Dodaj do ulubionych

czwarty poród - SN czy CC?

17.09.18, 19:17
Mam 44 lata, termin na kwiecień 2019. Moją trójeczkę urodziłam SN, ostatni poród 11 temu. Przy pierwszym porodzie byłam mocno nacięta, szwy trzeba było ponownie zakładać bo się rozeszły, hemoroidy dokuczały mi (choć to mało powiedziane) przez 4 miesiące. Drugi poród po 1,5 roku też duże nacięcie. Przy obu porodach byłam znieczulona tak, że nic nie czułam, lekarz wyciskał mi dziecko bo w zasadzie nie parłam. A jak miałam przeć jeśli nic nie czułam? Ot, taki luksus rodzenia w prywatnej klinice ;-/
Przy trzecim porodzie byłam mądrzejsza, wyjaśniłam anestezjologowi, że nie chcę żeby przesadzał ze znieczuleniem. Urodziłam szybko, jakieś 2 godziny po dotarciu do kliniki, miałam założone dwa niewyczuwalne szwy i już po południu mogłam chodzić po schodach, wykąpać się itp-rewelacja. To cudowne móc się cieszyć dzidziusiem od samego początku, bez ton środków przeciwbólowych :-)
Zastanawiam się co zrobić tym razem. Mam sporo latek, od ostatniego porodu minęło dużo czasu (jak to się ma do elastyczności itp?), efekty 3 porodów widzi każdy ginekolog i pyta czy nie mam problemów z trzymaniem moczu-owszem miewam. Boję się, że kolejny poród SN całkiem mnie hmmmm....zdemoluje. I samego porodu też się boję, bardziej niż kiedyś.
Czy warto w tej sytuacji rozważać CC?
Edytor zaawansowany

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.