Dodaj do ulubionych

Samochody służbowe

04.08.09, 19:08
Czy zastanawialiście się kiedyś dlaczego niektórzy pracownicy banku
mają samochód służbowy ?

Taki Pan T.D. z Regionu Centralnego - Koordynator ds. Sprzedaży
Pośredniej. Auto służbowe, które zamiast do użytku w pracy, służy do
dojazdów na trasie DOM-PRACA-DOM. Auto do wyłącznej dyspozycji T.D.

To bardzo ciekawe szczególnie w dobie oszczędności, gdy nie można
zrealizować większości zamówień z braku pieniędzy, a tu proszę -
bankowe auto do użytku prywatnego.

Chyba najwyższa pora aby się ktoś zainteresował tym procederem.

Pzdr
Oszczędny
Edytor zaawansowany
  • wolna25 04.08.09, 20:55
    tak dokładnie jest u mnie w oddziale warszawskim jeden pan o imieniu
    Józef tak dokładnie robił woził tyłek pani dyrektor w celu
    załatwienia jej prywatnych spraw a pózniej wracała tym samochodem do
    domu no i pytanie gdzie sa pieniądze na podwyżki


    pozdrawiam
  • rosabaya1 04.08.09, 22:07
    to prawda tak własnie jest też w o / S......w, koło Warszawy Pani
    Dyr. R. B. wypisuje soczyste maile do pracowników jak trzeba
    korzystać z samochodu służbowego/ ale nikt z niego nie korzysta bo
    tylko a sama używa samochodu do celów prywatnych z domu do pracy i z
    pracy do domu oraz na łykendy, oczywiście zostawiając swój na
    parkingu bankowym. Można sprawdzić nagrania na kamerach
    przemysłowych. Warto zaintersować się tym tematem.
  • prawdziwy_d_k 04.08.09, 21:58
    Jeszcze za czasów BPHu miałem takiego dyrektora który na własny urlop zabierał
    samochód służbowy. I głęboko w zadzie miał to kto i jak dowiezie dokumenty z
    podległych placówek. Natomiast zdarzało się gdy kilku pracowników jechało na
    szkolenie to odmawiał im samochodu służbowego. Oczywiście dojazdy z domciu do
    pracy to była oczywista oczywistość.
  • jedyny-oszczedny 04.08.09, 22:07
    Jako oddany firmie pracownik, czuję się zobowiązany poinformować o
    tym Centralę. Oszczędzajmy wszyscy smile
  • pikny_marian 05.08.09, 08:08
    w centrali jest jeszcze gorzej, cały parking podziemny w LOP na żwirkach zajęty
    jest przez samochody służbowe - liczba miejsc na parkingu 470 !!!

    Samochód służbowy posiada 90% dyrektorów i służy im wyłącznie do dojeżdżania
    praca- dom.

  • wyrobnik1.2 05.08.09, 19:50
    i na takich "zapracowanych" idą nasze ciężko i uczciwie zapracowane
    pieniądze.
  • mimoza123 05.08.09, 20:48
    Te uwagi na temat samochodów służbowych wydają mi się to śmieszne. A
    niby czym dyrektorzy mają jeździć do pracy? Na wrotkach? W każdej
    szanującej się firmie dyrektorzy mają samochody służbowe, z których
    mogą korzystać zarówno do celów służbowych jak i prywatnych, a
    konkretnie na dojazdy do pracy.Problem pewnie tkwi w tym, że
    powinien być jeszcze samochód do dyspozycji pracowników oddziału,
    przeznaczony do celów służbowych. To, że ktoś jedzie samochodem
    służbowym na wczasy, to świadczy tylko o braku przyzwoitości lub o
    tym,że ma to zagwarantowane w kontrakcie. I żeby nie było - jestem
    tylko szarym pracownikiem.
  • jedyny-oszczedny 05.08.09, 21:32
    mimoza123 napisała:

    > niby czym dyrektorzy mają jeździć do pracy? Na wrotkach?

    Tym samym co pracownicy: wrotki, rower, komunikacja miejska, własne
    samochody jeśli posiadają, taksówka, pociąg, PKS - możliwości jest
    wiele. Jak za daleko, niech zostanie sprzedawcą w placówce blisko
    domu...
  • wyrobnik1.2 05.08.09, 21:43
    To tylko szary pracownik z nędznej pensyjki musi dokładać do
    interesu a biedni dyrektorzy nie mają z czego dokładać wszystko się
    im należy gratis fura i super komóra a jak .
  • mimoza123 05.08.09, 21:56

    wyrobnik1.2 napisał:

    > To tylko szary pracownik z nędznej pensyjki musi dokładać do
    > interesu

    To chyba nie szary pracownik dokłada, ale akcjonariusz nie zarabiasmile)

    >a biedni dyrektorzy nie mają z czego dokładać wszystko się
    > im należy gratis fura i super komóra a jak .

    A w których firmach dyrektorom się nic nie należy? Po to chyba ktoś
    stara się ( nieważne tu teraz jak) być dyrektorem, żeby mieć lepiej.
    Czyż nie? Bo chyba nikt tego nie robi dla idei?

  • mimoza123 05.08.09, 21:50
    A niby dlaczego? Czy jeśli Tobie ktoś zaproponowałby stanowisko
    dyrektora,gabinet, tel.i samochód służbowy (nie koniecznie w banku),
    to co? Uważałbyś,że nie wypada? nie zasługujesz? przejmowałbyś się
    co inni pomyślą na taką "rozpustę" Pewnie nie przyjąłbyś stanowiska
    tylko dlatego, że wolisz być sprzedawcą w banku i jeździć wszystkim
    innym do pracy byle nie "służbówką"? Nie chcę tu nikogo urazić, ale
    ludzie nie dajmy się zwariować. Trochę zdrowego rozsądku.Przecież są
    wśród nas ludzie, którzy niebawem również mogą kiedyś zostać gdzieś
    kierownikami, dyrektorami itp. A poza tym nie zapominajmy, że
    pracujemy w firmie prywatnej.Tylko patrzeć, a będziemy mieć
    pretensję o wypłaty dywidendy. Pozdrawiam
  • jedyny-oszczedny 05.08.09, 22:06
    Kochanie smile
    Skoro oszczędzamy i nie ma pieniędzy na nic, to wydatkujmy je
    rozsądnie. Ot i cała filozofia.
    Samochód do użytku służbowego - TAK, prywatnego - NIE.

    A jeżeli stać nas na auta do użytku prywatnego, to proszę także o:
    - odświeżenie ścian (bo wstyd jak Klienci komentują)
    - wymianę sprzętu komputerowego z epoki na współczesny
    - sprawne ksero - (celowo nie piszę - nowe)
    - sprawną drukarkę
    - teczki na dokumenty dla Klientów
    - teczki do nowootwieranych rachunków EC z regulaminami na płycie
    - naprawę klimatyzacji lub wodę do picia w upalne lato
    - zakreślacz, ołówek, długopis
    - wizytówki

    Dziękuję

  • mimoza123 05.08.09, 22:20
    - odświeżenie ścian (bo wstyd jak Klienci komentują)
    - wymianę sprzętu komputerowego z epoki na współczesny
    - sprawne ksero - (celowo nie piszę - nowe)
    - sprawną drukarkę
    - teczki na dokumenty dla Klientów
    - teczki do nowootwieranych rachunków EC z regulaminami na płycie
    - naprawę klimatyzacji lub wodę do picia w upalne lato
    - zakreślacz, ołówek, długopis
    - wizytówki

    Niestety nie mam pierścienia Arabelisad I te postulaty, to chyba
    wyżej trzeba przesłaćsmile
    A tak na marginesie, to jeśli chodzi o materiały biurowe i sprzęt w
    oddziałach, to chyba jest na to odpowiednia pula kasy, tylko
    menadżerowie operacyjni mają wydatki w swojej nocie i zasłaniają się
    brakiem kasy,żeby jak najmniej wydać w danym roku. No chyba,że się
    mylę - noty menadżera na oczy nie widziałam. Może jest na forum
    jakiś menadżer, który rozwieje moje wątpliwości?
  • klaist 23.08.09, 18:11
    Na niektórych stanowiskach samochód służbowy jest niezbędny ponieważ
    praca polega głównie na jeżdżeniu ,bardzo często codziennie po
    klikadziesiąt kilometrów,i raczej nie otrzymuje się takiego auta w
    nagrodę...natomiast skandalem jest wykorzystywanie samochodów
    służbowych w niektórych Oddziałach Banku.
    Auta z tego co wiem są przydzielane dla Oddziałów do działalności
    operacyjnej i sprzedaży a nie imiennie dla Dyrektorów,tak jak to się
    dzieje w innych firmach ,żeby mieli czym jeżdzić do pracy.Nie wolno
    parkować auta na noc poza miejscem wyznaczonym przez logistykę,nie
    wolno również wykorzystywać samochodów do prywatnych wyjazdów np.w
    weekendy. Oczywiście to tylko teoria bo w praktyce Dyrektorzy jeżdżą
    codziennie do domu i nic sobie nie robią z zakazów jazdy w weekendy,
    a mając na uwadze koszty tankowania paliwa,i rozliczanie z tych
    kosztów , ograniczają wyjazdy służbowe w Oddziale do minimum,co
    oczywiście zdecydowanie utrudnia pracę w takim Oddziale.
    pzdr

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka