11.02.10, 10:41


Witam,
Mam 4-letniego synka, który ma ospę..właśnie jest u lekarza.
Jestem zestresowana. Niby mam w moich dokumenatch z podstawówki, że
przechodziłam ospę, ale wszystko zaczyna mnie
swędzieć...pewnie podświadomie ;)
Czy może grozić mi półpasiec??Czy
pomimo tego, że miałam ospę, mogę przenosić chorobę na inne osoby??
Czy można zrobic jakieś badania, które pokazalyby, że jestem odporna
na tą chorobę?
Do ginekologa zadzownię po południu,
a do tego czasu byłabym wdzięczna o odpowiedzi :)Jestem w 38 tyg.
ciąży.
Pozdrawiam
--
[url=http://dziecko.haczewski.pl/index.php?
cykl=28&dzien=27&miesiac=5&rok=2009&bg=000][img]
http://dziecko.haczewski.pl/suwaczek/2009/5/27/28.png[/img][/url]
Obserwuj wątek
    • kol32 Re: Ospa...:( 11.02.10, 12:48
      Nie martw się na zapas. Ja na samym początku ciąży miałam styczność z półpaścem męża i ospą syna. Też przechodziłam ospę w podstawówce. Ginekolog zapewniła mnie, że to już powinno zagwarantować bezpieczeństwo dziecku bo mam przeciwciała. Ja nie zachorowałam. Nic też nie wskazuje na to, by dziecku coś się stało. Ma się urodzić na dniach i mam nadzieję, że będzie zdrowe.
    • katarzynaoles Re: Ospa...:( 11.02.10, 20:47
      Proszę się nie obawiać, wszystko będzie dobrze. Po przechorowaniu
      ospy ma Pani zapewne odporność, więc mała jest możliwość wystąpienia
      choroby. Oczywiście może Pani ją potwierdzić badając poziom
      przeciwciał, ale sądzę, że nie jest to konieczne. Maluch jeszcze
      około tygodnia po porodzie jest chroniony Pani przeciwciałami, a
      ospą można się zarazić od kogoś 2-3 dni przed ukazaniem się wykwitów
      do czasu, kiedy ostanie z nich przyschną - ta wiedza może mieć
      znaczenie, kiedy już maluch przyjdzie na świat. Życzę spokoju i
      pięknego porodu :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka