek widzial np jakiekolwiek buty sportowe -
    dowolnej marki nie uszyte w Azji?, albo jakakolwiek elektronike
    markowa (Nokia, iPod, czyli ulubiency dzieciakow) nie wyprodukowane
    w Azji? Mysle, ze dzieci znacznie skuteczniej by "protestowaly"
    oglaszajac, ze nie beda uzywac telefonow komorkowych, czy iPodow.
    Kolejny ZALOSNY artykol gazety. Czas umiescic napis, ze Gazeta jest
    organem....
  • dorsai68 28.08.07, 23:03
    Hmmm... nie żebym się czepiał, ale na produktach Nokii nie widziałem napisów "Made in China/Tailand/Bangladesh). Słowacja, Węgry, Czechy, owszem tak, ale Azja - nie.
  • Gość: antynokia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 16:32
    Nokia produkuje pamięci, procesory TI, wyświetlacze?
  • Gość: pawcio IP: *.aster.pl 29.08.07, 11:47
    To nie jest normalne, że dzieci pracują jak dorośli za pieniądze
    dużo mniejsze. W ten sposób mundurek dla naszych dzieci jest tańszy,
    ale czy to nie hipokryzja? Udawajmy, że to w porzadku, że jedne
    dzieci haruja aby nasze miały taniej!
  • kroliklesny 29.08.07, 12:47
    Przeciez gazeta podaje fakty! Co sie czepiasz pisiaku?
  • tiato 28.08.07, 21:54
    > To prawie tyle samo, ile kosztują polskie T-shirty

    O...nie wiedziałem że są w Polsce jacyś producenci T-shirtów.
  • Gość: Rob IP: *.acn.waw.pl 28.08.07, 22:52
    Diverse, House maja na metkach kod zaczynajacy sie cyframi 59 czyli kraj
    produkcji Polska.
  • Gość: Gość Portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 02:12
    > Diverse, House maja na metkach kod zaczynajacy sie cyframi 59 czyli kraj
    > produkcji Polska.

    To jest chyba kraj rejestracji produktu do bazy kodów EAN13, a nie produkcji.
  • Gość: gość)niedzielny IP: *.centertel.pl 29.08.07, 14:31
    vistula szyje w polsce ale tiszert kosztuje 79zł a koszula 149zł
    jedwabny krawat 199zł
    kompletny mundurek kosztował by pewnie 650-750zł
    napewno jest jeszcze mnóstwo zakładłw produkcujnych szyjących jako podwykonawcy
    dla polskich i zagranicznych firm również tych z wyższej pułki
    bo polska jest zbyt bogatym krajem żeby szyć tu tanie badziewie


  • Gość: redaktur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 22:12
    popieram! fałsz, obłuda i zaro rozumu. Jasne, zdechnijcie z głodu drogie dzieci ale wiedzcie ze my wam współczujemy ze szyjecie mundurki za półdarmo!
  • Gość: Co za debile... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.07, 22:20
    Muhammad Yunus dostal w zeszlym roku Pokojowa Nagrode Nobla. M.in. dzieki niemu
    ludzie moga godnie pracowac... Ale co z tego, skoro glupia krowa w Warszawie wie
    lepiej...
  • Gość: Xionc IP: *.bbtec.net 29.08.07, 05:00
    Szanowna pani dyrektor pewnie by chciala zeby mundurki byly szyte
    przez katolickich mnichow.
  • achodorowski 29.08.07, 06:01
    A czy ktoś zastanawiał się co robią szwaczki w polsce, ile
    zarabiają, bo z tego co słyszałem, ok 600-790 zł. miesięcznie, o ile
    mają pracę. ZObaczcie co stało się z Łódzkim zagłębiem szwalniczym
    jakie tam było bezrobocie, jakos nikt nad tym sie niezastanawiał.


    -----------------------------------
    polskajakkobieta.blox.pl
  • Gość: o_O IP: *.chello.pl 29.08.07, 06:23
    czy w ramach protestu nie korzystacie rowniez z:

    telewizora i dvd
    komputerow
    telefonow komorkowych
    markowej odziezy nike/puma/adidas/reebok etc

    i wszyskiego innego wyprodukowanego w krajach azjatyckich, gdzie
    nagminne sa lamane prawa czlowieka, a ludzie (nie tylko dzieci) sa
    zmuszane do nadludzkiej pracy?

    jesli nie, to popieram wasz protest i problem na ktory zwyciliscie
    uwage. a jesli korzystacie z takich produktow i towarow -
    przestancie siac oblude, bo na co dzien korzystacie z owocow pracy,
    za ktora zaplata byla miska ryzu

    pozdrawiam
  • robert.zimnicki 29.08.07, 11:53
    Gość portalu: o_O napisał(a):

    > czy w ramach protestu nie korzystacie rowniez z:
    >
    > telewizora i dvd

    LG sklada to cos w Polsce.

    > komputerow

    Bez tego mozna zyc. Co niektorzy nie umieja zyc bez pie..nia glupot na gadu
    gadu, zapominajac, ze istnieje telefon.

    > telefonow komorkowych

    Siemens produkuje niektore "wynalazki" w Bawarii.

    > markowej odziezy nike/puma/adidas/reebok etc

    To takie same szmaty jak inne, ale dla pewnych ludzi zakladac je, to jakby Boga
    zlapac za nogi. Niektorzy czuja sie panami, jak to badziewie zakladaja na sie.
    Zamiast tego g.wna mozna zalozyc skorzane trzewiczki, polskiej produkcji, albo
    nabyc Alpine czy Campusa.

    >
    > i wszyskiego innego wyprodukowanego w krajach azjatyckich, gdzie
    > nagminne sa lamane prawa czlowieka, a ludzie (nie tylko dzieci) sa
    > zmuszane do nadludzkiej pracy?

    Zarcie, bilety sa rodzimej produkcji. Kable i osprzet elektryczny produkowany
    jest tez w Polsce, jesli nie, mozna to sciagnac z dojczlandu.

    Samochody - europa. Pociagi - europa. Woda i gaz - europa. Ubrania - zaglebie
    Lodzkie, bawelna - Teksas, Meksyk, Australia.

    Meble - Polska. Dywany - Polska. Sanitarka (wc, umywalki, wieszaczki) - Polska,
    ewentualnie Niemcy.


    >
    > jesli nie, to popieram wasz protest i problem na ktory zwyciliscie
    > uwage. a jesli korzystacie z takich produktow i towarow -
    > przestancie siac oblude, bo na co dzien korzystacie z owocow pracy,
    > za ktora zaplata byla miska ryzu
    >
    > pozdrawiam
  • Gość: miki IP: *.pgi.gov.pl 29.08.07, 12:08
    Owszem LG składa to coś w Polsce. Tylko sprawdź skąd są komponenty,
    bo prawdopodobnie z Azji. Naprawdę ciężko jest kupić coś co nie jest
    z Azji. Nawet jak było wyprodukowane w Polsce, to niemasz pewności,
    że jakiś komponent, jakiś półprodukt nie pochodził z Azji.
  • Gość: Gość Portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:32
    > Gość portalu: o_O napisał(a):
    >
    > > czy w ramach protestu nie korzystacie rowniez z:
    > >
    > > telewizora i dvd
    >
    > LG sklada to cos w Polsce.
    >

    Właśnie, składa. Gotowe elementy produkowane w Azji są składane na miejscu i
    wychodzą z 'fabryki' z napisem made in poland. Nawet śrubki są z Chin
    importowane. To samo tyczy się telefonów komórkowych i wszystkich innych
    produktów które wymieniałeś. A co, myślisz że 100% podzespołów w samochodzie
    zostało w Europie zrobionych? Co prostsze elementy są w Azji trzaskane przez
    podwykonawców.
  • Gość: karol IP: *.chello.pl 29.08.07, 07:28
    Chyba kogos po******* zeby niebieski tshirt nazywac mundurkiem.
    Co sie dzieje z tym krajem? Po co te szopki?


  • Gość: freeman IP: 193.24.24.* 29.08.07, 08:23
    Gnojki wszystko wymyślą aby nie nosić kundurków. Ta kobicina to
    jakaś rozkapryszona bogata kretynka która nie mając nic lepszego do
    roboty sprawdza metki na ubraniach.
    Większość żeczy jest produkowana w Azji, a będzie jeszcze więcej. To
    jest raczej droga do upszemysłowienia.
    Idioci
  • jhbsk 31.08.07, 16:47
    Ortografia i słownictwo świadczą o tym, że nie skończyłeś żadnej szkoły.
    --
    JS
  • j_karolak 29.08.07, 08:49
    Wyborcza wskutek walki z mundurkami zabrnęła w ślepy zaułek. Tak to
    jest, jak ktoś pałając nienawiścią do konkretnej osoby nie dzieli
    jego decyzji i wyborów na złe i dobre, tylko wszystkie atakuje równo
    zaciekle i bezsensownie.
    --
    Opuszczam ten wątek na zawsze!
  • Gość: antykaczy IP: *.adsl.inetia.pl 29.08.07, 11:51
    mieszka najwidoczniej w innej czasoprzestrzeni - gdzie ona była ( bo
    chyba nie w Polsce)przez ostatnie naście lat. Niech ruszy pupsko,
    wsiądzie do swojego SUV'a i zobaczy jak wyglądają niektóre regiony
    tego kraju, chociażby na wschodzie i północy. Bieda jest dużo bliżej
    jej dwupoziomowych apartamentów i biur klasy A. Może gdyby zobaczyła
    to co nadal dzieje się w tym kraju przestała by zgrywać osobę
    wrażliwą społecznie. Niech zostawi te podłe role europejskim
    socjalistom i znudzonej klasie wyższej ze wschodniego wybrzeża.
    A może po prostu ma własną szwalnię ?? :)
  • robert.zimnicki 29.08.07, 11:56
    Zapomniales kolego o polskim zaglebiu szmaciarskim pod Lodzia.

    Zapomnial kolega o polskich szwalniach?

    A moze kolega jest posrednikiem, znaczy handlarzyna i zajmuje sie na przaklad
    sciaganiem badziewia za 4 zlote sztuka. Albo syfiastych lalek do marketow, czy
    tez smierdzacych wykladzin do lazienki??

    Gość portalu: antykaczy napisał(a):

    > mieszka najwidoczniej w innej czasoprzestrzeni - gdzie ona była ( bo
    > chyba nie w Polsce)przez ostatnie naście lat. Niech ruszy pupsko,
    > wsiądzie do swojego SUV'a i zobaczy jak wyglądają niektóre regiony
    > tego kraju, chociażby na wschodzie i północy. Bieda jest dużo bliżej
    > jej dwupoziomowych apartamentów i biur klasy A. Może gdyby zobaczyła
    > to co nadal dzieje się w tym kraju przestała by zgrywać osobę
    > wrażliwą społecznie. Niech zostawi te podłe role europejskim
    > socjalistom i znudzonej klasie wyższej ze wschodniego wybrzeża.
    > A może po prostu ma własną szwalnię ?? :)
  • kroliklesny 29.08.07, 12:52
    Pa, pa misiu!
  • robert.zimnicki 29.08.07, 11:44
    Nie, kolego. Los robotnika nikogo tam nie interesuje. Straci tylko "byznesmen".

    A jesli bedzie obrot i zamowienia, to zwykly robotnik nie dostanie podwyzki, ale
    bedzie zapie..l wiecej czasu, wiecej sztuk za ta sama "zaplate".

    Twoje kolego myslenie jest stosowane w Polsce. Niewazne, ze malo placa, ja sie
    nie podoba praca u mnie to won. I efekty sa - koledzy olka (a teraz jarka lub
    lecha) przejeli stery nad biznesem, sprytniejsi wyjechali, a reszta daje dalej
    kopac sie po dupie. Za olka byla niby "recesja", ktora pozwalala traktowac
    polakow, zeby pracowali za ochlap, rzucony z racji swiat czy innej okazji. I w
    tych czasach w dobrym tonie bylo powiedziec pracownikowi, ze ma zostac po
    godzinach, ale nadgodziny nie zostana nadplacone. Stan ten przezyl do dzis, a
    inspekcja pracy jakos nie ma na to "checi" ani sposobu.


    Gość


    portalu: Gość Portalu napisał(a):

    > Jeśli nikt nie będzie kupował koszulek z Bangladeszu to dzieci tam pracujące
    > nie będą miały pracy i nie zarobią na miskę ryżu. Przecież od niekupienia
    > produktu los robotnika się nie polepszy.
  • xioncpb 29.08.07, 12:23
    towarzyszu, idźcie na dwór pooddychać świeżym powietrzem, bo wam się
    mózg lasuje od tego socjalizmu.

    --
    Zielony to niedojrzały czerwony.
    Tak dla obwodnicy Augustowa!
  • Gość: Rober-tino IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 12:53
    Drogi Czerwony Bracie, gdy traci "byznesmen" jak to nazwałeś to zamyka firmę.
    Jak zamyka firmę to ludzie nie mają pracy. Jak nie mają pracy to albo kradną
    sami albo pośrednio okradają tych jeszcze pracujących (biorąc np. zasiłek).
    Okradani przez niepracujących jeszcze pracujący otrzymują niższe pensje, bo
    "byznesmena" okrada państwo chcące dać zasiłki wszystkim potrzebującym. Na
    koniec większość pracuje za grosze, "byznesmeni" inwestują w normalnych krajach,
    gdzie rząd pozwala płacić tyle ile chce "byznesmen". Tak się dzieje wszędzie, w
    Polsce i w Bangladeszu.
  • Gość: Gość Portalu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:28
    > Nie, kolego. Los robotnika nikogo tam nie interesuje. Straci tylko "byznesmen".
    >
    > A jesli bedzie obrot i zamowienia, to zwykly robotnik nie dostanie podwyzki, al
    > e
    > bedzie zapie..l wiecej czasu, wiecej sztuk za ta sama "zaplate".


    A jeśli nie będzie zamówień, to byznesmen będzie płacił swoim robotnikom za
    obijanie się i nic nierobienie?
  • kroliklesny 29.08.07, 12:44
    Dokladnie! protest skierowany w zlym kierunku!
  • Gość: JB IP: 87.105.164.* 29.08.07, 14:38
    No tak. Nie kupią mundurków, to ich bangladescy rówieśnicy nie
    zarobiana miskę ryżu i umrą z głodu.
  • Gość: consumer power IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:47
    po pierwsze - od tego, ze szkola w falenicy zrezygnuje z koszulek made in
    bangladesz na pewno nikt tam nie umrze, kwestia skali, ale moim zdaniem to jest
    bardzo wazna akcja bo pokazuje ze ludzie nie chca korzystac na lamaniu praw
    innych i jestem mile zaskoczona ze zarowno rodzice jak i pani w kuratorium
    dostrzegaja wage sprawy

    po drugie - to prawda ze w polsce (i chyba juz nigdzie) nie da sie zyc nie
    kupujac produktow made in china itp ale to nie znaczy ze nie warto rozmawiac o
    tym w jakich warunkach ludzie tam pracuja, tym bardziej warto i warto jest pytac
    np nokie czy nike o to, w jaki sposob dbaja o to, zeby w ich fabrykach nie byly
    lamane prawa czlowieka, kupujac ich produkty mamy prawo to wiedziec, to samo
    dotyczy zreszta polskich firm, zamiast bojkotu niech kazdy z nas wysle maila np
    do reserved i zapyta sie dlaczego produkuja w chinach i w jakich warunkach
    pracuja zatrudniani przez nich ludzie

    dopoki bedziemy tylko narzekac i traktowac lamanie praw pracowniczych jako cos
    oczywistego nic sie nie zmieni, a placenie uczciwej stawki wcale nie musi
    oznaczac drastycznego spadku cen bo i tak wiekszosc ceny produktu w sklepie to
    koszty reklamy, opakowania, transportu, nie mowiac juz o zyskach korporacji
    (same koszty pracy robotnika produkujacego sportowy but made in china to ok.
    1-3% ceny, ktora placimy w sklepie...)

    brawo dla falenicy
  • Gość: TJ IP: *.acn.waw.pl 29.08.07, 22:46
    Rozumiem ze wszystkie rzeczy wyprodukowane w Azji sa z gory zle i wyprodukowane
    kosztem lamania praw czlowieka i nie nalezy ich kupowac. Niesamowite jak wiele
    informacji mozna wyczytac pomiedzy slowami "Made in Bangladesh". Jak wszyscy
    kolektywnie powiedza "be" to zamiast ten rejon wyciagnac z kryzysu tylko
    wpedzimy ich w gorszy, ale nic nie szkodzi, bedziemy moralnie nieskalani.
  • Gość: hehe IP: *.devs.futuro.pl 29.08.07, 16:23
    I slusznie. Na dodatek nie tyle chodzi tutaj o biedne dzieci, bo to
    jest problem globalizacji i dla nas to koncepcja czysto abstrakcyjna
    i oparta glownie na kwestii moralnosci. Azjatyckiego producenta
    guzik obchodzi czy dzieci z tej szkoly to kupia czy nie, bo on
    sprzedaje na calym swiecie dla 6mld konsumentow:) natomiast dla nas
    powinno byc istotne zeby kupic towar produkowany w Polsce i dac
    zarobic polskim producentom!!! patriotyzm ekonomiczny w
    sytuacji "podobnej" ceny towaru i jakosci wydaje sie wrecz nakazem
    moralnym!
  • mirza83 29.08.07, 16:25
    NO nie polepszy sie ale jest alternatywa przynajmniej...w sumie to
    samo dzieje sie w chinach...


    tnij.org/jedzenie-w-warszawie
  • Gość: psycholożka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 17:37
    A w czym będzie chodził monter waszych fonów gnojki marudne? Ubierać się!
  • Gość: super mario IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 17:39
  • Gość: brahmi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 20:07
    zgadzam się. Zamkneliby wiele sklepów w Polsce, nawet tych drogich.
    ludzie, opanujcie sie.
  • Gość: Dariusz Kowalczyk IP: 77.79.195.* 30.08.07, 09:05
    Ale afera.
    Myślę, że to nie nasza sprawa, że jakaś Pani nie kupuje rzeczy z
    Azji.
    Dziwne jest to, że zmusza innych do tych praktyk, gdzie prawo
    wolności wyboru?
    Po za tym to nie jest uczciwe w mawiać dzieciom, że wszystko co jest
    wyprodukowane w Azji opiera się na wyzysku dzieci ...
    Skąd ta pewność w przypadku koszule ?
  • Gość: pc174 IP: *.olesno.info.pl 30.10.07, 18:01
    Mam dokładnie taki sam mundurek. Niebieski kolor i metka "Made in Bangladesz".
    Kosztował 15 zł.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka