Dodaj do ulubionych

Badanie TEE w ciązy?

27.07.12, 17:32
kardiolog zlecil mi badanie echo TEE. Klasyczne Echo mialam robione. nie podobaly mu sie moje uciski w klatce piersiowej i podejrzewa PFO.
Czy to badanie moge spokojnie wykonac w ciazy? teraz mam 24 tydzień.
czy jesli potwierdzi sie PFO to w gre wchodzi tylko cc?

--
Rzuć wszystko i chodź się całować.
Obserwuj wątek
    • ania_1609 Re: Badanie TEE w ciązy? 27.07.12, 20:45
      ania.rene napisała:

      > kardiolog zlecil mi badanie echo TEE. Klasyczne Echo mialam robione. nie podoba
      > ly mu sie moje uciski w klatce piersiowej i podejrzewa PFO.
      > Czy to badanie moge spokojnie wykonac w ciazy? teraz mam 24 tydzień.
      > czy jesli potwierdzi sie PFO to w gre wchodzi tylko cc?

      A kardiologa nie pytałaś?

      Jak byłam w ciąży na kontroli to kardiolog przy każdym zaleceniu od razu mówił, co w ciąży robić, a co po ciąży. Jak nie mówił - pytałam.

      A po drugie - czy mówiłaś kardiologowi o kłopotach z tarczycą?

      I po trzecie - na jakiej podstawie podejrzewa PFO, jeśli echo serca było ok?

      --
      There's no point in living if you can't feel alive...
      • ania.rene Re: Badanie TEE w ciązy? 28.07.12, 13:11
        tak, kardiolog wie otarczycy.
        pyralam o badanie w/w w ciazy - powiedzial, ze mozna. jednak chcialabym znac opinie gin i poloznej.

        echo niby ok ale on twierdzi, ze nie mozna wykluczyc PFO bo cos tam widac(?)


        A Pani polozna chyba moglaby odpowiedziec na pytanie czy z pfo w gre wchodzi tylko cc? nie spotkala sie pani z takim przypakiem? jest przeciez pani polozna i powinna udzielic informacji jesli taka wiedze posiada..
        --
        Rzuć wszystko i chodź się całować.
        • ania_1609 Re: Badanie TEE w ciązy? 30.07.12, 20:14
          ania.rene napisała:

          > tak, kardiolog wie otarczycy.
          > pyralam o badanie w/w w ciazy - powiedzial, ze mozna. jednak chcialabym znac op
          > inie gin i poloznej.

          Dziwię się trochę, bo gin czy położna nie specjalizują się w wadach serca (PFO jest jednak małą wadą) - to są specjaliści z innej dziedziny.

          Ja np. choruję na padaczkę i nigdy nie przyszło mi do głowy o sprawy neurologiczne pytać mojego lekarza ginekologa - a nawet jak bym spytała, to on mnie i tak odesłałby do neurologa.

          Zatem Twoje pytania powinnaś konsultować kardiologicznie - to kardiolog powinien Ci powiedzieć, czy z PFO powinnaś rodzić przez cc, to on Ci powinien sugerować ruchy, badania, działania, a Ty o wszystkim jedynie informować swojego ginekologa.

          Ja tak robiłam - miałam napady w ciąży, więc neurolog pewne rzeczy sugerowała/odradzała i dopiero potem przekazywałam to ginekologowi.
          Tak samo było z porodem, pierwsze dziecko urodziłam przez sn, w drugiej ciąży miałam napady i to z moją neurolog rozmawiałam o sposobie porodu.

          Mój ginekolog odsyłał mnie tylko do niej i zdawał się na jej opinię.

          >
          > echo niby ok ale on twierdzi, ze nie mozna wykluczyc PFO bo cos tam widac(?)

          No do diagnostyki PFO są inne badania, ale jeśli PFO sugeruje pierwsze echo serca, czyli to badanie podstawowe. Jeśli jest coś nie tak, to wtedy "grzebie się" dalej. Mam dwóch znajomych kardiologów i generalnie zlecają taką diagnostykę, jeśli zaniepokoi ich echo.

          >
          > A Pani polozna chyba moglaby odpowiedziec na pytanie czy z pfo w gre wchodzi tylko cc? nie spotkala sie pani z takim przypakiem?

          Z całym szacunkiem dla pani Kasi i jej ogromnej wiedzy, to jednak położna nie jest specjalistą z wszystkich dziedzin medycyny. Poza tym jako odpowiedzialna osoba odsyła Cię - słusznie zresztą - do specjalisty.
          Mnie też położne pytały, jak mi moja neurolog sugeruje rodzić i same do jej zaleceń się stosowały - podobnie jak mój ginekolog.

          Moja rada dla Ciebie - iść do innego kardiologa i powtórzyć echo na dobrym sprzęcie. Dopiero jeśli drugi potwierdzi obawy tego pierwszego i uzna jego skierowanie za zasadne, wtedy zrobić badanie.


          --
          There's no point in living if you can't feel alive...
          • ania.rene Re: Badanie TEE w ciązy? 30.07.12, 22:02
            dziekuje tobie za dopowiedz.
            widzosz mi kardiolog powiedzialm, ze co do porodu mam pytac polozna. wiec ja juz jestem klebkiem nerwow bo nikt nie chce nic powiedziec. a jak juz pialam moj lekarz jest za granica i nia mam z nim terqaz kontaktu.

            jutro wybieram sie do innego kardiologa na konsultacje.

            mozliwe ze jak zwykle trafilam zle na lekarza.

            Pani Kasiu przepraszam.
            --
            Rzuć wszystko i chodź się całować.
            • ania_1609 Re: Badanie TEE w ciązy? 30.07.12, 22:47
              ania.rene napisała:


              > widzosz mi kardiolog powiedzialm, ze co do porodu mam pytac polozna.

              ???
              No to faktycznie wybierz się do innego.

              Ja miałam w ciąży problemy z częstoskurczem i konsultowałam problem kardiologicznie i tamten lekarz wyjaśnił mi wszystkie opcje - kiedy olać, kiedy leczyć, jak rodzić, gdybym musiała to jednak leczyć w ciąży, jakie badania zrobić mogę w ciąży, na jakie mam przyjść po ciąży...

              > wiec ja juz jestem klebkiem nerwow bo nikt nie chce nic powiedziec.

              No ale co Ci mają powiedzieć? Przecież nie masz żadnej diagnozy. Równie dobrze może to być PFO, jak i somatyczna reakcja na stres, bóle nerwicowe itd.
              Więc dopóki nie masz diagnozy nie zamartwiaj się kwestią cc - swoją drogą PFO jest dość częstą wadą i może być niewielki stopień (u Ciebie np. - skoro u Ciebie na echo nie widać "na bank"), że wiele osób ją ma nie wiedząc o tym - i normalnie żyją, rodzą dzieci itp...

              Na Twoim miejscu zrobiłabym wszystko, żeby "wiedzieć na czym stoję", czyli konsultuj się kardiologicznie.

              Nie doszukuj się też niczego - jeśli usłyszysz od dwóch lekarzy kardiologów, że PFO nie podejrzewają, to też nie szukaj na siłę niczego.

              --
              There's no point in living if you can't feel alive...
              • ania.rene Re: Badanie TEE w ciązy? 31.07.12, 21:34
                bylam dzis u innego kardiloga. sadze, ze bardziej doswiadczonego. powiedzial, ze co z tego ze moze mam pfo, skoro on robil echo i nie zwrocil na to uwagi to znaczy zeby sie nie martwic. jesli bede chciala badanie przez przelyk to on mi zrobi w swoim szpitalu po porodzie.

                powiedzial, ze teraz mogloby mi to bardziej zaszkodzic niz pomoc. a nic kompletnie nie wniesie.

                i podobalo mi sie stwierdzenie, ze tak wlasnie robi sie sobie pacjentow prywatnych - straszy sie ich rzeczami niepotrzebnymi.


                --
                Rzuć wszystko i chodź się całować.
    • go-jab Re: Badanie TEE w ciązy? 28.07.12, 04:04
      nie wiem jak to w polsce wyglada, ale tak na logike, to do uspokojenia/sedacji potrzebnej do badania podaje sie leki nie wskazane w ciazy... wiec skonsultowalabym sie z jeszcze jednym kardiologiem moze?
      --
      Antoni 10/05 - Zosia 8/07 - Julek 3/10
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka