Dodaj do ulubionych

cienka blizna po cc- co to będzie, co będzie?

11.07.14, 19:19
Tak pożalić się przyszłam. Pierwsze dziecko urodziło się niepanowanym cc, co bardzo przeżyłam. Kilka miesięcy podnosiłam się psychicznie po fakcie, że urodziłam przez cc, a nie naturalnie.

Teraz druga trauma, bo od ponad trzech lat staramy się bezskutecznie o drugie dziecko. Po wielu próbach, 3 nieudanych IUI zdecydowaliśmy się na IVF. Po powtórzeniu badań jedna pani na USG widzi jakby za cienką macicę, każe przyjść do innej pani - inna pani też nie jest zadowolona. Szef oddziału decyduje się poazać usg szefowi ginekologii - ten decyduje, że trzeba zrobić USG z kontrastem.

Wpierw robi normalne USG i mówi, że nie widzi nic niepokojącego, ale skoro prosili o konkretne badanie, to zrobi. I się zaczyna, ogląda ciągle mówiąc, że cienka, naprawdę bardzo cienka.
Po badaniu wziął mnie na słowo, pokazał ekran i mówi, że jest tak cienka, że w zasadzie tam jest dziura:( Na ekranie dookoła biał od kontrastu za wyjątkiem tej dziury.
Powiedział, że musi poazać szefowej oddziału leczenia niepłodności i swojemu szefowi i wtedy będą decydować czy podjąć się IVF. Jeśli zajdę naturalnie, to wzmozone kontrole lekarskie i cc zanim zaczną się jakiekolwiek skurcze, bo może mi pęknąć macica. Plany porodu w domu narodzin lub gdziekolwiek, ale naturalnie legły w gruzach, a nawet ostatnio zmienilam sobie ginekologa na takiego, co pracuje w najbardziej naturalnym szpitalu w okolicy...

Teraz muszę czekać aż mi dadzą znać czy w ogóle IVF mi zrobią.
Edytor zaawansowany
  • dr_ka 19.07.14, 23:12
    O rany, ale masz dylematy. Skoro są wskazania do cięcia, to nad czym dumać i co przeżywać? Teraz włożę kij w mrowisko- ja miałam 2 CC "na życzenie". Dzieci zdrowe, piękne, mama ze wspaniałymi wspomnieniami. Jak widzisz, dla jednych kobiet to dramat, dla drugich jedyna rozsądna opcja.
    Swoją drogą post pachnie mi prowokacją..
  • swoja_wlasna 19.07.14, 23:36
    Może i brzmi jak prowokacja.
    Prawda jest taka, że odkąd tu mieszkam plany ciążowe podporządkowałam wizji porodu naturalnego, bo jest to coś co chciałam przeżyć, a nagle okazuje się, że nawet nie wiadomo czy będę mogła ryzykować IVF.
    Cieszę się, że miałaś 2 cc na życzenie, ale ja miałam inne plany.
  • katarzynaoles 23.07.14, 23:52
    Współczuję trudnej emocjonalnie sytuacji, niestety coraz więcej kobiet mierzy się z podobnymi dylematami... Myślę, że na razie nie czas zastanawiać się nad porodem, bo i tak nie bardzo wiadomo jaka będzie wtedy sytuacja. Teraz napiszę coś dziwnego, bo wiem, że nie ma na to logicznego uzasadnienia - ale różne cuda "niemożliwe" już widziałam - i może okaże się, że jednak pojawi się szansa na sn? A jak nie to będzie trzeba się pogodzić z cc, co jest nie zawsze łatwe, ale jednak możliwe. Życzę spokoju i cudu :), powodzenia!
  • swoja_wlasna 24.07.14, 09:42
    Dziękuję Pani Kasiu. Na razie dostaliśmy zgodę na IVF, przy czym bezwzględnie na jednym zarodku. Mam nadzieję, że się przyjmie. Do procedury jeszcze pewnie z 3 miesiące i każdy cykl niesie ze sobą nadzieję, że może się uda naturalnie.

    Mam jeszcze jedno pytanie. Niedaleko mam szpital, w którym chciałam rodzić gdyby dom narodzin nie wypalił. To taki super naturalny szpital, antropozoficzny. Zmieniłam lekarza na takiego, co tam pracuje. I tak się zastanawiam czy nadal mogę brać pod uwagę taki szpital czy lepiej zmienić lekarza i szpital na coś klasycznego?
  • justyszda 15.08.14, 19:08
    Też miałam I CC nieplanowane. Ocenę blizny robili mi dopiero ok. 8 mies., podobno dopiero wtedy widać jaka jest naprawdę blizna. wcześniej nikt nie chciał oceniać. No i u mnie była cienka. Już nie pamiętam ile mm., może to było 2? W każdym razie gołym okiem było widać, że w miejscu poprzedniego cięcia jest cieniutka. No i po cc lekarz powiedział, że była faktycznie cienka i że dobrze, że urodziłam cc. Tez się nastawiałam na sn no i cały czas mam uczucie niespełnienia. Rozumiem Cię doskonale, ale życie i zdrowie jest ważniejsze.
    --
    Ula 06.06.2007 r. Karolina 26.02.2010 r.
  • swoja_wlasna 26.09.14, 09:02
    Oni są niepoważni w tym moim szpitalu (ale już zmieniłam klinikę)!
    Przenosząc dokumentację do drugiego szpitala sprawdziłam sobie tą bliznę - ma 3 mm!!
    A koleś mnie nastraszył tak, jakby każda ciąża miała być zagrożeniem życia mojego i płodu.
  • agunia777 26.09.14, 13:27
    U mnie też cc nieplanowane po długiej próbie sn. Lekarz powiedział, że bliznę oceni ok 8 mca, będzie widać jaka jest blizna, jaka jest macica, jak układają się mięśnie, bo przy małym jeszcze brzuchu w 5 miesiącu nic nie można stwierdzić. Powiedział też, że przy małym dziecku (do 3 kg) nie wystawi skierowania na cc (od porodu cc minie ok 3 lat), jednak jeżeli dziecko będzie znowu duże (syn urodził się z wagą 4 kg) to nikt nie będzie ryzykował sn - i ja się z tym zgadzam (generalnie po przejściach z sn nie mam ochoty na powtórkę).
  • hybriska 09.10.14, 02:37
    Myślałam, że obecnie jest tak, że "z automatu" lekarze dają skierowanie na CC, jeśli poprzedni poród był CC? Bo właśnie ryzyko pęknięcia macicy jest duże i decyzję co do ryzyka pozostawia się matce. To jak to jest?
  • katarzynaoles 09.10.14, 11:26
    Nie ma powodu, żeby każdą ciążę po cc kończyć operacyjnie. Zagrożenie pęknięciem macicy jest znacznie mniejsze, niż zwykło się uważać. Można o tym poczytać np.tu: naturalniepocesarce.pl/?m=201306.
    Statystycznie znacznie większym zagrożeniem dla matki i dziecka są nieuzasadnione interwencje medyczne, nad którymi często się nie zastanawiamy. Dlatego jeśli nie ma konkretnych zastrzeżeń co do sytuacji położniczej spokojnie można rozważać poród naturalny po cc. Pozdrawiam :)
  • swoja_wlasna 30.04.15, 10:28
    Przyszlam się pożalić ale też podzielić nadzieja.
    Nasze ICSI z listopada nie wyszło...
    Teraz podchodzimy do crio. Ze względu na blizne i wpis z poprzedniej kliniki podalu mi jedna blastocyste, ale ponieważ zamrożone będą młode, to ja będę decydować czy dwa czy jeden.

    A poza tym w międzyczasie byłam u mojego ginekologa który pracuje w takim okolicznym bardzo naturalnym szpitalu i powiedziała, że 3 mm to mało, ale będzie monitorowac w ciąży (jak będę w ciąży kiedyś) i nic nie jest wykluczone!

    No to teraz z nadzieją startuje do zastrzyków.
  • katarzynaoles 30.04.15, 20:29
    Bardzo Pani wytrwała i serdecznie życzę, żeby marzenia się spełniły. Pięknej ciąży i naturalnego porodu! Pozdrawiam serdecznie :)
  • swoja_wlasna 18.09.15, 08:12
    Udało się!
  • ikka135 23.09.15, 22:51
    Gratuluję Wam. Cieszę się razem z Tobą. Bardzo Ciebie rozumiem. CC to nie moja bajka. Bardzo się boję, że skończy się cc. Nie chcę przechodzić tego samego, co już przeszłam. Nie jesteś sama. Trzymam kciuki, aby wszystko potoczyło się, tak jak sobie wymarzysz. Trzymaj się.
  • pyzarogata 03.07.17, 21:16
    I jak w końcu Pani rodziła? Udało się sn?
  • swoja_wlasna 03.07.17, 21:19
    Nie. Pisałam w innym wątku. Lekarz wysłał mnie na MRI, które pokazało, że w 3 miejscach na 4 mam za wąską miednice. Przy porodzie okazało się ponadto, że córka była ułożona twarzyczkowo, a macica jest w opłakanym stanie...

    Ale na fb jest grupa Naturalnie po cesarce - tam wielu dziewczynom udaje się vbac🙂
  • pyzarogata 10.07.17, 16:19
    Swoja_wlasna, a mogłabyś proszę napisać, czy bez problemu donosilas ciążę mimo, jak rozumiem, blizny 3mm PRZED ciąża? Czy musiałaś leżeć?
    W którym tygodniu miałaś CC?
  • pyzarogata 12.10.17, 22:35
    Proszę o odpowiedź :)
    Ja jestem w 21 tyg ciąży i moja blizna to 2mm. Lekarz mówi że zrobi mi CC. Tylko że ja się boję czy w ogóle donoszę do 37 tyg :(

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.