Dodaj do ulubionych

Dobry 3.poród

18.03.16, 16:24
Hej ho :-)
Właśnie urodziłam 3. Dziecię, tym razem w Pruszkowie. To był zdecydowanie ciekawy poród, zupełnie się różnił od dwóch poprzednich. Akcja rozkręciła się bardzo powoli od 4:30 rano. Wzięłam Nospę, bo już kilka dni pod rząd młoda zapowiadała wyklucie i rezygnowała. Klient niezdecydowany ;-) Ale ok 7 dzieciaki wstały, skurcze nie przechodziły definitywnie, doszła biegunka- u mnie porodowy klasyk. Mąż z dzieciakami zbierali się jak muchy w smołę, więc wsiadłam w samochód i pojechałam sama. Na IP skurcze jako takie, rozwarcie 3 cm więc mnie przyjęli i zostałam. Dzieci poszły do placówek, mąż dojechał, a poród dalej się ślimaczył, jak nie u mnie ;-) Skoro była taka szansa i możliwość, to zażyczyłam sobie znieczulenie. I dalej to jak w bajce było. Relaks, plaża, drinki z palemką normalnie :-) Plan był taki, żeby na jednej dawce znieczulenia się wyrobić, czyli w 2 godziny, jednocześnie żeby poród skończyła ta sama położna. Bo, doprawdy, ile można rodzić?:-P O 13:10 znieczulenie nabrało pełnej mocy urzędowej i wtedy miałam przebity pęcherz, co wcześniej ustalałyśmy z położną, nie było żadnej niespodziewanej samowolki. Leżałam / półsiedziałam na łóżku porodowym i doprawdy było mi wszystko jedno w jakiej pozycji rodzę, bo znieczulenie działało doskonale i faktycznie na skurczu czułam na 20% możliwości. Skurcze dalej różne, ale trochę przyparłam dziecię do muru i łaskawie córa zaczęła schodzić. 3 konkretne skurcze parte i królewna wylądowała mi na brzuchu o 13:40, czyli pół godziny od znieczulenia.
III faza porodu to u mnie klasycznie niespodzianki i chlustanie skrzepami po ścianach. Tym razem luksus i full wypas - 25 jednostek oxy, łyżeczkowanie w pełnej narkozie. Małżonek przytulał dziecię i od razu po wybudzeniu dostałam ją do piersi. W sumie na porodówce spędzilam po porodzie 3 godziny, wychlustałam sie raz a konkretnie i już dzień później prawie nie krwawię. A królewna jest najgrzeczniejszym dzieckiem na oddziale ;-) nie płacze i zasysa jak zła, bardzo mało spada na wadze i jest szansa, że jutro już będziemy w domu :-)
Pozdrawiam i życzę bezproblemowych i przyjemnych porodów :-)
Edytor zaawansowany
  • sermag 18.03.16, 17:05
    Cudownie czytac takie historie:) serdeczne gratulacje:)
  • angeika89 18.03.16, 22:18
    Serdeczne gratulacje :-)
    Bardzo się cieszę, że poród przebiegł szybko i w miarę bezboleśnie.
    cudownie opowiedziałaś swoją historię, oby więcej takich :-)
    Pozdrawiam Was dziewczyny cieplutko i dużo zdrówka życzę wraz z moim synkiem (on już prawie 17 m-cy ma, ale to leci)...
    Trzymajcie się :-*
  • amiralka 18.03.16, 23:15
    Pani Zalewska! Gratulacje i cudownego życia dla Królewny. Niech pamięta, że klient, nasz pan;) ech, a ledwo co napisałaś, że jesteś w ciąży, leci ten czas, leci. Cmok!
  • panizalewska 18.03.16, 23:38
    Dzięki dzięki dziewczyny :-)
    Właśnie miałam starcie III stopnia z pediatrami, którzy chcieli nas uszczęśliwić na siłę i odłożyć małą do kuwety, że niby lepiej pośpimy obie osobno :-D no młoda nie czytała tej książki co panie i zamiast zasnąć jak powinna to się rozsyła na pół oddziału, po raz pierwszy. Ciekawe dlaczego :-P ja się wkurzyłam, rozbudziłam i zgłodniałam, a mam tylko ciastka. Teraz to ja nie pośpię. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu grrrrrr
  • panizalewska 18.03.16, 23:39
    Rozwyła się ofc
  • ewelina.90 19.03.16, 19:16
    Gratulacje! Przespanych nocy :-) i zdawaj relacje jak sobie radzicie
  • panizalewska 20.03.16, 09:39
    Dzięki Ewelina! :) I Wam też! :D
    Jak masz fejsa to wbijaj na Pracownia Gekon, pewnie będę pisać. I na Niemowlu. Na razie dziecko z promocji, więc jest czas i na pisanie. A potem to nie wiem ;)
    A jak Twoje?
  • kjut 20.03.16, 20:20
    No gratki gratki duze! Zobacz, rodzic mialysmy w tym samym czasie, a prawie dwa miesiace roznicy miedzy dzieciami :P Ciesze sie, ze poszlo bezproblemowo, oby dalej bylo tak lekko :) Buzka!
  • tankky 21.03.16, 21:15
    W Pruszkowie jest porodówka?
  • panizalewska 22.03.16, 08:51
    Jest w Pruszkowie, w Żyrardowie też. Nie ma w Grodzisku.
    W Pruszkowie są 2 szpitale, porodówka jest na Wrzesinku, po południowej stronie torów
  • tankky 22.03.16, 18:37
    Bomba, to ja trzecie też popchnę na miejscu :)
  • panizalewska 23.03.16, 15:50
    Jak trzecie to dasz radę, jesteś już odporna :D Zajrzyj na mój wpis na forum Szpitale, t się dowiesz, dlaczego trzeba być odpornym :D
  • katarzynaoles 23.03.16, 13:59
    Gratulacje! Super, że poród dobry, mała w dobrej kondycji a mama pełna poczucia humoru! A ja dobrze pamiętam, że tym razem to była wyboista droga do szczęśliwego końca? Jeśli tak, to tym bardziej się cieszę i życzę pięknych Świąt z Wyklutym Jajkiem :)
  • panizalewska 23.03.16, 15:53
    Dziękuję, dziękuję bardzo!
    Wyboista droga była emocjonalnie, z bardzo wielu względów. Ale teraz jest super, rozwijamy się, chociaż nie wyrabiamy na zakrętach ;)
    Najlepszego świątecznego!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.