Dodaj do ulubionych

skakanie na pilce - przed porodem

23.05.12, 14:50
czy bezpieczne jest skakanie na pilce przed porodem?
--
[url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjop71g4e4q.png[/img][/url]
Edytor zaawansowany
  • miacasa 23.05.12, 15:53
    doprecyzuj co masz na myśli pisząc "przed porodem"
  • nefree 23.05.12, 16:17
    jestem w 38/4 wiec 39 tydzien... chcialabym 'poskakac' zeby szyjka sie szybiej rozwierala (poprzedni porod z oxy byl masakra) chcialabym popracowac nad szyjka
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjop71g4e4q.png[/img][/url]
  • 1mzeta 23.05.12, 18:49
    Skakania w ciąży to sobie nie wyobrażam ale chyba bez problemu możesz usiąść i pobujać się.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • madziab83 23.05.12, 19:53
    a dlaczego skakania sobie nie wyobrażasz?
    --
    Wiktoria, ur. 28.05.2006
    Tymoteusz, ur. 12.03.2010
  • 1mzeta 24.05.12, 12:48
    Ze względu na swoją wagę i ogólne samopoczucie- tak trudno sobie to wyobrazić ?
    Jak chcesz to możesz nawet i na trampolinie skakać jak tylko czujesz się na siłach.
    --
    Zmieniłam nicka :)
  • ph78 23.05.12, 21:39
    Ja skakałam w I fazie pierwszego porodu - bardzo dobrze to wspominam :) Zarówno podskakiwanie na siedząco, jak i kręcenie pupą. Nim połozna dojechała miałam 7cm rozwarcia! Polecam też napar z liści malin i olej z wiesiołka.
  • nefree 23.05.12, 21:51
    a czy takim lekkim podskakiwaniem mozna wywolac porod?
    --
    [url=http://www.suwaczki.com/][img]http://www.suwaczki.com/tickers/p19uskjop71g4e4q.png[/img][/url]
  • ph78 24.05.12, 21:24
    Tu się może wypowie pani Kasia, ale na mój zdrowy chłopski rozum :), to chyba zależy od gotowości porodowej - jeśli jest, to ruch, skoki, schody itd. fajnie wspomagają, no a jak nie ma, to nie ma i nawet olejek rycynowy nie pomoże ;)
  • kindddzia 23.05.12, 22:52
    kupilam sobie pilke na samym poczatku ciazy i czesto na niej "skacze" i nie wywoluje to porodu, za to bardzo rozluznia miesnie, pomaga na plecki etc - polecam.
    Tylko ja nie wiem, czy ja skacze, tak jak sie skacze na porodowkach ;) bo nie odrywam pupy od pilki - wydaje mi sie to bardzo trudne. Pupa jest caly przyklejona do pilki, a ja robie ruchy gora - dol, tak sie bujam razem z pilka - to jest TO skakanie? :)
  • arya82 24.05.12, 10:14
    > Tylko ja nie wiem, czy ja skacze, tak jak sie skacze na porodowkach ;) bo nie o
    > drywam pupy od pilki - wydaje mi sie to bardzo trudne. Pupa jest caly przyklejo
    > na do pilki, a ja robie ruchy gora - dol, tak sie bujam razem z pilka - to jest
    > TO skakanie? :)

    Tez tak się podbijam - oczywiście nie jakoś zamaszyście ;) plus różne kręcenia, i to od początku drugiego trymestru. Mój kręgosłup to uwielbia, a poród jakoś nie przyszedł za wcześnie.
  • luliluli 24.05.12, 08:54
    Nie mniej bezpieczne niż chodzenie;)

    Robiłam różne piłkowe ewolucje praktycznie od połowy ciąży, bo wtedy kupiłam piłkę.
    "Skakałam" <odbijałam się pupą bardziej niż skakałam;)>, bujałam się w przód i tył, robiłam kółeczka, siedziałam na piłce zamiast na jakimkolwiek meblu, to bardzo wygodne i polecam:)
    Używamy piłki jako siedziska też bez okazji ciąży i porodu, zwłaszcza jak mamy więcej gości;)
    --
    Mamo_sapiens
    [url=http://lilypie.com][img]http://lpmm.lilypie.com/AQh9p2.png[/img][/url]
  • kindddzia 24.05.12, 09:45
    o taaak, jako mebel pilka tez sie sprawdza fantastycznie :)

    nie wiem czy tu mozna dawac linki z youtuba, jesli nie, to przepraszam :/

    znalazlam takie o cos: www.youtube.com/watch?v=Bn2kE3R17EA ta dziewczyna probuje wywolac porod skaczac na pilce. I ona wlasnie nie odrywa pupy od pilki. Ja wlasnie tak sobie skacze. To w koncu tak ma wygladac, czy jakos inaczej?

    I dla autorki - mi sie nic od takich skokow nie dzieje, jestem w 29 tyg i lubie sobie poskakac, nie dostaje od tego zadnych bolesci, ani nic podobnego, czuje natomiast jak sie miesnie rozluzniaja. Wydaje mi sie, ze to pomaga przy rozwarciu dopiero wtedy kiedy ma pomoc.
  • ichi51e2 24.05.12, 16:18
    W jakim sensie bezpieczne? O ile nie spadniesz i sie nie potluczesz (praktycznie niemozliwe) to jest tak samo bezpieczne jak chodznie czy jazda na rowerze stacjonarnym. Czy moze wywolac porod jesli organizm jest jeszcze na to niegotowy? Szczerze przypuszczam ze watpie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka