Dodaj do ulubionych

Bolesne wzdęcia i utrudnione oddwanie gazów 25t.c.

13.01.12, 14:40
Pani Kasiu i dziewczyny forumki!
Proszę o radę. Jestem aktualnie w 25 t.c. i od około tygodnia czy półtora zaczął się problem z gazami i bolesnymi kolkami w jelitach i utrudnionym ich oddawaniem. Szczególnie boleśnie odczuwam te nagromadzone gazy w dole i po lewej stronie brzucha. Czuję, że te gazy mi się przemieszczają w dół brzucha ale gdzieś tam na dole się zatrzymują i tak jakby nie mogły się wydostać na zewnątrz. Wtedy zazwyczaj pojawia się bolesne kłucie. Dodam, że nie są to na pewno skurcze macicy, szyjka jest w porządku i nie mam problemu zaparć. Wypróżniam się regularnie codziennie, często nawet 2-3 razy w ciągu dnia i na " miękko", co nie pomaga w sprawie gazów. Często oddaję gazy rano a potem dopiero wieczorem lub w nocy jak kładę się spać. W dzień natomiast chodzę napompowana jak balon i nic nie wychodzi. Jeszcze dzisiaj rano zauważyłąm, że stolec był jakiś taki wąski, tzn. o mniejszej średnicy niż normalnie. Zaczęłam już mieć czarne myśli, czy to nie jest jakaś niedrożność jelit lub porażenie czy coś podobnego. Czy przyczyną tych problemów może być ucisk macicy na jelita? I czy to jest normalne co się dzieje czy patologiczne? Przepraszam za dokładny opis, ale chciałam problem przedstawić jak najbardziej zrozumiale. Aha, próbowałam się ratować ulgixem, ale jakichś spektakularnych efektów nie widzę. Dietę mam raczej zdrową, od początku ciązy przybrałam 4-5kg.
Edytor zaawansowany
  • katarzynaoles 13.01.12, 18:39
    Tak bym podejrzewała, że chodzi o to, że macica coraz większa i jakość nieszczęśliwie uciska jelita. Proszę zaobserwować, czy są pozycje, w których oddawanie gazów jest łatwiejsze. Może też wypróbować Espumisan - zwykle działa skutecznie. Nie sądzę aby chodziło o niedrożność jelit cz tym podobne rzeczy - ale jeśli nie poczuje się Pani lepiej w ciągu kilku dni to proszę odwiedzić swojego lekarza rodzinnego. Pozdrawiam :)
  • 2szklana.pogoda 13.01.12, 22:25
    Pani Kasiu bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. Uspokoiła mnie Pani. Dzisiaj na wieczór zrobiło mi się jakby trochę lepiej. Może maluch się inaczej ułożył. Pozdrawiam.
  • frytka_81 14.01.12, 15:49
    Też mam ten problem, niestety, dość krępujący dla mnie. Wieczorem często czuję, może nie tyle ból brzucha, co duży dyskomfort. Gazy się gromadzą, ale mam uczucie, że nie mogę ich, że tak powiem, wydalić.
    Mi pomaga sposób niejako szpitalny, chociaż dziś już prawie nie stosowany. Tak zwana sucha rurka doodbytnicza. Rozluźniam w ten sposób mięśnie i pozbywam gazów. Mało eleganckie, ale skuteczne
  • elcia.bory 14.01.12, 18:04
    Miałam dokładnie ten sam problem, trwało to kilka tygodni i przeszło. Czasami byłam taka nagazowana, że w łóżku nie mogłam się na drugi bok przewrócić. Nie stosowałam niczego, przeczekałam i samo przeszło. :)
  • 2szklana.pogoda 14.01.12, 20:22
    Frytka czy mogłabyś opisać dokładnie jak stosujesz ten patent z rurką i skąd taką rurkę wziąć? Mam nadzieję, ze jak napisałą koleżanka poniżej, te problemy same znikną.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka