wkrotce mam miec cc "na zimno". planowe. jedno juz mialam 6 lat temu ale z powodu komplikacji, po rozpoczeciu akcji skurczowej. dostalam leki uspokajajace i bylam poza wszystkim jesli chodzi o swiadomosc. a raczej jej kompletny brak.
licze , ze doczekam do ustalonego terminu w bardzo niedalekiej przyszlosci ale tez obawiam sie DUZEGO ZDENERWOWANIA podczas cc. anestezjolog przekonuje mnie jednak,ze szkoda podawac uspokajacze na wyrost. mysle,ze slusznie. ale w takim razie JAK CC wyglada. nie technicznie ale kiedy rosnie amplituda zdenerwowania? gdy wyjmuja dziecko czy wowczas gdy zszywaja? --
[url=http://www.TickerFactory.com/]
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/1;20722;13/st/20110926/dt/7/k/c4a6/preg.png[/img]
[/url]
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.