Dodaj do ulubionych

alert system

06.11.08, 17:57
jak to u was jest z tym?
czy dajecie alerty?
Edytor zaawansowany
  • dolar_12 06.11.08, 18:30
    winterday napisała:

    > jak to u was jest z tym?
    > czy dajecie alerty?

    alerty obowiązkowo, jeśli ich nie robisz znaczy że nie przykładasz
    się do pracy i nie chcesz wpłynąć na poprawę sprzedaży w oddziale,
    ktos był tak madry i wymyslił to badziewie, ale nie zdaje sobie
    sprawy że kasjer odpowiada za pieniądze i żeby taki alert był trzeba
    porozmawiac z klientem a to ze nastepny tupie nogami bo mu sie
    spieszy nie jest juz wazne, a na koniec dnia jak nie gra kasa
    dopiero czlowiek sie zastanawia dlaczego?, bo zamiast skupic sie na
    kasie to skupiasz sie na gadaniu i dokladasz, a jak przychodzi do
    premi to tylko sprzedawcy bo kasjer nie wykazuje sie a nawet jesli
    to 50 pln i wystarczy, powinien byc szczesliwy ze pomaga utrzymac
    oddzial na wysokim miejscu w rankingu i dziekowac ze ma prace!!!
    szkoda na ten temat nawet pisac, szkoda bo juz klienci maja tez
    dosyc pytan, blagan i ciaglych telefonow!!
    Temu kto wymyslil alerty nalezy sie premia i gratulacje!!!
    Niech usiadzie w kasie jeden dzień i porobi alerty wtedy zobaczy czy
    praca w kasie nalezy do przyjemnych.
  • pogromczyni_goopkoof 06.11.08, 20:15
    Mała korekta: 50 zł.... ale brutto
  • winterday 06.11.08, 21:08
    ale czy sprzedawcy oddaja swoje kontakty jako alert dla kasjerow
  • vingula 06.11.08, 21:26
    Jeśli ich lubią to tak.... wink Przynajmniej ja tak robiłam.
  • winterday 06.11.08, 21:29
    a zawsze oddawalas cala swoja sprzedaz?
    bo ja wczesniej tak robilam teraz przestalam oddawac cala i nagle wielka afera
  • kazar2 07.11.08, 09:06
    Kasjerzy całe życie twierdzą,że są poszkodowani.Wiem,że jak są kolejki do kasy
    to trudno sprzedawać,ale często tych kolejek nie ma, i co wtedy robi kasjer?
    plotkuje z koleżankami. W tym czasie mógłby podzwonić do klientów i spróbować
    namówić na jakiś produkt.ja pracowałam w kasie i jako doradca,więc dokładnie
    wiem jak wygląda praca doradcy. Kasjer ma spoko, puści alert po wypłaci kasy,a
    potem jak doradca go nie przejmie to nie kasjerowi zmyją głowę tylko doradcy.
    Nie wiem jak w 800, bo tam jeszcze nigdy nie widziałam kolejek,a sprzedawców jak
    mrówek i jeszcze do pomocy serwis.Sielanka.A w 285 sprzedawca to 3 w 1
    :doradca,serwis i dysponent
  • pogromczyni_goopkoof 08.11.08, 10:31
    SIELANKA???? Oj zaraz Ciebie rozdrapią kasjerki. Wg Ciebie jak nie ma kolejek do
    kasy do kasjerka nie ma co robić i z nudów uskutecznia ploteczki? Powiem Ci tak:
    nie wiem gdzie pracowałaś jako kasjerka że miałaś tak "spoko" ale chyba w życiu
    nie przyjęłaś kilku pakietów do rozliczenia skoro wysuwasz takie tezy.
    Tak, będę broniła pracy kasjerek - i żeby było śmieszniej - nie jestem kasjerką.
  • ja.i.bph 11.11.08, 17:40
    Dzięki za obronę. Rzeczywiście często nie ma czasu na normalne śniadanie, łykamy
    w biegu, żeby nie fiknąć z głodu. Ale nie o tym chciałam pisać. Sprzedawcy za
    swoją pracę ( czyli za sprzedaż) dostają wynagrodzenie. Wsparcie i kasy za swoją
    również. Więc dlaczego ciągle się straszy tylko wsparcie i kasy, że brak 15
    skutecznych alertów miesięcznie (!!! to chyba rekord Polski) to zero premii??? A
    sprzedawca nie wykona planu, ale premia i tak mu się należy. A jeszcze musimy
    sami sobie pilnować tych cholernych alertów (kolejny rejestr), żeby wiedzieć,
    czy zakończył się sprzedażą, czy nie. To jakaś paranoja. Jakbyśmy i bez tego nie
    byli zawaleni pracą.
  • 147baranek147 09.11.08, 20:05
    Zawsze możesz sie zamienić.Oczywiście również na wynagrodzenie
  • vingula 07.11.08, 16:45
    Oczywiście, że nie zawsze... no co Ty ;/
    Ale byłam dobrym sprzedawcą i jak miałam 4-5 aktów (a przeważnie tak było) to
    się dzieliłam, jak 1-2 to nie ....
  • ludekbph 09.11.08, 21:31
    A to dobre, sprzedajemy klientom produkty wątpliwej jakości i
    jeszcze żremy się między sobą, kto w tym procederze lepszy!
  • dolar_12 11.11.08, 15:29
    o to w tym b... chodzi, zeby była konkurencja u pracowników, żeby
    zabiegali o wyniki, a karta zasad którą ktoś wymyślił można sobie
    wsadzic głęboko w ....., w tym naj... Banku nie ma karty zasad, jest
    tylko sprzedaż i wyniki, makaroni zażyczyli sobie wyższej dywidendy
    a my musimy ją wypracowac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • ja.i.bph 11.11.08, 17:44
    Nacisk na sprzedaż zaczyna robić się nie do wytrzymania. A jakiż to wspaniały
    produkt może przebić ofertę konkurencji??? Może tak najpierw stworzono by coś,
    czym rzeczywiście można zainteresować klienta? Nawet nasz ZYSK dale niewielki
    zysk, inni są dużo lepsi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka