Dodaj do ulubionych

odradzam wszystkim WSTiJO

IP: *.chello.pl 18.03.08, 20:25
Odradzam wszystkim przyszłym studenta turystyki szkołe WSTiJO
motto tej szkoły jest "WSTIJO zawsze frontem do studentów " ja studiując na
tej uczelni moge dodac ze frontem d..upy do studenta płacisz im kasę 380zł a
oni traktja ci jak śmiecia student nic nie może a przecież płaci sie im za
wykonanie usługi edukacyjnej.
W dziekanacie nigdy nic niczego sie nie dowiesz zawsze, jest "nikt nic nie wie
" o wyniki z egzaminów tez sie nie doprosisz tylko ich interesuje czy
zapłaciłeś czesne i bywały takie sytuacje ze w dzien poprawki dowiadywałeś
sie wynik bo chociaż je juz mieli za ciężko było im ci go podać i człowiek
żyje w nieustającym stresie kazda poprawka na dzien dobry jest płatna pomimo
tego że rzecznik praw obywatelskich i minister szkolnictwa wyzszego
wypowiedzieli sie za to jest stosowanie nielegalnych praktyk .
Tylko jedna sala jest z nagłosieniem inne nie maja i naprawde trzeba sie
wysilać zeby cos usłyszeć. Nawet szatnie im ciezko było zrobic przez co sie
cały dzień lata z kurtka góra dół góra dół co jest naprawdę męczące kaza
petycje pisac po prostu śmieszni sa
Trzeba zrobic min 2obozy w ciagu nauki zeby zaliczyc jakis przedmiot jeden
obóz kosztuje min 400zł za 3dni bez tego ma sie nie zaliczony przedmiot
ogólnie każdemu odradzam szkoda nerwów i zdrowa na ten SYF
Edytor zaawansowany
  • Gość: dzina IP: *.kro.vectranet.pl 04.04.08, 13:40
    a ja slyszalam ze nie ma żadnych obozow tylko wycieczki i ogolnie fajnie na tej
    uczelni :)
  • Gość: absolwentka IP: *.xdsl.centertel.pl 10.07.08, 11:31
    Bez ściemy koleżanko! szkoła jest spoczko, może faktycznie dziekanat nie jest
    zbyt dobrze zorganizowany i należy niezwłocznie cos z tym zrobić!! gdyż
    niejednokrotnie doprowadził parę osób do ostateczności ale wykładowcy są
    świetni, obozy nie muszą być 2 ! a wystarczy jeden dłuższy min. 8 dni zdaje się.
    Ja nie żałuję, że tu trafiłam;-)
  • Gość: maciek IP: *.aster.pl 22.08.08, 18:46
    nie rozumiem, komu tak bardzo zależy na tym, zeby bronic tej
    szkoły....;) moim zdaniem uczelnia jest na bardzo niskim poziomie i
    to nie jest prawda, ze absolwenci studiów licencjackch dostają się
    po tej szkole na magisterskie studia państwowe!większość nie radzi
    sobie niestety w sggw( słyszałem od kolegów, których wyrzucono z
    sggw, gdyż sobie nie radzili). Prace po tej szkole moze i
    znajdziesz- ale bardzo kiepską, praktycznie fizyczną. Poza tym to,
    ze szkoła jest powierzchownie wyremontowana, nie oznacza że jest
    dobrze wyposażona! w ogóle nie jest wyposażona, brakuje
    podstawowego sprzętu potrzebnego do prowadzenia zajęć, a zimą można
    zamarznąć, bo słabo grzeją. Wystarczy przejsć się do wielu innych
    szkoł prywatnych w Warszawie, zeby się przekonać, ze mają dużo
    ciekwszą ofertę edukacyjną i są świetnie wyposażone( a przeciez za
    to tez płacimy!!!!)
  • drugi-bc 30.08.08, 19:08
    hej,
    nie jest tak zle :-)
    jestem tutaj na wstijo i uwazam ze jest spoko.
    a ci co sobie nie radza niech sie zastanowia co tak
    naprawde jest tego powodem? zanim zaczna oczerniac wszystkich po kolei
    pozdr
  • Gość: daasss2122 IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 23:20
    nie chodzi tu o nie radzenie sobie tylko o wielki burdel który panuje w tej szkole nie myl pojęc, bo akurat z radzeniem sobie większość kłopotów niema, byle płacili i chodzili a macie licencjata !
  • Gość: nieznajoma23 IP: *.acn.waw.pl 26.01.09, 23:07
    ja rowniez odradzam ambitnym osobom tą szkole, ukonczylam ta szkole i dopiero
    teraz zdalam dobie sprawe ze to byla jedna wielka pomylka. Wszystko co napisała
    dziewczyna w głównym temacie to prawda. W dziekanacie nigdy sie czlowiek niczego
    nie dowie pracuje tam taka zamulona Pani ze az strach sie o co kolwiek zapytać
    zresztą ona i tak nic nie wie ! Interesują ich tylko wpłaty za obozy i poprawki.
    Wiecznie są jakieś nieporozumienia wykłady nakładają się. Poza tym niczego się
    tam nie nauczyłam bo niczego nie uczą no może -2-3 przedmioty przez 3 lata było
    ciężej zaliczyć. Nie wspomne o wykładowcach to jakaś paranoja ! ha ha
  • Gość: Kreta IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.05.09, 22:29

    Jaka biedna przez 3 lata nie zdawałaś sobie sprawy o co ci chodzi. A
    mnie się tam podoba i wiem,że wykładowcy staraja się by studenci się
    czegoś nauczyli. Chociaż w twoim przypadku im się nie udało Ale to
    tobie współczuję.
  • levisowka 02.12.12, 19:58
    zgadzam się, a poza tym mogę dodać od siebie,że jestem bardzo zadowolona że wybrałam właśnie WSTIJO obroniłam tam najpierw Licencjat ,a teraz będę bronić mgr. Szkoła bardzo przychylna dla studenta jeśli się ma odrobinę kultury osobistej i trochę cierpliwosci, studiowałam na różnych uczelniach łączne z Politechniką Warszawską oraz UW i naprawdę "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ", a tutaj przynajmniej STUDENT jest szanowany, wysłuchany i zawsze na pierwszym miejscu. pozdrawiam wszystkich Kasia J i zachęcam do korzystania z przywilejów WSTIJO.
  • Gość: WujekSzejk IP: *.stansat.pl 26.09.13, 13:16
    hehehe boki zrywać uhh marketing szeptany.. Na praktyki dali ci PR tak jak mnie widze. Nigdy więcej tej uczelni studentów maja za baranów. Tutaj jest szerzej opisana ta cudowna uczelnia forum.wp.pl/fullText,1,fid,255,tid,442232,pid,31571976,temat.html

    Serdecznie odradzam !!
  • Gość: kamka IP: *.acn.waw.pl 07.06.08, 09:17
    Cześć nie wydaje mi się żeby było aż tak strasznie w tej szkole, chyba trochę
    przesadzasz. Jak dla mnie jest ok może i mają troszkę tzw: "bałaganu" ale jak w
    każdej szkole gdy trwa sesja:) i osobiście się podoba lubię tam chodzić może nie
    na rano bo mi się nie chce ale zawsze jestem:) Jeżeli chodzi o opłaty to prawie
    w każdej szkole jest kara pieniężna (jakiś procent) za to że nie płacisz w
    czasie, a tu można nawet z dwu czy trzy miesięcznym opóźnieniem płacić i nie ma
    jakiś przykrych sytuacji.
  • Gość: ZUZA IP: *.aster.pl 05.08.08, 21:42
    ja tez odradzam wszystkim tę szkołę. Prawdę mówiąc nie zasługuje
    ona nawet na miano uczelni. Poszłam na te studia, ponieważ nie
    dostałam się na UW, ale po roku zrezygnowałam. Poziom jest
    potwornie niski- niższy niz w niejednym technikum. Organizacja w
    tej szkole jest fatalna, pani prorektor, która jest odpowiedzialna
    za kwestie organizacyjne jest wiecznie niezorientowana, nigdy nic
    nie jest przygotowane na czas- nawet plan zajęc, czy sesji
    egzaminacyjnej.Ponadto odniosłam wrażenie( i nie tylko ja), ze w
    szkole oszczędza się na wszystkim- sale są żle wyposażone, brakuje
    sprzętu potrzebnego do prowadzenia zajęć( podobno na całą szkołę są
    tylko ze 3 rzutniki multimedialne). Przed szkołą stoją najtańsze
    ławeczki z Tesco, które uginają się już pod ciężarem jednej chudej
    osoby. Poza tym zimą bardzo słabo grzeją, można
    zamarznąć!!!!!!!!!!!! W dziekanacie stale się zmienia skład osobowy
    i nowe panie są niezorientowane w temacie.
  • Gość: bik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.08, 15:00
    Odnoszę wrażenie ze zlej baletnicy nawet rąbek od spódnicy
    przeszkadza ! A ja w tym roku ukończyłam WSTIJo i dostałam się na
    magisterskie na UW bez problemu.
    plany zajec sa na czas, wiec totalnie nie rozumiem, o co chodzi.
    Balagan jest tyko wtedy, kiedy jakas ciamajda kompletnie nie wie, co
    sie robi w czasie sesji i biega po wpisy jeszcze pare miesiecy
    pozniej. Z tym wyposazeniem sal to juz gruba przesada, niech sobie
    kazdy przyjdzie i obejrzy ! Widzialam inne szkoly co sie miescily w
    jakis starych kanciapach, tu jest swiezo wyremontowny budynek, wiec
    zarzut jest z kosmosu.
    Sa tez takie osoby, ktore przychodza do szkoly i jak nie maja
    rzutnika na kazdych zajeciach wlaczenie z matemetyka, to sie nudza.
    Ludzie ! Widac kultura obrazkowa wazniejsza niz cokolwiek innego ! w
    aulach na stale sa rzutniki, a gdzie jeszcze maja byc, w malych
    salkach, gdzie 5-8 osób uczy sie jezyka ??? W doadtku jak jest
    potrzeba to tez rzutnik dawali, sama robilam prezentacje
    multimedialna z angielskiego na zaliczenie semestru. JAkk jest
    historia sztuki czy geografia turystyczna zawsze jest rzutnik. Wiec
    mam wrazenie, ze niektorzy zrobia wszystko, byleby innych oczernic
  • Gość: maciek IP: *.aster.pl 22.08.08, 18:48
    nie rozumiem, komu tak bardzo zależy na tym, zeby bronic tej
    szkoły....;) moim zdaniem uczelnia jest na bardzo niskim poziomie i
    to nie jest prawda, ze absolwenci studiów licencjackch dostają się
    po tej szkole na magisterskie studia państwowe!większość nie radzi
    sobie niestety w sggw( słyszałem od kolegów, których wyrzucono z
    sggw, gdyż sobie nie radzili). Prace po tej szkole moze i
    znajdziesz- ale bardzo kiepską, praktycznie fizyczną. Poza tym to,
    ze szkoła jest powierzchownie wyremontowana, nie oznacza że jest
    dobrze wyposażona! w ogóle nie jest wyposażona, brakuje
    podstawowego sprzętu potrzebnego do prowadzenia zajęć, a zimą można
    zamarznąć, bo słabo grzeją. Wystarczy przejsć się do wielu innych
    szkoł prywatnych w Warszawie, zeby się przekonać, ze mają dużo
    ciekwszą ofertę edukacyjną i są świetnie wyposażone( a przeciez za
    to tez płacimy!!!!)


  • Gość: absolwent IP: *.aster.pl 22.08.08, 18:53
    Nie rozumiem, komu tak bardzo zależy na tym, zeby bronić tej
    szkoły...;)moim zdaniem uczelnia jest na bardzo niskim poziomie i
    to nie jest prawda, ze absolwenci studiów licencjackch dostają się
    po tej szkole na magisterskie studia państwowe!większość nie radzi
    sobie niestety w sggw( słyszałem od kolegów, których wyrzucono z
    sggw, gdyż sobie nie radzili). Prace po tej szkole moze i
    znajdziesz- ale bardzo kiepską, praktycznie fizyczną. Poza tym to,
    ze szkoła jest powierzchownie wyremontowana, nie oznacza że jest
    dobrze wyposażona! w ogóle nie jest wyposażona, brakuje
    podstawowego sprzętu potrzebnego do prowadzenia zajęć, a zimą można
    zamarznąć, bo słabo grzeją. Wystarczy przejsć się do wielu innych
    szkoł prywatnych w Warszawie, zeby się przekonać, ze mają dużo
    ciekwszą ofertę edukacyjną i są świetnie wyposażone( a przeciez za
    to tez płacimy!!!!)


  • Gość: PMm IP: *.dynamic.chello.pl 09.07.11, 01:26
    Hmm niski poziom jak w technikum? Ja byłam w technikum i uwierz mi jest 100 razy trudniej niz w liceum. nie wiesz to nie pisz takich bzdur!
  • Gość: bc IP: *.net-82-216-151.suresnes3.rev.numericable.fr 30.08.08, 18:57
    POLECAM WSTIJO
    Bzdura!!! MYSIA co ty piszesz ...???
    albo masz wyjatkowego pecha?
    Ja mam zupelnie inne i duzo bardziej pozytywne
    zdanie o szkole w ktorej obecnie jestem wiec nie moge
    pozwolic aby ludzie czytali takie oczerniania.
    Oczywiscie zawsze mozna doszukac sie jakis zlych przykladow
    ale w sumie jest OK
    POLECAM.
  • Gość: kaśka IP: *.aster.pl 02.09.08, 18:36
    ludzie chyba nie wiecie co oznacza słowo- oczerniać. Oczerniać to
    mówić nieprawdę, a to co o tej szkole napisali moi poprzednicy
    jest całkowitą prawdą! studiowałam na tej uczelni i odradzam
    wszystkim tę szkółkę. Bałagan jest tam taki, że nie sądzę, by na
    innych uczelniach prywatnych był aż taki!organizacja jest do
    niczego, przebieg informacji także.
  • Gość: Paula IP: *.acn.waw.pl 16.09.08, 15:49
    Oczywiście każdy ma prawo do własnego zdania.
    Mimo wszystko sądzę, że co poniektórzy w d... byli i g... w życiu widzieli. Może sąsiadujący z nami niemalże Almamer wygląda lepiej chociażby z zewnątrz?
    Faktycznie organiuzacja na uczelni nie jest nieraz najlepsza, ale uważam, że trzeba dać tej szkole szansę się rozwinąć. Jest to młoda uczelnia.
    Mamy nowy budynek, całkiem niezły dojazd, miłą atmosferę a wykładowcy i pracownicy są pozytywnie nastawieni. Są niezwykle pomocni nawet w trudnych sytuacjach losowych, nie trzeba tylko zadzierać nosa i puszyć się jak paw to będzie w życiu prościej.
    Poziom warunkujemy my jako studenci, a ja osobiście nie uważam się za głąba. Nie mogę tego również powiedzieć o swoich kolegach, dlatego nie odradzam tej uczelni i nie popieram wygórowanej krytyki. A jak komuś nie odpowiadają ławeczki z TESCO to niech szoruje d... schody przed budynkiem. To akurat żaden argument.
    I taka drobna sugestia do osób, które studiują na wstijo i wyrażają swoją krytykę na forach. Wasza nieustanna krytyka będzie powodem tego, że po tej uczelni będzie Wam trudno o pracę, więc sami sobie podkładacie kłody pod nogi. Różni ludzie czytają komentarze na forach.
    Pozdrawiam.
  • Gość: absolventka IP: *.chello.pl 25.09.08, 20:18
    jeżeli komukolwiek przyjdzie pomysł do głowy żeby studiować na WSTIJO...to niech
    z niego zrezygnuje bo będzie żałował a ja wiem co mówię..skończyłam jedno z tych
    lepszych Warszawskich liceów i niestety nie dostałam się na sggw bo było ok.25
    osób na 1 miejsce i poszłam do tej szkoły z nadzieją że rzeczywiście będę się
    uczyć mniej niż na państwowej uczelni ale bez przesady...przez 3 lata to uczyłam
    się może do 4 egzaminów u pana Iwana, pana Huby i u pani Balińskiej oraz u pana
    Skiby bo to byli wykładowcy którzy czegoś wymagali a reszta to szkoda gadać...a
    dziekanacie się NIGDY NIC NIE DOWIESZ prędzej trzeba sobie skołować numery
    telefonów do wykładowców..żenada nikomu nie polecam
  • Gość: Studentka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.12, 17:00
    Uważam, że tej uczelni nie można nic zarzucić. Wykładowcy są przyjaźni dla studentów, wynagradzają za aktywność i zaangażowanie w przedmiot. Władze uczelni odnoszą się do studentów jak do równych sobie, toteż z przepływem informacji nie ma problemów. Jeżeli ktoś nie potrafi przystosować się do samodzielnej nauki (bo to nie jest przedszkole i nikt nikogo nie zmusza) lub radzenia sobie samemu, to po prostu nie powinien studiować. Jak ktoś chce się uczyć, to się uczy. Mamy XXI wiek, dostęp do internetu i bibliotek, nie widzę problemu w samodzielnym zdobywaniu wiedzy.
  • Gość: ludzie i parapety IP: *.chello.pl 05.09.08, 23:34
    niski poziom???
    dlaczego nikt z was nie dostał się na uczelnie publiczną ???

    dzikanat do dupy???
    a ktokolwiek był z was w dziekanacie jakiejkolwiek innej uczelni nawet państwowej???

    traktują jak śmiecia???
    jak siędajesz to cię tak traktują (celowo nie napisałem cię z dużej litery)

    nie chcą powiedzieć wyników???
    jak wchodzisz tam co przerwe i walisz swoje smuty i marudzisz że zasmarkałaś sobie rękawek gdyż nie znasz wyników to tak jest!!!

    mógłbym tak dłużej ale reszta niech da wam do myślenia: nie dostajecie siena publiczne uczelnie na których jest super mega wow i ładnie pięknie z mega sprzętem multimedialnym itp itd i narzekacie że musicie płacić ogarnijcie się ludzie
    ja ukończyłem tą szkołę i nie narzekam bo zdaje sobie sprawe dlaczego tu jestem
    sięgnijcie po rozum

    (przepraszam za interpunkcje)
  • Gość: jacus IP: *.aster.pl 11.09.08, 16:30
    Moj przedrozmówca miał rację tylko w tym, że jesli ktos nie
    dostanie się na państwową uczelnię, idzie na prywatną. Szkoły
    prywatne jednak różnią się poziomem i organizacją. Ja odszedłem z
    Wstijo po pierwszy roku,gdyż uważam, ze jest tam potworny bałagan,
    nic nie można załatwic. Poza tym uważam, ze skoro juz ktos płaci,
    powinien mieć tez zapewnione odpowiednie warunki. Tymczasem w
    szkole zimą nie grzeją- można zamarznąć na śmierć, a brak sprzętu
    obniża jakość prowadzonych zajęć. Ludzie wymagajmy cos od szkoły,
    za którą jednak płacimy!Dobry sprzęt znajduje się nawet na
    uczelniach państwowych, która są bezpłatne!
  • Gość: ludzie i parapety IP: *.subscribers.sferia.net 14.09.08, 23:00
    tak na bezpłatnej uczelni państwowej jest dobry sprzęt a się nie
    płaci ... hmmm dziwne może jest to wszystko fundowane z podatków ???
    ale może się myle :P
    czemu kolego nie naisałeś gdzie poszedłeś na uczelnie i jak Ci tam
    jest???
  • Gość: lidero IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 20:53
    odradzam WSTiJO! W uczelni widoczny jest komplety brak ogranizacji, ciezko
    cokolwiek zalatwic. Ostatnio mieli podac terminy wpisow u poszczegolnych
    wykladowcow...informacja miala byc w szkole i na stronie
    internetowej...oczywiscie w necie nic nie bylo, wiec pojechalem do szkoly i tez
    nic! Ja musze juz tylko obronic prace licencjacka i sie zwijam z tej szkoly. Ta
    uczelnia to strata pieniedzy
  • Gość: papryka IP: *.gprs.plus.pl 01.12.08, 21:40
    wszystkim odradzam WSTiJO!
    Na żadnej innej Uczelni nie ma takiego burdelu jak tam. Najgorsze
    jest to ze osoby, które zajmują wysokie stanowiska nie mają żadnych
    kompetencji. Plany są zawsze w ostatniej chwili, terminy egz są
    zawsze zmieniane. Wszystko jest robione na odwal!!! A najwaniejsze
    jest aby czesne bylo zaplacone!Oszczedzaja na wszystkim! nie ma
    szatni, w zimie trzeba sie cieplo ubierac zeby nie zmarznac. latem
    jest sauna w salach,wiec jak mozna miec warunki sprzyjajace do
    nauki???
    niby jest monitoring,ale jak komus cos ukradna,to nigdy nie wiadomo
    co sie stalo.
    Niecierpie całej tej szkoły. Pani Wiesia jest niby do rany przyłuż,a
    jak coś trzeba to nigdy nie załatwi. Potrafi tylko wieszać
    ogłoszenia o pracę na "ścianie płaczu" i palić pety.
    Ludzie nie wkopujcie sie w takie gó...! lepiej pójść do Almameru i
    płacić troszkę więcej,ale warunki są przynajmniej normalne! Studiuje
    teraz w Almamerze i moge stwierdzic ze przez 3 lata w WSTiJO nic sie
    nie nauczylam, a przeciez za cos placilam!!! Poziom jest tak slaby
    ze nic sie nie nauczycie,a jedynie uwstecznicie!!! Żałuje ze tam
    zrobilam licencjat bo pracodawcy niezbyt radosnie patrzą na dyplom
    kolejnej szkoły "KRZAK"
  • Gość: Miła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 13:17
    I studia w Almamerze też Ci nie pomogą. Oceniasz szkołę, którą
    ukończyłaś. Jesteś beznadziejna,a burdel to masz w glowie.
    Plany robione są na czas skoro je mamy. Ja kończę tą szkołę i czekam
    na uruchomienie studiów magisterskich. Skończyłam kurs pilotażu za
    małe pieniądze dzięki tej szkole. Podróżowałam dzięki tej szkole,
    byłam w Grecji, Wilnie, Pradze. Mój brat też studiował w tej szkole
    i miło ją wspomina.
  • Gość: Caro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 13:03
    do Lidero
    Jestem na drugim roku i nie narzekam. Uczę się i zaliczam. Język
    angielski na poziomie. Włoskiego uczę się z przyjemnością. Co mam
    załatwić to załatwiam. Nie wiem o co Ci chodzi, jeśli Ci się nie
    podbało należało odejść a nie bzdury wypisywać na forum. Pluć to
    Twoja specjalność. Gratuluję.
  • misiek-easy 15.12.08, 16:45
    TE WSZYSTKIE POSTY Z PRZED ROKU POWINNY BYC JUZ SKASOWANE!!!
    TO TAKA UWAGA DO ADMINISTRATORA TEGO PORTALU? JEZELI TAKOWY WOGOLE ISTNIEJE ...
    A SZCZERZE MOWIAC TROCHE POWATPIEWAM BOWIEM GDYBY ISYNIAL I CZULAW NAD TYMI
    BZDURAMI WYPISYWANYMI PRZEZ PODWORKOWYCH DEBILI TO Z PEWNOSCIA JUZ DAWNO BY JE
    USUNA...
    A TAK POZA TYM ...
    POWODZENIA WSZYSTKIM KTORZY CZUJA SIE NA SILACH ZMIERZYC SIE Z WIEDZA :)
  • misiek-easy 15.12.08, 17:02
    jezeli macie jakiekolwiek pretensje, niezadowolenia z WSTIJO
    kontaktujcie sie bezposrednio ze szkola przez tel, mail, www a zawsze
    znajdzie sie rozwiazanie.Wypisywanie samych negatywnych uwag na forach niczego
    nie zalatwi a raczej wprost przeciwnie moze wam zaszkodzic bo jak ktos juz
    wczesniej powiedzial na tym forum sami psujecie sobie swoje CV.Wiec zanim
    spluniecie na samych siebie trzeba sie chyba 2 razy zastanowic. Motto: kazdy
    problem ma rozwiazanie.
  • Gość: Swiety Mikolaj IP: *.net-82-216-150.suresnes3.rev.numericable.fr 17.12.08, 16:16
    Serdeczne życzenia, wielu radosnych doznań
    z okazji Świąt Bożego Narodzenia,
    wszystkiego, co najlepsze w każdym dniu
    nadchodzącego Nowego 2009 Roku
    życzą
    Wszystkim Wykładowcom oraz Studentom
    Kanclerz, Rektor , Senat, Dziekanat, Administracja i Samorzad
  • Gość: zyczliwy IP: *.net-82-216-150.suresnes3.rev.numericable.fr 17.12.08, 16:19
    Wyższa Szkoła Turystyki i Języków Obcych w Warszawie
    Pilne informacje dla studentow pod adresem
    www.wstijo.edu.pl/informacje.aspx
  • Gość: kandydat IP: *.net-82-216-150.suresnes3.rev.numericable.fr 17.12.08, 16:22
    hej:) czy ktos moze mi obiektywnie napisac jak jest naprawde w Wyższej Szkole
    Turystyki i Języków Obcych w Warszawie poniewaz wybieram sie tam w przyszlym roku
  • Gość: monia IP: *.haribo.pl 02.01.09, 08:48
    ludzie ale propagandę w tej szkole prowadzą!
    Na tym forum jakiś "niby kandydat" pyta się o opinię o szkole,a później z tego samego nr IP pisze skąd można zaczerpnać pilne informacje o WSTiJO! poniżej przekopiowałam wypowiedź "Życzliwego"
    czy sądzicie że tak powinno być? chyba czasy propagandy już się skończyły!!!
    Autor: Gość: zyczliwy IP: *.net-82-216-150.suresnes3.rev.numericable.fr 17.12.08, 16:19
    Wyższa Szkoła Turystyki i Języków Obcych w Warszawie
    Pilne informacje dla studentow pod adresem
    www.wstijo.edu.pl/informacje.aspx
  • Gość: pelen_podziwu IP: *.net-80-236-102.rev.numericable.fr 07.01.09, 07:39
    monia! kimkolwiek jesteś (On czy Ona?) tak czy inaczej z pewnością blisko
    spokrewnioną osobą z rodzina Pana Sherlock Holmes'a! gratuluję i dziekuję za
    spostrzegawczość godną muszę przyznać każdego normalnie rozwiniętego pięciolatka
    :) o to wlaśnie chodziło:)Niestety masz małe zaleglości w logice myslenia ...
    sluże pomoca :) i jednoczesnie zapewniam wszystkich odwiedzajacych to forum że
    nie ma to nic wspólnego z propagandą... wprost przeciwnie ...

    Z poważaniem
  • levisowka 02.12.12, 19:56
    zgadzam się, a poza tym mogę dodać od siebie,że jestem bardzo zadowolona że wybrałam właśnie WSTIJO obroniłam tam najpierw Licencjat ,a teraz będę bronić mgr. Szkoła bardzo przychylna dla studenta jeśli się ma odrobinę kultury osobistej i trochę cierpliwosci, studiowałam na różnych uczelniach łączne z Politechniką Warszawską oraz UW i naprawdę "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ", a tutaj przynajmniej STUDENT jest szanowany, wysłuchany i zawsze na pierwszym miejscu. pozdrawiam wszystkich Kasia J i zachęcam do korzystania z przywilejów WSTIJO.
  • Gość: Asia IP: *.gprs.plus.pl 17.12.08, 14:38
    Dziewczyno... odradzasz wszystkim WSTiJO, a sama jesteś owej uczelni
    studentka... Piszesz, ze żyjesz w stresie ?? Widocznie nie
    poświęcasz na naukę zbyt dużo czasu... Traktują Cię jak śmiecia??
    Jeśli byś była mądrzejsza i naprawdę ktoś Ciebie by tak
    potraktował... To idzie się do rektora lub pisze zażalenie i wrzuca
    do takiej 'pięknej' skrzyneczki przy dziekanacie, ''Student nic nie
    może'' gó... prawda!! Napisałabym na Twoim przykładzie raczej,
    ze ''student nic nie robi'' bo założę się, ze z żadną sprawą nie
    odpowiadającą Tobie nic nie zrobiłaś, skończyło się
    pewnie 'pobąkiwaniem' pod nosem i użalaniem się nad sobą! Piszesz,
    ze noszenie kurtki z góry na dół jest męczące ?? Dziewucho jesteś na
    uczelni turystycznej trochę 'wysiłku' nie zaszkodzi... Co do
    obozów... Skoro wybrałaś WSTiJO musiałaś wcześniej na stronie
    przeczytać o takowym zaliczaniu przedmiotu wiec nie wiem w czym
    problem... wychodzi na to, ze nie dość iżmuszmuszmus jesteś głucha
    albo po prostu nie dbasz o higienę uszu (co dotyczy się nie
    nagłośnionych sal, które wcale duże nie są więc nagłośnienie
    potrzebne nie jest) to do tego nie umiesz czytałaś (regulamin szkoły
    obozy/praktyki/zaliczenia),nie wspomnę juz o tym ''wielkim wysiłku''
    jakim jest wchodzenie/schodzenie po schodach to do tego czujesz się
    jak śmieć (typowe niedowartościowanie) i Ty mi tu wypisujesz, ze
    szkoła jest syfem, syf to Ty chyba dziewczynko masz w bani :)
    Pozdrawiam
  • Gość: aglanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 11:41

    bardzo popieram powyżej! studenci tyko narzekaja. nie sa solidni nie
    zalicZja na czas nie zbireja wpisów, a pozniej dziwia sie ze maja
    problemy. jak ktos czyta informacje pojawijaace sie w internecie czy
    na tablicach ogłoszeń to nie ma problemu. trzeba tylko troche sie
    ogarnąć i bez problemu sie przebrnie. wiadomo równiez ze ustalenie
    planów, czy zaliczeń to nie jest tylko kwestia dziekanatu, bo
    przeciez dopoki wykladowcy nie podadza terminów to dziekanat nic nie
    moze zrobic! ale niestety osoby piszące na tym forum nie potrafie na
    to wpasc! potraficie tylko narzekac i uzalac sie nad soba, zamiast
    wziasc sie do roboty
  • Gość: lubizdjecia IP: *.net-82-216-150.suresnes3.rev.numericable.fr 19.12.08, 09:57
    hej:) czy ktos z was posiada we wlasnej kolekcji jakies fajne zdjecia
    np z inauguracji albo otrzesin z poprzednich lat?
  • Gość: WG IP: *.chello.pl 23.01.09, 20:58
    Ludzie...wy sie lepiej weście za naukę,bo ściąga goni sciąge,odpowiedzi przed
    egzaminem to juz rytuał...wiedza tych co najgłośniej narzekają podejrzewam jest
    przerażająco niewielka
    Ciekawe kto z was w ogóle otworzył chociaż raz notatki(nie mówie tu o ludziach
    którzy przyszli sie czegoś nauczyć a nie tylko po papierek)
    żal mi was...
    P.S nie ma szatni..dobra...a czy ktoś napisał do władz uczelni żeby w końcu coś
    z tym zrobili?Bo jakoś że bufetu nie było to skargi napływały jak świeże bułeczki
  • Gość: girl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.09, 17:52
    te osoby, które narzekaja chyba nie dają sobie rady w WSTIJO z nauka bo z tego
    co sie orientuje na innych uczelniach musisz sie cały czas kuć w czasie sesji a
    tu masz gotowce, pomoce od studentów i można sie dogadac z wykładowcą jak tylko
    się chce. Poza tym są o wiele droższe uczelnie więc nie marudzić mi proszę bo i
    tak łatwo zaliczyć tą szkoła!!
  • Gość: Karolka IP: 94.254.148.* 16.02.09, 20:26
    popieram!!! w innych uczelniach tojest dopiero nauka...tu jest
    luz... mamy odpowiedzi na pytania...praktycznie z niczego noe robia
    problemu...a jesli tak bardzo narzekacie na dziekanat to zastanowcie
    sie z jakimi glupotami wy ak przychodzicie!!! wystarczy czytac
    bierzace ogloszenia i informacje!!! i wtedy ze wszystkim da sie
    poogarniac! a i cena za miesiac tez nie jest wygurowana... musze
    przyznac jedyny minus to brak szatki...ale da sie z tym zyc :):):)
    pozdrawiam
  • Gość: martuśka IP: *.eranet.pl 28.02.09, 12:34
    Zgadzam się z tym, że w innych uczelnach mają gorzej. Na poziom tej
    uczelni też nie mogę narzekać, niektórzy wykładowcy są z państwowych
    uczelni. To czy i tam jest taki niski poziom? Weźcie sie pouczcie
    trochę to może coś wam zostanie w głowach. Wdaje mi się, że
    największe pretensje mają ci którzy kolejny raz podchodzą do
    egzaminu poprawkowego i ciągle nie udaje im się zdać. Prawda jest
    taka: Jak chcesz do czegoś dojś to się zaangażuj.
  • Gość: Szybek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.09, 13:24
    Jest parę nienormalnych, którym się wszystko nie podoba a skończyli
    już tę szkołę. Płacą Wam za szarganie opinii. Mnie się tu podoba i
    załatwiany jestem mile zawsze. Od wielu miesięcy nikt się nie
    uskarża wśród studentów. Zajrzyj na stronę, wszystko masz co chcesz.
  • Gość: lawenda13 IP: *.acn.waw.pl 03.07.09, 20:23
    Jestem jedną z najstarszych studentek zaocznych na tej uczelni. Uważam, że
    program jest bardzo dobry i wielu wykładowców na wysokim poziomie ( wykładają
    również na państwowych uczelniach) - natomiast zdumiewa mnie postawa studentów (
    na szczęście nie wszystkich)którzy owszem płacą ale na własne życzenie nie
    uczestniczą w zajęciach ( o kulturze osobistej tez mogłabym wiele napisać ale
    pominę). Jeśli ktoś chce się nauczyć to przy tym programie dość dobrze pozna
    zasady funkcjonowania dziedziny zwanej turystyką - moje oczekiwania spełniły się
    i jakoś nigdy nie "traktowano mnie tu jak śmiecia". Studia tu pomogły mi bardzo
    i w znalezieniu pracy w turystyce i np. w zdaniu bez problemu egzaminu na pilota
    wycieczek. Myślę, że poziom uczelni stanowią głównie studenci, którzy w dużym
    stopniu trafili tu z przypadku ( przynajmniej na moim roku sami się do tego
    przyznawali). Owszem trochę bałaganu jest w dziekanacie ale to nowa uczelnia
    więc miejmy nadzieję ze się z tym uporają.Ogólnie władze idą na rękę studentom -
    mnie np. jako praktyki zaliczono pracę w biurze turystycznym - zaś praca pilota
    zaliczyła obozy.Uczelnia jest ok tylko przed rozpoczęciem nauki zalecam
    dokładnie zastanowić się czy chcecie studiować turystykę!? czy raczej
    np.filologię angielską?
    i wczytajcie się w regulamin uczelni - tam dokładnie jest wyjaśnione za co
    płacicie ( i za co będziecie płacić - dot. ilości obozów do zaliczenia).Decyzja
    należy do Was.
    Pozdrawiam
  • Gość: kania IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.08.09, 22:13
    Zgadzam się z lawendą i też polecam kurs pilota wycieczek. Naprawdę
    warto. W sumie szkoła jest ok, a tym co są z niej zadowoleni do
    głowy nie przyjdzie by ją krytykować /i myślę że są w większości/.
    Są też wiecznie niezadowoleni, którzy krytykują wszystko i
    wszystkich, pewnie dlatego, że odpadli bo nie chciało im się uczyć.
  • Gość: przedsiebiorcza IP: *.centertel.pl 04.06.09, 18:01
    Zarządzający Systemem Web zatrudni osoby w pełnym lub niepełnym
    wymiarze czasu do pracy w domu (komputerowy marketing Internetowy).
    Jeśli posiadasz komputer i doświadczenie w środowisku Internetowym,
    pomożemy Tobie zarobić. W celu uzyskania pełnych szczegółów
    skontaktuj się z przedsiebiorcza@gmail.com
  • Gość: Anomimokiton IP: *.xdsl.centertel.pl 03.07.09, 23:08
    Witam
    Bardzo chętnie obiektywnie wypowiem się na temat WSTiJO
    Kadra jest w porządku, lektorzy od języków również, tłumaczą i prowadzą języki
    na takim poziomie jaki się wybrało, więc jak ktoś chce się czegoś nauczyć trzeba
    wybrać wyższy poziom. Czesne nie jest wysokie i nie naliczają opłat za
    opóźnienie. Pani Wiesia ma swoje fazy ale praktyki i obozy organizuje
    perfekcyjnie wiec mozna oddac sie w jej ręce :) natomiast lepiej nie pytac jej o
    sprawy zwiazane z dziekanatem o tym nie ma bladego pojęcia, ale wkoncu to nie
    jej działka :)Pani Dorota W. - kierownik do spraw rekrutacji - miła, ale jej
    obsługa komputera wymaga wiele do życzenia :)Pan Zbigniew W. - kierownik
    administracyjny - dla niego liczy sie tylko kasa kasa kasa!!!!! bardzo wscibski
    z beznadziejnym poczuciem humoru!!!! Pani Barbara M. - kierownik do spraw
    organizacyjnych - chciałaby duzo zrobić tylko nie zawsze jej to wychodzi - ale
    bardzo sie stara.to prawda egzaminy sa czesto przekładane, ale to niej wina
    tylko wykładowcow którzy zmieniaja terminy... Panie z dziekanatu -bardzo miłe i
    usmiechnięte - czasami zdarza sie im gorszy dzien ale to jak kazdemu :) staraja
    sie pomagac studentomi zalatwiac wpisy, ale wiadomo wszytskiego za studenta nie
    zalatwią to przeciez nie jest ich obowiązek. robią co mogą zeby dziekanat
    funkcjonował normalnie i zeby wszystkio było na czas, ale to nie ich wina, ze
    nie maja wirtualnego dziekanatu tylko wina władz uczelni. ogólnie wrazenie
    sprawiaja dobre:) jak trzeba to pomoga :) sale wykładowe są różne - i lepsze i
    gorsze, ale nie jest źle. nie ma szatni - to minus, ale sa fajni dozorcy - mozna
    pogadac :) w bibliotece naliczaja wysokie kary za nie oddanie ksiazek w terminie
    wiec lepiej oddac na czas :) o władzach uczelni sie nie wypowiem bo Pani
    Kanclerz na oczy nie widziałem. Ale za to Pan REKTOR - to po prostu anioł nie
    człowiek -zawsze służy pomocą i jest bardzo milym, uczciwym człowiekiem - chluba
    tej szkoly.mam nadzieje ze moj opis rozjasni nieco watpliwosci kandydatów.z góry
    przepraszam za wszystkie błędy fleksyjne, składniowe i ortograficzne :)
    pozdrawiam
  • Gość: webadm IP: *.net-80-236-38.suresnes.rev.numericable.fr 03.08.09, 17:06
    Witam wszystkich :)
    Newsletter WSTiJO dla wszystkich zainteresewanych studentow
    na stronie szkoly.
    www.wstijo.edu.pl
    Nalezy kliknac pod koniec menu na migajace slowo NEWSLETTER I PODAC SWOJ WAZNY
    ADRES E-MAIL! Beda tu podawane wszystkie mniej lub bardziej wazne informacje
    zwiazane z Uczelnia i tokiem studiow.NEWSLETTER bedzie dodatkowym uzupelnieniem
    informacji dotychczas podawanych na stronie i tablicy ogloszen.
    Zapraszam serdecznie:)
  • Gość: KITIONKA IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.08.09, 20:55
    Do Anomimokiton. !!!!
    Jesteś anonimowym intrygantem, bez oczu i twarzy. Sprawia ci radość
    obrażanie innych ludzi? Czym się bawisz? Uważaj by Twoja mroczna
    natura nie przejęła nad Tobą kontoli. !!!
  • Gość: Student III Roku IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 07.08.09, 21:03
    Zachęcam fajnych gości do tej uczelni; dobrzy wyładowcy, ciekawe
    przedmioty, dobrze uczą języków. Liczę na wasz udział w super
    wycieczkach Koła Naukowego Kontynenty i Podróżnik.
  • Gość: oberżyświat IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.08.09, 00:49
    nie wstyd ci używać 3 nicków i prowadzić jałową dyskusję? Co to za uczelnia,
    której rektor to samodzielny pracownik bez tytułu profesora zwyczajnego? Co to
    za poziom? Czym tu się chwalić - że studiowało się po to, żeby być pilotem
    wycieczek???? I to jest wyższe wykształcenie?
  • Gość: szybki gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.09, 12:39
    1. wstyd to kraść
    2. wstyd to opluwac bez powodu, jak ty to robisz
    3. pilot wycieczekto super zawód, dzieki tym uprawnienion zwiedzam
    swiat!!!!
    4. nasz Rektor to naukowiec, profesor nadzwyczajny dr hab, czlowiek
    z pasjami: żeglarstwo, strzelectwo, historia a ty kim jestes drobny
    krytykancie za drobne pieniądze???
  • Gość: dziewczyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.09, 18:05
    beznadziejna szkoła, nic nie daje, wymagają jakiegoś durnego obozu by zaliczyć
    jakiś przedmiot i ile kasy za to sie płaci to dla studenta bardzo dużo;/;/ nie
    opłaca się chodzić dp tej szkoły, babki z dziekanatu niemiłe itp.
  • Gość: NowawWSTIJO IP: *.chello.pl 02.10.09, 13:17
    Ja póki co mam mieszane uczucia. Jak czytam te wpisy to zaczynam się
    bać czy rzeczywiście dobrze zrobiłam idąc na te studia. Podpadły mi
    młódki z Dziekanatu, które trzęsą się, biegają i nic poza tym nie
    robią konkretnego. Jeśli chodzi o te obozy, o których tak się
    naczytałam, to czy może mi ktoś obiektywnie powiedzieć jak to jest
    zorganizowane? Bo przecież ludzie pracują i np ja nie będę mogła
    opuścić pracy (warunek zatrudnienia był że studia tylko w soboty i
    niedziele co drugi tydzień). Więc jak oni to sobie wyobrażają? A tak
    to jeszcze niemiecki mi się nie podoba, bo wybrałam MEGA PODSTAWOWY
    a nauczycielka rozmawia z nami jakbyśmy nie wiem ile się go uczyli. :
    ( Tyle minusów...a podsumowującto...strach ma wielkie oczy i mam
    nadzieję, że wkrótcę przestanę się bać i będzie ok. :) póki co nie
    mam specjalnie większych zastrzeżeń do WSTiJO. :)
  • Gość: lawenda13 IP: *.acn.waw.pl 24.10.09, 01:53
    Myślę, że nie powinnaś się martwić. Ja już skończyłam tę uczelnię i teraz studiuję na innej (państwowej) i nie wiem gdzie był większy bałagan w dziekanacie w WSTiJO czy w obecnej (wszędzie to samo). Ty masz wątpliwości co do wysokiego poziomu z niemieckiego - hm, radzę Ci się go uczyć bardzo intensywnie jeśli oczywiście chcesz dostać dobrą pracę w turystyce!!!(piszę to bo trochę doświadczenia w pracy w tym resorcie mam - tu języki obce to obecnie podstawa). Jeśli chodzi o obozy to wydaje mi się, ze zawierając umowę z uczelnią podpisywałaś oświadczenie, że znane Ci są warunki studiowania (tak było jak ja zaczynałam tu studia), również dotyczące zaliczenia obozów i praktyk - nie powinno więc dziwić Cię to teraz. Na tej uczelni wiele można załatwić u rektora(obecnie jest nim chyba Pani Żelazna, która swego czasu bardzo mi pomogła!!!!)Ja w trakcie studiów zrobiłam kurs pilota wycieczek i jednocześnie pracowałam ( nie koniecznie w biurze turystycznym, ale miałam kontakt z klientami i to było podstawą do zaliczenia praktyk ). Pamiętaj, że to uczelnia turystyczna - na innych tego typu również trzeba zaliczyć obozy.W WSTiJO bardzo idą na rękę studentom, jeśli nie pasują ci dni zajęć możesz porozmawiać z wykładowcami na temat ewentualnych nieobecności(ja tak robiłam i nigdy nikt nie robił mi problemów-na pocieszenie powiem, że na obecnej uczelni mam obowiązkowe ćwiczenia i nikt nie przejmuje się czy student może to pogodzić z pracą czy nie, trzeba być i już). Ja uważam, że uczelnia ma dobry program nauczania i całkiem niezłych wykładowców i od Ciebie tylko zależy czy chcesz się czegoś nauczyć , czy nie. Mnie wystarczyło, że starałam się być na wszystkich wykładach i ćwiczeniach i robić SWOJE notatki - wierz mi ani razu nie miałam poprawki. Myślę, że tu naprawdę jest spory luz a problemy mają ci, którzy nie robią nic i pokazują się dopiero na egzaminach lub ci, którzy trafili tam z przypadku. Nawet sprawy finansowe można jakoś załatwić polubownie - należny tylko wcześniej porozmawiać z odpowiednią osobą ( i niekoniecznie z panienkami z dziekanatu ale np. z panią Wiesią czy rektorem). Radze zaliczyć jak najszybciej obozy i dowiedzieć się, czy przypadkiem zawód jaki teraz wykonujesz nie zaliczy praktyk. Na innych uczelniach wcale nie jest lepiej - a tu przy dużym obciążeniu związanym z pracą zawodową uda Ci się z pewnością skończyć studia. A i jeszcze jedno - nie radzę aż tak przejmować się opiniami innych na temat uczelni, jestem pewna, że już po I semestrze sama wyrobisz sobie zdanie. Ci co tak pomstują to najczęściej osoby, które nie dostały się na państwowe uczelnie i im chyba żadna uczelnie nie odpowiada - po co więc tu studiują? mogą w każdej chwili zrezygnować i przenieść się na inną - czemu więc tego nie robią?
    Pozdrawiam i pamiętaj "koniec języka za przewodnika", będzie dobrze.
  • Gość: lawenda13 IP: *.acn.waw.pl 24.10.09, 02:10
    Myślę, że przesadzasz. Ja w tym roku skończyłam tę uczelnię i dzięki niej
    dostała pracę w turystyce i wiesz co, okazało się, że wiedza jaka tu zdobyłam,
    bardzo jest mi obecnie pomocna. Ja uważam, że uczelnia ma dobry program i
    dobrych wykładowców i jeśli ktoś naprawdę chce się czegoś nauczyć na temat
    turystyki , to przy minimalnym wysiłku zdobędzie tę wiedzę. Jeśli chodzi o obozy
    to w regulaminie uczelni wyraźnie jest to opisane -więc nic nie powinno dziwić.
    Ja teraz studiuję na państwowej uczelni (płacę 480 zł miesięcznie) i bałagan w
    dziekanacie wszędzie jest taki sam z tą małą różnicą, że w WSTiJO bardzo idą
    studentom na rękę i wiesz mi wiele można załatwić. Zastanów się czy oby trafiłaś
    tu ze względu na zainteresowanie tym kierunkiem studiów, czy dlatego że tak
    wyszło - jeśli to drugie,to radze zmienić uczelnię.
  • Gość: uczciwa IP: 188.33.38.* 07.12.09, 20:04
    Zwykle nie lubię dodawać komentarzy ale tu postanowiłam coś napisać- może mało znaczącego ale trochę pomocnego.Nie dostałam się na Uniwerek tylko dwoma punktami. Rekrutacje na Państwowych Uczelniach były zakończone więc złożyłam na turystykę na WSTiJO.Jestem już od roku absolwentką tej szkoły.Żeby nie przedłużać chciałam napisać, że jak na Uczelnię prywatną miło wspominam studiowanie tam. W ostatnim moim 3 roku szkoła miała nowy budynek niedaleko Dw. Zachodniego.Wcześniej mieściła się w nieco mniejszym budynku i trudniej było o "spacer" po szkole mimo obecnych licznych studentów. Wykładowcy są (tego czasu jak tam studiowałam) dostępni, egzaminy naprawdę nie trudne i szkoła pod względem nauczania konkretna. Z dziekanatem też nie miałam problemu- informowano mnie rzetelnie i bez problemu. Szkoła jest przychylna studentowi. Nie zależy im tylko na opłatach. Pamiętam, że można było zalegać nawet 4 miesiące i po napisaniu podania nadal studiować.Każdego wybór. To prawda, że po skończeniu tej szkoły ciężko o pracę w tym kierunku ale można spróbować. Gdybym miała cofnąć czas i mieć możliwość wybrania innej Uczelni to nie zmieniłabym jej.Choć złożyłam tam dokumenty 3,5 roku temu nikogo nieznając to poznałam tam swoja miłość-teraz już narzeczonego i spoko koleżanki.Więc ogólnie nie przerażajcie się tymi "shisteryzowanymi" opiniami. Jak już napisałam- każdego to jest wybór. Pozdrawiam.
  • Gość: ann IP: 46.112.120.* 16.11.10, 03:21
    a szykowałam się na menedżera mody u nich.
  • Gość: haha IP: 178.73.48.* 18.02.11, 16:47
    ODRADZAMx100000!!!! Ta szkoła to dno! Nie dość, że znajduje się w miejscu gdzie kompletnie niczego w pobliżu nie ma to na dodatek burdel jakich mało. Studiuję tam obecnie więc wiem jak to wygląda. W dziekanacie nie dowiecie się niczego. Możecie chodzić, pisać, dzwonić po 20 razy. I tak się niczego nie dowiecie. Sesja? Trwa 5 weekendów pod rząd, bez żadnych przerw a nie tak jak w normalnych szkołach w jeden. Niby zajęcia co 2 tyg. ale co tam.. Człowiek cieszy się, że po 5 tygodniowym zapierdzielu ma wreszcie wolny weekend ale nie, okazuje się, że w kolejne wpieprzają ci zajęcia :/ Co to ma być? O_o. Uciekajcie stamtąd póki możecie bo ja właśnie tak zamierzam zrobić...
  • Gość: Student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.11, 17:23
    Jakie dno, o czym ty mówisz?! Dnem jesteś sama wypowiadając się w ten sposób i wprowadzając ludzi w błąd. Dziekanat działa bez zarzutu, Panie pracujące tam, starają się pomóc, przypominają zapominalskim o zaliczeniach, poprawkach, itd. Nigdy nikogo nie zostawiają bez odpowiedzi. Co do sesji - również wprowadzasz ludzi w błąd, bo odbyła się sprawnie, a to że była i być musiała, nie znaczy że ma się odbyć mniej zajęć. To, że ten jeden raz na te pół roku, miałaś mniej wolnych weekendów nie jest przecież powodem, żeby pisać takie głupoty, narzekać i szkalować czyjeś dobre imię. Widać źle trafiłaś ze studiami, ale nie z wyborem uczelni a wogóle podejmowaniem się ich, i tak jak piszesz - Uciekaj jak najprędzej :D i nie zostawiaj za sobą smrodu.
    A na koniec dodam od siebie, że obecnie studiuję na WSTiJO i jestem naprawdę zadowolony z warunków jakie nam zapewnia. Nie sugerujcie się starymi komentarzami sprzed 2 czy 3 lat, lub narzekaniem takich pseudo-studentów jak Gość Haha. Jeśli masz odrobinę oleju w głowie ze wszystkim sobie poradzisz ;) pozdrawiam
  • Gość: Nataka IP: *.v54.interkam.pl 31.05.11, 12:26
    to wolałbyś mieć 15 egzaminów w jeden dzień? Na pewno byś się nauczył. Doceń że mas sesję w 5 weekendów bo przynajmniej cię nie przeciążają!!!
  • Gość: Natka IP: *.v54.interkam.pl 31.05.11, 12:16
    Ja skończyłam WSTiJO i kiedy tam byłam narzekałam na dziekanat ale później poszłam na magisterkę do innej szkoły i tam dopiero się przekonałam co znaczy opieszała obsługa studenta i mocno zatęskniłam za WSTiJO. Naprawdę ZAWSZE!!! wyniki były wywieszone, indeksy były oddane przed wpisami i zawsze wiedziałam gdzie kiedy i o której są egzaminy, poprawki itd a to jest bardzo bardzo ważne gdyż w innej szkole nie raczyli powiedzieć kiedy są egzaminy, dowiadywałam się na godzinę przed a byłam dojeżdżająca więc zawsze musiałam pisać poprawki. Także nie narzekajcie! Ktoś się zdenerwował bo sam nie dopilnował swoich interesów a teraz wyżywa się na szkole. Co do poziomu to różnie to bywa - zależy od nauczyciela, niektórzy dużo wymagają, inni mniej ale uważam że WSTiJO zawsze jest frontem do studenta i dziewczyna będąca w ciąży nie słyszy na egzaminie komentarzy typu "trzeba było rozkładać książki a nie nogi, nie zdałaś" - jak to ma miejsce na UW - niby takiej prestiżowej uczelni a jak widać uczą tam niewychowani ludzie. Polecam WSTiJO!
  • Gość: Czesław IP: *.play-internet.pl 02.06.11, 13:16
    Bzdury opowiadasz koleżanko. Czesne 380zł/miesiąc, to na prawdę niedużo. Nie można zatem wymagać nie wiadomo jakich standardów, basenu w szkole, szatni i lokaja, który by nosił Twoją kurtkę. Zarówno wykładowcy, jak i Panie w dziekanacie, są bardzo kontaktowymi osobami i zawsze starają się pomóc. Jest to względnie nowa szkoła, ale szybko się rozwija i trzeba dać jej szansę, a nie krytykować po pierwszym nieudanym roku. Ja dotychczas nie miałem żadnej poprawki, a nie należę do prymusów, ale płacenie 50zł za poprawkę nie jest niczym nielegalnym, biorąc pod uwagę, że jest to po terminie egzaminu (dla porównania na innych uczelniach płaci się 150zł za poprawkę). Jestem na 3cim roku, a nie byłem na żadnym obozie. Są one dodatkowe, ale nie obligatoryjne. Trzeba tylko zaliczyć 4tyg praktyk, które szkoła pomaga Ci załatwić, kierując Cię do sprawdzonych firm.
    Życzę zatem powodzenia w państwowej szkole, gdzie dopiero wykładowcy dają w kość, robią sobie nic z Twoich petycji, a poprawki i warunki kosztują tyle co semestr nauki we WSTiJO
  • Gość: wstijoooo IP: 212.38.196.* 13.06.11, 12:22
    Czytam te wasze komentarze i powiem tak...żenującym jest, że piszecie, że: "jak to możliwe że nie dajecie sobie rady i macie nerwy" itd a poprawnie ortograficznie zdania nie umiecie sklecić..więc nie dziwi mnie to.
    I obiektywnie...bo jestem studentką 3 roku...
    Szkoła jest łatwa do przejścia ja nie miałam jeszcze nigdy poprawki, chodzę na to na co muszę czyli ćwiczenia itd, pilnuję aby wszystko oddać na czas i kiedy jest pierwszy termin zebrać wszystkie wpisy. Nie mam z tym problemów. Panie w dziekanacie na co dzień są miłe jednak i one bywają złośliwe, tak że wmawiają Ci Twoją winę, choć nie mają racji..nie będę mówić o konkretnym przykładzie bo chcę pozostać anonimowa.
    Biblioteka...hmmm..to jest historia..kobieta która tam pracuje nie jest wg mnie zrównoważona psychicznie...trzeba uważać...kary za przetrzymanie książki chyba najwyższe w Warszawie.
    Z płatnością nie ma problemów bo trzeba mieć opłacone wszystkie raty, gdy np. odbierasz indeks i podbijasz legitymację, wtedy sprawdzają czy z czymś nie zalegasz. Wykładowcy w większości ok, przychylni a część z nich pracuje na warszawskim awfie czy sggw, czyli też spoko. Dużym problemem jest komunikacja bo nie wrzucają informacji na stronę www o czasie tylko przypinają durne karteczki przy dziekanacie a zapominają, że są także studenci którzy nie studiują dziennie więc skąd masz wiedzieć co akurat sobie wywieszą...nie ma podanych informacji o zerówkach, jak nie możesz być na wykładzie na którym jakiś wykładowca o tym nie powie to już koniec.
    A studenci swoją drogą... znam takich którzy nie wiedzą jak się nazywają, nie chodzą po wpisy, mają poprawki...stado baranów, ale bywają też i bystrzejsi. Prawda jest taka że to dobra szkoła, żeby zyskać papier, nie nauczysz się tutaj wiele i jest to uczelnia dla mniej ambitnych osób. Generalnie turystyka jest dla osób które mają talent do języków...nie ma turystyki bez języków, jeśli nie znasz co najmniej 2 obcych to daruj sobie studiowanie turystyki...tutaj lektorzy są dobrze, ale to za mało żeby zdobyć wiedzę która umożliwi Ci swobodną komunikację w języku obcym!!
    Może i pluję we własne gniazdo ale też uważam że osoby które chcą uczęszczać do dobrej uczelni nie powinny być okłamywane. A ktoś kto pisze że to turystyka i rekreacja, więc trochę ruchu z kurtką po piętrach nie zaszkodzi jest nie szanującym się baranem..chce to niech sobie lata..szatnia być powinna, bo ruch jest dobry ale wtedy kiedy ja mam na to ochotę- na basenie czy fitnessie a nie z kurką w murach WSTiJO.
    Ja kończę tą uczelnie i zmykam gdzieś indziej, uważam że jestem zbyt inteligentna na takie studia, poszłam żeby nie męczyć się 5 lat na państwówce, tylko po 3 lajtowych latach przeskoczyć sobie gdzieś i 2 jakoś przeboleć...sprytne co? :) narka!
  • Gość: wstijoooo IP: 212.38.196.* 13.06.11, 12:25
    Czytam te wasze komentarze i powiem tak...żenującym jest, że piszecie, że: "jak to możliwe że nie dajecie sobie rady i macie nerwy" itd a poprawnie ortograficznie zdania nie umiecie sklecić..więc nie dziwi mnie to.
    I obiektywnie...bo jestem studentką 3 roku...
    Szkoła jest łatwa do przejścia ja nie miałam jeszcze nigdy poprawki, chodzę na to na co muszę czyli ćwiczenia itd, pilnuję aby wszystko oddać na czas i kiedy jest pierwszy termin zebrać wszystkie wpisy. Nie mam z tym problemów. Panie w dziekanacie na co dzień są miłe jednak i one bywają złośliwe, tak że wmawiają Ci Twoją winę, choć nie mają racji..nie będę mówić o konkretnym przykładzie bo chcę pozostać anonimowa.
    Biblioteka...hmmm..to jest historia..kobieta która tam pracuje nie jest wg mnie zrównoważona psychicznie...trzeba uważać...kary za przetrzymanie książki chyba najwyższe w Warszawie.
    Z płatnością nie ma problemów bo trzeba mieć opłacone wszystkie raty, gdy np. odbierasz indeks i podbijasz legitymację, wtedy sprawdzają czy z czymś nie zalegasz. Wykładowcy w większości ok, przychylni a część z nich pracuje na warszawskim awfie czy sggw, czyli też spoko. Dużym problemem jest komunikacja bo nie wrzucają informacji na stronę www o czasie tylko przypinają durne karteczki przy dziekanacie a zapominają, że są także studenci którzy nie studiują dziennie więc skąd masz wiedzieć co akurat sobie wywieszą...nie ma podanych informacji o zerówkach, jak nie możesz być na wykładzie na którym jakiś wykładowca o tym nie powie to już koniec.
    A studenci swoją drogą... znam takich którzy nie wiedzą jak się nazywają, nie chodzą po wpisy, mają poprawki...stado baranów, ale bywają też i bystrzejsi. Prawda jest taka że to dobra szkoła, żeby zyskać papier, nie nauczysz się tutaj wiele i jest to uczelnia dla mniej ambitnych osób. Generalnie turystyka jest dla osób które mają talent do języków...nie ma turystyki bez języków, jeśli nie znasz co najmniej 2 obcych to daruj sobie studiowanie turystyki...tutaj lektorzy są dobrze, ale to za mało żeby zdobyć wiedzę która umożliwi Ci swobodną komunikację w języku obcym!!
    Może i pluję we własne gniazdo ale też uważam że osoby które chcą uczęszczać do dobrej uczelni nie powinny być okłamywane. A ktoś kto pisze że to turystyka i rekreacja, więc trochę ruchu z kurtką po piętrach nie zaszkodzi jest nie szanującym się baranem..chce to niech sobie lata..szatnia być powinna, bo ruch jest dobry ale wtedy kiedy ja mam na to ochotę- na basenie czy fitnessie a nie z kurką w murach WSTiJO.
    Ja kończę tą uczelnie i zmykam gdzieś indziej, uważam że jestem zbyt inteligentna na takie studia, poszłam żeby nie męczyć się 5 lat na państwówce, tylko po 3 lajtowych latach przeskoczyć sobie gdzieś i 2 jakoś przeboleć...sprytne co? :) narka!
  • Gość: deve IP: *.MAN.atcom.net.pl 04.07.11, 18:16
    a ja dzisiaj się obroniłam!Na 4:):)
    Szkoła jest łatwa. Przez 3 lata nie miała żadnej poprawki. Jeśli chcecie mieć wyższe wykształcenie bez stresu to polecam!
    Z dziekanatem nie miałam żadnych problemów z tym że nigdy nic nie wiedzieli ale da się przeżyć z tym faktem:)
    Wykładowcy różni. Niektórzy wymagają obecności za którą stawiają później zaliczenie a do połowy nie trzeba chodzić. Większość wykładowców robi co roku te same testy więc można od starszego rocznika zdobyć.
    Może tylko u 3 wykładowców nie da się ściągnąć.
  • Gość: migot IP: 83.16.72.* 20.07.11, 18:06
    A jak na kierunku TiR jest z ekonomią? Ciężko ?
  • Gość: J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.11, 10:04
    Ekonomia jest OK, na I roku była podzielona semestrami na makroekonomię i mikroekonomię, przedmiot prowadzi doc. dr B. Iwan.
  • Gość: ciekawska IP: *.dynamic.chello.pl 28.10.11, 20:54
    Hej
    A możesz mi powiedzieć bo mam taką sytuacje że mogę nie zdążyć zapłacić za czesne w terminie. Czy będą z tego powodu jakieś konsekwencje jeśli będę miała 5 dni opóźnienia?
  • Gość: Student III roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.11, 13:19
    Wśród studentów są i tacy jak ty, trochę cwana, trochę inteligentna, ale najłatwiej to ci wychodzi krytykowanie. "Dobrze że zmykasz gdzie indziej", problemów nie stwarza ci dziekanat, tylko stwarzasz je sobie sama. O października będę na III roku i jak do tej pory nie miałem problemów ani z dziekanatem ani wykładowcami. Myślę że masz problem ze swoim charakterem i to jest przyczyną tego, że nie załatwiasz swoich spraw jak należy, a tym że obwiniasz niesłusznie innych dowodzi że jesteś po prostu złośliwa. Ode mnie dwa słowa opinii własnej na temat uczelni, otóż cały tok nauki przebiega mi bardzo dobrze, nie mam problemów w załatwianiu spraw związanych ze studiami. Zapewniam Was, że skargi płynące od co poniektórych tu, wynikają z ich własnej nieudolności, a nie z braku kompetencji pracowników dziekanatu, wobec których ja jak i większość znajomych z roku, nie ma żadnych zastrzeżeń. Uczelnie zdecydowanie POLECAM:)
  • Gość: mgot IP: 83.16.72.* 20.08.11, 18:11
    zapisałam sie juz oficjalnie do tej szkoły. kiepsko tu jest z parkingiem bo jak sie spoznie na zajecia to napewno nie uda mi sie zaparkowac przy szkole. czy jest gdzies w poblizu inny parking ?
  • Gość: Janek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.11, 20:39
    obok budynku WSTiJO, od strony Al. Prymasa Tysiąclecia jest duży parking gdzie miejsce zawsze znajdziesz, rzut beretem.
  • Gość: studentka IP: *.dokumenty.warszawa2.zus.pl 20.09.11, 10:21
    a czy może ktoś się wypowiedzieć na temat kierunku socjologia w specjalności manager organizacji rynku mody? Czy kierunek jest ciekawy, łatwy?
  • Gość: J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 09:25
    Na odpowiedzi tu, nie ma co czekać bo chyba rzadko kto tu zagląda. Większość dyskusji toczy się na stronie www.facebook.com/pages/Wy%C5%BCsza-Szko%C5%82a-Turystyki-i-J%C4%99zyk%C3%B3w-Obcych-w-Warszawie/146375018731956
    A odpowiedzi na twoje pytanie odnośnie managera mody:
    www.facebook.com/pages/Manager-Mody-WSTiJO/139010796151619Pozdrawiam.
  • Gość: J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.11, 09:28
    Na odpowiedzi tu, nie ma co czekać bo chyba rzadko kto tu zagląda. Większość dyskusji toczy się na stronie www.facebook.com/pages/Wy%C5%BCsza-Szko%C5%82a-Turystyki-i-J%C4%99zyk%C3%B3w-Obcych-w-Warszawie/146375018731956
    A odpowiedzi na twoje pytanie odnośnie managera mody:
    www.facebook.com/pages/Manager-Mody-WSTiJO/139010796151619
    Pozdrawiam.
  • Gość: ddd IP: *.ip.netia.com.pl 14.03.12, 20:58
    w życiu, byłam juz na kilku uczelniach i tej bym nie zamieniła na żadną inną! jest naprawdę spoko!
  • Gość: jolasik IP: *.acn.waw.pl 19.07.12, 18:24
    Co za bzdury!!! Postudiowałby autor tego wpisu na UW , to dopiero by się rozczarował, dopiero by zobaczył, co to znaczy kiepskie warunki, kompletny brak organizacji (wykluczam jeśli chodzi o warunki wydział zarządzania). Ta szkoła ma jeden z lepszych programów nauczania specjalizacji turystycznej - studiowałam w niej turystykę i wiem, że to zazwyczaj studenci leserzy albo tzw. "wdupiewszystkomieć" mają taką opinię o tej uczelni. Ja jestem bardzo zadowolona, wszystko, czego się tu nauczyłam, wykorzystuję w pracy w sektorze turystycznym!!! To niestety studenci, którzy z przypadku tu trafili, bo na uczelnie państwowe się nie dostali, piszą takie bzdety. Ci sami obniżają najczęściej poziom grupy w której "muszą" się tak strasznie męczyć:))) . Ja uczelnię polecam, ale tym, którzy naprawdę lubią turystykę i wiążą z nią swoje plany zawodowe. Nie polecam tym, którzy nie wiedzą, co tak naprawdę chcą w życiu robić. Ja właśnie rozpocznę w tej uczelni, po 2 latach przerwy, studia magisterskie - proszę mi wierzyć, zapoznałam się z programami specjalizacji turystycznej na wielu uczelniach warszawskich i zdecydowanie wybieram ponownie WSTiJO. A przy okazji, na 2-gim roku licencjackich znalazłam się w trudnej sytuacji i tylko dzięki dobrej woli i ludzkiemu podejściu do mnie pań w dziekanacie oraz pani rektor wszystko się udało załatwić pomyślnie- za rok obroniłam pracę na bdb, więc proszę mi nie wciskać głupot o jakimś lekceważeniu studentów. Z moich obserwacji wynika, że to studenci zachowują się bezczelnie w stosunku do personelu, nie odwrotnie.Owszem zdarzały się wpadki w dziekanacie, ale tak jest na każdej uczelni, a tu jeszcze stosunkowo było ich naprawdę niewiele. Przypomnę jeszcze tylko, że to uczelnia o profilu turystycznym, 2 obozy do zaliczenia mają być czymś strasznym???? To turystyka!!! Radzę zapoznać się wcześniej z programem uczelni przed podpisaniem umowy i wpisaniem się na listę studentów, oraz z warunkami owej umowy - o wszystko można zapytać w dziekanacie. Autorka postu najwyraźniej tego nie zrobiła:))). A jak się nie uczy cały rok, na co dowodem mogą być, jak wnioskuję z wpisu, liczne egzaminy poprawkowe autora, to później się faktycznie można "zesr..." z ogarnięciem wszystkiego:))))). Czy według autorki organizowanie dodatkowych (często bezpłatnych) egzaminów poprawkowych ,też jest złą praktyką (to też częsta praktyka na tej uczelni)- ja pamiętam, jak niektórzy studenci do zaliczenia marketingu podchodzili chyba z 5 razy, za połowę nie płacili, bo była to dobra wola wykładowcy, który, załamany poziomem wiedzy studenckiej, obniżał z testu na test ilość punktów potrzebnych do zaliczenia, czy to też wina uczelni? . Droga autorko postu, zapoznaj się najpierw dokładnie z tym, w jaki sposób na temat nielegalnych praktyk wypowiadają się rzecznik i min, szkol. wyższego, oraz co to są owe nielegalne praktyki, a później się błaźnij swoja niewiedza na forum.
  • Gość: gosc IP: *.mmpnet238.tnp.pl 24.07.12, 14:22
    a jak jest z filologia angielska? ciezko??
  • Gość: student1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.12, 17:06
    Płatne poprawki- nie w tym wieku. Nie ma płatnych poprawek, a przedmioty można spokojnie zaliczyć bez wyjeżdżania na wycieczki. Wykładowcy doceniają osoby, które się starają, są aktywne, a nie kogoś kto bimba sobie przez cały semestr i nie raczy się pokazać na ćwiczeniach.
    Jestem studentką WSTiJO i nie mam żadnych problemów. Ponadto jak trochę pociśnie się w nauce to można dostać stypendium. Jak ktoś nie potrafi zadbać o swoje sprawy to zrzuca winę na osoby trzecie.
  • Gość: absolwetnka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.12, 17:08
    Jak najbardziej zgadzam się z Studentem1. Jestem absolwentką uczelni WSTiJO i mam same miłe wspomnienia. Współpraca z wykładowcami była przyjemnością. Jak ktoś naprawdę nie mógł przyjść na ćwiczenia to nie robili z tego dużego problemu. A wycieczki mają fajne ;)
  • Gość: J. IP: *.dynamic.mm.pl 27.11.12, 20:41
    nie mogę się nie zgodzić... studiowanie dziennie spokojnie można połączyć z pracą, wykładowcy są naprawdę elastyczni, a jak się studenci postarają i błysną to można być spokojnym o oceny, wszystko jak najbardziej sprawiedliwe!
  • Gość: J. IP: *.dynamic.mm.pl 27.11.12, 20:38
    od czasu tego postu chyba trochę się zmieniło... przede wszystkim władze uczelni.. jestem teraz na 2 roku i serio. z dziekanatu zawsze wyszłam poinformowana, kontakt e-mailowy z opiekunem roku jest świetny, widać, że sporo się zmieniło i jakoś nie mogłam doszukać się tych negatywów, o których pisali poprzednicy. każdy kto się wybiera, niech nie patrzy na stare, negatywne komentarze...
  • levisowka 02.12.12, 20:00
    NIE zgadzam się,ze jest żle w WSTIJO, a poza tym mogę dodać od siebie,że jestem bardzo zadowolona że wybrałam właśnie tę uczelnię- obroniłam tam najpierw Licencjat ,a teraz będę bronić mgr. Szkoła bardzo przychylna dla studenta jeśli się ma odrobinę kultury osobistej i trochę cierpliwosci, studiowałam na różnych uczelniach łączne z Politechniką Warszawską oraz UW i naprawdę "wszędzie dobrze gdzie nas nie ma... ", a tutaj przynajmniej STUDENT jest szanowany, wysłuchany i zawsze na pierwszym miejscu. pozdrawiam wszystkich Kasia J i zachęcam do korzystania z przywilejów WSTIJO.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka