Dodaj do ulubionych

mój drugi poród

30.12.16, 13:29
Pani Kasiu,
jakiś czas temu pisałam o obniżeniu ścianek pochwy w ciąży i że się boje drugiego porodu ( dziękuje jeszcze raz za odpowiedzi). Tak więc już urodziłam!! Dokładnie 4 tygodnie temu. Może ten poród nie był wymarzony ale też nie było źle. Trafiła mi się cudowna położna, która była praktycznie przy każdym moim bolesnym skurczu, dawało mi to dużo siły ale też dostałam dobre rady, które pomagały zmniejszyć trochę ból (rodziłam bez znieczulenia). Dodatkowo udało się bez nacięcia, nie było praktycznie nawet pęknięcia:)
Z minusów to tylko znowu dostałam oksytocynę (nie potrafiłam sie przeciwstawić). Tym razem podano mi ją dużo wcześniej. Przyjechałam do szpitala ponieważ odeszły mi wody i tak po 2-3 h od tego czasu skurcze były mało bolesne i więcej jak co 10 minut, ale szyjka już prawie zgładzona i rozwarcie więcej jak na dwa palce. Tak więc chciano chyba przyśpieszyć. Po tym wszystko potoczyło się bardzo szybko. Niestety ale mój organizm nie potrafi chyba rodzić, bo przy każdym skurczu bardzo się spinałam i parłam. Położne nawet już na mnie krzyczały ale w tym bólu nie potrafiłam inaczej :/

A teraz o sytuacji po. Ścianki pochwy dalej mam oczywiście obniżone, do tego doszła jeszcze szyjka które czuję nisko a kiedyś nawet jej nie mogłam dosięgnąć. Dlatego Pani Kasiu mam pytanie czy oprócz ćwiczeń Kegla mogę coś teraz ( w czasie połogu jeszcze zrobić)? Czy rehabilitacje i wizytę u lekarza można przyśpieszyć czy trzeba czekać do końca okresu połogu? Gdzieś czytałam że ze po zakończonym połogu wiele zmian już nie da się odwrócić...
Edytor zaawansowany
  • katarzynaoles 30.12.16, 22:54
    Gratuluję serdecznie! bardzo ważne jest, żeby przestrzegać skrupulatnie wszystkich czynności powodujących wzrost ciśnienia w jamie brzusznej - a więc nie wolno podnosić nic ciężkiego, trzeba unikać zaparć. Poszukałabym też dobrego rehabilitanta specjalizującego się w narządach miednicy mniejszej. Jeśli jest Pani z dużego miasta to powinno być łatwiej, jeśli nie to trzeba się liczyć z koniecznością dojazdu. Ale na pewno warto. Świetna jest moja koleżanka z Warszawy, Ela Kaden i bardzo ja polecam, ale w innych miastach też znajdzie Pani odpowiednie osoby. Pozdrawiam serdecznie :)
  • mamii14 31.12.16, 11:44
    Dziękuję za odpowiedź :) Na szczęście jestem z Warszawy więc sporóbuję się udać do Pani Eli Kaden. Zastanawiam się tylko czy juz mogę czy powinnam zaczekać do końca połogu...
  • marcin6m 31.12.16, 11:37
    napewno to dobry pomysł jest

    click here

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.