Dodaj do ulubionych

Pęknięcie krocza stopnia 3 a drugi poród.

18.01.16, 10:12
Witam, w 2011 urodzilam corcie waga 3600 ulozenie potyliczne tylne, doszlo do pekniecia krocza st. 3. Nie wiem ile mialam szwów. Dzięki Bogu wszystko pieknie sie goiło, nie miałam, żadnych dolegliwosci, nawet nikt mnie nie informowal w szpitalu o konsekwencjach jakie moga wystapic po takim peknieciu. Za 3 tyg. bede rodzic drugie dziecko wydaje sie być wieksze waga w 36 tyg. wskazywala 3200 g, nie wiem w zwiazku z tym co robic z porodem. Czy powinnam rodzic naturalnie czy tez zdecydowac sie na cesarke ( moja lekarz prowadzaca twierdzi ze w szpitalu w ktorym pracuje pekniecie 3 stopnia w poprzednim porodzie jest wskazaniem do cc przy nasteponym). Marzy mi sie porod naturalny, ale jakie dziewczyny mialy konsekwencje po peknieciu 3 st. czy 4 st. to plakac mi sie chce. Czy w zwiazku z takim peknieciem przy pierwszym porodzie wzrasta moja szansa na takie samo pekniecie przy drugim porodzie?
Edytor zaawansowany
  • katarzynaoles 23.01.16, 10:39
    Myślę, że powodem peknięcia było ułożenie dziecka, które sprzyja obrażeniom krocza. Po drugie - pewnie rodziła Pani w pozycji leżącej, podczas kiedy w tym ułożeniu najkorzystniejszy jest klęk podparty ewentualnie pozycja na boku. To, że nie miała Pani ani nie ma żadnych kłopotów po pęknięciu krocza też jest ważne, bo jasno wskazuje, że nie zawsze (a powiedziałabym nawet, że rzadko)npojawiają się konsekwencje o jakich Pani pisze. Poradziłabym raczej podzielenie się z położną swoimi obawami, niech fachowym okiem oceni jak wygląda blizna i krocze. Tak czy inaczej nie zaszkodzi masowanie krocza - instrukcję jak to zrobić znajdzie Pani na forum. Pozdrawiam :)
  • magdap200 20.11.18, 21:13
    Pani Kasiu mam nadzieję, że Pani to przeczyta. Również miałam pęknięcie 3 stopnia i niestety chociaż minęły 2 lata od porodu problemy ze zwieraczami pozostały. Żyję i nie martwię się tym na co dzień, ale zaczęłam myśleć o 2 dziecku. Ginekolog powiedziała, że nie widzi przeciwwskazań ale tym razem cc. Ja boję się ciąży, rozciągnięć tkanek i tego, że zwieracze mogą ucierpieć przez samo dziecko w brzuchu. Nie wiem czy lepiej być w miarę szczęśliwą mamą 1 czy szarpać się na 2 dziecko i ryzykować. Niewłaściwie prowadzony poród odebrał mi prawie rok życia.
  • ela.dzi 25.01.16, 18:53
    Moja mama miala bardzo ciężkie obrażenia po pierwszym porodzie przy moje wadze 3600. Moja siostra ważyła 4300 i zero pęknięć czy nacięć. Może to Cię pocieszy :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.