jakies opinie o vizji (WSFiZ, ul.Pawia)? Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • ktoś słyszał coś o pielęgniarstwie zaocznym tam?
    • Gość: elektra212 IP: 212.244.174.* 01.07.08, 16:41
      Był całkiem niedawno wątek o WSFiZ, od tej pory nic się nie zmieniło. Ja kończę
      tam właśnie pierwszy rok i powiem tylko, że nie bez przyczyny studenci tej jakże
      renomowanej uczelni nazywają ja Wyższą Szkołą Fartu i Żartu. Zero organizacji,
      zero przejęcia studentami, zero przemyśleń jeśli chodzi o plan zajęć. O wszystko
      trzeba chodzić i się prosić, egzaminy zalicza się "na litość", ucząc się na
      pamięć lub ściągając. Jeśli któryś z tych sposobów jest ci wyjątkowo bliski to
      śmiało możesz składać papiery :)
      • Gość: ktos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.08, 18:09
        Na prawdę tak jest? Ja mam zamiar złożyć tam papiery na
        politologie,ale się waham.Porszę o odpowiedź.
        • Gość: patka IP: *.chello.pl 01.07.08, 21:29
          studiuje tam zarzadzanie i podzielam wczesniejsza opinie. nikomu nie
          polecilabym tej szkoly.
          • Gość: student IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.10, 12:43
            Nawet ucząc się nie zdajesz, a zaliczają egzaminy Ci co maja znajomków i od nich
            testy, które bedą na egzaminie. Jesli nie jesteś w tym szczęśliwym "gronie"
            możesz się zauczyć a i tak nie zdasz... Przykro
            • Gość: Gośka IP: *.centertel.pl 31.01.11, 12:21
              Jestem na IV roku psychologii i to co piszą to nie prawda szkoła godna polecenia nie mam znajomków od których dostaję testy średnia ocen prawie 4.5 jeśli masz choć trochę inteligencji i ochoty na naukę to nie ma problemów stypendium bez problemu więc studia za półdarmo tylko czasami trzeba się trochę pouczyć.
        • Jestem na praktykach w WSFIZ, podoba mi się sposób w jaki funkcjonuje szkoła. Nie miałam do czynienia z wykładowcami, ale opinia znajomych studentów jest pozytywna: chwalą tę szkołę . Uważam, że kwota jaką należy zapłacić jest na prawdę konkurencyjnie niska w stostunku do niektórych uczelni (jestem studentką UW, płace 3000/ semestr), a wcale nie ma wpływu na oferowany przez uczelnię poziom edukacji. Poza tym, jest jak wszędzie: uczysz się→umiesz→zdajesz. Wiadmomo, jeden przedmiot jest łatwiejszy drugi mniej. )))
      • Gość: elektron :D IP: *.chello.pl 12.03.10, 20:12
        tak ,pierwszy rok..tez pamietam jak chciałem nic nie robić i go zaliczyć byle na
        zaliczyć...i jak prosiłem nauczycieli aby mi zaliczyli egzmainy (bo wczesniej
        nie chciało m isie uczyc po porstu :D).
        Teraz jestem na V roku psychologia w zarządzaniu i moje podejscie zmieniło sie
        diameralnie, chcoiaż nie jestem wybitnym studentem to zacząłem miec wiecej
        frajdy, szczególnie kiedy Ci najbardziej narzekajacy i nic nie robiący odpadli.
        Sam tak na poczatku robiłem, wiec ich nie oceniam, po porstu tweirdze ze jeżeli
        idziesz na uczelnie wyższą i chcesz w przyszłosci aby Twój poziom wiedzy
        praktycznej był wyższy niż teraz...to trzeba poświecic na to czas, widze to po
        czasie i widze jaką frajde to daje, wiedza praktyczna uzyskiwana poza szkołą, w
        szkole- to że w Wsfiz masz którzy twroząc swoje koła naukowe, i zapraszają
        znane osobistości. Sam uczestniczyłem w kole naukowym kryminalnym i były wyjścia
        do zakładów karnych (uweirzcie ,jeżeli szkoła to złodzieje, to przejdźcie sie do
        zakładu karnego :D) ale to mój dział, nie wiem czym Ty sie pasjonujesz :D
        poecam osobiście WSFiZ, nie wiem czego jej brakuje, wszystko zalezy od tego czy
        chcesz zarabiać w przyszłości czy chcesz narzekać.
        Ktoś tutaj pisze że był na UW i poszedł do WSFiZ i że jest tutaj gorzej...skoro
        poszedł na UW to nie przyjrzał sie najpierw opiniom i ludziom tutaj studiującym
        jak jest w WSFiZ? dla mnie to troche nie logiczne, ale co ja moge mówić o
        innych. A jak zapracujesz na dobre stopnie to mozesz studiowac tutaj równie
        darmowo jak na UW a i jeszcze w portfelu cos zostanie :D
        • Gość: filomena IP: 109.243.96.* 13.03.10, 00:35
          zgadzam się z kolegą :D choć może sama nigdy nie byłam typem "prześlizgującym
          się" z semestru na semestr :P jeśli filozofia ZZZ jest Ci obca to masz możliwość
          czerpania ze studiów frajdy, niezależnie od wszystkiego innego :D WSFiZ daje
          dodatkowo wiele ciekawych możliwości :) sama wyjechałam na staż zagraniczny,
          uczestniczyłam w kołach naukowych, często chodzę na wykłady gościnne i panelowe
          organizowane na Uczelni :)) do tego można tu poznać naprawdę świetnych ludzi ;)
          Też martwiła mnie tzw renoma Uczelni, ale serio, uważam, że nie ma się czego bać
          :) w tym roku WSFiZ zdobyła uprawnienia Akademii i zmienia nazwę. Szkoła się
          szybko rozwija ,a z tego co wiem to w samej branży psychologów cieszy się dobrą
          opinią ;D ;D
          • Gość: nata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.10, 22:02
            Proszę o pomoc. Szukam sobie odpowiedniej szkoły z kierunkiem: finanse i
            rachunkowość :) Pierwszym pomysłem była właśnie WSFiZ. Dlatego czytam te opinie
            i zastanawiam się, które z nich są obiektywne, a które niestety nie. A bardzo mi
            zależy na opinii, więc bardzo Was proszę mi odpowiedzieć co i jak jeśli chodzi o
            WSFiZ.
            • Ja tam studiuję i nie żałuję. Bardzo dobra kadra dydaktyczna. Można nauczyć się
              wiele fajnych i ciekawych rzeczy. Jeśli studiujesz dla papierka jak niektórzy to
              widać efekty już na pierwszym roku. Liczne poprawki, warunki. A jak naprawdę
              jesteś pewna że to chcesz robić i wiążesz przyszłość to nie jest trudno.
              Pozdrawiam :)
            • Gość: Kwiatek IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.11, 18:45
              Moja corka tam studiuje, jest na 3-im roku...i powiem tak : KPINA z nauki i ludzi !!!
              wybor nalezy do Ciebie. Pzdr.
        • Gość: polecam wsfiz IP: *.vizja.pl 31.01.13, 16:13
          Witam wszystkich, jestem Aneta i w tym roku rozpoczęłam naukę w WSFiZ. Moje odczucia a propos tej uczelni są jak na razie bardzo pozytywne.  Uczelnia znajduje przy ulicy Pawiej. Gmach naszej uczelni jest odnowiony i przyciąga wzrok. Mój kolega ze Śląska też wybrał tę uczelnię, a ponieważ ciężko byłoby mu dojeżdżać 3 dni w tygodniu na zajęcia zamieszkał w akademiku. Akademik naszej uczelni mieści się w 31 piętrowym budynku przy ul. Łuckiej. Wieżowiec ten posiada różne nowoczesne udogodnienia: drzwi do klatek schodowych otwierane kartą magnetyczną, szybkobieżne windy, monitoring kamer wideo, jest też ppodobno fitness club i basen. Jeśli chodzi o naukę w tej szkole i nie mam zastrzeżeń. Poznałam świetnych ludzi na moim roku, wykładowcy i pracownicy WSFiZ mająindywidualne podejście do każdego z nas i są nam bardzo pomocni.  Nie ma problemu z zaliczaniem egzaminów. Polecam i pozdrawiam.
      • Gość: betkka86 IP: *.srv.vizja.pl / 192.168.0.* 22.11.10, 11:14
        Jeżeli zaliczasz w terminach, nie odrabiasz zajęć z innymi wykładowcami i dopilnowujesz wszystkich terminów to nie ma żadnych problemów. Schodki zaczynają sie jak robisz cos nie według planu. Niestety przy takiej ilości ludzi, którzy tu studiują bywają problemy. Nie jest to jednak nic nadzwyczajnego ponieważ tak samo jest na większości innych uczelni. Oczywiście każdy może ponarzekać zwłąszcza jak ktoś jest przyzwyczajony do trzymania go za rączkę i tego ze ktos mu "matkuje". To są studia i trzeba sie troche usamodzielnić. W pracy zawodowej też jest tak jak w życiu ze samemu trzeba o wszystko dbac. Zgadzam sie że szkoła mogłaby wprowadzic troche unowocześnien.
      • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 09:19
        to chyba nie miałeś/aś egzaminu u Dębskiego, Rytleskiej czy Szumicza porażka i i Pani DYduch która nielubi warszawiaków bo z krakowa jest
      • Gość: anka25 IP: *.play-internet.pl 04.07.12, 12:32
        Zgadzam się z Tobą w zupełności. Miałam dużo przeżyć z tą szkołą i cieszę się, że ją już kończe nigdy tam nie wrócę,
      • Gość: Esys IP: *.vizja.pl 26.06.13, 11:22
        To chyba jakieś żarty- chodzisz na egzaminy i ściągasz? to po co Ci studia. sądzę, że na Uczelnię Wyższą idą osoby, które chcą się czegoś nauczyć, a jeśli Ty zamierzasz przebimbać w taki sposób to gratuluje, tylko nie zaśmiecaj w takim razie forum bo niektórzy zasięgają tu opinii.. a wątpie, aby ktoś chciał wziąć pod uwagę Twoją zważając na to jaki masz stosunek do studiów. Plan zajęć jest dobry, nie rozumiem co Ci nie odpowiada. Są osoby, które studentami się przejmują, chcą pomóc i wyciągają rękę, zawsze można wybrać się na konsultację i jak się czegoś nie rozumie to przyjść i zapytać. a organizacja jak organizacja może nie podają wszystkiego na czas ale bez przesady żeby się tak czepiać. Na litość przecież na innych Uczelniach bywa gorzej.. nie mówię już o organizacji na państwowych...
      • Gość: Aga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.07.13, 11:52
        NIE RADZE! Szkola powinna zmienić nazwe na Wyższa szkoła haraczu i chamstwa ... Wszedzie gdzie sie nie obejzysz chcą jakies opłaty, co roku zmienia się umowa, Panie z dziekanatu tylko miłe przy rekrutacji, pozniej nic nie pomagają, utrudnianie zycia studentom, KOSZMAR, jestem uczennicą ze średnią 4,0 i żałuje, że poszłam na ta uczelnie - duże wymagania a szkoła marna ... jeszcze po szkole porozklejane są "rankingi z gazety warszawskiej" gdzie szkola widnieje chyba na 3 miejscu a artykuły w tej gazecie są KUPIONE (wiem bo pracowałam w tej nieszczęsnej gazecie... )
        cyrk na kółkach, podpisując umowe zawiersza gorszy pakt niż z lichwiarzem!
    • Gość: ja IP: *.acn.waw.pl 31.07.08, 22:32
      pielegniarstwa tam chyba nie ma.
      szkola jak kazda prywatna ciagnie kase - moja rada uwaznie przeczytaj umowe
      zanim podpiszesz bo potem moze byc kilka niespodzianek.
      troche sie poprawilo jesli chodzi o pani w dziekanatach, ale trzeba byc milym. w
      sumie jak wszedzie. jesli wchodzisz z usmiechem to uda ci sie wszystko zalatwic,
      a jak z morda i fochem to reakcja podobna - ale to w urzedach i dziekanatach to
      tak juz jest
    • Gość: Asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.08, 20:10
      wsfiz.atspace.com/
      strona startuje ale zapraszamy:)
      • Gość: ritsuko IP: *.acn.waw.pl 23.09.08, 13:34
        Gratuluję zapału, żeby zepsuć opinię uczelni oraz studentów, którzy
        najwyraźniej w przeciwieństwie do Ciebie trafili na WSFiZ, żeby się
        czegoś nauczyć...
        Zaczynam 4 rok, a uczelnia jest mi dobrze znana i ta strona jest dla
        mnie jedną wielką bzdurą :)
        • Gość: ehh IP: 94.75.121.* 28.01.10, 20:38
          Nauczyć to się można w Państwowej Uczelni, mam porównanie-skończyłam UW, więc
          mogę powiedzieć, że WSFIZ to beznadziejna szkoła..wykładowcy traktują studentów
          jak śmiecie,odliczam już miesiące do skończenia tej jakże ,,uroczej" szkoły..
      • Gość: Kate IP: *.aster.pl 10.03.10, 13:29
        witam czytając opinie muszę się trochę nie zgodzic owszem opłaty są dośc wysokie
        ale każdy chyba czytał umowę i wiedział na co się decyduje a jak ktoś nie
        doczytał to już jego wina i nie ma co zwalac na szkołe że wyzyskuje pieniądze od
        studentów ja skonczyłam tę szkołę i jestem zadowolona z poziomu nauczania jak i
        z samej szkoły ladna nowoczesna po prostu na poziomie za to sie też płaci
        pozdrawiam wszystkich negatywnie nastawionych.
    • Gość: miimka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.08, 15:09
      a wiecie moze cos na temat studiow podyplomowych tam?chodzi mi
      konkretnie o marketing i reklame??jakies opinie, z góry dziekuje
      • Gość: Karol IP: *.vizja.pl 21.04.09, 10:53
        Studiowałem tam przed kilkoma laty i jestem bardzo zadowolony. Polecam
        szczególnie wykłady z Miecugowem.
        • Gość: obiektywna IP: *.core.ynet.pl 08.06.09, 15:31
          kończę właśnie 4 rok na kierunku psychologia przedsiębiorczości i zarządzania, z
          moich doświadczeń wynika, że najwięcej problemów i "zażaleń" mają ludzie którzy
          nie przyszli na tę uczelnie po to aby się uczyć, myśląc, że samo skończenie
          studiów ma jakieś znaczenie... moim zdaniem szkoła ta oferuje wiele możliwości
          rozwoju dla tych, którym na tym zależy. Nie oszukujmy się... samo skończenie
          super uczelni np.UW nic nie znaczy, obecny rynek pracy wymaga czegoś więcej,
          własnej motywacji, doświadczenia i kompleksowej wiedzy na jakiś temat - to, i
          wiele więcej wyniesiesz z tej uczelni jeśli tylko chcesz. pozdrawiam
          • Gość: Monika IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.06.09, 16:49
            A czy warto pójść do tej szkoły na dzienną politologie?
            • Gość: wqw IP: *.derby24.pl 22.12.09, 20:37
              Skoro w gazetach piszą o nich takie rzeczy to z palca sobie tego nie wyssali.
              Wszystkich ostrzegam przed tymi ZŁODZIEJAMI!
              • Gość: Ania_ IP: 85.222.87.* 12.03.10, 20:22
                Ja jestem na piątym roku psychologii przedsiębiorczości i zarządzania i jestem
                bardzo zadowolona. Szkoła bardzo nowoczesna, świetna kadra, zaplecze techniczne,
                akademickie biuro karier, laboratorium neuropsychologii i wiele innych atutów.
                Dziwią mnie negatywne opinie, cena może i wysoka ale za wysoki standard się
                płaci. A jak ktos mysli, że płci za to, żeby dostać łatwym kosztem tytuł
                magistra to już tylkoo nim świadczy. Płaci się za kadre, zaplecze techniczne i
                za możliwości: praktyk, szkoleń etc. a nie za zaliczanie i prześlizgiwanie się z
                roku na rok. Kto rozsądny i chce się czegoś nauczyć to się nauczy dużo, dużo na
                tym skorzysta i bedzie miał sporo możliwości. Ten, kto ma czas żeby wypisywać
                takie opinie na forach zamiast się przygotowywać na zajęcia niech się lepiej
                zastanowi... a najlepiej niech zmieni szkołę skoro jest taka beznadziejna.
                pozdrawiam
                • Gość: Ania_ IP: 85.222.87.* 12.03.10, 20:27

                  Jeśli ktoś jest zainteresowany szkołą to rzetelne infomożna znaleźć na stronie
                  internetowej www.vizja.pl/ lub po prostu przyjsc do szkoly i popytc.
                  pozdrawiam
                  • Gość: okropnik IP: *.aster.pl 19.03.10, 17:56
                    bylem, "studiowałem", odszedłem... szkoda marnowania czasu i pieniędzy... teraz
                    jestem po UW i wiem, że to akurat był dobry wybór
                    • Gość: enki IP: *.146.44.55.nat.umts.dynamic.eranet.pl 26.03.10, 09:26
                      To ja na odwrót. Licencjat i podyplomówkę robiłem na UW, studia
                      magisterskie w WSFiZ. Nie będę oceniał wszystkich wydziałów, ale
                      mogę powiedzieć, że na zarządzaniu jest naprawdę bardzo dobrze,
                      zarówno jeśli chodzi o poziom, jak również organizację i atmosferę
                      studiów. Polecam wszystkim.
                      • Gość: Marta IP: *.acn.waw.pl 12.06.10, 09:35
                        Hej!

                        Moja koleżanka studiuje w Vizji. Wygląda to jak szkółka niedzielna.
                        Chwali się, że w ogóle nie trzeba się uczyć. Ale rodzice jej robią
                        ciśnienie to studiuję. jeśli taka opcja ciebie interesuje, to mozna
                        sprobowac, ale chyba niczego tam sie nie nauczysz...

                        z prywatnych szkól to mogę polecić Wyższą Szkołę Lingwistyczną, ale
                        to jak chcesz jakiś język studiować.

                        zresztą, szkoły wyższe w warszawie znajdziesz wszystkie na
                        www.edustrona.pl
                        good luck!
                        • Gość: studentka. IP: 188.33.50.* 16.06.10, 17:14
                          Uczelnia daje ogromne możliwości zdobywania wiedzy - kwestią
                          indywidualną pozostaje to, czy student chce z tego skorzystać.
                          Owszem, na początkowych semestrach jest wiele osób, które nie uczą
                          się na zajęcia, czasem zdają egzaminy fartem, częsciej zaś mają
                          poprawki/warunki. Ale ta grupa "studentów" z każdym semestrem staje
                          się coraz mniej liczebna :) Ostatecznie zostają ci, którzy naprawdę
                          wiedzą, po co studiują.
                          Poza tym - wg tegorocznego rankingu nasza uczelnia znajduje się na 6
                          miejscu w Polsce w kategorii 'kierunki społeczne'. Przed nami jest
                          tylko 5 uniwerków oraz jedna prywatna szkoła (SWPS). A gdzie reszta
                          uniwersytetów? Za nami:) więcej na ten temat -
                          www.vizja.pl/uczelnia/aktualnosci (informacja z 25 maja)
                          Uczelnia nie ma wieloletnich tradycji (powstała stosunkowo
                          niedawno), dopiero teraz stara się zdobyć renomę - na którą pracują
                          nie tylko profesorowie, ale również studenci. Miejcie to na uwadze,
                          zanim zaczniecie narzekać (najlepiej wziąć się do nauki, przyłożyć
                          do zajęć - wtedy nie będzie problemów z zaliczeniem, wykładowcą czy
                          poziomem posiadanej wiedzy).
                          • Gość: studentka IP: 87.105.187.* 24.08.10, 11:59
                            Jestem na V roku psychologii przedsiębiorczości i zarządzania, na chwile obecną
                            jestem zadowolona, przede wszystkim ze specjalności którą wybrałam. Bardzo fajne
                            zajęcia warsztatowe, na których nie można się nudzic, a co najważniejsze
                            kadra,która chce naprawdę nauczyć. Przyznaje, że z organizacją dziekanatu bywało
                            różnie, kto studiuje ten wiec co mam na myśli- ale to kwestia dobrego podejścia
                            i pilnowana swoich spraw. Jeśli ktoś ma wole, żeby się nauczyc,to nikt mu na
                            drodze nie stanie, a stwierdzenie, że "nawet jak się nauczysz to nie zdasz" jest
                            śmieszne, weźcie pod uwagę, że wykucie testu z poprzednich lat to nie jest nauka:)
                            • Gość: psycholożka IP: *.146.67.95.nat.umts.dynamic.eranet.pl 06.10.10, 11:09
                              Zgadzam się ze studentką. Jeżeli idąc na WSFiZ masz jakiś pomysł na siebie to nie będziesz narzekać na poprawki, wykładowców czy dziekanat bo jeżeli chcesz narzekać to powód zawsze się znajdzie. Ja osobiście poznałam tu wiele fajnych osób i dobrych wykładowców. Jeżeli komuś się wydaje, że na studiach każdy będzie go głaskał po głowie to nie znajdzie tego na żadnej uczelni. Na studiach musisz sam zadbać o swoje sprawy i jeżeli nie zrobisz tego dobrze to żadna, nawet najbardziej prestiżowa uczelnia państwowa nie zrobi z ciebie człowieka sukcesu. Jeżeli się chce to WSFiZ daje wiele możliwości. Ale to tylko jeżeli się starasz a nie jeżeli masz wyobrażenie że jak płacisz to wszystko Ci się należy bez wysiłku.
                              Ja jestem na 3roku i nie żałuje.:)
        • Gość: matal IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.10, 21:49
          Jestem studentką tej uczelni już od 4 lat. Jestem na "ostatniej prostej" i tak podsumowując moje wrażenia zbierane przez ostatnie lata to mogę tylko stwierdzić, że jestem zadowolona z moich studiów. Z mojego wyboru przede wszystkim. Nigdy nie miałam żadnych problemów zarówno ze względu na sprawy administracyjne (dobrze pomyślany internetowy dziekanat) jak i te związane z edukacją. Dobra kadra, wiele materiałów dydaktycznych do wglądu. Uczelnia jak najbardziej sprzyjająca studentowi. Co więcej, daje wiele ścieżek możliwości rozwoju - chodzi o liczne specjalności na wybranych kierunkach. Ja jestem na psychologii mediów, bo to była jedna z niewielu uczelni oferujących taką specjalizacje w dziedzinie psychologii.
          • Gość: tomek IP: *.acn.waw.pl 28.10.10, 20:25
            Ja powiem tak: nie polecam tej szkoły. Kończyłem na niej politologie rok temu. Nasz dziekan (nie wiem czy wciąż nim jest) nigdy nam nie pomagał. Na obrony czekaliśmy około 2 miesięcy, bo stale nie było go w szkole, obroniliśmy się dopiero pod koniec wrześnie, mimo ze prace złożyliśmy na początku lipca(!). ale mniejsza o to. Ogólnie stwierdzam ,ze w szkole nie panuje za dobra atmosfera. Isttnieje mnóstwo układów i układzików, zeby coś załatwić musisz trafic na odpowiednią osobę-bo jak trafisz na złą nie załatwisz nic. Kolejną sprawa jest to,że tak naprawdę ta szkoła jest bardzooo nisko w rankingach i naprawdę dobrej pracy po niej nie znajdziecie. Ja robiłem tam licencjat, pracodawcy(nie były to absolutnie jakieś wysokie stanowiska) wprost szydzili ze mnie, gdy spoglądali jaką szkołę skończyłem. Na szczęscie poszedłem na studia magisterskie zaoczne na uw(chociaż i tu zostałem trochę wyśmiany zpowodu uczelni jaka skończyłem) i dopiero teraz, gdy zaczynam 5 rok, jakos z praca sie polepszylo( wsfiz wymazałem z CV). Tak więc decyzje pozostawiam wam, ja ogólnie zadowolony nie jestem, odkryłem na studiach magisterskich mnóstwo braków( mimo, że moja średnia wynosiła ok 4). Alle najwazniejsze ze to już za mna. To tyle ode mnie, mam nadzieje ze komuś pomogłem, bo absolutnie nikogo nie chciałem urazic(szkoły tez).

            Pozdrawiam, Tomek ex-student.
            • Gość: baś IP: *.srv.vizja.pl / 192.168.0.* 22.11.10, 12:53
              A ja jestem na ostatnim roku zarządzania, na magisterce i powiem wam, że jeszcze ani razu nie żałowałam, że tu przyszłam. Miło się "rozczarowałam", bo studiuje sie na prawde przyjemnie. Wg.mnie szkoła sie bardzo rozwinela.. i wcale nie jest łatwo - wbrew temu, co niektorzy pisza. Od absolwentow tez slyszalam, ze czasami powtarzaja sie testy z ubieglych lat i mozna zdac "fartem", ale te czasy chyba odeszły juz w zapomnienie ;). Ani razu mi sie to nie przyrafilo (niestety? ;)). Zmienia sie nieco program, zmieniaja sie wykladowcy... Moim zdaniem szkoła ostro prze do przodu.
              • Gość: oll IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.10, 15:28
                Zgadzam się w zupełności. Jako studentka tej uczelni mam możliwość obserwowania od wewnątrz jak się WSFiZ rozwija. Co raz więcej konferencji, warsztatów, wyjazdów, spotkań z autorytetami różnych dziedzin. WSFiZ jest co raz bardziej prostudencka. Do tego poziom nauczania również wzrósł. JEstem bardzo zadowolona z mojego wyboru. Pozdrawiam.
                • Gość: ania IP: *.101.211.91.static.bait.pl 15.12.10, 09:05
                  szkoła fajna, ale strasznie kosi na kosztach, które nie sa od poczatku otwarcie przedstawione i potem sie okazuje ze ze po miesiacu spoznienie ze złozeniem pracy musisz zapłacic 1300 pln!!!to był dla mnie szko, nigdy w zyciu nie słyszałam o tak dorgiej obronie!ciągną jak sie da, a warunki średnie!
                  • Gość: gocha IP: *.srv.vizja.pl / 192.168.0.* 17.01.11, 17:50
                    Też tu studiuje. Nawet dwie specjalności i w porównaniu z innymi szkołami wcale nie jest tak drogo np. u nas warunek z wykładu to ok. 100 zł a na uniwerku państwowym to ok. 800 zł lub więcej (Białystok). Przed dziekanatem w gablocie wszystkie informacje są wywieszone, między innymi ile się płaci z przesuwanie terminów lub spóźnienia ( bo domyślam się że chodzi o prace z magisterską). Poza tym nie zapłaciłaś za samą obronę tylko za przesunięcia, które powstały na Twoje życzenie. Wszystko masz w umowie którą sama podpisywałaś, niestety mało kto czyta co podpisuje i słucha co się mówi, a potem pretensje do świata i oskarżenia, że oszukują. Polecam tę szkołę. Jest nawet możliwość realizowania dwóch specjalności na raz i nie ma problemów z planem. Uczelnia wychodzi naprzeciw studentom
                    • Gość: kate IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 12:14
                      Nie polecam tej szkoly. na pierwszym roku jakos da sie prześlizgnąć, ale pozniej jest juz tylko gorzej. niesamowicie ciezko jest na zarzadzaniu, kadra jak kadra, są spoko wykladowcy ale i są tez tacy ktorzy chca tylko uprzykrzyc zycie - jak wszedzie. jesli chodzi o dziekanat, kwesturę, kase itp, to nie oczekujcie milej obslugi, wszystko robione z wielką łaską, a od tego tam są. slaba organizacja szkoly, jeden wielki balagan, plan na pewno nie ulozony pod wzgledem wygody uczniow. niestety musze jeszcze tutaj troche wytrzymac, ale NIE POLECAM! nikomu!
                      • Gość: taka sobie IP: *.dynamic.chello.pl 22.02.11, 22:33
                        Ja tam jako absolwentka nie narzekam (psychologia), nie chciałabym wręcz się "prześlizgać", spotkałam tam wspaniałych wykładowców, którzy wręcz zarażają swoją pasją.
                        Jeśli masz tylko "wytrzymywać" to nie wiem czy to miejsce dla Ciebie
                      • Gość: kati IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 07.03.11, 15:30
                        Teraz mam praktyki na WSFIZ, sama studiowałam na innej uczelni,. Myślę, że wszędzie są studenci, którzy narzekają i są też tacy, którzy są zadowoleni z zajęć, wykładowców i administracji. Wszędzie działają te same zasady: kto chce się uczyć i przykłada się do tego, będzie zadowolony . Kto olewa – ten narzeka. Po rozmowach z ludźmi, którzy studiują psychologie na WSFIZ, widzę ze generalnie są zadowoleni , a nawet maja plany na kontynuację nauki na studiach podyplomowych.
                        • Gość: Obsidian IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.03.11, 15:29
                          Studiuję na I roku zarządzania w Vizji i do tej pory nie miałem większych problemów z nauką =P . Ludzie narzekają, że jest trudno na uczelni, że trzeba się uczyć, ale prawda jest taka, że odpadają ze studiów lenie. Komu zależy na nauce, będzie miał łatwo w szkole.
                        • Gość: marti IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.11, 13:22
                          Hej, słyszałam podobne opinie. Moi znajomi chwalą sobie psychologię na warszawskiej WSFIZ i wedlug nich wcale nie odbiega ona poziomem od uczelni państwowych, bo wykładowcy są również stamtąd. Plusem jest tez fajny budynek i ladne sale, co na państwowych jest rzadkością. Poza tym, jak już pisala Kati, jeśli się przykladasz do studiowania i zalezy Ci, to będziesz zadowolony. A nad podyplomowymi tez się zastanawiam:)
                      • Gość: student 5 rok IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.05.11, 15:17
                        Gość portalu: kate napisał(a):

                        > Nie polecam tej szkoly. na pierwszym roku jakos da sie prześlizgnąć, ale poznie
                        > j jest juz tylko gorzej. niesamowicie ciezko jest na zarzadzaniu, kadra jak kad
                        > ra, są spoko wykladowcy ale i są tez tacy ktorzy chca tylko uprzykrzyc zycie -
                        > jak wszedzie. jesli chodzi o dziekanat, kwesturę, kase itp, to nie oczekujcie m
                        > ilej obslugi, wszystko robione z wielką łaską, a od tego tam są. slaba organiza
                        > cja szkoly, jeden wielki balagan, plan na pewno nie ulozony pod wzgledem wygody
                        > uczniow. niestety musze jeszcze tutaj troche wytrzymac, ale NIE POLECAM! nikom
                        > u!

                        Każdy ma prawo do swojego zdania. Ja mam trochę inny punkt widzenia.
                        „na pierwszym roku jakos da sie prześlizgnąć, ale pozniej jest juz tylko gorzej”
                        - Moim zdaniem jest odwrotnie po 5 latach zauważyłem że najwięcej pracy musiałem włożyć w pierwszych 3 latach studiów potem było już z górki. Jest kilka rzeczy które wpływają na to jak łatwo/trudno jest zaliczać np: na jakich ćwiczeniowców/lektorów trafisz, jakich ludzi masz w grupie i przede wszystkim ile się samemu pracy się w to wkłada.
                        „jesli chodzi o dziekanat, kwesturę, kase itp, to nie oczekujcie milej obslugi, wszystko robione z wielką łaską, a od tego tam są. slaba organizacja szkoly, jeden wielki balagan”
                        Z tego co pamiętam to na pierwszym roku zazwyczaj panuje taki pogląd. Niektórym tak zostaje ale nie wszystkim. Jeśli wchodzisz do dziekanatu bez grymasu na twarzy używasz słów proszę/dziękuję a mimo to ktoś na ciebie burczy bardzo możliwe że tego dnia o to samo co ty mogło pytać tę osobę kilkaset studentów. Wątpię czy ty dałabyś radę pracować jak automat. Takie sytuacje się zdarzają ale najlepszym sposobem jest pomóc paniom z dziekanatu pomóc sobie. A nie utrudniać im to!
                        „plan na pewno nie ulozony pod wzgledem wygody uczniow”
                        Przez pięć lat tylko kilka razy zdarzyło mi się żeby plan naprawdę mi nie pasował. Zwróć uwagę że oprócz ciebie jest kilkaset innych osób. Plan układany jest tak aby umożliwić studiowanie wszystkim a nie dla twojej wygody!
                        Podsumowując w kilku słowach. Studia na uczelni prywatnej nie są po to żeby były dla studentów wygodne. Trzeba sobie zadać pytanie dlaczego nie jestem na państwowej/darmowej uczelni? Ano dlatego że cię tam nie chcieli. A tych ludzi którzy umożliwiają ci tanim kosztem (porównaj sobie ceny na innych uczelniach) zdobycie wyższego wykształcenia obwiniasz za swoje porażki! Jeśli się naprawdę chce studiować to jest to bardzo przyjazne miejsce.
                        • Zgadzam się z opinią Kate. W dziekanacie żeby coś załatwić trzeba mieć nerwy z żelaza. Panie są niemiłe i niekompetentne! Czasem nie mają pojęcia o co się je w ogóle pyta. Nie ma tam nikogo, kto potrafiłby udzielić studentom niezbędnych informacji. Ja zrezygnowałam z tej szkoły po drugim roku. Mamy połowę października a ja w dalszym ciągu nie mam potrzebnych dokumentów, bo szanowni państwo nie wyrabiają się w przewidzianych terminach. Nie dość, że za wszystko karzą sobie płacić, to jeszcze trzeba czekać na decyzję i wydrukowanie 2głupich kartek, które są mi potrzebne na drugą uczelnie. Ciekawe, czy jeśli któryś student spóźniałby się opłatą czesnego to byli by tacy wyrozumiali. Pewnie nie! I jeszcze do tego naliczyliby gigantyczne odsetki. Nikomu nie polecam tej szkoły. Bo załatwić tam coś po ludzku zwyczajnie się nie da. Nawet na głupie zaświadczenie o studiowaniu trzeba czasem czekać z miesiąc. Zawsze tam były problemy z przepisami i dziekanatem. Naprawdę odradzam tą szkołę
            • Gość: zadowolona_ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.05.11, 15:18
              Nie wiem kolego jakiej pracy Ty szukałeś ale mam nieodparte wrażenie, że nie o szkołę tu chodziło a być może bardziej o doświadczenie zawodowe. Ja osobiście mam dobrą pracę, w renomowanej firmie i również kończę politologię w WSFiZ. Poza tym jest to moja druga praca odkąd rozpoczęłam studia i nigdy nie spotkałam się z opinią, że jestem mniej wartościowym pracownikiem, gdyż skończyłam taką a nie inną uczelnię. Poza tym co Ty chciałeś „załatwiać”, najwyżej możesz coś wyjaśnić i to też w uprzejmy sposób, nie zapominaj, że agresja budzi agresję. A co do rankingów to akurat tak się składa, że WSFiZ jest wysoko. Osobiście cenię tą szkołę i uważam, że warto w niej studiować :)
              • Gość: marti IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.05.11, 13:25
                To prawda WSFIZ w Warszawie ,w rankingach wypada niezle. A przesad, ze prywatne uczelnie sa gorzej traktowane dawno jest nieprawdziwy. Sama koncze UW i z reka na sercu powiem wam, ze z roku na rok jest tam coraz gorzej. A znajomi zadowoleni sa wlasnie z prywatnych studiow min. na warzawskiej WSFIZ. Także wszystko zalezy od tego, czy się przyłożysz, a jak szkola daje ci mozliwsci rozwoju, tak, jak na vizji to masz wieksze szanse na lepsza prace.
                • Gość: assistant IP: *.dynamic.chello.pl 02.06.11, 20:22
                  I właśnie, jak pisze Marti, można? pewnie, że można! Poza tym powiem szczerze, że porównując opłaty semestralne z UW to WSFiZ ma zdecydowanie mniejsze, a z mojego "wywiadu środowiskowego" wynika, że wykładowcy są z UW. Ja zamierzam iść tam na psychologię :) myślę, że to strzał w dziesiątkę poza tym dużo dobrego przeczytałam o tej szkole :D Nawet jak byłam się dowiedzieć o szczegóły (jakie dokumenty trzeba złożyć, do kiedy opłaty itd. itp.) to Pani w rekrutacji z anielską cierpliwością odpowiedziała mi na wszystkie pytania, mało tego jest też jakaś promo jak się wcześniej składa papiery ;) A ja promocje lubię :o)
                  • Gość: agnes IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.06.11, 16:22
                    Szkoła wydaje się być naprawdę solidna, a w szczególności kadara profesorów z psychologii jest zachecająca. Mysle, ze ten, kto naprawde wiąże swoja przyszlosc z psychologia i ma zamiar wykorzystac studia by sie do tego jaknajlepiej przygptowac, to nie pozaluje vizji:)
                    • Gość: student WSFiZ IP: *.dynamic.chello.pl 15.07.11, 15:25
                      Szkoło jest fajna ale.....jeśli nie znacie angielskiego to omijajcie ją z daleka. Bardzo mało osób zalicza angielski. SZCZERZE ODRADZAM SZKOŁĘ Z POWODU LEKTORÓW!!!
                      • Gość: marta IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.07.11, 13:45
                        Do student WSFiZ – przeczytałam Twój post i trochę mnie on zdziwił. To, że uczelnia kładzie duży nacisk na lektoraty i nie jest to (jak na większości polskich uczelni) tylko „pro forma” powinno być atutem, a nie wadą. Moim zdaniem jeżeli uczelnia daje dobre warunki do nauki i jeszcze do tego motywuje do niej to trzeba się tylko cieszyć
                        • Gość: Studentka IP: *.centertel.pl 27.07.11, 22:09
                          Duzy nacisk ...hmm.. tego bym tak nie nazwala... brak kontaktu @ z lektorami, sprawy mozna wyjsnic osobiscie raz w tygodniu gdzie kolejki sa... nie do opisania. Brak mozliwosci obejrzenia pracy. Panie w dziekanacie... tak mile... jak zadra w ... palcu... Nigdy nikt nic nie wie... jedna wielka dezorganizacja, balagan w papierach. Duzy nacisk to nie jest 40% oblanych studentow na Angielskim. NIGDY NIKOMU NIE POLECE TEJ SZKOŁY!
                    • Gość: ada IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.07.11, 12:08
                      Mam znajoma i mówiła, że poziom nauczania maja wysoki, do tego dosyc niskie czesne!!!
                      Większość osób polecala ta szkole.
    • Gość: nela IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 25.07.11, 15:00
      Szkoła ma ciekawą ofertę, opinie są podzielone, ale często rozbijają się o kwestie niepubliczne vs państwowe (a nie chodzi o to by powielać tą dyskusję). Mam znajomego, który chwali sobie szkołę, interesujące wykłady, ciekawi ludzie, dużo specjalności, i rzeczywiście czesne jest konkurencyjne. Nauczyć się czegoś można i na prywatnej i na państwowej, i podobnie jest z „prześlizgiwaniem się”.
      • Gość: studentkaUW IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 03.08.11, 15:55
        Popieram nelę. Sama studiuję na UW, a moja koleżanka na WSFiZie. Wiem, że załatwianie formalności w dziekanatach czy wszelkich biurach pomocy materialnej czy biurach karier zawsze wygląda tak samo - mega problemy, kolejki, procedury bla bla bla... Problemem jest nie tyle uczelnia ale te wszystkie procedury administracyjne czy chociażby humor pani w dziekanacie. Narzekanie na to, że uczelnie chcą wyciągnąć kasę jest bez sensu. Kto wie, może na uczelniach niepublicznych jest nawet lepiej... Bo na UW wśród tysięcy studentów jestem totalnie anonimowa, i uwierzcie - tu to są dopiero kolejki - a na mniejszych uczelniach pewnie jest większa szansa na bardziej personalne traktowanie...
        • Gość: onaaa IP: *.warszawa.vectranet.pl 02.09.11, 08:58
          skończyłam licencjat i zostaje na mgr w WSFiZ, mam znajomych na innych uczelniach prywatnych i państwowych, dziennych i zaocznych... Moim zdaniem szkoła jak każda prywatna lub państwowa zaoczna, kolejki w dziekanacie to norma... na kazdej uczelni znajdzie przedmiot ktory się zaliczyło fartem.. jest kilka przedmiotów takich z którymi były problemy...
          Na UW dla studentów zaocznych nie są płatne poprawki no ale co po tym jak rok kosztuje 6000zł
          a w WSFiZ 3500zł. Jak chcecie zdobyć rzetelną wiedze idźcie na dzienne na jakąś państwową uczelnie.
          Jaką szkołę z prywatnych byście nie skończyli to i tak kazdy z nas bedzie miał problem ze znalezieniem satysfakcjonującej Go pracy ktora przy tym przynosi wysokie wynagrodzenie...
          Mamy teraz czasy takie ze kazdy ma to WYŻSZE wykształcenie.....
          • Gość: gosc IP: 195.116.222.* 05.09.11, 13:22
            Właśnie konczę WSFiZ licencjackie i nie polecam tej szkoły nikomu.Bałagan w organizacji, w dziekanacie panie chyba nie wiedzą co się dzieje w tej szkole bo na każde pytanie odpowiadaja: "nie wiem". A jeżeli chodzi o kasę to zdzierają jak tylko się da. Na pożegnanie jak ktoś nie zda pracy lic do końca września, to od października płaci ze przystapienie do obrony 800 zł ( w terminie jest to koszt 400 zł), do czego trzeba jeszcze doliczyć 60 zł za dyplom i 150 zł za każdy miesiąc zwłoki z obroną. Poprawki też swoje kosztują i podobno tradycją jest że na trzecim roku zawsze jest problem z egzaminem z lektoratów i spotkało to właśnie mnie. Usadzają równo, żeby tylko przed ukończeniem szkoły student zostawił w niej jeszcze trochę kasy. To tyle....
            • Gość: anitka IP: *.adsl.inetia.pl 15.09.11, 22:52
              Witam wszystkich,
              zgadzam się z opinią koleżanki ta uczelnia to jedna wielka porażka ,angielski rządzi się własnymi prawami robią co chcą usadzają przeważnie na 3 roku.Jestem na 3 roku i z pięć osób poszło tu na magisterkę i ta liczba też o czymś świadczy.Z daleka się trzymajcie od tej uczelni !!!!!!
              • Gość: studentka IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.11, 17:44
                miałam przyjemność studiowania I roku na kierunku :Prawo - również uwazam że to wielka pomyłka...wykłady i ćwiczenia na naprawde niskim poziomie w porównaniu z tym co zobaczyłam w SWPS. zmieniłam szkołe raz dwa i nie żałuje :)

                dodatkowo Panie w dziekanacie okropnie nie miłe, zero szacunku do studenta który płaci nie małe pieniadze za tą szkołę...
    • Gość: MM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.11, 09:16
      ja studiuje tam finase i rachunkowość ZAOCZNIE i powiem tylko tyle brak szacunku dla studentów informacje w ostatniej chwili np, plan tydzień przed i na dwa dni przed zjazdem zmiana rzedmiotów, w piątkek o 16 egzamin wpisy w środku tygodnia a i jak masz zajęcia w piątek zapomnij o parkingun to tylko w soboty i niedziele. niektórzy wykładowcy popisali książki i chcą potem żeby przepisywać ja na egzaminie PORAŻKA WYBIĘZCIE INNĄ SZKOŁE TU NIE SZANUJĄ STUDENTÓ ICH NIE OBCHODZI ŻE TY PRACUJESZ!!!!
      • Gość: marie-marie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.11, 11:48
        Co to znaczy „ich nie obchodzi, że Ty pracujesz” ?!!!!!!! Jak chciałeś/chciałaś pracować, dorabiac, trzeba było wybrac studia zaoczne!!!!! Przeciez to absurd jakis jest. Masz się przede wszystkich wywiązywac ze swoich obowiązków, również względem uczelni. Dla wykładowców jesteś przede wszystkim studentem. Jeżeli ktoś liczy na to, że zapłaci za nauke kasę po to, żeby mieć święty spokój i gwarancję otrzymania papierka, to ja już nie wiem co mogę o takiej osobie powiedzieć… co do WSFiZ właśnie min. powyższa opinia świadczy o tym, że jest to dobra szkoła, z zasadami. Profesorowie, którzy jednoczesnie wykładają min. na SGH, PW, UW trzymaja poziom. Plusem jest możliwość indywidualnych konsultacji, wsparcie podczas egzaminów dyplomowych, podmiotowe traktowanie studenta. Uczelnia się rozwija.W tym roku np. w rankingu perspektyw podniosła sieo 16 miejsc do góry. Dziwwwne…. Ciekawe o czym to może świadczyć? ;) Dobrych wyborów życze. WSFiZ takim jest
        • Gość: student IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.09.11, 15:08
          Zgodzę się z poprzednimi pozytywnymi postami na temat WSFiZ. Kadra dydaktyczna jest rzeczywiscie bardzo dobra. Wkładowcy wymagają od studenta wiedzy jaka wymagana jest od studentów chociażby UW. Od niedawna istnieje wydział prawa i administracji. Sam studiuje administracje i jestem bardzo zadowolny. Po zdaniu róznic programowych jest możliwość kontynuowania nauki na prawie. Czesne nie sa zbyt wygórowane, a poziom kształcenia naprawde wysoki.
          • Kurczę ja też naprawdę polecam tą szkołę! Irytują mnie te niepochlebne opinie na jej temat, bo większość osób, która tu studiuje nie ma żadnego porównania. Tak wiec chciałam Wam uswiadomić, że państwowe uczelnie takie jak UW są po prostu przereklamowane! Nie odmawiam im wysokiego poziomu kształcenia, który pewnie jest faktem na NIEKTÓRYCH kierunkach, ale traktowanie tej szkoły jako monolitu, który w każdym calu ociera się o doskonałość to absurd jakis jest! Podsumowaniem działalności UW na chwile obecną może być słowo „olewka”! Nie pozostało tej uczelni nic poza prestiżem. WSFiZ jest szkołą stosunkowo młodą, ale wartą polecenia ze względu na podejście do studenta właśnie. Trzeba nie tylko wymagać, ale przede wszystkim zainteresować studenta. Wykładowcy WSfiZ realizują te założenia. Szkoła wspiera start na rynku pracy, organizuje szkolenia, umozliwia spotkania z doradcami ds. rozwoju kariery. W efekcie z WSFIZu wychodzą ludzie ogarnięci, z konkretnym planem na przyszłość a najczęściej też bardzo dobrą pracą. Polecam!
            • Gość: butterfly07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.11, 11:34
              zdecydowanie odradzam, absolutny wyzysk pieniędzy, brak kultury osobistej, gubienie dokumentów i można by tak wymieniać. Nikt nie patrzy tam na uczniów jak na studentów- jedyne co widzą to chodzące konta bankowe. Jeszcze raz zdecydowanie odradzam, polecam też odszukanie artykułów z gazet (m.in gazety wyborczej).
              Jedno wielkie złodziejstwo!
              • Gość: krzysiek IP: *.home.aster.pl 25.10.11, 21:49
                Jestem studentem WSFiZ w Warszawie i nie zgodze sie, ze uczelnia nastawiona jest na wyzysk studenta. Osobiscie mialem tylko jedna poprawke. Jezeli ktos mysli, ze zaplaci i nic nie bedzie robil to jest w bledzie. Poziom nauczania jest naprawde wysoki. Wystarczy wspomniec ze na WSFiZ pracuja wybitni naukowcy z UW, SGH, UKSW i wielu innych renomowanych uczelni. Bardzo rozbudowany jest tez system stypendialny. Mam znajomych ktorzy studiuja praktycznie za darmo.
                • Gość: emila1986 IP: *.play-internet.pl 29.10.11, 23:37
                  Witam
                  Chciałabym rozpocząć naukę na studiach magisterskich na kierunku prawa pracy i ubezpieczeń społecznych, czy mogę Was prosić o opinie na temat tej uczelni i danego kierunku, czy warto podjąć naukę na tej uczelni i czy rzeczywiście dają potrzebną wiedzę z tego zakresu?

                  Z góry dziękuję za wszystkie opinie :)
            • Gość: Kaaśka IP: *.164.metrointernet.pl 19.06.12, 13:49
              maniaaa002- ile jeszcze będziesz "szeptać".
              Czy pracownicy tej szkoły maślą, że na forach siedzą ludzie upośledzeni? Miej listość kobieto.
              Zostałaś zdemaskowana na innych forach, to powinno chyba dać do myślenia.

              Uważajecie na posty pracowników tej szkoły,. Nie- to nie jest żart. Chociaż wydaje się to nieprawdopodobne, ale niestety szkoła co roku po maturach.. uruchamia fale pozytywnych opini w internecie (gazeta.pl, wp.pl, wizaż i cała masa innych miejsc)

              Nie dajcie się oszukać. Czasem naprawdę warto zapłacić nieco więcej za czesne, ale przy okazji mieć też spokojne noce.

              Osobiście studiowałam tam V lat (psychologia). W szkole o wszytskko, absolutnie o WSZYSTKO trzeba się prosić, brak jakiejkolwiek organizacji i ludziego podejścia do studenta.

              Panie z dziekanatu nie wiedzą NIC, a już przy wejściu siedzą z jednym wielkim fochem na twarzy. Rozumiem, że nie jest to wymarzona spokojna, praca i czasem jest dużo pracy przy wszelkiego rodzaju dokumenatch... ale przecież to ich wybór.

              Podejście do studenta beznadziejnie. Wszyscy patrzą tylko na portfele. Nic więcej.
    • Gość: Gość IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.11.11, 15:38
      Hej, mam kolegę, który właśnie skończył psychologie na WSFiZ i bardzo chwali uczelnię. On przez 5 lat nie miał żadnej poprawek bo po prostu przygotowywał się do egzaminów. Nie bardzo rozumiem podejścia osób, które sądzą, że jak zapłacą czesne to automatycznie dostaną dyplom. Jeśli ktoś idzie na studia tylko po to żeby dostać ten papierek to od lepiej żeby od razu sobie darował. Szkoła ma wysoki poziom, no i na pewno jej atutem jest niewygórowane czesne.
    • Gość: Kasia IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.11.11, 12:56
      nie studiuje w WSFiZ, ale odbywam tam praktyki i moim zdaniem szkoła wydaje się być w porządku. Panuje tam miła atmosfera, a ma ona naprawdę duży wpływ na studiowanie. Sama studiuję na uczelni państwowej, gdzie podejście pracowników uczelni jest podmiotowe przez co zapał do nauki w wielu przypadkach wygasł. Dodatkowym atutem jest to, że szkoła jest dobrze wyposażona.
      • Gość: SK IP: *.acn.waw.pl 23.01.12, 21:05
        Kasia, Gość, student, marie-marie, studentkaUW, nela, ada, marta, agnes, marti, zadowolona_, student 5 roku, Obsidian... wszystkie te osoby dziwnym trafem piszą z jednej puli adresów IP: *wroclaw.dialog.net.pl. Albo na tej uczelni jest pokaźna liczba ludzi z Wrocławia, którzy aktywnie i jednogłośnie, w tym samym stylu, szerzą dobrą nowinę o tej szkole wyższej, albo ktoś tu dba o PR. Podobnie rzecz się ma z pulą adresów *.vizja.pl. Jak mniemam wiadomości pochodzą z terenu uczelni. I w sumie niech tam - przecież mogą to być studenci, którzy podłączyli się do uczelnianej sieci i zapragnęli dodać parę postów na temat swojej szkoły. Ale jak czytam, że użytkownik Karol pisze, że kiedyś tam studiował, a pisze z uczelni to albo coś ściemnia, albo tam pracuje. A pracownicy namawiający do przyjścia do nich bo jest super, to średnio wiarygodna grupa.
    • Gość: paolopigna IP: *.164.metrointernet.pl 10.05.12, 12:04
      @Sk- zauważyłam to co, a mianowicie udział pracowników tej uczelni na forach. Niestety nie tylko tu. Ta same osoby ze szczegółami potrafią zachwalać różne kierunki studiów- od administracji, po politologię, psychologię etc.

      Osobiście nie mam dobrego zdania o tej szkole i radze tegorocznym maturzystom mocno się zastanowić nad wyborem uczelni, robiąc przy tym wywiad środowiskowy.

      WSFiZ beznadziejnie tratuje ludzi, nie wspominając o tym, że na każdym kroku liczy się kasa- niestety, aż do przesady. Jeśli chodzi o profesorów (psychologia) to nie mam zastrzeżeń. Kto podchodzi poważnie do studiów, to zawsze uda mu się "wynieść" rzetelną wiedzę.

      Pytanie tylko czy wytrzymacie te kilka lat? Z każdą, ale to KAŻDĄ najbardziej podstawową sprawą jaką będziecie chcieli załatwić wiążą się problemy i fatalne traktowanie. Nie wspomnę o notorycznym gubieniu dokumentów, przez co nie raz naciągnął Was na kasę.

    • Gość: Psychonautq IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.12, 12:35
      Zdecydowanie nie polecam. Ta szkoła to jedno wielkie jajo. Zero organizacji - załatwienie czegokolwiek graniczy tutaj z niemożliwym. Gdy miałem ocenę do przepisania, to byłem setki razy odsyłany do kogoś innego. Z dziekanem kontaktu nie ma w ogóle, za to na zajęciach z nim bardzo chętnie będzie reklamował swoją książkę i zachęcał do jej kupna. Zajęć z angielskiego w jednym z semestrów mieliśmy tylko dwa. Na resztę kobicie najwidoczniej nie chciało się przyjść.

      Poziom nauczania jest lichy. Przynajmniej dla mnie. Jak ktoś chce mieć mało godzin w tygodniu i brak konieczności uczenia się, to uczelnia jest właśnie dla niego. Większości rzeczy trzeba nauczyć się samemu. I nie mówię tu o zaawansowanych materiałach, ale o podstawach.

      W dodatku by spełnić wymiar godzinowy uczelnia wpycha na INFORMATYCE zajęcia takie jak 'umiejętności akademickie', 'obrona narodowa', 'polityka edukacyjna' - absurd i śmiech na sali.

      Mam porównanie z innymi uczelniami - dlatego szczerze odradzam.
    • Gość: Kaaaskaa IP: *.164.metrointernet.pl 19.06.12, 13:52
      o do pozytywnych komentarzy, to od siebie dodam, że jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze. Pozytywne opinie piszą pracownicy tej uczelni, albo osoby, którym zlecają tzw "marketing szeptany".

      Za czasów studenckich miałam z tym trochę do czynienia, więc trochę się na tym znam. Niestety w tym przypadku działania są niefortunne, co już zauważyli użytkownicy innego wątku.. podając przy tym dokładne nicki, to samo IP komputera, osób które tak bardzo zadowolone są z WSFiZ (Warszawa)

      Poza tym na tym forum też warto się przyjrzeć- weźmy chociażby na prześwietlenie niejaką " maniaaa0". 4 wypowiedzi na forum i wszytskie odnoszą się do pięknych opinii WSFiZ. Tyle, że wygląda na to, że Pani studiowała tam już chyba wszystkie możliwe kierunki, bo raz zachwala finanse i rachunkowość, innym razem administrację, dziennikarstwo etc.

      Poczytajcie sami: wizaz.pl/forum/search.php?searchid=30774896

      ---------- Dopisano o 13:01 ---------- Poprzedni post napisano o 12:44 ----------

      I pozwolę sobie również na dodanie własnej opinii

      Niestety z przykrością stwierdzam, że ta szkoła to jasno wielkie złodziejstwo i beznadziejne traktowanie ludzi. Nie wiem czy warto pisać o szczegółach- z pewnością za to warto poszukać artykułów w gazetach, które w bardzo fajny sposób obrazują tą szkołę.

      Nie spodziewajcie się cudów po tej uczelni. Nie liczcie na pomoc, ani ludzkie traktowanie. Ta szkoła nie jest przyjazna studentom pod żadnym względem. Panie z sekretariatu (nazwijmy to po imieniu, bo z dziekanatem nie ma to nic wspólnego) za każdym razem mają focha już na sam widok studenta, a nie daj Boże zadać im jakieś pytanie. Nóż w kieszeni im się otwiera. Na każdym kroku gubienie dokumentów.. następnie wmawianie, że z pewnością student nie dostarczył.
      Nawet jak po dostarczeniu trzeba złożyć podpis.. to okazuje się, ze guzik jest on wart, bo w takich dokumentach również jest bałagan. Co się z tym wiąże? No niestety kwestie finansowe, bo za wszystko trzeba płacić- również za każdy świstek papieru.

      Student w tej szkole to dla pracowników zło konieczne!

      Do tego częste naginanie prawa z którym trzeba się zgłaszać do rzecznika praw studenta, bo bez takiej pomocy ani rusz...

      Aaa.. ze wszystkim powołują się na regulamin, sami za to go nie dotrzymują. Pięknie to wygląda przy podpisywaniu, ale praktyka jest bardzo bolesna.

      Strasznie żałuję, że skończyłam tą szkołę. Dziś w życiu bym się do niej ponownie nie wybrała.
    • Gość: Malinka IP: *.centertel.pl 10.07.12, 19:46
      Kończe wreszcie te studia po 5 latach. Ale nie narzekam, chociaż było często bardzo trudno, to zawsze sie uczyłam i na 5 lat miałam tylko 2 poprawki (150 zł). Ale inni znajomi co roku mieli kilka (2500tys). Studiowałam psychologię i jestem bardzo zadowolona z tego co przekazali mi niektórzy prowadzący. Przyznam, ze było kilku starych profesorów, którzy niczego nie wnieśli do mojego życia i totalnie nie wiem czemu uczelnia ich zatrudnia, ale większość wiele wie i umie ta wiedzę przekazać. Co do dziekanacie i biura spraw studenckich, to wole to drugie.. Ale z dziekanatem nie miałam żadnych problemów i raczej wszystko co chciałam to w szkole zalatwialam. Ale byli i ci, którzy klneli strasznie i nie załatwili tego co chcieli. Ogólnie nie polecam nieukom i tym co chcą sie przeslizgiwac, ale jeśli ktoś uwielbia psychologię i liczy na dobra kadrę to polecam, jeśli go nie stać na UW czy SWPS. Chociaż z SWPS akurat WSFiZ może konkurować, to UW mimo wszystko ma najlepszą reputację.
    • Gość: rozzalona IP: *.dynamic.chello.pl 17.10.12, 23:03
      Absolutnie NIE POLECAM tej szkoły. Rozczarowałam się niemiłosiernie. Jako studentka zaoczna pracuję, jak większość studentów zaocznych, i niestety zdarzyła mi się taka sytuacja, uniemożliwiająca mi napisanie i obronę pracy mgr. Wróciłam do szkoły po 2 latach, chcąc kontynuować naukę. Po opłaceniu pełnego czesnego (mimo, iż nie byłam na żadnych zajęciach, oprócz kilu różnic), różnic programowych, kart poprawkowych i opłacie za możliwość złożenia pracy dyplomowej po terminie okazało się, że przez brak dokładnej informacji, dotyczącej egzaminu z języka angielskiego muszę powtarzać rok. Oczywiście płacąc w pełnym wymiarze - ponownie. A ponieważ już mnie na to nie stać - ani finansowo, ani psychicznie, rezygnuję. Piszę to wszystko jako przestrogę dla tych, którzy zastanawiają się nad wyborem tej szkoły. czy będzie Was stać na skończenie jej terminowo. Czy podołacie wiecznym kolejkom do dziekanatu po jakąkolwiek informację. Czy wytrzymacie wszechobecną dezinformację. Jeśli tak, życzę powodzenia.
      • Gość: Ania Czarnula IP: *.30.12.34.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.10.12, 17:25
        ja także odrazdzam tą uczelnię ...studiowałam 2 lata.. rektorzy robią problemy z egzaminami oraz wpisami do indexu.
        A uczelnia zdziera kasę... złodzieje !!!
        za egzaminy płaci się po 2 razy , jeśli nie byłeś na egzaminie podstawowym i tak musisz zapłacić
        A na koniec w przupadku egzaminu dyplomowego płacicie 800 zł za egzaminy 100 za kartę obiegową , 60 zł za dyplom i jeszcze po 150 zł za miesiąc w przypadku gdzy praca nie jest złożona w terminie ( w moim przypadku było to brak wpisu u prof Oleksyna z którym nie było kontaktu!!)
        Także zastanówcie się ze cztery razy ... czy warto tracić nerwy gdyż w Biurze Spraw Studenckich rozkładają rękę ... tzn wyjeba....
        • Gość: Ol IP: *.warszawa.vectranet.pl 31.10.12, 12:14
          WSFiZ jest uczelnią niepubliczną, a za niepubliczną uczelnie z reguły trzeba płacić, wiec nie rozumiem waszych negatywnych komentarzy a propo płatności. Regulamin opłat znany był przecież zanim rozpoczęliście studia. Co do poziomu, to uważam, że jest wysoki i porównywalny do uczelni państwowych. Prawda jest taka, że jeśli chcesz się czegoś nauczyć, to na pewno się tu nauczysz, jeśli przychodzisz tylko dla papierka to wyjdziesz z papierkiem i tyle.
    • Gość: O IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.12, 13:50
      Wszystko zależy od nastawienia, jak ktoś chce się uczyć to się nauczy, a jak zdaje egzaminy, to nie ma żadnego problemu z zaległymi płatnościami itd. Wykładowcy są tu bardzo dobrzy, wykłada tu wielu znanych profesorów ale także wielu praktyków, co jest dużym plusem.
    • Gość: gość IP: *.dynamic.chello.pl 22.01.13, 18:42
      omijać szerokim łukiem! kłamcy, wyłudzacze... za wszystkko trzeba placic. nie polecam, z angielskim problem, mimo ze znam dobrze to robie problemy z zaliczaniem , co semestr to samo! okropna szkoła
      • Gość: absolwent IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 17:02
        dokładnie... nawet jak będziesz najlepszym studentem to i tak na V roku zrobią Ci jakiś przekręt abyś jeszcze roczek przedłużył oczywiście za dodatkową opłatą. Nawet jak jesteś native speakerem to angielski uwalisz bo ktoś zgubi protokoły itp
        • Gość: Kredowski IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.01.13, 13:02
          Czytam niektore te opinie i wychodzi na to że WSFiZ to tragiczna szkoła... :( Studiuje tam już 3 rok zarządzanie i jest naprawde extra, a tutaj każdy ma problemy z oddychaniem - bo zlodzieje, bo zgubia coś tam, bo znajdą sposób żebyś studiował/a tam kolejny rok. Wszyscy moi kumple i koleżankki sa w pełni zadowoleni, a w Internecie to każdy ma pretensje do wszystkich ;) Daleki jestem do obrażania kogoś ale mam wrażenie że powinniście bardziej 'ogarniać' i tyle. Jest to (w mojej opinii oczywiście!!!) świetna szkoął, super wykładwocy i rozgarnięci ludzie z kierunku! Pozdrawiam :)
          • Gość: Wacek IP: *.sds.uw.edu.pl 03.02.13, 23:18
            Zarządzanie ma łatwej niż finanse i rachnkowsoć. Najgorszy jest 3 semestr gdy ma się zajęcia z W. Dębskim. U niego trza pisać na 10 pytań i umieć całą książkę na pamięć. Własnymi słowami nie zalicza. Co roku w pierwszym terminie zalicza 10%. Ściągnąc się nie da. Ludzi którzy zdali pisali przez słuchawkę ktoś im dyktował bo inaczej nie dałoby rady. Ogólnie nie polecam tej szkoły. Biorą kasę za wszystko co chcesz. Jak poprawki są za darm to za wydrukowane karty poprawkowej się płaci. Ja skończę tylko licencjat a magisterkę zrobię gdzie inndziej. Jestem na 2 roku.
            • Gość: Małek IP: *.sds.uw.edu.pl 18.02.13, 09:50
              Zgadza się nie polecam tej szkoły. Licencjata dokończę bo przepisywać sie nie mam sensu bo różnce programowe musiałbym zaliczyć więć licencjat i spadam na inną bo na magistrce też jest Dębski i znów będę mieć poprawki i warunki. Już nie chcę z nim mieć stycznośći
        • Gość: absolwentka IP: *.ip.netia.com.pl 25.02.13, 14:00
          Zagdza się. Przez 5 lat nauki w tej szkole nie mialam dużych problemów z zalczaniem przedmiotów. Pilnowałam terminów, uczyłam się. Problemy pojawiały się wtedy gdy w gre wchodziła organizacja, ale ze szkoły uczelni. Największą porażką jest angielski w WSFiZ.
          SJO (studium języków obcych ), które prowadzi lektoraty, żyje własnym życiem i wprowadza "udogodnienia dla studentów", które sieją istny zamęt. Mimo, że posiadam FCE, zwalniajacy mnie z angielskiego, nie obyło się bez licznych przepychanek z SJO i wyjaśnianiu popełnionych przez nich pomyłek OSOBIŚCIE ( bo inaczej się poprostu nie dało ) w kilometrowych kolejkach ( to nie przesada ).
          A druga sprawa to pisanie prac magisterskiej. Dopóki wszystko było zalezne ode mnie to nie dopłacałam do nauki praktycznie nic, ale gdy tylko dotrzymanie terminów zaczęło być powiązane z dyspozycyjnością i pomoca merytoryczną mojego promotora, to zaczeły się schody. 150zł za każdy miesiąc nieterminowego złożenia pracy + 660 zł w momencie złożenia pracy po terminie. I tak oto wyssali ze mnie sporo kasy, nie mówiąc juz o zdrowiu psychicznym ;), ponieważ opóźniłam się prawie pół roku z oddaniem mgr.
          Moim zdaniem każdy student powinien mieć prawo do pisania pracy magisterskiej w spokoju ducha, nie martwiąc się o to, że jak nie zapłaci 150zł to wywalą go ze szkoły :P Oczywiście ten spokój powinien również mieć swój deadline, ale niech to będzie dla odmiany bezpłatny dedline.
          • Gość: paula IP: *.suwalki.vectranet.pl 07.03.13, 14:39
            Witam ma ktoś może odpowiedzi na egzamin magisterki w tym roku? Bardzo pilnie potrzebuję bo mam z tamtego roku tylko a są troszkę inne. :(
          • Gość: Syxx IP: *.vizja.pl 26.06.13, 09:40
            wiesz co z tego co wiem to na innych uczelniach za półroczną obsuwę wzięli by zdecydowanie więcej kasy więc chyba nie ma co narzekać :P a swoją drogą wystarczy być terminowym... bo pól roku to nie lada wyczyn ;) Ja uważam, że uczelnia jest bardzo fajna i godna polecenia :)
przejdź do: 1-100 101-107
(101-107)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Okazje.info.pl

Bestsellery

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.